Jest zarzut po ataku nożem w Gdańsku

Szymon Zięba, Patsz
26 lutego 2024 (artykuł sprzed 2 lat) Raport
Opinie (481)
aktualizacja: godz. 21:26 (26 lutego 2024)
Poszkodowany w nocnym zajściu mężczyzna przedstawił swoją wersję wydarzeń w materiale na Instagramie.

30-letni Polak po zdarzeniu w Gdańsku usłyszał zarzut udziału w bójce z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Nie przyznaje się do winy. 24-letni Węgier został przesłuchany w charakterze świadka i zwolniony do domu. Tymczasem jeden z poszkodowanych twierdzi, że awantura nie zaczęła się od papierosa, a napastnik "dźgał". Według innej relacji mężczyzna miał użyć noża w samoobronie.

Czytelnicy poinformowali nas o tym w Raporcie.
Widzisz coś ciekawego? + dodaj Raport




Oświadczenie spółki Square, właściciela marki "Ulica Elektryków" na temat wydarzeń, które rozegrały się na ul. Narzędziowców w Gdańsku, w nocy z 24 na 25 lutego 2024 r.

Do incydentu z użyciem noża w nocy z 24 na 25 lutego 2024 r. doszło na terenie ul. Narzędziowców. Lokalizacja, w jakiej doszło do incydentu, nie miała związku z prowadzoną działalnością Square Sp. z o.o.. W tym czasie, w ramach "Ulicy Elektryków" nie odbywały się żadne wydarzenia artystyczne organizowane przez spółkę Square. W czasie tego zdarzenia "Ulica Elektryków" pozostawała nieczynna.

W rozumieniu administracyjnym ul. Elektryków, jako przestrzeń miejska, pozostawała otwarta i dostępna dla wszystkich mieszkańców. Nawet mimo tego, że ulica jest w remoncie, trwa jej modernizacja i wymiana kanalizacji.

Bezpieczeństwo klientów jest filarem i wartością fundamentalną spółki Square. Spółka Square zapewnia profesjonalną ochronę przy wszystkich organizowanych przez nią wydarzeniach, ogranicza wejście na teren wydarzeń osobom mogącym stanowić zagrożenie dla innych uczestników.


Aktualizacja, godz. 21:26 Zarzut udziału w bójce z użyciem niebezpiecznego narzędzia postawiła prokuratura 30-letniemu mężczyźnie z Elbląga. W wyniku zdarzenia stwierdzono obrażenia - na razie u trzech osób.

Jedna z nich ma ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby zagrażającej życiu, a dwaj pozostali odnieśli lżejsze obrażenia.

Łącznie poszkodowanych zostało pięć osób. Opinia biegłych na temat pozostałej dwójki jeszcze nie trafiła do prokuratora.

30- latek podczas przesłuchania nie przyznał się do winy.

- Twierdził, że jego działanie było wynikiem reakcji na zachowanie innych osób - mówi prok. Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Prokurator zawnioskował o tymczasowe aresztowanie dla mężczyzny. Grozi mu od 3 do 20 lat pozbawienia wolności.

24-letni Węgier został przesłuchany w charakterze świadka. Został zwolniony do domu.

Na razie zarzut udziału w bójce usłyszała jedna osoba. Ocena karna pozostałych uczestników zdarzenia będzie jeszcze przedmiotem działań prokuratury.



Atak nożownika w Gdańsku. Okoliczności



Nosisz przy sobie coś do samoobrony?

Przypomnijmy: wydarzenia rozegrały się w nocy z soboty na niedzielę, 24-25.02.2024 r. Ok. godz. 1:30 w nocy policjanci odebrali zgłoszenie, że przy ul. Narzędziowców doszło do ataku nożownika. Obrażenia odniosło sześciu mężczyzn.

Z pierwszych mocno wstępnych i nieoficjalnych informacji wynikało, że dwaj poszkodowani mężczyźni znajdowali się w ciężkim stanie, dwie osoby poszkodowane były w średnim stanie, a jedna - w lekkim stanie.

