• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Jest zarzut po ataku nożem w Gdańsku

Szymon Zięba, Patsz
26 lutego 2024, godz. 14:00  Raport
Opinie (463)
aktualizacja: godz. 21:26 (26 lutego 2024)
Poszkodowany w nocnym zajściu mężczyzna przedstawił swoją wersję wydarzeń w materiale na Instagramie. Poszkodowany w nocnym zajściu mężczyzna przedstawił swoją wersję wydarzeń w materiale na Instagramie.

30-letni Polak po zdarzeniu w Gdańsku usłyszał zarzut udziału w bójce z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Nie przyznaje się do winy. 24-letni Węgier został przesłuchany w charakterze świadka i zwolniony do domu. Tymczasem jeden z poszkodowanych twierdzi, że awantura nie zaczęła się od papierosa, a napastnik "dźgał". Według innej relacji mężczyzna miał użyć noża w samoobronie.

Czytelnicy poinformowali nas o tym w Raporcie.
Widzisz coś ciekawego? + dodaj Raport




Oświadczenie spółki Square, właściciela marki "Ulica Elektryków" na temat wydarzeń, które rozegrały się na ul. Narzędziowców w Gdańsku, w nocy z 24 na 25 lutego 2024 r.

Do incydentu z użyciem noża w nocy z 24 na 25 lutego 2024 r. doszło na terenie ul. Narzędziowców. Lokalizacja, w jakiej doszło do incydentu, nie miała związku z prowadzoną działalnością Square Sp. z o.o.. W tym czasie, w ramach "Ulicy Elektryków" nie odbywały się żadne wydarzenia artystyczne organizowane przez spółkę Square. W czasie tego zdarzenia "Ulica Elektryków" pozostawała nieczynna.

W rozumieniu administracyjnym ul. Elektryków, jako przestrzeń miejska, pozostawała otwarta i dostępna dla wszystkich mieszkańców. Nawet mimo tego, że ulica jest w remoncie, trwa jej modernizacja i wymiana kanalizacji.

Bezpieczeństwo klientów jest filarem i wartością fundamentalną spółki Square. Spółka Square zapewnia profesjonalną ochronę przy wszystkich organizowanych przez nią wydarzeniach, ogranicza wejście na teren wydarzeń osobom mogącym stanowić zagrożenie dla innych uczestników.


Aktualizacja, godz. 21:26 Zarzut udziału w bójce z użyciem niebezpiecznego narzędzia postawiła prokuratura 30-letniemu mężczyźnie z Elbląga. W wyniku zdarzenia stwierdzono obrażenia - na razie u trzech osób.

Jedna z nich ma ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby zagrażającej życiu, a dwaj pozostali odnieśli lżejsze obrażenia.

Łącznie poszkodowanych zostało pięć osób. Opinia biegłych na temat pozostałej dwójki jeszcze nie trafiła do prokuratora.

30- latek podczas przesłuchania nie przyznał się do winy.

- Twierdził, że jego działanie było wynikiem reakcji na zachowanie innych osób - mówi prok. Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Prokurator zawnioskował o tymczasowe aresztowanie dla mężczyzny. Grozi mu od 3 do 20 lat pozbawienia wolności.

24-letni Węgier został przesłuchany w charakterze świadka. Został zwolniony do domu.

Na razie zarzut udziału w bójce usłyszała jedna osoba. Ocena karna pozostałych uczestników zdarzenia będzie jeszcze przedmiotem działań prokuratury.



Atak nożownika w Gdańsku. Okoliczności



Nosisz przy sobie coś do samoobrony?

Przypomnijmy: wydarzenia rozegrały się w nocy z soboty na niedzielę, 24-25.02.2024 r. Ok. godz. 1:30 w nocy policjanci odebrali zgłoszenie, że przy ul. Narzędziowców doszło do ataku nożownika. Obrażenia odniosło sześciu mężczyzn.

Z pierwszych mocno wstępnych i nieoficjalnych informacji wynikało, że dwaj poszkodowani mężczyźni znajdowali się w ciężkim stanie, dwie osoby poszkodowane były w średnim stanie, a jedna - w lekkim stanie.

