Poznaj kościół trójmiejskich lefebrystów

Najnowszy artukuł na ten temat Kolegiata w Gdyni zmieniła się w bazylikę

Zobacz, jak wyglądają modlitwy lefebrystów i wnętrza ich gdyńskiego kościoła.



Mimo że z zewnątrz wygląda nowocześnie, wystrój ma tradycyjny i surowy. Do tego modlitwy odmawiane są tu w języku łacińskim, a kapłan stoi zwrócony tyłem do wiernych. W piętnastym odcinku cyklu Niezwykłe świątynie Trójmiasta prezentujemy gdyński kościół Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X, którego wierni nazywani są lefebrystami.



 Missale Romanum , czyli Mszał Rzymski w języku łacińskim. Wydanie z 1962 r.
Missale Romanum, czyli Mszał Rzymski w języku łacińskim. Wydanie z 1962 r. fot. MK777 / pl.wikipedia.org
Na oparciach ławek leżą modlitewniki. Większość wiernych zna jednak pieśń na pamięć:

- Gloria in excelsis Deo. Et in terra pax hominibus bonae voluntatis - słychać głosy kilkudziesięciu mężczyzn i kobiet. Śpiewają w języku łacińskim. Po przetłumaczeniu początek pieśni brzmi: Chwała na wysokości Bogu. A na ziemi pokój ludziom dobrej woli.

Do modlitewników wierni zaglądają przy trudniejszych fragmentach. Język łaciński nie zawsze bywa łatwy. - To język sakralny, specjalnie poświęcony liturgii. Właśnie w tym języku odprawia się mszę świętą w rycie trydenckim - tłumaczy ks. Edmund Naujokaitisgdyńskiego kościoła p.w. Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny zobacz na mapie Gdyni.

Czy Kościół powinien się reformować?

Zobacz wyniki (362)
Ryt trydencki to stara forma odprawiania mszy. Swoją nazwę zawdzięcza Soborowi Trydenckiemu z XVI wieku, podczas którego ogłoszono reformy Kościoła Rzymskokatolickiego. W kilka lat po soborze wydano między innymi Missale Romanum, czyli Mszał Rzymski. To księga liturgiczna zawierająca teksty stałych i zmiennych części mszy, a także wskazówki, jak należy odprawiać mszę.

- Osoby, które po raz pierwszy mają do czynienia z rytem trydenckim, przede wszystkim zwracają uwagę na język łaciński i na kierunek modlitw. Zarówno kapłan, jak i wierni zwróceni są przodem do Najświętszego Sakramentu. To tak, jak Kościół pielgrzymujący ku Bogu - przekonuje ks. Naujokaitis.

W centrum jest tabernakulum, a nad nim stoi figura Matki Boskiej Fatimskiej. Poniżej, na antepedium, widać dwie płaskorzeźby. - To serca Jezusa i Maryi - wyjaśnia kapłan i zaraz dodaje: - Są symbolem naszego Bractwa św. Piusa X.

Sprzeciw francuskiego arcybiskupa

W Afryce Zachodniej pracował przez kilkanaście lat. W tym czasie budowano kościoły i ustanawiano parafie. Wzrosła też liczba powołań księży oraz braci i sióstr zakonnych. Francuski arcybiskup Marcel Lefebvre najbardziej znany stał się jednak w związku z II Soborem Watykańskim i z tym, co nastąpiło po nim. - Nowa doktryna w wielu miejscach promuje koncepcje w rażący sposób sprzeczne z tradycyjną doktryną Kościoła - przekonywał abp Lefebvre jeszcze podczas obrad.

Po zakończeniu soboru francuski duchowny nie zaakceptował między innymi zmian dotyczących kolegialności Kościoła oraz ekumenizmu i dialogu między religiami. - Kiedyś rozmawiano z wyznawcami innych religii w celu ich nawrócenia. Teraz nie ma już tego celu, teraz jest dialog o pokoju na świecie - twierdzi ks. Naujokaitis.

Arcybiskup Lefebvre przeciwny był także wprowadzeniu przez papieża Pawła VI nowego Mszału Rzymskiego, z którego do dziś korzystają rzymskokatoliccy kapłani. Wielu duchownych przywiązanych było do przedsoborowych tradycji, dlatego w 1970 r. w szwajcarskiej wiosce Ecône powołano do życia Bractwo Kapłańskie św. Piusa X.

Przełożonym został abp Marcel Lefebvre. Z kolei za patrona Bractwa obrano papieża Piusa X, który znany był jako zagorzały przeciwnik modernizmu katolickiego - nurtu teologicznego z przełomu XIX i XX wieku. Do Bractwa wstąpiło kilkuset księży i świeckich głównie z Francji i Szwajcarii.

Papież ekskomunikuje, Bractwo się dzieli

Arcybiskup Marcel Lefebvre - założyciel Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X, którego wierni potocznie nazywani są lefebrystami.
Arcybiskup Marcel Lefebvre - założyciel Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X, którego wierni potocznie nazywani są lefebrystami. www.laportelatine.org
Kiedy do Watykanu zaczęły docierać informacje o tym, że członkowie Bractwa nie akceptują części postanowień II Soboru Watykańskiego, do Ecône wysłano wizytatorów. Wprawdzie abp Lefebvre w specjalnym oświadczeniu podkreślał przynależność "do Rzymu katolickiego, stróża wiary katolickiej", ale krytykował zmiany.

