Fakty i opinie

Nietypowe Budowle Trójmiasta. Kapitanat w Nowym Porcie

Na wieży budynku Kapitanatu w Nowym Porcie czuć zapach morza, cała Zatoka Gdańska jest stąd na wyciągnięcie ręki.

W tym odcinku cyklu Nietypowe Budowle Trójmiasta prezentujemy charakterystyczny, ze względu na wieżę ze stale obracającym się radarem, budynek Kapitanatu Portu Gdańsk w Nowym PorcieMapka. Poprzednio odkrywaliśmy tajemnice wzgórza na Siedlcach. W następnym odcinku wyjaśnimy, czym jest nietypowa wieża między torami kolejowymiMapka, którą widać z ul. Janka Wiśniewskiego w Gdyni.



Czy byłeś kiedyś na Nabrzeżu kpt. Ziółkowskiego, obok latarni i kapitanatu?

tak, bywam tam regularnie 33%
tak, kilka razy 45%
nie, ale chętnie się wybiorę 17%
nie, nie zamierzam odwiedzić tego miejsca 5%
zakończona Łącznie głosów: 912
Budynek Kapitanatu Portu Gdańsk zwraca uwagę wszystkich żeglarzy, którzy wpływają do Gdańska Martwą Wisłą. Znają go również miłośnicy latarni morskich, którzy mieli okazję odwiedzać ten nowoportowy zabytek. Na budynek uwagę zwrócić mogą uwagę także spacerowicze, którzy lubią przysiąść na Nabrzeżu kpt. Tadeusza ZiółkowskiegoMapka, by obserwować ruch statków u wejścia do portu.

Do zaprezentowania tej budowli zachęciła nas czytelniczka, która chciałby dowiedzieć się więcej na temat historii budynku kapitanatu. Podejrzewa, że przynajmniej częściowo budynek może mieć setki lat, tymczasem jego architektura wygląda na modernistyczną.

Naszym przewodnikiem po obiekcie był kpt. Bohdan Mociewicz, kapitan Portu Gdańsk.

Kolejne budynki w miejscach poprzednich



Wczesna historia budynku przy obecnej ul. Przemysłowej 4 nie jest do końca znana. Wiadomo na pewno, że budynek w tym miejscu był kilkukrotnie odbudowywany po wojennych zawieruchach. Na zachowanym zdjęciu z 1910 roku widnieje ceglany, piętrowy budynek.

Nieco inną bryłę (z dobudowaną wieżą) miał budynek z okresu istnienia Wolnego Miasta Gdańska. W tym czasie mieściła się tu Rada Portu i Dróg Wodnych Gdańska, która godziła interesy Wolnego Miasta Gdańska i Rzeczpospolitej składając się z reprezentantów Wolnego Miasta i polskiego rządu; zarządzała eksploatacją portu w Gdańsku. Komandorem Urzędu Pilotów, który funkcjonował przy tej radzie, był wówczas kpt. Tadeusz Ziółkowski, który w czasie wojny zamordowany został w Stutthofie. Jego imieniem nazwano nabrzeże przy którym znajduje się kapitanat.

- Z dokumentów wynika, że pozwolenie na budowę obiektu w obecnym kształcie wydano w 1951 roku, a budowa realizowana była w w latach 1952-1953. Od tego czasu był on wewnątrz wielokrotnie rearanżowany - opowiada kpt. Bohdan Mociewicz.
Zmieniło się także otoczenie budynku, bowiem do 1982 roku - w miejscu części obecnego bulwaru spacerowego na Nabrzeżu kpt. Ziółkowskiego - znajdował się niewielki basen portowy, tzw. "stara pilotówka" z niewielkim budynkiem gospodarczym.

- Po wybudowaniu tego budynku mieściły się tu na pewno przychodnia - ta sama która siedzibę ma obecnie przy ulicy Oliwskiej w Nowym Porcie - oraz kapitanat i Wydział Usług Żeglugowych. W pewnym okresie były tu także biura i dyżurka pilotów. Teraz swoją siedzibę mają oni w budynku za latarnią - opowiada kpt. Mociewicz.
Obecnie budynek jest w zarządzie Portu Gdańsk, na jego parterze mieści się firma "WUŻ" Port and Maritime Services, która świadczy usługi portowo-morskie. Na piętrze oraz w wieży znajdują się pomieszczenia kapitanatu. W tym miejscu warto nadmienić, że jest do jedna z dwóch placówek kapitanatu - druga z charakterystyczną, pokaźną biało-niebieską wieżą mieści się na terenie Portu Północnego, przy ul. kpt. PoincaMapka. To tam znajduje się służba dyżurna, która na bieżąco zarządza ruchem w porcie.

Na wieży widać stale obracający się radar. Jest on elementem niedawno powstałego Krajowego Systemu Bezpieczeństwa Morskiego, który rozciąga się wzdłuż całego polskiego wybrzeża. Radar w Nowym Porcie, razem z innymi takimi urządzeniami m.in. w Porcie Północnym czy Górkach Zachodnich, służy do patrolowania wód Zatoki Gdańskiej.

