Fakty i opinie

Takiego przewodnika po Sopocie jeszcze nie było

Myślisz, że znasz Sopot, jego historię i wszystkie miejsca, które można w nim zobaczyć? Gdy sięgniesz po "Spacerownik sopocki" szybko może się okazać, że tylko ci się tak wydawało. To książka dla pasjonatów, ale i dla zwykłych ludzi, którzy chcieliby poznać ten skrawek Trójmiasta.



Książka ukazała się nakładem wydawnictwa Smak Słowa.
Książka ukazała się nakładem wydawnictwa Smak Słowa. mat. prasowe
- Miałem wrażenie, że brakuje książki o Sopocie, która byłby hybrydą bedekera, przewodnika i gazety. Poza tym zdałem sobie sprawę, że po kilkunastu latach wydawania Kuryera Sopockiego, większość ciekawych historii, opisów, dat i opowieści o miejscach i ludziach mam w starych numerach tej gazety. Postanowiłem je zebrać, uzupełnić i tak powstał "Spacerownik sopocki" - mówi Tomasz Kot, dziennikarz, od 1999 roku wydawca Kuryera Sopockiego, którego artykuły można przeczytać także na naszym portalu.
Historyczne teksty Tomasza Kota opublikowane przez Trojmiasto.pl

Wydana przez wydawnictwo Smak Słowa i licząca 266 stron książka została opatrzona wiele znaczącym podtytułem: "Pięć tras po magicznych zakątkach Sopotu". W istocie Kot postanowił opisać Sopot z perspektywy spacerowicza. Dał też czytelnikowi do wyboru kilka dróg, z których każda pokazuje inne aspekty miasta.

Jest więc trasa sportowa, jest trasa festiwalowa, są też trasy artystyczna i leśna. Punktem spajającym je jest serce miasta.

- Morze, szerokie, piaszczyste plaże, a zaraz obok strome wzniesienia pokryte gęstym lasem. Kameralne miasteczko z niespełna 40 tysiącami mieszkańców, które w sezonie odwiedza rzesza turystów równa liczbie mieszkańców Warszawy. Do tego ludzie - i ci bardzo sławni, i ci zupełnie nieznani, którzy wzbogacają to miejsce, stanowią o jego charakterze i kolorycie. Jeżeli chcecie przeżyć niezwykłą przygodę, wybierzcie się na spacer po Sopocie zaproponowanymi trasami - pisze autor książki.
Podróż przez Sopot wraz z Kotem jest doznaniem żywym i interesującym, zarazem jest też prawdziwą kopalnią wiedzy: czytelnik "Spacerownika sopockiego" poznaje miasto nie tylko przez pryzmat jego historii i postaci, ale też liczb.

Poznajemy więc daty porządkujące historię, gabaryty oglądanych podczas wędrówki obiektów czy wreszcie dane, których w jednym miejscu nikt wcześniej nie zbierał. Ile koni rezyduje na Hipodromie? Jaki jest obwód toru wyścigowego na tym obiekcie? Jakie jest stężenie soli w poszczególnych źródłach solanki? Tego i tysiąca podobnych ciekawostek dowiedzieć możemy się z lektury.

Co ważne, w książce znajdziemy też informacje aktualne, dotyczące codziennego funkcjonowania miasta. Dowiemy się, kiedy warto pójść do muzeum, kiedy odwiedzić Grodzisko lub centrum Sopotu, a kiedy wybrać ciche i nieznane miejsca, o których odwiedzającym Trójmiasto turystom nawet się nie śniło.

Opinie (66)

  • (3)

    Własnie jade dzis do Sopot na imprezke, dostane opaske na reke i bede nosila jo przez tydzien zeby znajomi widzieli gdzie bylam :)

    • 58 19

    • E tam, nie kłam. Ty zostajesz w domu u mamy i podłogi będziesz myła.

      zresztą do najbliższej remizy daleko nie masz, zawsze możesz poprosić zenka żeby cię traktorem albo audi (cztery zera znak ze wsi frajera) podrzucił.

      • 13 9

    • A no tak na Sopockie imprezki jest zjazd biznesmenów z całej warszawki bo tutaj najwiecej nielitnich lasek

      które mozna za grosze wynajmować .....

      • 11 7

    • to jest debil.

      • 2 2

  • Spacerniak po sopot

    Może i będzie spoko, oczywiście niech gimbaza i innie nie mylą tego biuletynu z informacją o klubach

    • 26 3

  • Brawo Sopot. Pełno ludzi, coraz więcej. Gratulacje.

    Bardzo urozmaicone miejsca, i to się podoba.
    Jest dużo do zrobienia, skądinąd, ale postęp widoczny gołym okiem.

    • 28 19

  • na czym polega fenomen Sopotu? (13)

    • 25 5

    • Że kiedyś był fajny. (1)

      • 41 6

      • MIasta, miasteczka w których po 21 w wekeend spokojni, normalni ludzie boją się chodzić.