- Odrzucamy i zawsze odrzucaliśmy przynależność do Rzymu o tendencji neomodernistycznej i neoprotestanckiej, która wyraźnie zarysowała się podczas Soboru Watykańskiego II, a następnie we wszystkich reformach z niego wynikających - pisał francuski duchowny.

Zaostrzenie konfliktu z Watykanem nastąpiło kiedy abp Lefebvre udzielił święceń kapłańskich bez zgody miejscowego biskupa. Stolica Apostolska zdecydowała się na zawieszenie działalności Bractwa oraz na karę suspensy wobec francuskiego duchownego.

Bractwo działało jednak nadal. Pod koniec lat 80. ubiegłego wieku Lefebvre, nie posiadając zgody papieża, wyświęcił czterech księży na biskupów. Jan Paweł II nałożył ekskomunikę zarówno na abp. Lefebvre'a, jak i na wyświęconych.

Lefebryści do dziś bronią swojego założyciela, który zmarł w kwietniu 1991 roku: - Działanie abp. Lefebvre wynikające z poważnej i powszechnej konieczności dla dusz, wymuszone nakazem naturalnego i pozytywnego prawa Bożego, ani nie podważyło prymatu jurysdykcyjnego papieża, ani też nie było we właściwym sensie nieposłuszeństwem wobec papieża - można przeczytać na oficjalnej stronie Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X w Polsce.

Jednak po tym, jak abp Lefebvre udzielił święceń biskupich, a następnie został ekskomunikowany, część księży opuściło lefebrystów. Duchowni założyli Bractwo Kapłańskie św. Piotra. Posługuje się ono starymi księgami liturgicznymi i posiada akceptację Watykanu.

Bractwo św. Piusa X rozwijało się jednak dalej. Dziś obecne jest w ponad 60 krajach na świecie. Według danych oficjalnego serwisu lefebrystów, w Polsce Bractwo ma trzy przeoraty i kilkanaście kaplic. Jeden z kościołów został oddany do użytku w Gdyni Dąbrowie w 2007 r. Na działalność Bractwa ostro zareagował ówczesny metropolita gdański abp Tadeusz Gocłowski.

Tron Łaski i dwie figury

- Ta schizmatycka grupa usiłuje rozprzestrzeniać się również w Polsce. (...) Działalność Bractwa św. Piusa X, które ma wspomnianą kaplicę w Gdyni, pozostaje poza Kościołem i nie wolno pod sankcją karną uczestniczyć w liturgii sprawowanej przez to Bractwo - pisał abp Tadeusz Gocłowski w liście, który odczytany został w 2008 r. w kościołach archidiecezji gdańskiej.

Lefebryści na swoją obronę przywołują z kolei oświadczenie Papieskiej Komisji Ecclesia Dei, w którym znajduje się m.in. zapis: "Nie jest grzechem uczestniczyć w takiej Mszy, o ile uczest­niczący nie wyraża chęci zerwania łączności z Ojcem Świętym".

Od kilkunastu lat Bractwo i Stolica Apostolska prowadzą ze sobą rozmowy. Wprawdzie, w 2009 r. papież Benedykt XVI zdjął ekskomunikę z czterech biskupów lefebrystów, jednak do dziś Bractwo nie ma m.in. uregulowanego statusu kanonicznego. Do wyjaśnienia pozostaje wciąż bardzo wiele...

Obecnie na niedzielne msze Bractwa św. Piusa X przyjeżdża do gdyńskiego kościoła średnio do 120 osób. - Są to wierni z Trójmiasta i okolic, a także z Kartuz czy Kościerzyny. W naszych mszach uczestniczą zarówno rodziny, osoby starsze, jak i młodzi - opowiada ks. Naujokaitis.

Wierni modlą się w kościele o skromnym wystroju. Poza ołtarzem głównym, który nawiązuje stylem do baroku, na ścianach wiszą tylko stacje Drogi Krzyżowej. Są też dwie figury: Jezusa i św. Józefa oraz Tron Łaski, czyli przedstawienie św. Trójcy. W przyszłości mają się pojawić kolejne elementy wystroju kościoła lefebrystów.

Zobacz średniowieczny kościół, w którym obecnie posługują pallotyni.

Zobacz średniowieczny kościół, w którym obecnie posługują pallotyni.

Poznaj historię neogotyckiej kolegiaty w Gdańsku Wrzeszczu.

Poznaj historię neogotyckiej kolegiaty w Gdańsku Wrzeszczu.

