Fakty i opinie

stat

Okradziono księdza. Stracił 2 mln zł

Trójmiejski ksiądz stracił prawie 2 mln zł, które z jego prywatnego konta przelewali sobie dwudziestokilkuletni mężczyźni.
Trójmiejski ksiądz stracił prawie 2 mln zł, które z jego prywatnego konta przelewali sobie dwudziestokilkuletni mężczyźni.

Ponad 2 mln zł skradziono z konta jednego z trójmiejskich duchownych. Są już pierwsi zatrzymani - to młodzi, dwudziestokilkuletni mężczyźni.



Gdzie trzymasz swoje oszczędności?

w banku(ach), na koncie lub lokacie

38%

bardzo różnie, mam gotówkę, akcje, papiery wartościowe

7%

inwestuję je, m.in. w nieruchomości

5%

nie mam żadnych oszczędności

50%
O sprawie poinformowało radio RMF FM.

Z ustaleń prokuratury wynika, że grupa dwudziestokilkulatków, wykorzystując podrobione dokumenty, robiła przelewy z rachunku księdza na konta podstawionych osób, tzw. słupów. Następnie wypłacali oni pieniądze z banku.

Pierwsze zatrzymanie w tej sprawie miało miejsce jeszcze w sierpniu. Wtedy to w Sopocie zatrzymano młodego mężczyznę, który próbował wypłacić z banku 450 tys. zł.

- Zatrzymanemu prokurator przedstawił zarzut popełnienia czynu paserstwa w stosunku do mienia znacznej wartości. Wobec tego podejrzanego został skierowany do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie, ale sąd nie zdecydował się na areszt - mówi Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Po tym pierwszym przyszły kolejne zatrzymania. Kolejni sprawcy wpadli w ręce policji we wrześniu, na terenie całego Trójmiasta.

- Podejrzani, posługując się podrobionym dokumentem, dokonali w sierpniu 2017 r. szeregu transakcji przelewów na kwotę przekraczającą 2 miliony złotych. Na wniosek prokuratora sąd tymczasowo ich aresztował, ale sąd odwoławczy uchylił tymczasowy areszt jednemu z zatrzymanych - informuje prokurator Wawryniuk.
Zatrzymanym przedstawiono zarzut popełnienia wspólnie i w porozumieniu oszustwa na szkodę osoby prywatnej oraz banku, w którym osoba ta posiadała rachunek bankowy.

W śledztwie sprawdzane będzie to, czy pracownicy banku mogli być zamieszani w proceder.

Na początku października sprawę od Prokuratury Rejonowej w Sopocie przejęła gdańska Prokuratura Okręgowa. Decyzja ma związek z wartością mienia będącego przedmiotem przestępstwa. Sprawa ma charakter rozwojowy, niewykluczone są kolejne zatrzymania.
Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (688)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
12.12.2017 wprowadzono zmiany w regulaminie.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.