Fakty i opinie

Policja szuka ciała Iwony Wieczorek w Parku Reagana

Najnowszy artukuł na ten temat

Koniec poszukiwań Iwony Wieczorek

Poszukiwania ciała Iwony Wieczorek w Parku Reagana

Część terenu w Parku Reagana zobacz na mapie Gdańska między ulicami Obrońców Wybrzeża a Jagiellońską została w poniedziałek ogrodzona przez policję. Z naszych informacji wynika, że policjanci z georadarami poszukują ciała Iwony Wieczorek, która zaginęła w 2010 roku. Działania mogą potrwać nawet kilkanaście dni.



AKTUALIZACJA, wtorek, godz. 10:18
Policja publikuje nowy zapis z monitoringu w sezonowym klubie w Jelitkowie, gdzie widać "mężczyznę z ręcznikiem".

Nowe nagranie z monitoringu w sprawie Iwony Wieczorek



AKTUALIZACJA, godz. 15:07
- Kolejna analiza kilkudziesięciu tomów akt dotyczących tej sprawy wskazała na potrzebę podjęcia ponownych czynności w miejscu, gdzie ostatni raz widziana była zaginiona. Będziemy sprawdzać kilkanaście hektarów Parku im. R.Reagana przy użyciu najnowocześniejszego sprzętu. Tego typu działania będą prowadzone przez kilka, kilkanaście najbliższych dni. Do tych zadań zostało zaangażowanych kilkudziesięciu policjantów. W trakcie przeczesywania wytypowanego terenu używamy m.in. georadaru - informuje nadkom. Joanna Kowalik-Kosińska, rzecznik prasowy KWP w Gdańsku.



Pamiętasz zaginięcie Iwony Wieczorek?

tak, żyło tym całe Trójmiasto 91%
coś mi się kojarzy 5%
raczej nie, nie interesuję się takimi sprawami 1%
nie, to było zbyt dawno 3%
zakończona Łącznie głosów: 4879
Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku potwierdza, że wznowiła poszukiwania.

Przypomnijmy. 19-letnia Iwona Wieczorek zaginęła w nocy z 16 na 17 lipca 2010 roku. Bawiła się w jednej z sopockich dyskotek, pokłóciła się jednak ze znajomymi i wcześniej - po godz. 3 - opuściła imprezę. Nigdy nie dotarła do domu.

Dopiero tydzień po tym, jak rodzina zgłosiła zaginięcie dziewczyny, upubliczniono pierwsze nagrania z monitoringu. Dzięki nim odtworzono drogę, którą Iwona przebyła po wyjściu z klubu.

Najpierw zeszła Monciakiem w kierunku molo, a później skręciła w kierunku Gdańska i deptakiem przy plaży ruszyła w kierunku Jelitkowa. Nie miała pieniędzy na taksówkę, a w jej komórce wyczerpała się bateria. Z Sopotu do domu (mieszkała na granicy Zaspy i Przymorza zobacz na mapie Gdańska) miała kilka kilometrów.

Wiadomo, że dotarła do wejścia nr 63 na plażę w Jelitkowie zobacz na mapie Gdańska, gdzie uwieczniła ją kamera monitoringu miejskiego. W tym miejscu ślad po Iwonie urywał się....

Ostatnie nagranie, na którym widać Iwonę Wieczorek (przed 4 minutą filmu)



Kolejne sygnały, kolejne poszukiwania

Policja szukała dziewczyny wszystkimi możliwymi sposobami: na lądzie, w wodzie, a nawet z powietrza. Pomagali też wolontariusze. W poszukiwania zaangażował się również znany detektyw Krzysztof Rutkowski. Bez efektów. Skończyło się jedynie awanturą z policją i wzajemnymi oskarżeniami o brak profesjonalizmu.

Mijały kolejne miesiące, pojawiały się kolejne hipotezy, żadnej z nich policja nie mogła jednak potwierdzić. Po 18 miesiącach, w styczniu 2012 roku, prokuratura zdecydowała się umorzyć śledztwo. Policjanci jednak nie przestali szukać Iwony. Cały czas pracowali nad sprawą jej zaginięcia - nie w ramach śledztwa, a operacyjnie.

W 2013 roku oficjalnie do sprawy wróciła też prokuratura, która utworzyła specjalną grupę analityków mających jeszcze raz przeanalizować wszystkie ślady i materiał dowodowy. Po raz kolejny jednak nie zbliżono się do rozwiązania sprawy.

Kolejne informacje o wznowieniu poszukiwań pojawiły się latem 2016 roku, kiedy to policja zdecydowała się ponownie przeszukać teren niedaleko miejsca, gdzie sześć lat wcześniej zginęła dziewczyna.