Opinie (140) ponad 10 zablokowanych

  • (14)

    Już wiemy skąd ksiądz Natanek brał przykład. Ale nie o tym chciałem pisać :)

    Jako wierny i praktykujący byłem w piątek (3 Maja) rozżalony że nie wszystkie kościoły miały msze tak jak w niedzielę. Dla mnie 3 Maja, to święto obowiązkowe (Matki Boskiej Królowej Polski) i msze powinny być tak jak w niedzielę. Dzięki temu że msze były jak popadnie, zapanował chaos. Między innymi na msze czekał tłum ludzi o 16:00 w kościele na Żabim Kruku okazało się że będzie dopiero o 17:30, potem dużo osób czekało na msze o 18:00 w kościele Mariackim, jak się okazało od 1 Maja zmienia się rozkład mszy (zamiast 18 na 19), mało brakowało a jeszcze za bilet musiałbym kupić "na zwiedzanie"... Na szczęście w kościele św. Elżbiety przy Dworcu było normalnie. A więc biskupie ureguluj tę sprawę w naszej diecezji. Czy msze tak jak w niedzielę, czy tak jak np. 6 Stycznia, czy też w Popielca. Nie wspominając że parafie nie aktualizują danych w internecie...

    • 48 57

    • Ale masz problemy...

      • 34 21

    • Czy nie lepiej było sobie pojechać za miasto na grila?, niż martwić się godzinami? (1)

      • 30 32

      • Majówka, twój komentarz to wręcz symbol dzisiejszych czasów i kondycji Człowieka:)Próba poszukiwania odpowiedz na fundamentalne pytanie egzystencjalne zestawiona z grillowaną kiełbachą:)

        • 20 5

    • No ale za to dzisiaj masz swoją ukochaną niedzielę i juz cie nie skołują tak łatwo

      jutrznia,godzinki,nieszpory -do wyboru do koloru...

      • 21 17

    • Kościół w internecie

      a ja się bardzo pozytywnie zaskoczyłem, gdy w Wielkanoc sprawdzałem godziny święceń. Bo konkretnie było podane. Nie spodziewałem się tego. A jednak

      • 16 1

    • (1)

      Jaka firma taka organizacja i obsługa klienta.

      • 9 10

      • z takim podejściem do tematu Wiary i Kościoła to na dziwię się że wielu Polaków traktuje to jak czysto materialną sprawę

        • 8 0

    • Mariacki

      Zawsze od maja są na 19. Bo na 18.30 są majowe. Wystarczy zerknąć na tablice. I trzeba być debilem żeby się skumać

      • 10 1

    • wiekszosć parafi miało msze jak w niedziele

      to proboszcz i ciebie tak widocznie zdecydował

      • 3 0

    • Wierni którzy chodzą w kazda niedziele nie mieli z tym klopotu..sa ogłoszenia ,strony parafialne.gazetki.A jak się idzie raz od

      • 13 2

    • Do czego to doszło, że na trójmieście reklamuję się jakiś szatanistów!?

      Przecież to jawni wyznawcy Belphegora!!!

      • 3 14

    • Jak wierny i praktykujący powinieneś wiedzieć, że...

      są w kalendarzu tzw. święta nakazane i że 3 Maja do nich nie należy. A także to, że nie ma czegoś takiego jak "Popielca", jest jedynie Środa Popielcowa, która, nawiasem mówiąc, świętem nakazanym nie jest, dniem wolnym od pracy także nie, więc porządek nabożeństw nie jest niedzielny - są jedynie dodatkowe Msze Św., poza zwykłym porządkiem obowiązującym w dno powszednie. Jak również to, że nie ma "6 Stycznia", a jest "Święto Objawienia Pańskiego", zwane potocznie "Świętem Trzech Króli".
      Parafie aktualizują dane, przynajmniej te, na których strony zaglądam - zamieszczają i porządek nabożeństw, i ogłoszenia duszpasterskie. A jak nie chcesz biegać od świątyni do świątyni, to wysłuchaj uważnie ogłoszeń w swojej parafii, na pewno dowiesz się o planach na nadchodzące dni. A nawiasem mówiąc, pisanie do biskupa poprzez portal trojmiasto.pl to trochę okrężna droga, nie uważasz? Miłej reszty niedzieli!

      • 15 1

    • poprawka - literówka

      *dni powszednie

      • 0 2

    • Kto rano wstaje...

      Wystarczy wstać rano i iść do kościoła na mszę św. Kościół to nie Tesco, co jest 24 godziny na dobę otwarte.

      • 3 2

  • Krk już potrzebuje reklamy by ludzie do nich przychodzili? (13)

    No cóż... sami na to zapracowali.Całe szczęście,że rodzaj ludzki przejrzał na oczy i Krk jest na równi pochyłej.Ta ich obłuda musi się w końcu skończyć.

    • 36 76

    • (12)

      lepiej zajmij się swoimi sprawami, kościół bez twoich pomysłów da sobie radę

      • 17 9

      • gość ma takie samo prawo wypowadania się na temat Kościoła jak Ty (11)

        płacę - wymagam

        • 12 13

        • (2)

          płacisz?? za co płacisz?? Może powiesz że jesteś podatnikiem czarnego? To jest własnie śmieszne i smutne jednocześnie. Mieszanie spraw duchowych z czysto materialnymi. Nikt Ci nie każe przynależeć do Kościoła. Masz wolną wolę. Jeśli chcesz to przyjmujesz Jezusa do siebie. Jeśli chcesz to przyjmujesz kolędę, chodzisz na Msze itp. Więc mentalność płacę - wymagam chyba jest nie na miejscu.

