Fakty i opinie

stat

Koncepcja zabudowy terenu Stoczni Cesarskiej na Młodym Mieście

Najnowszy artukuł na ten temat

Nowy wygląd biurowców przy Jana z Kolna

"Uśmiech Gdańska" - tak architekci z pracowni Henning Larsen nazywają panoramę przyszłej zabudowy terenu Stoczni Cesarskiej zobacz na mapie Gdańska i otaczających ją terenów. Zabudowa będzie niższa w otoczeniu zabytkowych hal stoczniowych oraz wyższa na obrzeżach. Linia zabudowy układa się więc w uśmiech. Jeśli koncepcyjna wizja zostanie zrealizowana, będzie można pływać w basenie Stoczni Cesarskiej zobacz na mapie Gdańska.



Czy wierzysz, że na terenie Młodego Miasta wreszcie ruszą prace budowlane?

tak, ten inwestor jest zdeterminowany i na pewno będzie budował 27%
tak, o ile nie staną mu na przeszkodzie urzędnicy 35%
nie wiem, obawiam się, że znowu pojawią się jakieś przeszkody 16%
nie, już nie wierzę, że za mojego życia tam się coś zmieni 12%
nie chcę, żeby budował, bo te projekty mi sie nie podobają 10%
zakończona Łącznie głosów: 536
Mateusz Mastalski, architekt prowadzący projekt z pracowni Henning Larsen, która wygrała konkurs na koncepcję zagospodarowania terenu Stoczni Cesarskiej na terenie Młodego Miasta, prezentując idee, jakie przyświecały architektom w tworzeniu opracowania zacytował Winstona Churchilla, który powiedział kiedyś, że "najpierw ludzie kształtują miejsca, a potem miejsca kształtują ludzi". Podkreślał jednocześnie, że teren Stoczni Cesarskiej to obszar, który bardzo trudno dobrze zaprojektować: jest on zwrócony na północ i narażony na wiatry.

- Silne wiatry utrudniają tworzenie przestrzeni publicznych, w których ludzie chcą przebywać. Dlatego nowe budynki, które uzupełnią zabudowę tego terenu są tak ustawione, aby te wiatry były jak najmniej odczuwalne - mówi Mateusz Mastalski. - Z tą myślą kształtowana była również zabudowa wysoka - nie tylko pod kątem takiego rozmieszczenia budynków, które ma minimalizować działanie wiatru. Ich podstawy stopniowo się zwężają ku górze - to wpływa na człowieka, który się pomiędzy nimi porusza. Po pierwsze nie odczuwa on wysokości tych obiektów, po drugie nie jest tak bardzo narażony na działanie wiatru.
Zobacz także pracę pracowni, która zajęła drugie miejsce w konkursie

Jedna z analiz przygotowana w trakcie opracowania koncepcji bada, w jaki sposób zmieniał się będzie mikroklimat "wewnątrz" zabudowy w zależności od ustawienia budynków. Dzięki temu przewidywalny okres, w którym możliwe będzie korzystanie ze znajdujących się pod gołym niebem atrakcji udało się urbanistom wydłużyć o siedem tygodni. To ważne, tym bardziej, że jedna z analiz, która była brana pod uwagę przez Henning Larsen mówi o tym, że zaledwie przez 27 proc. roku korzystanie z otwartych przestrzeni publicznych jest komfortowe.

Warto pamiętać, że wizualizacje autorstwa zwycięskiej pracowni stanowić będą wytyczne i swego rodzaju "mapę drogową" dla projektowania zabudowy poszczególnych obiektów na terenie Stoczni Cesarskiej i tej części Młodego Miasta. Poszczególne budynki będą dopiero projektowane i konsultowane z konserwatorem. Teren, dla którego stworzono koncepcję obejmuje łącznie obszar 16 ha na terenie Młodego Miasta.

"Otwarte" zabytki i mieszkania na obrzeżach



W części, gdzie znajdują się zabytkowe hale nie powstałby żaden budynek, który byłby od nich wyższy.

- Nasza filozofia dotycząca zabytkowych budynków przewiduje zachowanie murów, konstrukcji, ciekawych elementów, bo nie ma sensu rewolucjonizować tego, co jest zwyczajnie piękne. Industrialny charakter tego miejsca jest godny tylko podkreślenia - mówi Mastalski.
W podobnym tonie wypowiada się inwestor (belgijskie firmy deweloperskie, które teren nabyły w marcu 2017 roku), który zapowiada, że prezentując projekt przed konserwatorem udowodni, że zabytkom zapewnić chce większy zakres ochrony niż przewiduje to prawo.

Powstanie nieco wyższych budynków - sięgających maksymalnie sześciu-siedmiu kondygnacji - planowane jest pomiędzy istniejącymi halami a ulicą Popiełuszki. W tej części planowane są już mieszkania.

- Przewidzieliśmy, że te budynki będą miały patia, po to, by przyszli mieszkańcy tego obszaru mogli korzystać z prywatnej, dostępnej tylko dla nich przestrzeni. To doskonale wpływa na budowanie relacji międzyludzkich - podkreśla Mastalski.
Zobacz koncepcję, która zajęła trzecie miejsce w konkursie

Według planu przy samej ulicy Popiełuszki powstaną obiekty o funkcji biurowej, by oddzielać tę część od ruchliwej drogi.

Autorzy projektu z pracowni Henning Larsen rekomendują, by architektura nowych budynków, które powstaną w tym obszarze i blisko hal była naśladowaniem zabudowy stoczni - w zakresie skali budynków, ich rytmu, brył. Projektowanie pierwszych obiektów już trwa.

