Fakty i opinie

Restauracja Bergschloss: ruiny przedwojennego lokalu

artykuł historyczny

Opustoszała restauracja Bergschloss w Sopocie

Restauracja Bergschloss "Zamkowa Góra" powstała blisko 200 lat temu na Wzgórzu Zamkowym w Sopocie. W pierwszej dekadzie XX wieku została przeniesiona na kraniec obecnej ul. Zamkowej, w okolice obecnego Aquaparku. Działała do końca II wojny światowej. Obecnie zrujnowany obiekt znajduje się w prywatnych rękach.



Twórcą restauracji z ogródkiem kawowym o nazwie "Bergschloss" (Zamkowa Góra)jest hotelarz Johann Georg Kreiss. Stanęła na opuszczonym wzgórzu w okolicach ul. Haffnera w pasie wzgórz określonych wspólnym mianem Skarpy Sopockiej.

Restauracja najpierw na opuszczonym wzgórzu



- Skarpę tę jeszcze i dziś przecinają jary potoków spływających do Bałtyku, które przed tysiącem lat podchodziło do jej stóp, broniąc dostępu do mieszkalnej osady, zlokalizowanej na wysokości około 18 m. n.p.m. - pisze Hanna Domańska w swojej książce "Opowieści sopockich kamienic"
Obiegowa pocztówka z 1917 roku przedstawia budynek restauracji Bergschloss w Sopocie. Widokówka znajduje się w zbiorach Muzeum Sopotu.
Obiegowa pocztówka z 1917 roku przedstawia budynek restauracji Bergschloss w Sopocie. Widokówka znajduje się w zbiorach Muzeum Sopotu. zbiory Muzeum Sopotu
Samą osadę zaczęto budować w VIII w n.e. Restauracja z ogródkiem kawiarnianym pojawiła się tam w 1840 roku. Od tego momentu miejsce - jak pisze Hanna Domańska - uzyskało potoczną nazwę "Zamkowa Góra" albo "Patelnia". Goście pojawiali się tłumnie, co doprowadziło do zniszczenia zieleni chroniącej resztki grodu.

Przeniesienie na początku XX wieku



W 1907 roku powstał tam rezerwat archeologiczno-przyrodniczy, co skutkowało przeniesieniem restauracji "Bergschloss" na Wzgórze Piwowara. Stanęła w pobliżu innego lokalu o nazwie "Brauershohe", założonej w okolicach 1891 roku przez Alberta Brauera.

Co ciekawe, w miejscu tego lokalu powstał otwarty w 2002 roku sopocki Aquapark.

Obecnie zrujnowany obiekt



Restauracja "Bergschloss" przyjmowała gości do końca II wojny światowej. Obecnie to opuszczona ruina, miejsce schadzek młodzieży, miłośników alkoholu czy fanów graffiti, należąca do osób prywatnych.

Przed laty były plany rozbudowy kompleksu basenowego i zagospodarowania terenu. Na razie nie wiadomo, czy ziszczą się w najbliższej przyszłości.

Podczas pisania artykułu korzystałem z książki Hanny Domańskiej, "Opowieści sopockich kamienic"

Opinie (91) 7 zablokowanych

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.