          .... troszczyć się o potrzeby Kościoła.

          • 14 2

          • Marianek.Słyszałeś o konkordacie? (1)

            Co się kmiocie wypowiadasz,jak g. wiesz.
            Co roku z kasy państwa,czyli kieszeni WSZYSTKICH podatników RP. idzie na czarną stonkę 6mld pln.

            • 4 11

            • A wiesz ze twoja parafia placi podatek za ciebie?

              Sam jestes czarny karaluch. Cos slyszales tylko niedokladnie a powtarzasz. Na twoje pseudopostepowe europejskie organizacje ida wieksze naklady a pozytek dla spoleczenstwa zaden

              • 8 0

        • za co płacisz?? słyszałeś o czymś takim jak nieobecni nie mają racji? Ja jak Twojej onki nie pukam, to mam prawo się wypowiadać czy dobra jest czy nie??

          • 7 4

        • ale to przykład typowego buraka !!Zanic nieplacisz bo nikt ci niekarze na kosciól placic (5)

          Ale to zapewne leming jest bo ci z grupy Paligłupa nie chodzą do kościoła.Ty leming tak wymagać to możesz od swojego Tuska i wszystkich jego urzędasów tam płacisz i to sporo to od nich zacznij wymagać.!!

          • 12 4

          • jak to nic nie płacę? 2 mld złotych co roku to pryszcz? (3)

            Parę dni temu, głos arcybiskupa na temat finansowania KK przez państwo i społeczeństwo. 2 mld złotych jakie trafiają do Kościoła co roku z budżetu państwa, 6 mld od wiernych. Nie czytaliście, nie słuchaliście?

            • 6 8

            • (2)

              A katolicy płacą podatki na Paligłupa, Grodzką i Biedronia. 1:1.

              • 8 4

              • (1)

                a co z tymi co leja na wasz kosciol i srją na paliglupa, grodzka i cala reszta tuskow, kaczynskich i bolkow?

                placa i na tych i na tamtych 0:2

                • 1 1

              • To sie zorganizujcie.

                Moze dostaniecie dotacje na leczenie.

                • 0 0

          • Odciąc czarnych od koryta

            Zabrać tym panom koryto państwowe to może zaczną lepiej wykonywać swoją posługę.

            Wolę finansować partie polityczne, nawet te z którymi się nie zgadzam niż KK.

            • 3 8

        • To nie plac

          Idz placic tam gdzie mozesz cos kupic.
          Mylisz pojecia.

          • 2 0

  • Trwa Rok Wiary (15)

    "Słuchajcie ludzie! Kładę przed wami życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo, szczęście i nieszczęście Wybierajcie! Ja i mój dom ostajemy przy Bogu! Przyzwyczailiśmy się do słów: wolność, miłość, tolerancja. Pokradli nam to i poprzekręcali. Wolność - krzyżami się mierzy. Miłość - jest ofiarą. Tolerował będę każdego człowieka, ale zła tolerować nie będę! I ja Cię nie potępiam, ale idź i nie grzesz więcej!"

    Tak jak cytowany wyżej ks. Tymoteusz napisał, masoneria za pomocą swoich mediów wypaczyła pojęcia słów. Jak ONI dużo mówią o "miłości" i o "nienawiści" i o tym, że religię trzeba oddzielić od codzienności i ; efekt? Te same stwierdzenia niektóre zagubione osoby powtarzają nawet w sądach!

    Chrystus, nasz Pan i Zbawiciel, założył Kościół święty - to Jego działo. Jestem szczęśliwy, że należę do tego Kościoła, jestem jego cząstką. Idąc drogą naszego Pana (który jest Miłością) wiem, że będę ukazywać wartości budujące zrozumienie i pokój. Nie zawsze mi to wychodzi, czasami zbłądzę, czasami nie dostrzegam że ukazuję bardziej siebie, bardziej swoje nauki, a nie Jego. Tak też bywa, jestem tylko człowiekiem, ale chodzi tutaj głównie o pragnienia i o intencję (Boga się nie oszuka). Dotyczy to także sporu jaki miał miejsce po Soborze Watykańskim II. Inaczej mówiąc - wojny i waśnie mają swoje podłoże także z niezrozumienia intencji osoby innej i obcej kulturowo, dlatego tak ważna jest nauka naszego Nauczyciela, żebyśmy miłowali i swoich nieprzyjaciół. Dlatego po ostatnim soborze tak duży nacisk hierarchów Kościoła katolickiego na dialog; ten dialog czy to z wyznawcami religii innej, czy to z wierzącymi w ateizm itd. nie przeczy PRAWDZIE, że jedyną DROGĄ do naszego zbawienia jest CHRYSTUS ZMARTWYCHWSTAŁY. Ale podkreślę; wcale nie musimy podzielać tych czy innych wartości, by się wzajemnie szanować, by szanować nasze inne poglądy, naszą inną wiarę.

