- 1 Zabił 23-latkę i spalił jej ciało. Dożywocie? (116 opinii)
- 2 Siarczysty mróz nad Trójmiastem (88 opinii)
- 3 Pasażerowie SKM dogadali się bez słów (109 opinii)
- 4 Zaparkowany samochód stał się zaspą (46 opinii)
- 5 Kolej linowa na północ Gdyni: co w analizie? (153 opinie)
- 6 "Gdyby tylko trochę cieplej" (41 opinii)
Nie żyje prof. Andrzej Januszajtis, znawca historii Gdańska
Nie żyje prof. Andrzej Januszajtis, wybitny znawca, badacz i miłośnik historii oraz architektury Gdańska. Zmarł wieczorem, 22 stycznia 2026 r. Miał 97 lat. W sierpniu tego roku skończyłby 98. W siedzibie Rady Miasta Gdańska wyłożono księgę kondolencyjną.
Prof. Andrzej Januszajtis to postać, której większości Gdańszczan nie trzeba przedstawiać. Był wybitnym znawcą dziejów Gdańska. Postacią aktywną i znaną - ze swojej miłości do miasta, jego historii i zabytków.
Urodził się 18 sierpnia 1928 r. w Lidzie (obecnie Białoruś). Zmarł 22 stycznia 2026 r.
Jego pogrzeb odbędzie się w najbliższy czwartek, 29 stycznia.
Pożegnanie prof. Andrzeja Januszajtisa w Bazylice Mariackiej i na Srebrzysku
Z wykształcenia fizyk, z zamiłowania historyk
Od 2002 r. prof. Januszajtis był Honorowym Obywatelem Gdańska.
Z wykształcenia fizyk - od 1954 r. był pracownikiem naukowym Katedry Fizyki Politechniki Gdańskiej. Tu uzyskał doktorat, a w 1968 r. tytuł docenta.
Z zamiłowania był historykiem.
Autor wielu książek. Przyczynił się do powrotu do Gdańska wielu zabytków wywiezionych w czasie II wojny światowej do Niemiec - były to między innymi: skrzydło ołtarza Ferberów z Kościoła Mariackiego oraz 852 woluminy z księgozbioru Towarzystwa Przyrodniczego w Gdańsku.
Pod jego kierunkiem w Kościele Mariackim został odbudowany zegar astronomiczny z 1470 r., uruchomiony na nowo 27 kwietnia 1990 r. Dzięki staraniom Andrzeja Januszajtisa Kościół św. Katarzyny uzyskał nowy 50-dzwonowy karylion.
"Cieszę się, że coś po mnie zostanie"
- Cieszę się, że mam tylu przyjaciół i tak wiele osób dobrze mi życzy, niezależnie nawet od opcji politycznej, to jest satysfakcjonujące. Kiedyś geniusz poetycki Horacy napisał "non omnis moriar" - nie wszystek umrę i cieszę się, że coś po mnie zostanie - mówił prof. Januszajtis w rozmowie z Trojmiasto.pl w swoje 90. urodziny.
Przeczytaj rozmowę z prof. Januszajtisem przeprowadzoną w jego 90. urodziny:
Prof. Januszajtis: Coś po mnie zostanie
Działał w wielu organizacjach i stowarzyszeniach
Należał do wielu gdańskich organizacji i stowarzyszeń. Był prezesem Stowarzyszenia "Nasz Gdańsk", Towarzystwa "Horologium" i Towarzystwa Promocji Młodych Skrzypków im. Aleksandry Januszajtis oraz członkiem honorowym Koła Przewodników Miejskich i Terenowych im. Franciszka Mamuszki.
Został także odznaczony m.in. Złotym Krzyżem Zasługi (1979), Krzyżem Zasługi I klasy RFN za wkład w pojednanie polsko-niemieckie (1997), Krzyżem Oficerskim (2014) oraz Krzyżem Komandorskim (2024) Orderu Odrodzenia Polski, Krzyżem "Pro Mari Nostro" Ligi Morskiej i Rzecznej (2017), Medalem 100-lecia Odzyskania Niepodległości (2018).