        Czy są warte uwagi ?

        • 22 8

    • Nam ... ludziom z Wybrzeża podobają się góry i np. Krupówki w Zakpcu. (7)

      Jeśli chodzi o Wybrzeże to Sopot jest poniekąd odpowiednikiem takiego Zakopca. Niewątpliwą atrakcją jest molo i możliwość "wejścia w morze". Sam "Monciak" też ma swoją historię. Dopiero na miejscu okazuje się, że wieczorem opanowany jest przez rozkrzyczaną młodzież zjeżdżającą z okolic, która nie potrafi się zachować, a sam spacer Monciakiem staje się niebezpieczny. Szkoda.

      • 24 2

      • Jakiego k**** Wybrzeża? (3)

        Jednym z elementów oficjalnej ideologii z czasów PRL było zastępowanie historycznych nazw, jak Pomorze czy Kaszuby, takimi pseudogeograficznymi określeniami, jak Wybrzeże Gdańskie. Gwoli ścisłości mieszkamy na pobrzeżu kaszubskim, a nie wybrzeżu - pl.m.wikipedia.org/wiki/Pobrze%C5%BCe_Kaszubskie

        • 1 0

        • Nie masz racji ... Np. Kaszuby to obszar dużo większy. Kościerzyna to też Kaszuby, (1)

          a do morza (czy Zatoki) mają z 80 km. Mówiąc Wybrzeże mam na myśli te gminy czy miejscowości leżące tuż przy linii brzegowej, gdzie mieszkańcy wychodzą sobie na spacer (na Bulwar czy Molo).

          • 0 0

          • Nazwa Wybrzeże jest sztucznym tworem stworzonym przez komuchów. Tobie chodzi o wybrzeże, a nie Wybrzeże jako nazwę regionu. Jeśli chodzi o wybrzeże (obszar na granicy lądu i zbiornika wodnego) to w naszym regionie nad Zatoką Gdańską znajduje się Pobrzeże Kaszubskie.

            • 0 0

        • W Gdańsku nadal funkcjonuje Teatr Wybrzeże ...

          I jest to logiczne. W Kartuzach czy Pruszczu już byłoby to bezsensowne. Wybrzeże jest pojęciem węższym od Pomorza i określa rejony tuż nad wodą, czy przy wodzie abyś się nie przyczepił, że nad wodą nic nie ma.

          • 0 0

      • (2)

        Już się nawet w TVP w prognozie pogody poprawili i pokazując na mapie Gdańsk i okolice, nie mówią "na wybrzeżu" tylko "na Pomorzu". W teleexpresie wiadomości "...w Rzucewie na Kaszubach", a nie "...w Rzucewie na Wybrzeżu".

        • 1 1

        • Akurat w TVP to mówią różne rzeczy ... (1)

          Autorytet sobie znalazłeś. A co z Teatrem "Wybrzeże"?

          • 1 1

          • Teatr Wybrzeże jako nazwa funkcjonuje od 1946. Patrz powyżej, wymazywanie przez komuchów historycznych nazw. Kolejny przykład, tuba propagandowa PZPR: Głos Wybrzeża. Wieczór Wybrzeża.

            • 0 0

    • na tym.. (2)

      że idealnie łączy w sobie bliskość morza i stromych wzgórz morenowych,
      polega na tym, że z łatwością możesz odłączyć się od gwaru lansu ,wsiadając na rower lub spacerując odetchnąć w otaczających go lasach.
      możesz też letnim ciepłym wieczorem ,posiedzieć na plaży ,lub podziwiać panoramę ze szczytu ,łysej góry
      możesz też bez problemu stracić zęby podczas nocnego spaceru po monciaku
      możesz poczuć fetor żulerstwa w sezonie okupujących ławki
      osikanych tuneli
      zarzyganego peronu po imprezach weekendowych
      .

      • 8 1

      • czekaj, panie kolego (1)

        albo odłączyć się od gwaru lansu, albo wsiadając na rower.

        • 1 1

        • Przepraszam

          Zdecydowanie odłączamy się od gwaru lansu zasiadają na W/W wspomnianym rowerze w terenie średnio gòrzystym.

          • 2 1

  • A czy przewodnik opowiada o tym jak zniszczono Sopot i jak mafia wspólpracuje z politykami ? (5)

    Jakie lody kreca politycy na Sopocie kosztem mieszkańców?Dlaczego urzedasy oddali najbardziej atrakcyjny i drogi teren przy Monciaku za 20% jego wartosci a w zasadzie to za darmo bo za wybudowanie tunelu!!
    Czy opowiada jak urzedasy za kase mieszkanców wybudowali Marine przy Molo poto by przyciagac bogatych turystów dla holelu Grand i innych.Którzy za cumowanie luksusowych jachtów płaca grosze dlatego marina nigdy sie niezwróci i bedzie przynosic straty.
    I dzieki tej marinieniszcza plaże i musieli usuwac ta mierzeje wszystko na koszt mieszkanców.
    Czy pisze otym ze teren przy dworcu oddali za darmo deweloperowi od którego teraz ten sam teren wynajmują!!
    Mozna tak długo wymianiac ale pewnie w przewodniku nic ciekawego nie bedzie.