    • 33 29

    • Księży pedofili też mamy szanować??? (2)

      • 18 18

      • Kościół nie wyklucza grzesznika; nie potępia człowieka, tylko grzech potępia

        Kościół, co to znaczy? My chrześcijanie wiemy, że nie o budynek chodzi. Założycielem Kościoła jest Jezus Chrystus, Bóg bez skazy, Miłość, Nauczyciel... Ale Kościół to i my, ochrzczeni - nieposłuszni Bogu grzesznicy. Uczniowie Chrystusa rozmaicie zachowali się w kluczowym momencie dziejów, w chwili pojmania, torturowania i sądu, wykonywania wyroku śmierci na swym Mistrzu i Przewodniku. Nie wszyscy zastosowali się do Jego instrukcji, w której nakazał, by na czas klęski oddalili się od Niego. Oddalili dla własnego bezpieczeństwa i dla dobra powstającego Kościoła! Wyłamał się Piotr. Poszedł za Panem do pałacu arcykapłana. Za to nieposłuszeństwo zapłacił wysoką cenę. W mateczniku zła zaparł się Mistrza. Mimo to grono - naśladując Mistrza - nie potępiło Piotra. Nie odsunęło się od niego. Nadal pozostał jednym z nich. I dlatego wspólnota przetrwała kryzys. Dlatego i my nie powinniśmy potępiać żadnego człowieka.

        Na temat pedofilii można było przeczytać bardzo liczne i różnorakie michnikowszczyzny rewelacje. Pożyteczni idioci potem je powtarzają naiwnie wierząc w każdą literkę. Na tego typu zarzuty podpisujący się jako S.K. forumowicz napisał: 'A czy Ty potrafisz rzetelnie ocenić fakty po przeczytaniu tego, co ONI piszą? W przeszłości pisali różnie i wiele. Był raz najpierw tytuł artykułu brzmiał, "Ilu pedofilów jest w polskim Kościele?". Po jakimś czasie tytuł zmieniono na: "Pedofil w Kościele", "W Polsce jest inaczej", potem "Pedofile w sutannach". Jest to jedna z modnych ostatnio publikacji, których głównym celem jest oczernienie Kościoła katolickiego, a nie rzetelne przedstawienie faktów. Bo fakty, przedstawienie całej sprawy zgodnie z prawdą w tego typu artykułach mają mniejsze znaczenie. Liczy się cel, a celem jest zwalczanie Kościoła'.

        • 12 13

      • A ciebie ktos ma szanowac?

        Za ten belkot, ktory powtarzasz?

        • 3 1

    • zło sączy ci się z ust (2)

      • 11 5

      • Błogosławieni, którzy nie mają nic do powiedzenia, a mimo to milczą (1)

        Fragment tego, co kolega raz mi napisał:
        Bardzo wiele godzin spędziłem na zastanawianiu się po co i dlaczego istnieje zło i dlaczego Bóg dopuszcza (a nie zezwala) na zło i dlaczego mając absolutną władzę nad złem ( śmiercią ) dopuszcza i jedno i drugie.
        Doszedłem do następujących wniosków:
        1. Słowa ludzkie i umysł są tak ograniczone że nie mogą oddać Boskiej natury, planu Bożego w ogóle opisać Boga. Tak więc z góry bardzo upraszczamy rzeczywistość, aby była dostępna dla naszego umysłu. Tak więc to co wymyślę będzie wielkim uproszczeniem - ale mimo tego warto.
        2. Zło istnieje gdyż człowiek jest absolutnie wolny! I tu właściwie moglibyśmy skończyć cały wywód. Ale postaram się napisać dalej. Otóż Jezus kiedyś powiedział: "moje królestwo nie jest z tego świata". To bardzo ważne słowa - oznacza to że nasz świat nie jest światem Boga - to proste słowa wyjaśniające kolejne pytania na temat zła. A więc tylko w naszym świecie istnieje zło. Zobacz co z tego wynika - Bóg poświęca swego syna Jezusa za nas - widzisz? Jezus STAŁ SIE CZŁOWIEKIEM czy "słowo ciałem się stało" czyli w uproszczeniu Jezus zstąpił do naszego świata gdzie istnieje zło i stał się człowiekiem. A zatem uległ celowo i z rozmysłem ograniczeniom ludzkim - stał się człowiekiem czyli naraził się na działanie zła i nazwijmy to szatana. Bo widzisz - szatan jest władcą absolutnym - ALE NA TYM ŚWIECIE! Nie bójmy się tego stwierdzenia - szatan rządzi naszym świtem, on tu jest królem. Pamiętasz jak kusił Jezusa gdy On pościł? Szatan był władny, posiadał naprawdę moc i możliwości podarowania Jezusowi całego istniejącego świata
        3. My właśnie żyjemy w takim świecie. Nasz świat jest tylko naszym światem - a wiec Bóg może tylko na nasza prośbę ingerować w zakresie którym daje nam do zrozumienia ( bardzo subtelnie )że On istnieje - wybaczcie mi te słowa bo po nich doskonale widać jak wielkim ograniczeniem są.
        4. Jezus uległ złu w naszym świecie umarł i "przeszedł" "ze swego ludzkiego ciała" do "świata Boga" mając "inne ciało" - a zatem jest łącznikiem między naszym światem pełnym zła i światem Boga wypełniony miłością. A zatem Jezus ( Bóg) zaakceptował ten stan rzeczy - powiem więcej pokazał nam że po prostu nasz świat taki jest - pełen zła - zła któremu nawet On "uległ" - w naszym rozumieniu uległ bo został zabity.
        5. Jeżeli zło zabiło Jezusa ( oczywiście on zmartwychwstał więc "wygrał ze złem" ) tak samo ono nas zabija - lecz Bóg pokazał nam lub inaczej , w swojej wielkiej miłości ofiarował nam pomoc, wyjście, rozwiązanie czy jak to inaczej nazwiemy ( po katolicku nazywamy tę możliwość Zbawieniem ).