Był także laureatem Nagrody Artystycznej Gdańskiego Towarzystwa Przyjaciół Sztuki, Nagrody Prezydenta Miasta Gdańska w Dziedzinie Kultury, Splendor Gedanesis.
"Wpisał się w dzieje naszego miasta"
Przewodniczył Radzie Miasta Gdańska I kadencji (1990-1994).
- Jego dorobek naukowy, publicystyczny i społeczny w sposób trwały wpisał się w dzieje naszego miasta oraz przyczynił się do pogłębiania wiedzy o jego przeszłości i znaczeniu. Był autorytetem cenionym za rzetelność, konsekwencję oraz wysoki poziom kultury intelektualnej. Jego działalność stanowiła ważny punkt odniesienia dla kolejnych pokoleń badaczy, samorządowców i mieszkańców Gdańska. Żegnam Andrzeja Januszajtisa z wdzięcznością. Za mądrość. Za spokój. Za przykład, że można być wielkim - pozostając skromnym - napisała w mediach społecznościowych Agnieszka Owczarczak, przewodnicząca Rady Miasta Gdańska.
Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz pożegnała prof. Januszajtisa słowami:
- Dziękuję, Panie Profesorze, za mądrość, pracowitość i nieustanną życzliwość wobec miasta i ludzi. Tej straty nie da się zastąpić, ale wdzięczność i pamięć pozostaną. Rodzinie oraz bliskim składam wyrazy głębokiego współczucia.
Księga kondolencyjna w Radzie Miasta Gdańska
W siedzibie Rady Miasta Gdańska przy ul. Wały Jagiellońskie 1
Do księgi można się wpisać na parterze budynku Rady Miasta Gdańska: w sobotę i niedzielę w godz. 8.00-16.00, a w tygodniu w godzinach pracy Urzędu.
Opinie wybrane
-
2026-01-23 09:31
Wspaniała postać ,dla Gdańska wielka strata . (5)
Jego książki i przewodnik po Gdańsku to coś wyjątkowego . Jak się to czyta pojawiają się w strojach dawnych Gdańszczanki i Gdańszczanie oraz ich niezwykłe życiorysy . Dla współczesnego Gdańska był autorytetem dzięki swej rozległej wiedzy historycznej . Bardzo kochał muzykę .
- 527 2
-
2026-01-24 23:51
Nie strata a zysk, cały czas coś dobrego robił dla Gdańska, dla Polski.
- 0 0
-
2026-01-23 18:45
to był wielki zysk dla Gdańska
- 8 0
-
2026-01-23 15:57
RIP (1)
Czekam na ulicę i tramwaj z jego nazwiskiem zasłużył po wielokroć na te honory
- 34 0
-
2026-01-24 10:52
i pomyśleć że taki Adamowicz też ma ulicę...
który zasłużył się dla siebie, rodziny, deweloperów i świata przestępczego
- 6 7
-
2026-01-23 11:05
no i z chłopem kawał historii i wiedzy odszedł bezpowrotnie...
- 35 1
-
2026-01-23 09:30
byłem na Święcie ulicy Świętego Ducha w wakacje, na spotkaniu w Kaplicy Królewskiej profesor opowiadał o historii tej ulicy, pomimo 96 lat niewiarygodny umysł, pamięć, wiedza, humor, dziesiątki anegdot na poczekaniu, niesamowita postać, wybitny miłośnik Gdańska
- 427 3
-
2026-01-23 09:34
Smutny dzień (2)
Dzięki prelekcjom prof. Januszajtisa dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy o historii i architekturze Gdańska. Mieliście u siebie prawdziwy skarb...
Niech odpoczywa w pokoju.- 416 2
-
2026-01-23 12:54
(1)
Pan Profesor nie żyje, to tak jakby stracił swojego najlepszego Nauczyciela, kto teraz będzię opowiadał o Gdańsku ?
Mam łzy w oczach.....
Ikona historii Gdańska
Cześć Jego Pamięci !!!!!!- 41 0
-
2026-01-25 05:30
Nie był profesorem.
- 2 1
-
2026-01-23 09:21
Odszedł miłośnik naszego miasta - czesć jego pamięci!
To był dobry i szlachetny człowiek.
- 462 4
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
