Fakty i opinie

stat

Skrzydła Trójmiasta. Nominacje w kategorii Metamorfoza

W kategorii Metamorfoza Trójmiasta pokazujemy miejsca, które przeszły pozytywną przemianę. Jednym z nich jest Węzeł Karczemki w Gdańsku.
W kategorii Metamorfoza Trójmiasta pokazujemy miejsca, które przeszły pozytywną przemianę. Jednym z nich jest Węzeł Karczemki w Gdańsku.

Zmiany w pejzażu Trójmiasta nie są związane wyłącznie z nowymi budynkami. Sporo jest takich obiektów, które po modernizacji lub przebudowie zyskały nowe funkcje, urodę, słowem: drugie życie. Przedstawimy pięć przemian, które będą walczyć o wasze głosy w kategorii Metamorfoza Trójmiasta w plebiscycie Skrzydła Trójmiasta.





W Trójmieście zmienia się wiele: nowe obiekty zastępują stare, duże powstają w miejsce niewielkich, zapomniane przez lata miejsca stają się znowu popularne.

Jak w natłoku tych zmian docenić najciekawsze metamorfozy? To bardzo trudne, ponieważ mamy pod tym względem klęskę urodzaju. Jest wiele miejsc, w które tchnięto nowe, lepsze życie.

Był poligon - jest osiedle mieszkaniowe. Były chaszcze - powstał stadion. Było nielegalne wysypisko gruzu - zbudowano halę sportową. Była jednostka wojskowa - powstały biurowce i mieszkania.

Jak ocenić i porównać tak różnorodne zmiany? To naprawdę trudne. Nad doborem nominacji w tej kategorii spędziliśmy kilka godzin, nie było łatwo, dyskusjom nie było końca.

Pewnie wielu z was nominowałoby inaczej. Niektórzy powiedzą, że najważniejszą zmianą są kolejne powroty i zniknięcia Lenina z bramy Stoczni Gdańskiej, inni - że budowa wieżowców w miejscu, gdzie była łąka, to powód do wstydu a nie do dumy.

Poznajcie i oceńcie nasze typy w kategorii Metamorfoza Trójmiasta

Dworzec PKP w Gdyni: podczas remontu i po nim.
Dworzec PKP w Gdyni: podczas remontu i po nim. fot. Mikołaj Wierzbicki/Joanna Kurkowska
Dworzec PKP w Gdyni

Dworzec PKP w Gdyni po remoncie.

Dworzec PKP w Gdyni po remoncie.

Przez lata był miejscem, od którego znakomita większość przyjezdnych zaczynała poznawanie Gdyni. Dziś, gdy dziesiątki turystów rocznie przypływają do miasta na pokładach wielkich statków pasażerskich, wygląda to nieco inaczej, ale budynek dworca głównego PKP wciąż jest ważnym miejscem dla wielu turystów i samych gdynian. A w ostatnich miesiącach, po zakończeniu wiosną 2012 r. trwającego prawie dwa lata remontu budynku dworca, jest dla nich powodem do dumy.

Warty ok. 40 mln zł remont dworca nie tylko sprawił, że zapyziałe i szarobure miejsce zyskało estetyczne, funkcjonalne i nowoczesne wnętrza, ale też pozwoliło odkryć w urokliwe zakątki w tym niezbyt lubianym dotąd budynku. W połowie remontu odkryto tu mur, który był fragmentem pierwszej murowanej stacji kolejowej w Gdyni. Jeszcze wcześniej odkryto, że nie tylko sufit, ale także ściany sali dawnej restauracji były ozdobione barwnymi malowidłami. Poddano je konserwacji i wyeksponowano. Oprócz tego na dworcu pojawiły się windy, przechowalnia bagażu, podjazdy dla niepełnosprawnych czy wygodne kanapy dla pasażerów oraz specjalna poczekalnia dla oczekujących na podróż I klasą Intercity. Jest też fotoplastikon, który stanowi ciekawostkę, przykuwającą wzrok wielu podróżnych.

Opera Leśna w Sopocie: po rozebraniu starej konstrukcji i nowy obiekt.
Opera Leśna w Sopocie: po rozebraniu starej konstrukcji i nowy obiekt. fot. Anna Szczodrowska/trojmiasto.pl
Opera Leśna w Sopocie

Tłumy zwiedzających na dniu otwartym Opery Leśnej w Sopocie.

Tłumy zwiedzających na dniu otwartym Opery Leśnej w Sopocie.

"Kiedy ostatnio byłeś w Operze Leśnej w Sopocie? Dawno? Żałuj, bo opery, którą znałeś, już nie ma" - pisaliśmy w marcu 2010 r. Właśnie zakończyły się prace rozbiórkowe w tym najsłynniejszym polskim amfiteatrze leśnym. Zamiast ogromnego podwieszanego dachu nad 4-tysięczną widownią, na ośnieżonej polanie widać było tylko zryty maszynami budowlanymi grunt i sterty gruzu.