        • 7 11

        • Zajmij się wyświetlaczami w tramwajach, facetko.

          • 3 5

    • Gdzie to wyczytałeś??? (8)

      Kościół katolicki ma mało wspólnego z naukami Jezusa Chrystusa...............

      • 13 20

      • Cały czas trwa walka dwóch miłości - miłości do siebie samego aż do zniszczenia świata i miłości do świata aż do zniszczenia (7)

        Kościół katolicki trwa. Jezus wyraźnie podkreślił, że zakłada Kościół wsparty na "skale" - Piotrze, mówiąc: "Ty jesteś Piotr (czyli skała), i na tej Skale zbuduję Kościół mój" (Mt.16,18). Chrystus obiecał też, że moce szatana nie zapanują nad Kościołem. Czym jest moc szatana? Jezus mówi, że jest to śmierć i kłamstwo (patrz J.8,44). Pomimo że umarł Piotr, śmierć nie zatriumfowała, gdyż nieprzerwana linia papieży nadal pozostawała skałą, która nauczała tego czego nauczał Jezus. Nieprawda też nie zwyciężyła, gdyż Kościół naucza wszystkich doktryn, zarówno tych z Biblii, jak i Świętych Tradycji - bez błędów (nieomylnie), zgodnie z obietnicą Jezusa: "Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Pocieszyciela da wam, aby z wami był na zawsze - Ducha Prawdy. Duch Święty... On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystkim, co Ja wam powiedziałem" (J.14,16; 26). "A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata" (Mt.28,20).
        Papież, następca Piotra, jest głównym pasterzem Kościoła. Ale również innym powierzono opiekę nad stadem. Jezus powiedział do Apostołów: "kto was słucha, Mnie słucha" (Łk.10,16). Z kolei św. Piotr pisał: "I On ustanowił jednych apostołami, innych prorokami, innych ewangelistami, innych pasterzami i nauczycielami dla przysposobienia świętych do wykonywania posługi...".

        • 7 12

        • Nie wykradaj słów z Biblii do własnych celów (6)

          cytowane fragmenty nie mają nic wspólnego z kościołem katolickim w którym nie ma Boga.

          • 5 11

          • (2)

            Skoro nie "odkryłeś Go" to może szukałeś nie tam gdzie trzeba? Podpisałeś się jako Bibliotekarz... ile dogmatów Wiary przeczytałeś że jesteś pewien swojej opinii? Albo encyklik.

            Jak możesz dać komuś coś czego sam nie masz?
            Żeby obdarować kogoś miłością trzeba ją samemu posiadać;)

            • 7 3

            • (1)

              Encykliki czy też dogmaty wiary nie mają nic wspólnego z prawdą zawartą w Biblii. Bóg daje mądrość i zrozumienie swego słowa temu komu chce. Jak widzę stek bzdur napisanych przez niejakiego To Ja stwierdzam, że Biblia jest mu obcą księgą, której treści zupełnie nie rozumie. Widać, że natchnienie daje mu inny bóg, bóg tego świata.

              • 3 6

              • Bibliotekarz, Ty dajesz radę przejść normalnie przez drzwi z tak wielkim ego?

                • 1 0

          • Ty za to mozesz?

            Bo sprzatasz w bibliotece? Z twojego wpisu raczej nie wynika zebys czytal

            • 1 0

          • Zabawne

            Protestant ma w sobie tyle pychy, by rościć sobie prawo do czytania w myślach Boga. Nic dziwnego, że jest was ze 30 tys. denominacji i każda uważa że ma rację i że jedynie słusznie interpretuje Biblię.

            • 5 1

          • Szanowny Bibliotekarzu, zanim zaczniesz wypisywać bzdury, które TWOIM ZDANIEM są prawdziwe, to zacznij interesować się teologią. Na dzień dobry (choć już wieczór) polecam Ci Katolicki Katechizm Apologetyczny - najlepiej przedsoborowy. Twoja pycha Cię rozpiera tak mocno, że sam uzurpujesz sobie prawo do oceny jaki jest Bóg i gdzie On jest. A pycha jest podstawą większości grzechów... Z Panem Bogiem.

