Fakty i opinie

stat

Pogrzeb prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza


W bazylice Mariackiej zakończyła się msza pogrzebowa tragicznie zmarłego Pawła Adamowicza. Prezydenta Gdańska pożegnała rodzina, przyjaciele i mieszkańcy, w liturgii udział wzięły również najwyższe władze państwowe i samorządowe.



Relacja na żywo z pogrzebu prezydenta Pawła Adamowicza



Aktualizacja, godz. 15.00
Zakończyła się msza w bazylice Mariackiej. Prochy prezydenta spoczęły w Kaplicy Rajców. Zebranych pożegnała "Salve Regina" wykonana przez Polski Chór Kameralny oraz "Time to Say Goodbye" Andrei Bocellego.

Aktualizacja, godz. 14.50.
Rozpoczęła się procesja do grobu w Kaplicy Rajców, w której ma spocząć urna z prochami prezydenta.


Aktualizacja, godz. 14.45.
Msza powoli się kończy. Rozpoczynają się przemówienia rodziny i przyjaciół.

Magdalena Adamowicz, wdowa po zmarłym prezydencie, podziękowała za organizację uroczystości Kościołowi i urzędnikom. Podkreśliła też wdzięczność lekarzom operującym zranionego prezydenta.

- Wiem, że robiliście wszystko, co w waszej mocy, by uratować jego życie - mówiła z ołtarza. - Nie chcę, byśmy wszyscy pogrążyli się w rozpaczy, to prawda, jest nam ciężko. Chcę podziękować Bogu, że wiele lat temu skrzyżował nasze drogi. Że miałam wspaniałego męża i ojca naszych córek. Spędziliśmy razem wiele pięknych lat, w maju miała być nasza 20. rocznica ślubu, od początku wiedziałam, że twoją miłością muszę dzielić się z Gdańskiem. Teraz zostałyśmy same, ale nie samotne, bo są z nami gdańszczanie i gdańszczanki, przyjaciele z zagranicy, Polacy i wszyscy kochani ludzie. Dziękuję za łzy spływające po waszych policzkach, za waszą modlitwę pod szpitalem, za wasze współczucie. Uczyłeś nas otwartości, miłości, empatii, zachęcałeś do czynienia dobra. Tu, w Gdańsku, wierzę, że to rozleje się na inne miasta i na cały świat. Że zakończy się fala nienawiści, że podziały między nami zaczną się zacierać. Wierzę, że twoje idee i myśli nie umrą razem z tobą. Wierzę, że zostaniesz oczyszczony ze wszystkich pomówień.
Wdowa po zmarłym prezydencie Magdalena Adamowicz (po prawej) i córka Antonina.
Wdowa po zmarłym prezydencie Magdalena Adamowicz (po prawej) i córka Antonina. fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl
Antonina Adamowicz, starsza córka prezydenta Gdańska.

- Drogi, najdroższy Tatuniu, chce ci dziś podziękować za całe twoje życie, które spędziłeś z nami, z mamusią, ze mną, Tereską, dziadkami i Gdańskiem. Za spacery z ulubionym pieskiem Zeusem, za to, że nauczyłeś mnie miłości do książek, historii. Za wspólne długie rozmowy. Za czas, którego nie miałeś wiele, ale dawałeś go mnie i mojej siostrzyczce. Za nasz ostatni wspólny urlop, inny niż wszystkie, za te dwa tygodnie bez pracy, obowiązków. Za rozmowy, w których dyskutowaliśmy o moich planach na przyszłość, obiecuję, że zrobię wszystko, żeby je zrealizować. Kocham cię bardzo. Opiekuj się nami i całym Gdańskiem tam w niebie.
Ojciec dominikanin Ludwik Wiśniewski.
Ojciec dominikanin Ludwik Wiśniewski. fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl
Ojciec Ludwik Wiśniewski, przyjaciel Pawła Adamowicza, dominikanin, honorowy obywatel Gdańska.

