Poczęstowali mnie gazem i okradli w SKM
Na wysokości Wrzeszcz Politechnika do przedziału w którym jechałem wsiadło jakiś 2 podejrzanych typów. Od razu wyczułem że może się szykować jakąś akcja więc chciałem wstać i przejść do następnego przedziału, w tym momencie jeden z tych 2 facetów wyciągnął rękę i psiknął w moją stronę prawdopodobnie gazem.
Po jakichś 15 minutach się ocuciłem w Gdańsku Głównym i żeby było fajnie miałem rozcięte spodnie prawdopodobnie jakimś skalpelem i oczywiście nie miałem komórki (konia 3200) po dojściu do jakiegoś stanu zorientowałem się że również nie mam łańcuszka na szyi.
I teraz pytanie czemu w pociągach o takich godzinach nie ma żadnych SOKISTÓW czy jakichkolwiek kontroli. Wiadomo że ludzie wracają z imprez lub pracy i różne rzeczy się dzieją.
Mam nadzieje ze kiedyś złapią tych złodziejaszków i poobcinają im łapy.
Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie. A my z radością nagrodzimy najciekawsze teksty biletami do kina lub na inne imprezy odbywające się w Trójmieście.