Opinie (460) ponad 20 zablokowanych

  • monitoring z Bacowki

    czy wszyscy ludzie z monitoringu zostali odnalezieni i przesluchani,pani z pieskiem udaje z kolega,ze czytaja jakies pismo,grupka osob dziwnie sie zachowuje,ok 14 min monitoringu.Kobieta w bialej kozulce i szortach idzie z mezczyzna najpierw w kierunku,w ktorym szla Iwona a po 3 minutach wracaja z powrotem jak juz Iwona przeszla,dwoch kolesi tez podejrzanie sie zachowuje.4 dziewczyny ida razem ,po chwili 2 z nich zaczynaja biec,dziwne to. O ,,reczniku,,nawet nie wspominam bo s prawa jasna tylko karygodne jest,ze ktos celowo wykonal bledny portret pamieciowy.

    • 0 0

  • KJK

    • 0 0

  • bogumił domagała

    • 0 0

  • cholender (2)

    teraz tak widzę że kierowała się na plażę, rzadko bywa żeby ktoś szedł tym samym tempem a tu ten gość z ręcznikiem ewidentnie idzie za nią. No tak to widzę. Szkoda dziewczyny.

    • 39 11

    • to samo (1)

      też mam wrażenie, że spojrzała w stronę wejścia na plażę, krok miała dość szybki, jakby czuła, że za nią idzie ten facet (może nawet w tym klubie ją zaczepiał, albo coś)- gdybam. Na moje powinni przeszukać wydmy i okolice niedalekie tego miejsca - ale 7 lat temu dokładnie. Poza tym jak znaleźli go na nagraniu z klubu - to chyba z tego deptaka też się nie teleportował, jakaś kamera mogła go gdzieś uchwycić, przy różnych środkach lokomocji - lub pieszo, albo jakaś złotówa go stamtąd wiózł - ale to pewnie teraz nikt nie pamięta

      • 2 0

      • gosc

        Tez uwazam ze ten facet recznik mial cos wspolnego,, szubkim krokiem szla jak by chciala go zmylic zdrogi, a podrugie czytalam o tym facecie ze szedl rano o 6tej bez koszuli , kto rano o 6 tej chodzi bez koszuli!? U nas byl przypadek co zgwalcil i zabil kobiete i mial podkoszulek od krwi i wstrzepach, mysle ze pan z recznikiem tez ukryl koszule z tych samych wzgledow

        • 0 0

  • Moim zdaniem to kluczowy jest ten facet co szedł tuż za nią!!! (3)

    Przecież jest jego fotka. Na pewno można odtworzyć jego prawdziwą facjate a nie jąkś morde goryla puścili. Wstyd!!!

    • 41 10

    • gosc

      Ktos napewno umnie ta fotke lepiej zrobic i powinni go czesto w zagranicznych stacjach pokazywac w telewizji

      • 0 0

    • też mówię, że "pan Ręcznik" to bandyta, a nie amator kąpieli w morzu o godz 4 rano (1)

      • 5 0

      • Szedł za nią od Sopotu

        Jest nagranie ,dziś pokazała tvp

        • 0 4

  • Xxx

    Iwona lekko sie oglada przez ramie czuje ,ze jest sledzona ,wchodzi w tereny lesno parkowe i dalej mozna sie domyslic ;rozwiazanie zagadki i sprawce przedstawia ostatni monitoring

    • 1 1

  • Rodzina (1)

    Pan Kinda jest udziałowcem w Stoczni Wisłą, Browaru Gdańsk i Hotelu Gdańsk z tego co słyszałem porywacze chcieli kupę pieniędzy za Magdę ale tatuś nie chciał wyłożyć forsy. Myslicie ze ktos ja porwał przypadkowo? Wszystko było zaplanowane porywacze wiedzieli kogo biorą na monitoringu widać samochody które przejeżdżają nie mozna sprawdzić tablic i dowiedziec sie do kogo nalezały auta? Wydaje mi sie ze nie wiemy wszystkiego duzo informacji moze być zatajonych.

    • 3 5

    • Za jaką Magdę? Toc to Iwona była

      • 2 0

  • Oby się sprawa wyjaśniła. (2)

    Tereny między lasem , a jeziorem wzbudzają we mnie strach,po zaginięciu tej dziewczyny .