            • 2 0

  • A tym czasem w innej Gdańskiej parafii (4)

    Gdański ksiądz informuje wiernych: "Hello Kitty to symbol szatana, a Lady Gaga kłania się w pas demonom" Nowy kościół parafii p.w. św. Teresy od Dzieciątka Jezus oraz wizerunek Hello Kitty

    • 45 20

    • Ciemnota umysłowa w krk została im ze średniowiecza. (1)

      Problem (dla nich),że ludzie już dawno się tej ciemnoty pozbyli.Potem czytamy o takich oszołomach ja natanek i jemu podobni.

      • 11 21

      • Baju baju

        POczytaj trochę o tych rzekomych "mrokach średniowiecza", kiedy architektura rozkwitała, powstawały uniwersytety i wielkie dzieła literackie, sztuka miała się świetnie. Nie słuchaj oświeceniowej propagandy, którą już dawno zdemaskowano!

        • 8 1

    • Cala ta komercja nakierowana na najmlodszych to dzielo szatana.

      Juz osesek musi nosic ciuszek z markowym logo typu H.K bo jak babcia czy mama cos uszyje to przeciez obciach.
      A potem jak dorosnie to nie ma czasu na rodzine i swoj rozwoj bo musi (jak opetany przez szatana) zarabiac na kolejne ciuchy z modna wszywka i inne oglupiajace gadzety

      • 6 0

    • A tymczasem jak chce sie w modny sposob kopnac w modnym temacie to mozna i tu.

      Dowiedz sie wiecej i pomysl zanim pierdniesz.

      • 0 0

  • (3)

    ja rozumiem religia - wspólnota, wytłumaczenie świata.

    ale po co utrzymywać specjalną kastę społeczną, która nic nie robi tylko się modli? bo przedstawiciele tej kasty mówią, że tak trzeba?

    • 29 54

    • Bo jako wolny człowiek, mogę ze swoimi pieniędzmi zrobić co mi się podoba. I wystarczającej ilości osób podoba się utrzymywanie takiej kasty.

      • 9 3

    • Politycy nic nierobią to dlaczego ich utrzymujesz?Palikoty to samo

      • 8 1

    • Bo dzieki ich modlitwie ten swiat jeszcze istnieje i ma jakies szanse na ocalenie

      • 5 0

  • "...i nie wolno pod sankcją karną uczestniczyć w liturgii sprawowanej przez to Bractwo" (7)

    wow, niezła reklama.
    Teraz każdy będzie chciał wybrać się na zakazaną mszę i uczestniczyć w liturgii wyklętego Bractwa hehe.

    • 38 22

    • (1)

      tak, ci pobiegną co nie mają własnego rozumu i rzucają się jak dzieci na wszystko, co zakazane

      • 11 7

      • Nie...

        ...pobiegną Ci, którzy umieją myśleć, a nie idą jak ślepcy pod dyktando modernistycznego koscioła.

        • 4 1

    • pełna konspira-zadzieram kiece i lece :D

      Krk nie ma już nic wartościowego do zaoferowania.No chyba,że zacznie oddawać ziemie znajdujące się na terenie RP i zawłaszczone w różnych czasach historii.

      • 10 18

    • (1)

      "Nie wolno uczestniczyć w Liturgii Bractwa pod sankcją karną..," - Bzdura, bzdura, jeszcze raz bzdura! Nie ma żadnych kar w zamian za uczestnictwo we Mszy św. sprawowanej w Bractwie św. Pisua X. Zgromadzenie to nie jest wykluczone z Kościoła Katolickiego, więc nie można zakazać uczestnictwa w sprawowanej przez nich Liturgii. Nieporozumienie istnieje w wewnątrz instytucji Kościoła, więc mowa o karach za udział w Mszy Trydenckiej bractwa jest po prostu kłamstwem!!!

      • 15 3

      • Ale tu nie chodzi o udział we Mszy odprawianej wg rytu trydenckiego tylko o udział we Mszy koncelebrowanej przez księży nie będący z łączności z Papieżem i Kościołem Rzymsko-Katolickim.

        • 1 0

    • I szczesc Boze moze tam dotrze do ciebie dobra nowina

      • 2 1

    • Nie każdy.

      • 1 0

  • uważam że lefebryści

    to trochę tak, jak prawo starego testamentu

    • 10 38

  • Dawniej chodzono do kościoła żeby sobie dyskretnie pooglądać ewentualnych kandydatów i kandydatki

    do matrymonium.W atmosferze nabożności,korzystając z nobliwej i arcyrzyzwoitej okazji każdy się jednak gapił na to jak kto wyglada,jak się ubrał i ile dał na ofiarę.Mimo pozornej równości najgodniejsi (czt.najbogatsi)zawsze garneli sie do przodu a chołota zamiatała swoimi szmatami przedsionki.Na szczęście te czasy już chyba dawno minęły(nota bene ludzie nie rzadko wstydzą się teraz siebie i nie chcą siadać w pierwszych ławkach )i tylko prawdziwie wierzący udają się na mszę.Ale w kościołach z roku na rok coraz puściej i ten trend jak sądzę utrzyma się dopóki nie chwyci ludu jakaś nagła trwoga...

