Stocznia Gdańska została pomnikiem historii
Tereny stoczniowe zostają Pomnikiem Historii.
Stocznia Gdańska, miejsce narodzin Solidarności, została z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości setnym obiektem uznanym przez prezydenta Andrzeja Dudę za pomnik historii. Jest też nadzieja, że za dwa lata, z okazji 40-lecia porozumień sierpniowych, trafi na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
- Stocznia Gdańska to symbol Solidarności, walki o wolność naszych czasów, a w związku z tym symbol odrodzenia się Rzeczypospolitej. Dzięki ludziom Solidarności, dzięki tej walce bez broni, walce demokratycznej w niedemokratycznym państwie, która zakończyła się zwycięstwem i tym, że dzisiaj mamy nasze państwo wolne, niepodległe, suwerenne - mówił w czasie gali prezydent Duda.
Czytaj też: Stocznia Gdańska będzie pomnikiem historii
Pomnikiem Historii został obszar znajdujący się w rejestrze zabytków.
W wymiarze niematerialnym stocznia została pomnikiem historii jako miejsce walki o prawa pracownicze i narodzin Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność", który odegrał kluczową rolę w obaleniu systemu komunistycznego w XX wieku w Europie.
Pomnik historii jest to jedna z form ochrony zabytków w Polsce. Uznanie zabytku za pomnik historii nie oznacza zwiększenia stopnia ochrony konserwatorskiej, podwyższa tylko rangę obiektu.
Uznanie Stoczni za Pomnik Historii jest krokiem w kierunku wnioskowania o wpisanie Stoczni Gdańskiej na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Tereny stoczniowe zostają Pomnikiem Historii.
Czytaj też: Kompromis w sprawie Młodego Miasta. Trudny czy wręcz niemożliwy?
- Najważniejszym filarem wpisu jest jego wartość niematerialna związana z powstaniem i działalnością ruchu społecznego Solidarność, który doprowadził do zmian nie tylko w Polsce, ale w tej części Europy i świata - podkreśla Tomasz Błyskosz, dyrektor gdańskiego oddziału NID. - Harmonogram jest bardzo napięty i przewiduje, że procedura potrwa dwa lata i powinna zakończyć się w 2020, w 40. rocznicę podpisania porozumień sierpniowych w Gdańsku.
To nie jest jednak takie proste, tereny postoczniowe są bowiem przedmiotem zainteresowania deweloperów i konserwatora zabytków, który będzie obejmował wpisem kolejne obszary.
W sprawie Młodego Miasta i terenów stoczniowych odbyło się niedawno spotkanie na Politechnice Gdańskiej.
- Taki wniosek [wpisu do UNESCO - red.] musi być przejrzysty, musi się obronić, wykazywać plan zarządzania terenem, który ma być objęty wpisem, a to przecież musi być uzgodnione z właścicielami gruntów. Mamy nadzieję, że w ramach warsztatów dotyczących przyszłości Młodego Miasta, które będą wkrótce prowadzone, uda się wypracować oparty na współpracy i kompromisie scenariusz działań zwiększających szanse na dokonanie tego wpisu - mówił na tym spotkaniu Krzysztof Sobolewski, prezes zarządu Shipyard City Gdańsk.
Czytaj także: Koncepcja rewitalizacji i zabudowy Stoczni Cesarskiej
Zobacz film prezentujący Stocznię Cesarską
By pogodzić interesy wszystkich grup i wynegocjować zagospodarowanie poszczególnych miejsc, na początku roku mają się odbyć spotkania z właścicielami terenów i wszystkimi zainteresowanymi stronami.
Dawna gdańska Stocznia Królewska, powstała w 1850 r. Po zjednoczeniu Niemiec w 1871 r. zmieniono jej nazwę na Stocznię Cesarską, a po II wojnie światowej (po połączeniu z dawną Stocznią Schichaua) funkcjonowała pod nazwą Stocznia Gdańska im. Lenina.
Zasadniczy układ przestrzenny zakładu produkcyjnego stoczni, rozlokowany wzdłuż dwóch równoległych ciągów komunikacyjnych: ul. Wyposażeniowców i ul. Narzędziowców, ukształtował się w ostatniej ćwierci XIX wieku w wyniku rozbudowy Stoczni Cesarskiej i pozostał do dzisiaj czytelny.
Zachowały się najstarsze budynki murowane z czerwonej cegły, w tym okazały gmach dyrekcji stoczni, budynki dawnej kotlarni, modelarni, kuźni/odlewni, warsztatów ślusarskich, które pomimo częściowych modernizacji cechuje kontynuacja tradycji historyzmu oraz dbałość o detal architektoniczny.
W okresie międzywojennym stocznia działała pod nazwą Stocznia Gdańska, stanowiła własność w równych częściach Polski i Wolnego Miasta Gdańska, budowała statki rybackie, handlowe i pasażerskie, rozbudowując jednocześnie swoją infrastrukturę, czego śladem są budynki powstałe w nurcie architektury modernistycznej i art deco.
Po wojnie na nowo wybudowanej pochylni A2 zwodowano pierwszy statek pełnomorski, rudowęglowiec "Sołdek". Stocznia Gdańska stała się największym przedsiębiorstwem stoczniowym w Polsce i z kilkunastotysięczną załogą, jednym z większych zakładów pracy.
O wartości historycznej Stoczni Gdańskiej przesądza przede wszystkim jej związek z ważnymi wydarzeniami.
Więcej o Stoczni Gdańskiej na stronie NID
-
Lubię to
-
Super
-
Trzymaj się
-
Ha ha
-
Wow
-
Przykro mi
-
Wrr
- Wszystkie 0
Młode Miasto z lotu ptaka. Film z 2015 r.
-
Lubię to
-
Super
-
Trzymaj się
-
Ha ha
-
Wow
-
Przykro mi
-
Wrr
- Wszystkie 0
