Fakty i opinie

Spacery po stoczni i wystawa w starej hali

Najnowszy artukuł na ten temat

Ruszył remont dawnej remizy na terenach stoczniowych

Od 11 do 14 czerwca Morska Fundacja Historyczna zaprasza na wycieczki po terenach Stoczni Gdańskiej z przewodnikiem. Spacery rozpoczynają się przy historycznej bramie nr 2, obok kiosku "Souvenire" na placu Solidarności, o godzinach: 10, 12, 14, 16 i 18. Wstęp wolny, ale trzeba się zarejestrować.



Drzwi stoczniowej hali 42A przy ul. NarzędziowcówMapka w Gdańsku ponownie są otwarte dla miłośników historii. Budynek znajdujący się na Szlaku Stoczni Cesarskiej (punkt nr 6) - historyczne miejsce pracy Anny Walentynowicz - można zwiedzać codziennie do 27 września w godzinach 10-18. Wstęp wolny.

Obiekty, które znajdują się na Szlaku Stoczni Cesarskiej.
Obiekty, które znajdują się na Szlaku Stoczni Cesarskiej. mat. prasowe
Oprócz uruchomionej tutaj w sierpniu ubiegłego roku wystawy o legendzie Solidarności i współzałożycielce Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża Annie Walentynowicz (organizator: gdański oddział IPN) oraz możliwości wejścia do jednej z obsługiwanych przez nią suwnic, na gości Stoczni Cesarskiej czekają nowe atrakcje.

Nowa wystawa o Stoczni Gdańskiej



Z końcem maja w hali 42A otworzyła swoją nową wystawę Morska Fundacja Historyczna. "Stocznia Gdańska w PRL" w swoich założeniach jest podobna do wcześniejszej ekspozycji "Historia Stoczni Gdańskiej 1844-2019", która za sprawą Fundacji gościła w tym miejscu we wrześniu i październiku ubiegłego roku, ale względem niej została poszerzona tematycznie i rozbudowana o nowe elementy.

Pierwsza część nowej prezentacji opowiada historię Stoczni Gdańskiej im. Lenina, ale także mówi szerzej o dziejach przemysłu okrętowego w Gdańsku, od połowy XIX wieku przez burzliwy wiek XX do czasów obecnych. Część druga, traktująca o życiu w PRL, powstała z zestawienia przedmiotów codziennego użytku pochodzących z okresu poprzedniego ustroju.

Wystawa będzie stale rozbudowywana przez następne tygodnie, a obok części stałej pojawiać będą się także ekspozycje czasowe.

Żuraw stoczniowy - punkt widokowy w Stoczni Cesarskiej. Materiał archiwalny

Spacery po stoczni z przewodnikiem



Nadchodzący długi weekend to jeszcze więcej stoczniowych atrakcji. Od 11 do 14 czerwca Morska Fundacja Historyczna zaprasza na wycieczki po terenach Stoczni Gdańskiej z przewodnikiem. Spacery rozpoczynają się przy historycznej bramie nr 2, obok kiosku "Souvenire" na placu Solidarności, o godzinach: 10, 12, 14, 16 i 18.

Program obejmuje między innymi takie zagadnienia, jak: historia nowożytnego przemysłu stoczniowego w Gdańsku, architektura przemysłowa z XIX i XX wieku, historia lokalnych ruchów społecznych i strajków, współczesne przekształcenia i wizje zagospodarowania terenów postoczniowych.

Wstęp jest wolny, a liczba miejsc ograniczona. Obowiązuje rezerwacja miejsc, której można dokonać pod numerem telefonu +48 605 871 609 lub drogą e-mailową, pisząc na adres mfh.gdansk@gmail.com.


Dok Cesarski - przestrzeń imprezowa od 14 czerwca, stand-up już 13 czerwca



Z kolei od niedzieli będzie można korzystać ze znajdującego się po sąsiedzkuMapka Doku Cesarskiego, nowego miejsca na imprezowej mapie Trójmiasta.

- Dok Cesarski to kino plenerowe, kino samochodowe, a także scena plenerowa, która zintegruje lokalną społeczność, pragnącą być w centrum wydarzeń. Ostatnie miesiące nie były najłatwiejsze dla ludzi sztuki, dlatego postanowiliśmy wesprzeć lokalnych artystów. Planujemy organizować cykliczne wydarzenia dedykowane różnym grupom odbiorców. Takie jak: wieczory z jazzem, wieczory szantowe, spotkania z komedią, prelekcje podróżnicze, dni sportu czy dni poświęcone kulturze hip-hopowej, a także targi tematyczne - mówił nam kilka dni temu Jakub Ryfa.
Organizatorzy przewidują też strefę gastronomiczną z barobusami. Początkowo będą przyjeżdżać tylko na seanse, ale docelowo mają tam stanąć na cały sezon.

Pierwszą imprezę w Doku Cesarskim zaplanowano na niedzielę, 14 czerwca. Ale dzień wcześniej, w sobotę o godz. 21, odbędzie się impreza stand-upowa, podczas której żarty będą opowiadane z dachu fiata cinquecento.

Suwnica w jednej z hal na terenie Stoczni Cesarskiej. Materiał archiwalny

Opinie (77) ponad 10 zablokowanych

  • Świetnie

    Zawsze chciałem zobaczyć te klimatyczne stare meble i sprzęt

    • 19 13

  • Ze Stoczni niestety niewiele zostało. Cały kompleks warto było zachować. Wstyd dla Gdańska.

    Mogłaby z tego powstać cała super dzielnica, a niestety większość zburzona. Teraz powstają "perełki architektury" typu bastion wałowa. Szkoda, bo tego już się nie odzyska.

    • 80 17

  • po upadłości stoczni za czasów Płażyńskiego cały teren poszedł po młotek

    więc mogłeś sobie coś kupić zamiast lamentować

    • 7 21

  • Szkoda bo z madrym zarządca miasta można było zachować miejca pracy.

    Ale w tamtych czas nikt nie myślał perspektywicznie tylko bezmyślnie wykonywał polecenia UE (czytaj Niemiec).

    • 52 47

  • ale pupe liżą Niemcom - Cesarska Stocznia a Stocznie Gdańską i cały Przemysł Stoczniowy i Okrętowy Geniusze Ekonomiczni

    Po co Polsce Stocznie jak w Niemczech są swietne stocznie

    • 37 42

  • Super

    Uwielbiam Stocznię i postaram się w końcu skorzystać z okazji :)

    • 18 7

  • Yhy

    Ze stoczni z czasów komuny nic nie zostało bo pobudowali same baraki.
    Niemieckie budynki stoją do dziś

    • 6 6

  • poszedłem raz na wycieczkę z MFH i nigdy więcej

    przewodnik był bardziej zajęty komentowaniem obecnej sytuacji politycznej i oceną opozycji, niż przedstawieniem historii miejsca po którym oprowadzał...

    • 51 9

  • To miejsce wstydu

    Jak można było rozwalić, sprzedać za bezcen, majątek narodowy.. KLD-dziękujemy.
    Panie Bolesławie-dziękujemy. Bo przecież możemy kupować statki od Niemców.

    • 50 40

  • Mnie też wkurzają ludzie,

    którzy z klapkami na oczach wysoko oceniają szkodliwy dla kraju sabotaż i hejt czyniony przez członków opozycji.

    • 10 19

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.