    • 26 23

  • Gdynia (7)

    Katolicy mają dla "lefebrystów" najwyższy szacunek. Zobaczcie dyskusje na te tematy na stronie "Gościa Niedzielnego"!
    Poza biskupami, wszystkie grupy katolików popierają "lefebrystów".
    Kościół katolicki uległ protestantyzacji, co spowodowało masowy odpływ wiernych.
    Biskupi to widzą, ale "idą w zaparte"...

    • 96 28

    • Nie bluźnij Gdynia! (1)

      Kościół katolicki uległ protestantyzacji??! Gdyby tak było, to wiernych by nie ubywało! Wierni odeszli od KK i odejdzie ich jeszcze wielu, bo KK to instytucja ukierunkowana wyłącznie na zarabianie pieniędzy i rozpustę seksualną! A wy katole mohery ciemne całujcie dalej pedofili po stopach! Tfu!!! Dla mnie KK to sekta i nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem i naukami Jezusa!!!

      • 9 32

      • Za to twój powyższy wytrysk jadu i nienawiści ma wiele wspólnego z naukami Jezusa...

        • 20 3

    • "Kościół katolicki uległ protestantyzacji"

      że co? w jakim zakresie?

      • 5 12

    • Chyba żartujesz. (3)

      Zdecydowanie nie popieram lefebrystów. Sobór watykański II to najważniejszy wydarzenie w Kościele w ostatnich stuleciach. I najpiękniejsze, bo oznaczało przebudzenie się chociaż części duchowny ze snu o władzy, zaszczytach i panowaniu i rozpoczęcie powrotu do nauczania Chrystusa. Powrót do ludzi i odejście (choć częściowe) od Kościoła instytucjonalnego na rzecz Kościoła ludzi, wspólnot. Choćby propagowanie wszelkiej maści ruchów odnowy jest już samo w sobie wiele warte.

      • 4 21

      • II Wojna Światowa to też było ważne wydarzenie (2)

        Ale nikt nie udaje, że to było dobre. Z rzekomym Soborem powinno być podobnie. Zobacz sobie kiedy statystyki uczestnictwa w mszy, powołań kapła.ńskich i zakonnych dały nura w dół. Dziwnym zbiegiem okoliczności były to lata kiedy nastał ten cudowny sobór.

        • 15 2

        • Oczywiście, że tak. (1)

          Bo spadła liczba karierowiczów idących na duchownych dla władzy i kasy, przeszli do zwykłej polityki.

          Zresztą liczy się nie ilość a jakość. Jak by miało chodzić tylko o ilość ludzi to można wrzucić orgie w liturgię to frekwencja wzrośnie. Tyle, że nie o to tutaj chodzi, a o bliskość nauczaniu Chrystusa. A nie oszukujmy się, w drugiej połowie średniowiecza Kościół od tego nauczania zaczął się oddalać. Oczywiście problem zauważono, ale dopiero właśnie sobór watykański II był największą oznaką chęci powrotu do sedna Chrześcijaństwa. I chwała mu za to, bo gdyby nie on mnie i wielu innych młodych w Kościele by nie było. Bo co to za sens wyznawać religię formułek i hierarchii?

          Kościół musi żyć oddolnie, powinien żyć wspólnotami. Oaza, droga neokatechumenalna, Lednica, domowy kościół, ruch światło i życie, emaus itd. Te wszystkie ruchy są przyszłością Kościoła, to one mogą przyprowadzić na powrót ludzi zagubionych do Chrystusa a nie betonowa hierarchia. I to właśnie one, my, zawdzięczamy soborowi najwięcej, bez niego takie ruchy nie mogłby by istnieć.

          • 0 10

          • Bzdura

            Soborowi zawdzięczamy to, że Kościół zaczął się sypać - kryzys powołań, masowe porzucanie kapłaństwa przez księży, błędne teorie, samowolka w naukach i w praktyce - to dzięki Soborowi. Gdyby nie "duch Soboru", Oazy i inne Kikokarmenaty w ogóle nie miałyby akceptacji Kościoła. I słusznie. Neokatechumenat to jakiś dziwny sekciarski twór, krzyżówka chrześcijaństwa z judaizmem rabinistycznym. Stół zamiast ołtarza, na nim chanukija wg wzoru Kiko zamiast krzyża, patena wg wzoru Kiko, Komunia na siedząco, łamanie przepisów(np. modlitwa eucharystyczna przy akompaniamencie gitarki), nieznośny żargon. A jaka jest przyszłość Kościoła, to zobacz sobie na przykładzie Zachodu, który jest w awangardzie postępu. Zobacz sobie, kto ma powołania, kto jest wierny nauczaniu Kościoła a nie wymysłom jakichś guru.

            • 14 1

  • więcej religii, wódki i kartofli

    • 22 34

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.