Powstanie Warszawskie: 75. rocznica w Trójmieście

Wystąpienie byłego żołnierza AK w Gdańsku, wystawa zdjęć fotografa Armii Krajowej w Gdyni i film ze wspomnieniami sopocian uczestniczących w Powstaniu - tak wyglądać będą obchody 75. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Punktualnie o g. 17:00 w całym Trójmieście rozlegnie się dźwięk syren.



Użytkownicy naszej aplikacji zostali już o tym powiadomieni

Pobierz aplikację: Android | iPhone


1 sierpnia 1944 roku o godz. 17 wybuchło Powstanie Warszawskie, które trwało 63 dni. Co roku w Godzinę "W" rozlegają się syreny upamiętniające ten moment. Niektórzy przechodnie przystają na chwilę, pojazdy komunikacji miejskiej i samochody zatrzymują się a część kierowców dołącza się do ryku syren, trąbiąc klaksonami.

W tym roku przypada 75. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. Z tej okazji zaplanowano w Trójmieście oficjalne uroczystości.

Gdańsk


Upamiętnienie 75. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego odbędzie się przy pomniku Polskiego Państwa Podziemnego na Targu Rakowym zobacz na mapie Gdańska. O godz. 17 rozlegną się syreny, potem odegrany zostanie hymn państwowy. Następnie swoje wystąpienie wygłosi były żołnierz Armii Krajowej, kmdr w st. spoczynku Roman Rakowski. W ramach uroczystości odbędzie się apel pamięci, złożone zostaną wieńce i odegrana będzie Pieśń Reprezentacyjna Wojska Polskiego. W obchodach udział weźmie Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska.

Godzina 'W' w Gdańsku. Film z 2015 roku


Gdynia



Grupa powstańców na ul. Konopczyńskiego, drugi od lewej - gdynianin - Joachim Joachimczyk ps. "Joachim", druga od prawej - odwrócona tyłem - jego żona Maria Joachimczyk ps. "Marysia", 15 sierpnia 1944.
Grupa powstańców na ul. Konopczyńskiego, drugi od lewej - gdynianin - Joachim Joachimczyk ps. "Joachim", druga od prawej - odwrócona tyłem - jego żona Maria Joachimczyk ps. "Marysia", 15 sierpnia 1944. materiały prasowe/Muzeum Miasta Gdyni
W Gdyni w Godzinę "W" również zawyją syreny. Dodatkowo o godz. 17 przy fontannie na skwerze Kościuszki zobacz na mapie Gdyni otwarta zostanie wystawa 75 zdjęć "Joachima" na 75. rocznicę Powstania Warszawskiego. Ich autorem był gdynianin Joachim Joachimczyk, który w trakcie powstania pełnił rolę oficjalnego fotografa Armii Krajowej.

Sopot



Jadwiga Bajdecka, prof. Jerzy Grzywacz i  Elżbieta Skrzyńska - sopocianie, uczestnicy Powstania Warszawskiego.
Jadwiga Bajdecka, prof. Jerzy Grzywacz i Elżbieta Skrzyńska - sopocianie, uczestnicy Powstania Warszawskiego. fot. zbiory Muzeum Sopotu
Sopot także uczci pamięć o powstańcach syrenami. Z kolei na godz. 16 w Muzeum Sopotu zobacz na mapie Sopotu zaplanowano emisję filmu pt. "Powstanie Warszawskie we wspomnieniach członków Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej okręgu pomorskiego". Będzie to relacja trójki mieszkańców Sopotu, którzy brali udział w tamtych wydarzeniach. Wstęp na pokaz jest darmowy.

Opinie (395) ponad 50 zablokowanych

  • czy będzie radosny pochód?

    • 202 41

  • Czy Prezydent Dulkiewicz będzie przemawiać?

    • 128 13

  • To byla rzeź...

    • 86 7

  • Komentowanie takich artykułów powinno być

    wyłączone. Zaraz zacznie się g**noburza...:( A ja pójde uczcić pamięc pod fontanne na skwerku.

    Do zobczenia i pozdrawiam.

    • 81 51

  • szacunek i chwała Powstańcom ,dla tych którzy decydowali o rozpoczęciu tego nieszczęsnego powstania hańba i potępienie

    bezsensowna rzez młodej elity Polski i głupota tchórzy z Londynu

    • 162 59

  • prezydent Gdyni taki zapracowany, że nie ma czasu na udział w uroczystościach.

    • 64 34

  • prezydent dr Grzelak powinien wygłosić przemówienie, on jest wybitnym samorządowcem.

    • 102 22

  • Ile można żyć tą wojną?Dajcie spokój...

    ...z tą wieczną martyrologią...zamiast przypominać sukcesy, to wiecznie tylko te powstania, klęski i wojny... mamy inne czasy, młodzież chce żyć innymi tematami i tan przekaz do niej nie dociera...

    • 55 262

  • grzelak będzie mówił o złym słowie.

    • 40 7

  • To Bór-Komorowski nie posłuchał rządu na uchodźtwie.

    I rozpoczął tą bezensowną, pozbawioną szans na powodzenie akcję. Niemcy wiedzieli że powstanie wybuchnie. Złapali kilku z AK i torturami wyciągnęli co chcieli. Wpadły magazyny broni i amunicji. Dla tego tak wielu szło do walki bez broni w ręku. Poza tym, niemcy ściągneli w okolice Warszawy dodatkowe oddziały.
    Tak, w gloryfikowaniu porażek jesteśmy dobrzy.

    • 44 16

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.