Ponad 5 mln za działkę z ruiną w Sopocie
Miasto Sopot uzyskało za działkę przy ul. Bitwy pod Płowcami 26-28
230 procent ceny wywoławczej - wynosiła ona 2,2 mln złotych, udało się uzyskać 5,03 mln. Nabywcą jest firma Kameralnie - spółka należąca do firmy deweloperskiej Ekolan.
- Do przetargu stanęło dziesięciu oferentów, licytacja skończyła się kwotą 5 milionów 30 tysięcy złotych - informuje Anna Dyksińska z biura prasowego sopockiego magistratu.
To znaczy, że metr kwadratowy gruntu w tym położonym blisko morza miejscu okazał się warty niecałe 5400 zł za m kw.
Czytaj także: działka w Sopocie blisko morza sprzedana za 12,5 mln złotych
Na działce znajduje się dwukondygnacyjny budynek mieszkalny kiedyś wpisany do ewidencji obiektów zabytkowych, a obecnie stanowiący pustostan do wyburzenia oraz garaż i komórki.
Zgodnie z istniejącym planem zagospodarowania przestrzennego, deweloper będzie mógł zabudować nie więcej niż 40 proc. powierzchni tego terenu budynkami nie wyższymi niż 14 metrów (to na pewno cztery kondygnacje). Na parterze budynku mogą się znaleźć lokale usługowe. Plan dopuszcza także funkcję pensjonatową. Architektura nowej zabudowy nawiązywać ma do stylu sopockiego.
Nabywca, spółka Kameralnie, należy do firmy deweloperskiej Ekolan. Informuje ona, że jest już właścicielem kilku nieruchomości położonych w najatrakcyjniejszych punktach Trójmiasta i przygotowuje ofertę domów i mieszkań wyróżniających się niewielką skalą zabudowy i wysoką jakością realizacji. Szczegółowych planów co do zabudowy, która miałby powstać przy Bitwy pod Płowcami 26-28 jeszcze nie ma.
Czytaj także: Butikowy pięciogwiazdkowy hotel przy plaży w Sopocie
- Chcemy wykorzystać prawie 30 lat doświadczeń zgromadzonych przy realizacji inwestycji mieszkaniowych w Trójmieście - mówi Andrzej Biernacki, prezes Ekolan SA i założyciel Kameralnie. - W latach 90. były to przede wszystkim domy jednorodzinne i pierwsze apartamentowce, wiek XXI przyniósł rozwój budownictwa masowego, które stanowiło podstawowy przedmiot działalności Ekolanu. Teraz wracamy do budowania w skali, która zawsze była mi najmilsza.