- Dzisiaj przeżywamy w Gdańsku nowy, dziejowy, historyczny moment. Cała Polska czeka - może nie tylko Polska - żeby z Gdańska wyszło przesłanie, które dotrze do każdego Polaka i które przywróci moralną równowagę w naszym kraju i w naszych sercach. W ostatnich dniach wielu ludzi próbowało formować, formułować to przesłanie, które wynika ze śmierci Pawła i ja tu dzisiaj jestem przekonany, że Paweł, który jest już u Boga, chce, abym wypowiedział następujące słowa: trzeba skończyć z nienawiścią, trzeba skończyć z nienawistnym językiem, trzeba skończyć z pogardą, trzeba skończyć z bezpodstawnym oskarżaniem innych. Nie będziemy dłużej obojętni na panoszącą się truciznę nienawiści na ulicach, w mediach, w internecie, w szkołach, w parlamencie, a także w Kościele. Człowiek posługujący się językiem nienawiści, człowiek budujący swoją karierę na kłamstwie nie może pełnić wysokich funkcji w naszym kraju i będziemy odtąd tego przestrzegać.
Po słowach ojca Wiśniewskiego zebrani w gdańskiej bazylice zareagowali brawami na stojąco.

Głos zabrali także m.in. Aleksander Hall, Jacek Karnowski, Aleksandra Dulkiewicz.

Aleksandra Dulkiewicz, p.o. prezydenta Gdańska.
Aleksandra Dulkiewicz, p.o. prezydenta Gdańska. fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl
- Mam przed oczyma słynny tryptyk pędzla niderlandzkiego mistrza Hansa Memlinga "Sąd Ostateczny", który niegdyś znajdował się w tej pięknej świątyni. W centralnej jego części na tęczy zasiada Jezus Chrystus. Dusze błogosławione od potępionych oddziela przy użyciu wagi i pastorału święty Michał, odziany w zbroję. Obok dusze sprawiedliwych po kryształowych schodach wstępują do Królestwa Niebieskiego. Wierzę z całego serca, że nasz prezydent ciężarem swoich dobrych uczynków przeważył wagę na stronę dobra i po kryształowych schodach wszedł do Królestwa. Czekali tam już na niego przyjaciele gdańszczanie: Jan Heweliusz, Schopenhauer, Alina Pieńkowska i Maciej Płażyński, abp Tadeusz Gocłowski, Olga Krzyżanowska - mówiła Aleksandra Dulkiewicz.
Piotr Adamowicz, brat zmarłego prezydenta.
Piotr Adamowicz, brat zmarłego prezydenta. fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl
- Nie tak dawno temu grupa Wszechpolaków wydała akt politycznego zgonu mojego brata i 10 innych prezydentów miast Polski. Uznano, że sprawy nie ma, uznano że to za taki drobny happening. Nikt się nie spodziewał, że we wtorek odbiorę akt fizycznej śmierci mojego brata - mówił Piotr Adamowicz, brat zmarłego prezydenta.

Aktualizacja, godz. 13.50.
Trwa komunia święta. Wierni zgromadzeni wokół bazyliki mogą ją przyjąć po mszy w kościołach: św. Brygidy, św. Elżbiety, św. Józefa, św. Katarzyny, św. Jakuba i w Kaplicy Królewskiej przy bazylice Mariackiej.

Aktualizacja, godz. 13:35.
Zakończyła się homilia wygłoszona przez abp. Sławoja Leszka Głódzia. Metropolita Gdański podkreślał w niej, że 13 stycznia w Gdańsku wydarzyła się "porażająca zbrodnia", która wstrząsnęła milionami serc. Wspominał też ostatnie chwile prezydenta Adamowicza w szpitalu, dziękował lekarzom, którzy ratowali jego życie, gdy "anioł śmierci stanął przy jego łóżku". Głódź nazwał Adamowicza stojącego na scenie WOŚP z ręką wzniesioną do góry "statuą wolności dla Gdańska". Podkreślał, że w kontekście tragedii, jaka się wydarzyła potrzeba nam pojednania i "otwartych dłoni w miejsce zaciśniętych pięści". - Musimy się na nowo nauczyć słów: dziękuję, proszę, przepraszam - nawiązał do słów papieża Franciszka Sławoj Leszek Głódź.

Pełna treść homilii wygłoszonej przez abpa Sławoja Leszka Głódzia



Transmisję z mszy w Gdańsku w Ergo Arenie śledzi ok. 200 osób.



Aktualizacja. godz. 13.00.

Tysiące mieszkańców na Długiej i Długim Targu słucha homilii abp. Sławoja Leszka Głódzia.


Aktualizacja. godz. 12.40.

Ceremonię pogrzebową śledzą na telebimie także mieszkańcy Gdyni. W Gdańsku wiele osób gromadzi się na Targu Węglowym.



Aktualizacja. godz. 12.25.

Oprócz Capelli Gedanensis we mszy uczestniczy także Polski Chór Kameralny. W jego wykonaniu przed pierwszym czytaniem usłyszeliśmy "Kyrie" z Mszy Es-dur - J.G. Rheinbergera.