    • 77 41

    • o tobie też nie ma w przewodniku

      a powinno być tak:
      jeden gościu , co miał się leczyć na głowę, od lat ukrywa się w Sopocie...
      miejska legenda.

      • 18 12

    • no to hop (1)

      skoro masz takie wiadomości nic nie stoi na przeszkodzie żebyś to opisał i złożył zawiadomienie w prokuraturze, tym bardziej że zatajanie takich informacji jest karalne. Na miejscu portalu przekazałby twoje dane policji i prokuraturze żeby mogli przesłuchać ciebie na te okoliczność. A przewodnik służy zupełnie innym celom i nie jest to wiedza zarezerwowana dla wybranych. Pojmują to już gimnazjaliści...

      • 23 6

      • On nie wiem tylko pyta

        Jak kiedyś Lepper ...

        • 6 3

    • Sfrustrowany...

      Gościu ile i gdzie ty żyjesz? Czy komuna czy kapitalizm klimaty podobne ale trochę cię posiosło tutaj piszą o turystyce i tylko o niej ...

      • 5 7

    • Drustrat

      • 3 4

  • A jest tam o Zatoce Sztuki (2)

    I bywających tam tlustych biznesmenach?

    • 63 13

    • to min Błaszczak się tym nie zajął?!

      • 8 6

    • O tym to powstała cała książka zatytułowana "Zatoka świń". Polecam przeczytać, naprawdę.

      • 16 0

  • w Sopocie (5)

    Jest co zwiedzać?

    • 19 19

    • Oczywiscie ze jest.

      Architektura, przyroda, ciekawa historia, dwie placówki muzealne...

      Ale trzeba miec merytoryczną oglade, poziom i taką wrażliwość na detale otoczenia. Dla przeciętnego janusza to abstrakcja...

      • 14 8

    • tak knajpy z małolatami:)

      • 3 5

    • (1)

      Zapewne dla ciebie Sopot to Niepodległości i Monciak.

      • 4 2

      • Sopot

        a raczej Sopoćkowo to zwykła wieś i tyle w temacie

        • 1 2

    • Bloki na Karlikowskiej.

      • 0 0

  • Ujęcia wodne . (2)

    A czy jest napisane w tym przewodniku o tym iż mieszkańcy sopockiego kurortu piją wodę z ujęć głębinowych , usytuowanych pod wysypiskiem śmieci , które funkcjonowało jeszcze w latach 70tych ubiegłego wieku . Smacznego .

    • 27 14

    • Niestety chłopie mijasz się z prawdą...

      ... jak typowy zakompleksiony hejter.

      • 3 5

    • A o którym ujęciu mowa?

      Bo są w zasadzie dwa zlokalizowane przy dawnych wysypiskach. Jednak woda ze studni głębinowej to nie te warstwy. Sopocka woda uchodzi za jedną z lepszych w kraju

      • 7 0

  • (5)

    Dlaczego tyle jadu w wypowiedziach
    Mieszkam w Sopocie od 20 lat i jestem dumny ze swojego miasta. Nie wyobrażam sobie innego miejsca do zycia, przynajmniej w Polsce.

    • 50 26

    • (1)

      Skoro mieszkasz w Sopocie od 20 lat, to akurat gdy zacząłeś tu mieszkać to ten fajny,z odpowiednim klimatem Sopot kilka lat do tyłu się skończył.

      • 14 9

      • Fajne i z klimatem

        To pewnie były czasy które wspominasz a nie miasto. Za prlu był syf , dziś Sopot może być najładniejszym miastem kurortowym w pl. Pewnie będę za 20 lat mówił to samo, że było fajnie, a teraz jest źle. To się nazywa starość...

        • 11 9

    • Czyli o Sopocie niemasz zielonego pojecia a jak ktos pisze prawde to znaczy ze jadem zieje?

      A jak ci na głowę sie odlewają to mówisz ze to deszcz pada? Bo nic sie nie stało
      .Akurat tak za PRLu to było miejsce wypoczynkowe dla wszystkich i tak było zorganizowane swietnie .A teraz ma byc wszedzie beton bo to mabyc miejsce dla warszawki i tylko dla nich!!

      • 6 9

    • ja też jestem dumny z corocznych podwyżek dla mieszkańców

      • 4 4

    • Jest tyle jadu jak mowisz, poniewaz obecnie jest tona spraw na tapecie w gdansku, warszawie, poznaniu....trzeba by byc naiwnym zeby myslec ze sopot za rzadow PO byl taka sprawiedliwa wysepka wsrod oszustow. Mysle ze to dlatego.

      • 1 5

  • Pan Kot niech zostanie przy slawieniu

    • 11 6

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.