Nożownik zaatakował w Gdańsku. Prawie wszyscy poszkodowani mogli zostać przesłuchani



Z nieoficjalnych informacji wynika, że odnieśli oni m.in. rany brzucha. Osoby mocniej poszkodowane przebywają w szpitalu. Lekko poszkodowany został opatrzony i wypisany do domu.

O wydarzeniach informowali nasi czytelnicy w Raporcie z Trójmiasta:

Raport: Atak nożownika na Narzędziowców

03:43 25 LUTEGO 2024 (aktualizacja 09:58)
Wielu rannych po ataku nożownika lub nozowników na Ulicy Narzędziowców. Na ostrym dyżurze ludzie z ranami kłutymi. Co najmniej jedna osoba w stanie ciężkim.
Wielu rannych po ataku nożownika lub nozowników na Ulicy Narzędziowców. Na ostrym dyżurze ludzie z ranami kłutymi. Co najmniej jedna osoba w stanie ciężkim.


Jeszcze w niedzielę - jak potwierdziła prok. Grażyna Wawryniuk, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gdańsku - udało się przesłuchać aż czterech z pięciu mężczyzn, którzy byli hospitalizowani.

Dziś ma zostać przesłuchany piąty poszkodowany - gdy tylko będzie to możliwe.

W jakich szpitalach przebywają poszkodowani po ataku nożem?



Z naszych ustaleń wynika, że dwóch mężczyzn przebywa obecnie w Szpitalu im. M. Kopernika przy ul. Nowe Ogrody. Pozostali najprawdopodobniej w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym.

- W sprawie nadal trwają czynności - mówi prok. Wawryniuk.
Prokuratura obecnie:

  • czeka na opinię biegłych co do zakresu obrażeń, jakie odniosły poszkodowane osoby
  • analizuje monitoring z miejsca zdarzenia
  • oczekuje na wyniki zleconych badań toksykologicznych


Atak nożownika w Gdańsku. Co z zatrzymanymi?



Policjanci ustalili rysopis sprawców i podczas przeszukania terenu zatrzymali 24-letniego obywatela Węgier oraz 30-latka z Elbląga.
W sprawie policjanci podczas przeszukania terenu zatrzymali 24-letniego obywatela Węgier oraz 30-latka z Elbląga, obywatela Polski.

Z naszych nieoficjalnych ustaleń wynikało, że awantura, po której w ruch poszedł nóż, rozpoczęła się od rozmowy o papierosie.



Tę hipotezę badają obecnie śledczy.

Co istotne, w sprawie nikomu do tej pory nie przedstawiono żadnych zarzutów. Śledczy przekazali, że czynności z zatrzymanymi zaplanowane są "na godziny popołudniowe".

Ofiara ataku nożem: nie poszło o papierosa



Na Instagramie głos zabrał mężczyzna, który podaje się za jedną z ofiar ataku nożem. Zamieścił zdjęcie ze szpitala oraz film, w którym opisuje sytuację.

- Byłem przy tej sytuacji, dostałem nożem, zostałem zaatakowany - stwierdził mężczyzna.
Jego zdaniem do incydentu wcale nie doszło "przez papierosa". Jak twierdzi, napastnik miał wyciągnąć nóż i "z premedytacją dźgać".

  • Lubię to Lubię to
  • Super Super
  • Trzymaj się Trzymaj się
  • Ha ha Ha ha
  • Wow Wow
  • Przykro mi Przykro mi
  • Wrr Wrr
  • Wszystkie 0

Wersja poszkodowanego po ataku nożem.



Przytacza też informację (której jak na razie nikt oficjalnie nie potwierdził), że mężczyzna z nożem miał twierdzić, że działał w samoobronie.

Znajomy mężczyzny z nożem: on działał w samoobronie



Skontaktował się z nami także znajomy mężczyzny, który miał wyjąć nóż podczas awantury. Z jego relacji wynika, że ten mężczyzna działał w samoobronie. Faktycznie użył noża, ale broniąc się przed mężczyznami, którzy go zaatakowali.

Warto zaznaczyć, że żadnej z tych wersji nie potwierdza oficjalnie ani prokuratura, ani policja, informując tylko, że czynności nadal trwają.

Najczęściej czytane