Choć na efekt przebudowy czekaliśmy nieco dłużej, niż planowano, dziś ten ponad 100-letni obiekt, który zbudowano z myślą o organizowaniu w nim festiwali Wagnerowskich, znowu zachwyca. Widownia została powiększona o 50 proc., dzięki czemu może pomieścić 6 tysięcy widzów. Słuchacze dostali wygodne krzesełka, a artyści nowoczesne zaplecze techniczne i garderobiane. Wszystko skrywa się pod supernowoczesnym dachem, który choć ma niespełna milimetr grubości, mógłby utrzymać ciężar wszystkich widzów zgromadzonych w amfiteatrze.

Przywrócenie świetności Operze Leśnej kosztowało ok. 70 mln zł.

Węzeł Karczemki w Gdańsku

Zobacz wyjątkową iluminację Węzła Karczemki.

Zobacz wyjątkową iluminację Węzła Karczemki.

Ta metamorfoza chyba najmniej zachwyca estetów, a najbardziej zwykłych mieszkańców Trójmiasta, dla których ważne jest sprawne poruszanie się po aglomeracji. Bo nowo wybudowany Węzeł Karczemki, łączący także nowy odcinek Trasy W-Z z obwodnicą Trójmiasta, zachwyca surowym pięknem obiektów inżynieryjnych, ale przede wszystkim bardzo ułatwia wjazd do Gdańska od strony Żukowa i Kartuz.

Ta inwestycja, kosztująca 186 mln zł, zmieniła wszystko. Powstało tu aż 13 nowych obiektów inżynierskich, takich jak wiadukty, kładki, estakady. Poszerzona w tym miejscu obwodnica wygląda jak autostrada prowadząca do znacznie większych aglomeracji niż Trójmiasto. Dzięki temu wszystkiemu zyskaliśmy bezkolizyjny węzeł, który odkorkował zachodnią bramę wjazdową do Gdańska.

Ale jego budowa miała też inny wymiar: pod placem budowy o powierzchni 80 akrów znaleziono kilkanaście tysięcy fragmentów naczyń ceramicznych, krzemienne narzędzia, kilka przedmiotów metalowych i parę paciorków z bursztynu.

Zmienione otoczenie Żurawia po zakończeniu budowy Ośrodka Kultury Morskiej.
Zmienione otoczenie Żurawia po zakończeniu budowy Ośrodka Kultury Morskiej. fot. Maciej Kosycarz/KFP/Dominik Staniszewski
Ośrodek Kultury Morskiej w Gdańsku

Nie tylko dzieci były zachwycone nowo otwartym Ośrodkiem Kultury Morskiej.

Nie tylko dzieci były zachwycone nowo otwartym Ośrodkiem Kultury Morskiej.

Gdyby chcieć opisać wszystkie budynki, jakie stały kiedyś na działce obok Żurawia, niegdyś największego portowego dźwigu w mieście, czytelnicy tego tekstu posnęliby z nudów. Dość powiedzieć, że w ostatnich kilkudziesięciu latach stał tu sklep z artykułami kolonialnymi, kotłownia, administracja muzeum. Od wiosny tego roku na działce nad Motławą stoi budynek Ośrodka Kultury Morskiej, czyli najnowszego oddziału Centralnego Muzeum Morskiego.

"Kolejka chętnych ustawiająca się przed wejściem, setki zwiedzających w każdym wieku, rozgardiasz, hałas i całkiem sprawna organizacja" - pisaliśmy pod koniec kwietnia, gdy po dwóch latach zakończyła się budowa tego najnowocześniejszego w Gdańsku i wartego ok. 50 mln zł obiektu muzealnego. Tłumy w muzeum? Tak, bo OKM to muzeum w pełni interaktywne, gdzie zwiedzający mogą wywoływać tsunami, nawigować statkami, załadować kontener na statek.

Molo w Sopocie przed i po wybudowaniu mariny żeglarskiej.
Molo w Sopocie przed i po wybudowaniu mariny żeglarskiej. fot. Łukasz Unterschuetz/trojmiasto.pl
Marina żeglarska w Sopocie

Budowa mariny jachtowej przy sopockim molo dowodzi, że ochrona zabytkowego obiektu nie musi wcale oznaczać, że traci on na znaczeniu i nie może zyskiwać nowych, współczesnych funkcji. Choć sopockie molo przez długie lata było najsłynniejszym i najbardziej rozpoznawalnym obiektem (swój ostateczny kształt i długość zyskało już w 1928 r.) w mieście, to decyzja o budowie przy nim mariny jachtowej nadała mu drugą młodość.

Marinę budowano przez 1,5 roku kosztem ok. 71 mln zł, a otwarto ją wiosną 2011 r. W ramach inwestycji, oprócz samej przystani ograniczonej bokami głowicy molo, powstały też dwa nowe falochrony: wschodni i południowy. Wyremontowano także zniszczoną ostrogę molo.

Samo wnętrze portu wygląda imponująco - trzy wydzielone baseny mogą pomieścić łącznie 103 łodzie (63 miejsca dla łodzi o długości do 10 metrów i 40 miejsc dla łodzi o długości do 14 metrów). Działa tu także zaplecze dla żeglarzy, a na głowicy molo postawiono budynek bosmanatu.

Już we wtorek, 23 października, o godz. 12, przedstawimy wam nominowanych w kategorii Aktywność Trójmiasta.

Opinie (44) 3 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.