Nożownik zaatakował w Gdańsku. Prawie wszyscy poszkodowani mogli zostać przesłuchani



Z nieoficjalnych informacji wynika, że odnieśli oni m.in. rany brzucha. Osoby mocniej poszkodowane przebywają w szpitalu. Lekko poszkodowany został opatrzony i wypisany do domu.

O wydarzeniach informowali nasi czytelnicy w Raporcie z Trójmiasta:
03:43 25 LUTEGO (aktualizacjaakt. 09:58)

Atak nożownika na Narzędziowców (97 opinii)

Wielu rannych po ataku nożownika lub nozowników na Ulicy Narzędziowców. Na ostrym dyżurze ludzie z ranami kłutymi. Co najmniej jedna osoba w stanie ciężkim.
Wielu rannych po ataku nożownika lub nozowników na Ulicy Narzędziowców. Na ostrym dyżurze ludzie z ranami kłutymi. Co najmniej jedna osoba w stanie ciężkim.


Jeszcze w niedzielę - jak potwierdziła prok. Grażyna Wawryniuk, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gdańsku - udało się przesłuchać aż czterech z pięciu mężczyzn, którzy byli hospitalizowani.

Dziś ma zostać przesłuchany piąty poszkodowany - gdy tylko będzie to możliwe.

W jakich szpitalach przebywają poszkodowani po ataku nożem?



Z naszych ustaleń wynika, że dwóch mężczyzn przebywa obecnie w Szpitalu im. M. Kopernika przy ul. Nowe Ogrody. Pozostali najprawdopodobniej w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym.

- W sprawie nadal trwają czynności - mówi prok. Wawryniuk.
Prokuratura obecnie:

  • czeka na opinię biegłych co do zakresu obrażeń, jakie odniosły poszkodowane osoby
  • analizuje monitoring z miejsca zdarzenia
  • oczekuje na wyniki zleconych badań toksykologicznych


Atak nożownika w Gdańsku. Co z zatrzymanymi?



Policjanci ustalili rysopis sprawców i podczas przeszukania terenu zatrzymali 24-letniego obywatela Węgier oraz 30-latka z Elbląga.
Policjanci ustalili rysopis sprawców i podczas przeszukania terenu zatrzymali 24-letniego obywatela Węgier oraz 30-latka z Elbląga.
W sprawie policjanci podczas przeszukania terenu zatrzymali 24-letniego obywatela Węgier oraz 30-latka z Elbląga, obywatela Polski.

Z naszych nieoficjalnych ustaleń wynikało, że awantura, po której w ruch poszedł nóż, rozpoczęła się od rozmowy o papierosie.



Tę hipotezę badają obecnie śledczy.

Co istotne, w sprawie nikomu do tej pory nie przedstawiono żadnych zarzutów. Śledczy przekazali, że czynności z zatrzymanymi zaplanowane są "na godziny popołudniowe".

Ofiara ataku nożem: nie poszło o papierosa



Na Instagramie głos zabrał mężczyzna, który podaje się za jedną z ofiar ataku nożem. Zamieścił zdjęcie ze szpitala oraz film, w którym opisuje sytuację.

- Byłem przy tej sytuacji, dostałem nożem, zostałem zaatakowany - stwierdził mężczyzna.
Jego zdaniem do incydentu wcale nie doszło "przez papierosa". Jak twierdzi, napastnik miał wyciągnąć nóż i "z premedytacją dźgać".

Wersja poszkodowanego po ataku nożem.



Przytacza też informację (której jak na razie nikt oficjalnie nie potwierdził), że mężczyzna z nożem miał twierdzić, że działał w samoobronie.

Znajomy mężczyzny z nożem: on działał w samoobronie



Skontaktował się z nami także znajomy mężczyzny, który miał wyjąć nóż podczas awantury. Z jego relacji wynika, że ten mężczyzna działał w samoobronie. Faktycznie użył noża, ale broniąc się przed mężczyznami, którzy go zaatakowali.

Warto zaznaczyć, że żadnej z tych wersji nie potwierdza oficjalnie ani prokuratura, ani policja, informując tylko, że czynności nadal trwają.

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (463)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane