Fakty i opinie

stat

Podpalacz z Zaspy może być niepoczytalny

Pożar na działkach na Zaspie w nocy z czwartku na piątek

32-latek, który od ubiegłego poniedziałku do soboty podpalał altanki na działkach przy ul. Hynka zobacz na mapie Gdańska na Zaspie usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany przez sąd. Bardzo prawdopodobne jednak, że zostanie uznany za niepoczytalnego. Na chorobę psychiczną wskazują jego zeznania. Wiadomo też, że mężczyzna wcześniej leczył się w związku z zaburzeniami psychicznymi.



Znasz osoby z zaburzeniami psychicznymi?
Znasz osoby z zaburzeniami psychicznymi?

sam(a) mam takie problemy

25%

tak, znam takie osoby

50%

nie, w moim otoczeniu nie ma nikogo z tego typu schorzeniem

25%
Przypomnijmy: w zeszłym tygodniu nie było praktycznie nocy, by w Raporcie z Trójmiasta nie pojawiła się informacja o podpaleniu, do którego doszło na działkach przy ul. Hynka.

Przez kilka dni podpalacz pozostawał nieuchwytny. Jednak wzmożone patrole policji w tym rejonie w końcu przyniosły skutek. W nocy z soboty na niedzielę, po kolejnej serii podpaleń czytelnicy poinformowali nas, że mężczyzna został złapany. 32-latka zatrzymano około 2 w nocy.

Czytaj też: Zatrzymany podpalacz 20 altanek

W poniedziałek został on doprowadzony do prokuratury, a sąd aresztował go tymczasowo na trzy miesiące. Choć łącznie spłonęło 20 altanek, to na razie 32-latek usłyszał 11 zarzutów. Dotyczą one podpalenia tych altanek, których właścicieli udało się ustalić i którzy złożyli wnioski o ściganie sprawcy. Ostatecznie więc zarzutów może być więcej.

32-latek został już tymczasowo aresztowany.
32-latek został już tymczasowo aresztowany. fot. KMP w Gdańsku
W tej chwili straty spowodowane przez mężczyznę wyceniane są na 39 tys. zł, a zarzuty usłyszał na razie za trzy podpalenia w nocy z 26 na 27 listopada, pięć podpaleń w nocy z 27 na 28 listopada oraz trzy podpalenia w nocy z 30 listopada na 1 grudnia.

- Podejrzany przyznał się do podpaleń, złożył też wyjaśnienia, w których wytłumaczył, w jaki sposób i dlaczego podkładał ogień. Treść tych wyjaśnień wskazuje na zaburzenia psychiczne sprawcy - mówi Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Według wstępnych informacji mężczyzna leczył się wcześniej psychiatrycznie, jednak nigdy nie dochodziło do żadnych incydentów podobnych do podpaleń, których dopuścił się w ostatnich dniach. W ramach postępowania zostanie on poddany badaniom sądowo-psychiatrycznym.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (158)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.