Meble gdańskie zdobią gabinet kapitana



Wnętrza budynku mają charakter typowych pomieszczeń biurowych, znajduje się tu także sala konferencyjna. Wyjątkową oprawę ma tylko gabinet kapitana portu, który wypełniają meble gdańskie.

- To oryginalne meble z przełomu wieku, po wojnie zostały tutaj skompletowane przez kapitana Witolda Poinca, który tu urzędował do roku 1968. Był zasłużonym obrońcą Oksywia, a po wojnie był bardzo zaangażowany w odbudowę portu i bardzo trudne zadanie oczyszczenia go z wraków. W 1986 roku meble zostały odnowione w pracowni konserwatorskiej - wyjaśnia kpt. Mociewicz.
Więcej na historii Portu Gdańsk dowiedzieć można się z ciekawej plenerowej wystawy fotograficznej, która znajduje się przed budynkiem kapitanatu, na Nabrzeżu kpt. Ziółkowskiego.

Nietypowa budowla? Zgłoś nam do wyjaśnienia
Zastanawiasz się, czym jest i jaką funkcję pełni dziwna budowla, którą mijasz w drodze do pracy lub która znajduje się w pobliżu twojego miejsca zamieszkania? Napisz do nas! Poinformuj o lokalizacji, napisz jakie masz pytania. Postaramy się ją sfilmować i wyjaśnić, co to takiego.

inwestycje@trojmiasto.pl

Opinie (41) 10 zablokowanych

  • (2)

    Ciekawy artykuł i budowle,fajna lektura na weekend.Dbajmy o zabytki,to historia zapisana w cegłach i murach,ważny element każdej kultury.Czuway!

    • 53 10

    • Tenis w porcie

      • 6 3

    • ciekawym - jak oni tym radarem *patrolują* zatokę?

      ciągną tym radarem coś w stylu bannana dla turystów czy bardziej kłoda wiosłem ;)))

      • 0 1

  • (3)

    Nietypowe budowle to urzędy, nikt nic tam nie robi a wszyscy pracują

    • 46 23

    • Ciekawy budynekto siedziba ABW,,, warto by go było odwiedzić, szczególnie jego kazamaty...

      • 19 0

    • wypierz sobie gacie Pisuar

      • 10 11

    • ?

      NO tylko ty jeden zapracowany a reszta się opitala

      • 9 2

  • Kapitanat w porcie brzmi dość typowo ;-) (1)

    • 15 7

    • Niektórzy mają w sobie tę dziecięcą radość

      że cały świat ich zadziwia :)

      • 13 0

  • Nie wiem co jest w tym nietypowego (1)

    Koło lotnisk też są radary, i nikogo to nie dziwi. Ech...

    • 17 27

    • Nowy Port

      Stara przychodnia nie mieściła się w budynku Kapitanatu ! Była w miejscu urzędu morskiego na przeciwko stacji benzynowej.

      • 6 2

  • Byłem tam raz (1)

    I panowie podeszli i spytali się czy chcę kosę.
    Dziwne, bo trzymali tylko nóż.

    • 21 42

    • chyba wystawała ci słoma z butów i oferowali pomoc

      • 24 3

  • Historia

    W międzyczasie coś się zmieniło wg zapotrzebowania. Ciekawe ciekawe.

    Zapewne lakalesi z niu porta, nie znali tego tak tylko budynek, co najwyzej mieli plany aby zrobic skok nań...

    • 2 24

  • Byłam ale ten (4)

    Mały skrawek spacerowy to jednak za mało żeby wybrać się tam jeszcze raz Nowy Port potrzebuje jeszcze kilkunastu lat żeby ta dzielnica była atrakcyjna

    • 20 33

    • Nie przyjeżdżaj, trzymaj się Sopotu! (2)

      • 17 4

      • jestem z Sopotu, ale bardzo lubie Nowy Port za jego piekna latarnie i przedwojenny klimat starych kamienic

        Tutaj filmy mozna krecic !!!

        • 20 0

      • Nie na tym

        Czy ktos przyjedzie czy nie polega problem ale na tym że mieszkancy NP powinni walczyc o kase na zmiane swojej dzielnicy tak pieknie położonej tu nie ma co o prawde sie obrażać tylko działać

        • 7 0

    • Atrakcyjność tego miejsca

      nie polega na rozległych możliwościach spacerowania.

      • 6 0

  • Hiroszima tu spadła bomba atomowa, Gdańsk tu nic nie spadło...

    • 7 31

  • (2)

    Ta w Gdyni to wieża do obsługi parowozów,
    do nawęglania, nawadniania i odpopielania , przywedrowala tu z samego Czikago

    • 6 7

    • UNRRA

      W Polsce powstały 4 takie

      • 3 0

    • Iii

      Tam się wychowałem. Stały przy tym nabrzeżu miś .lew .wiesław. atlas1.wszystkie holowniki.piękne wspomnienia małego wtedy chłopca

      • 0 0

  • Gratulacje

    Coś ciekawego na sobotnie popołudnie

    • 15 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.