    • 11 1

    • asia

      Chyba morzem

      • 1 0

    • uuuuuuu

      uuuu uuuuu uuu u uu u

      strachy ..... ....

      uuuuuu

      • 3 4

  • (7)

    Postawie sie w roli ewentualnego zabojcy. Czysta hipoteza zeby nie bylo. Idzie samotna kobieta ja wracam z imprezy na plazy lub w pobliskich knajpkach. Zadnej zywej duszy tylko ona i ja. Napadam gwlalce lub nie. Zabijam. I teraz problem co ze zwlokami? Na plaze nie wyniose bo teren otwarty i ktos przyluka. Do morza nie wrzuce bo fale wywalą na brzeg. Napadam na nia na drodze wiec tam jej gwalcil nie bede wiec wciagam ja do lasu. Czyli skoro zabilem ja w lesie to tam ja chowam. Przeciez nie bede biegal z trupem na ramieniu po miescie. Teraz mam problem. Mianowicie jezeli Ona faktycznie zostala zabita w przymorskim lasku to gdzies tam musza byc jej zwloki zakopane. Jezeli jednak udalo jej sie dojsc szczesliwie poza las do ulicy i wsiadla do czyjegos auta to jestem ciekaw czy Policja nalezycie obejrzala nagrania ze wszystkich mozliwych monitoringow przy wyjsciach z plaz oraz domach sklepach przymorzu zaspie jelitkowie a nawet brzeznie? Jezeli doszla do ulicy to pewnie jakas kamera ja uchwycila. Teraz po tylu latach mozna se pogwizdac.

    • 51 3

    • a czym zakopal w lesie? na impreze chodzi z lopata?

      • 0 0

    • Koles z brzezna opowiadal mi to w norwegii... (2)

      Opowiadal tak ze kilka chlopakow ktorzy latali z dragami dla grubasow z gdanska ponoc wciagneli jakas dziewczyne do auta blondyne ale bal sie opowiadac i isc na psy bo wiedzial ze go zarąbia !! Warto sprawdzic monitoring -aut -ktore sie przewijaly w tamtym czasie ale te cielaki(psy) sa tak zawiniete ze odrazu tego nie zrobili zwykla banda h.u.j.a ponoc ja wtargala do auta warto sprawdzic ten trop oni handluja dragami juz pewnie na duza skale wtedy byly to plotki i leszcze teraz to gangusy zarobusy !!@

      • 7 1

      • tego gangu już dawno niema rozbity przez antynarkotykowych

        • 1 1

      • tego gangu już dawno niema rozbity przez antynarkotykowych

        • 1 2

    • Genialna analiaza (1)

      W poprzednim wcieleniu byłeś Sherlockiem Holmsem ?
      A w tym lesie to gdzie chowasz zwłoki ? W ziemi ? To idź do lasu i spróbuj wykopać dół rękami. No chyba że zabójca był przewidujący i miał ukrytą łopatę.
      Jeśli zwłoki były by kiepsko zakopane to tam chodzi wiele osób z psami i przez te lata ktoś odkrył by zwłoki.
      Gołymi rękami możesz za to wykopać dół na plaży lub wydmach. Nie zobaczysz kogoś kto leży na wydmach więc to jest idealne miejsce na zakopanie ciała.

      • 9 1

      • Pisalem wyraznie ze trzeba przeszukac caly pas nadmorski od wydm az po ulice. Czytaj ze zruzumieniem. A poza tym czlowiek w stresie jest zdolny wywiercic palcem dziure w scianie a co dopiero wygrzebac dolek golymi rekoma.

        • 6 0

    • dokładnie. Jasno już było.

      Nikt by z ciałem nie biegał po tych uliczkach bo by zauważyli. Poza tym może krzyczała, kopała, cokolwiek, niebepziecznie i jednak jakiś ślad mógłby zostać.
      Raczej wciągnięto ją do samochodu i wywieziono. Nie wiem czy nie był to ktoś z tej imprezy. Może jednak ją dogonili i pojechali dalej.

      w lesie .... ale tam nei ma lasu, trochę drzew rośnie. Poza tym widac by było rozkopaną ziemię i poza tym wykopanie grobu dla takiego ciała zajęłoby co najmniej godzinę. Mało prawdopodobne.

      Gdzies raczej odjechała, jako pasażerka albo jako towar. Ale czemu policja nie sprawdziła dokładnie 100% samochodów z pobliskich monitoringów? Co to za policja?

      • 24 2

  • Jeden błąd (5)

    Rutkowski to nie detektyw tylko salonowa gwiazdeczka.
    Sprawe małej Madzi tak rozwiązał, że zabójczyni ciągle się z nim bawiła. Iwony nie znalazł, Magdy Żuk też nic nie pomógł. On nawet pożądnego fryzjera nie może znaleźć a co dopiero zaginioną osobę.

    • 291 4

    • Do salonowej gwiazdy też mu daleko...zwykły frajer z tupetem...

      • 0 0

    • Rutkowski jest tam gdzie trzeba mataczyc

      Zapamietajcie. To były gliniarz

      • 2 0

    • haha, to prawda ale przyznać trzeba, że to jednak on wygrzebał ten "słynny" filmik z monitoringu

      koło Bacówki , na którym widać idącą dziewczynę a za nią sunącego pana Ręcznika

      • 5 0

    • Rutkowskiego telewizja wylansowała dla pieniędzy,to ograniczony d***l jest ogólnie. (1)

      • 30 1

      • W Pitbullu była niezła parodia Rutkowskiego

        • 10 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.