Aktualizacja. godz. 12.15.

- Choć tramwaje wiozące żałobników do centrum Gdańska były pełne i w centrum miasta są dziesiątki tysięcy osób, to tłum nie jest tak wielki, by nie można było swobodnie poruszać się po mieście. Pod telebimami stoi dużo żałobników, ale telebimów jest tak wiele, że ludzie nie wchodzą sobie na głowę. Ulica Mariacka jest niemal pusta, stoi tu raptem kilkadziesiąt osób - informuje nasz dziennikarz.
Aktualizacja. godz. 12.00.
W bazylice Mariackiej rozpoczyna się msza pogrzebowa prezydenta Pawła Adamowicza. W mieście włączono syreny alarmowe.




Aktualizacja. godz. 11.25.
Jak informują nasi reporterzy, w miejscach, gdzie gromadzą się mieszkańcy Gdańska wciąż przybywają kolejne osoby. Na skwerze Świętopełka, gdzie stoi jeden z kilku telebimów, jest już kilkaset osób i wciąż dochodzą kolejne. Tłoczno jest także w tramwajach zmierzających do centrum od strony Wrzeszcza.





Liturgia celebrowana będzie - podobnie jak piątkowa msza - przez metropolitę gdańskiego, arcybiskupa Sławoja Leszka Głódzia. W chwili rozpoczęcia mszy w mieście zostaną włączone syreny alarmowe. Liturgię rozpocznie Capella Gedanensis utworem "Requiem" G. Pucciniego i Mazurkiem Dąbrowskiego.

W modlitwie ekumenicznej wezmą udział duchowni m.in. Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego, Prawosławnego, Greckokatolickiego, Polskokatolickiego, Ewangelicko-Metodystycznego, Zielonoświątkowego oraz Żydowskiej i Muzułmańskiej Gminy Wyznaniowej.


Bazylika została otwarta o godz. 10. Ze względów bezpieczeństwa przed wejściem ustawiono namioty, w których każda osoba wchodząca do świątyni jest sprawdzana przez Biuro Ochrony Rządu. Jak informują nasi czytelnicy, Służba Ochrony Państwa nie wpuszcza do świątyni osób ze szklanymi butelkami, flagami z drzewcem oraz ostrymi przedmiotami.

W mszy świętej wezmą udział m.in. prezydent RP Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki, wicepremier Piotr Gliński, minister zdrowia Łukasz Szumowski. Będzie też przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk. Do Gdańska przyjechali także wszyscy byli prezydenci RP: Lech Wałęsa, Aleksander KwaśniewskiBronisław Komorowski oraz byli premierzy: Włodzimierz Cimoszewicz, Waldemar Pawlak, Kazimierz Marcinkiewicz, Marek Belka, Jerzy Buzek.



Swój udział zapowiedzieli też były prezydent Niemiec, Joachim Gauck oraz burmistrzowie Rotterdamu, Bremy, Lipska i Hamburga.

Polskie samorządy będzie reprezentować 300 prezydentów, burmistrzów, wójtów i radnych z całego kraju. W uroczystości w bazylice Mariackiej udział wezmą też senatorowie i posłowie z Pomorza. Jest też Jerzy Owsiak, były prezes fundacji WOŚP.

Ograniczenia w ruchu na Głównym i Starym Mieście podczas uroczystości pogrzebowych prezydenta Pawła Adamowicza.
Ograniczenia w ruchu na Głównym i Starym Mieście podczas uroczystości pogrzebowych prezydenta Pawła Adamowicza. fot. mat. prasowe
W piątek i sobotę w Gdańsku komunikacja miejska jest bezpłatna. Od rana na terenie Głównego i Starego Miasta pracują policjanci i służby porządkowe. Wiele ulic jest zamkniętych, władze miasta zachęcają wszystkich, by w pobliże bazyliki Mariackiej dotrzeć autobusami i tramwajami. Osoby, które będą musiały zaparkować auto w pobliżu centrum mogą skorzystać z parkingu przy Forum Gdańsk, w godz. 11-16 parking będzie bezpłatny.

Zanim trumnę w kondukcie żałobnym przewieziono do bazyliki, ciało prezydenta przez jedną dobę wystawione było w Europejskim Centrum Solidarności. W tym czasie prezydenta pożegnało ponad 50 tys. osób. Dziś władze Gdańska spodziewają się ich nawet dwukrotnie więcej.

Opinie (991) ponad 300 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.