- W pierwszej kolejności wyremontowany zostanie budynek Dyrekcji oraz powstaną budynki w jego najbliższym otoczeniu. Zaprosiliśmy trzy pracownie, tym razem z Polski, do konkursu, w którym wyłoniony ma zostać projekt tych budynków - informuje Gerard Schuurman, dyrektor projektu z ramienia inwestora.

Trzy kluczowe przestrzenie publiczne



Plac przed budynkiem Dyrekcji zobacz na mapie Gdańska częściowo otoczony zostanie co prawda nowymi budynkami, jednak ma on zachować charakter miejskiego placu i stać się jednym z trzech głównych miejsc, gdzie w przyszłości spotykać mają się ludzie.

- Tutaj w przeszłości spotykali się robotnicy stoczniowi, nie możemy zapomnieć o tym dziedzictwie. Chcemy, aby znalazły się tu elementy, które będą o tym przypominać - tłumaczy Mateusz Mastalski.
Aby miejsce to przyciągało ludzi, powstać mogłaby tu także fontanna lub inny element z wodą, a w zimie lodowisko. Plac ten znajduje się przy Drodze do Wolności, która docelowo stać ma się ważnym ciągiem spacerowym na terenie Młodego Miasta. Plac przy budynku Dyrekcji będzie się więc w tę stronę "otwierał".

Park w okolicy nowej mariny zobacz na mapie Gdańska to miejsce, gdzie w przyszłości powstać ma minipark. Marina powstanie w miejscu odtworzonego tzw. Der Neue Canal z czasów działania Stoczni Królewskiej. W tym rejonie w XIX wieku istniała kawiarnia Mleczny Piotr. Jeden z budynków ma mieć podobną funkcję.

Główny plac przewidziany został w obrębie basenu Stoczni Cesarskiej - doku zobacz na mapie Gdańska. Pomysł na jego zagospodarowanie jest ciekawy, bo wbrew naturalnie narzucającej się koncepcji stworzenia w tym miejscu mariny, propozycja Henning Larsen przewiduje wydzielenie części tej "zatoki" tak, by powstać tu mogło powstać miejsce sprzyjające aktywności fizycznej, w tym pływaniu.

- W oddzielonej części mogłyby powstać baseny pływackie. W Gdańsku nikt nie pływa w wodzie w środku miasta, w  wielu europejskich miastach jest to codzienny widok. Nasz pomysł zakłada, że zbierana byłaby tu woda deszczowa z terenu Stoczni Cesarskiej. Byłaby ona ekologicznie oczyszczana przez specjalne gatunki roślin - opowiada Mateusz Mastalski.
W tym rejonie, w byłym budynku Ślusarni zobacz na mapie Gdańska powstać miałaby hala targowa połączona z restauracjami i innymi punktami gastronomicznymi.

Wszystkie te miejsca łączy ul. Narzędziowców, która ma być "miejską klamrą", po której poruszać się będą piesi, rowerzyści i samochody. Wzdłuż tej właśnie ulicy zaplanowane jest powstanie sklepów, restauracji, letnich ogródków.

- Ta ulica nie będzie wyłączona dla samochodów, jednak proponujemy aby jej nawierzchnia była jednolita, tak aby chodnik i jezdnia w odczuciu poruszających się tutaj osób tworzyła jedność. Chcemy, aby wszyscy użytkownicy tej drogi czuli, że mają równe prawa - tłumaczy Mateusz Mastalski.
Wyłącznie spacerowy charakter będzie miała promenada nadwodna. Ma to być miejsce chętnie odwiedzane przez spacerowiczów i turystów, tym bardziej, że dojść będzie można tutaj nabrzeżami z Głównego Miasta.

- Zaproponowanie rozwiązań dla promenady nie było łatwe, ponieważ znajduje się ona od północnej strony, jest narażona na wiatr. Ale tu będą znajdowały się wejścia do ważnych obiektów użyteczności publicznej, więc na pewno będzie to miejsce chętnie odwiedzane, także przez turystów. Widoczne na wizualizacjach rozwiązania dotyczące zróżnicowania w wysokości nawierzchni są dodatkowym zabezpieczeniem przez wodą, gdyby w Martwej Wiśle podniósł się jej poziom - podkreśla Mastalski.
W stronę ulicy Narzędziowców i dalej - nabrzeża - prowadziły będą ciągi piesze od strony ulicy Popiełuszki i dalej od strony Głównego Miasta.

- Chcemy przede wszystkim połączyć to miejsce ze śródmieściem Gdańska. W historii Młode Miasto było oddzielone nawet murem, teraz jest czas, by tereny stoczniowe zostały połączone z resztą miasta. Jesteśmy nastawieni głównie na ruch pieszy i tworzenie przestrzeni publicznych pomiędzy budynkami. Stocznia Cesarska daje możliwość stworzenia przestrzeni, jakiej nie ma w całym Gdańsku, a być może nawet w całej Polsce - mówi Gerard Schuurman.

Najpierw budynek Dyrekcji i jego otoczenie



- Wszystkie finałowe prace reprezentowały bardzo wysoki poziom i były do siebie zbliżone, jednak wygrała ta, która charakteryzowała się największą dbałością o szczegóły. Koncepcje z drugiego i trzeciego miejsca zakładały większą ingerencję w trzon Stoczni Cesarskiej, która w naszej ocenie powinna być bardziej kameralna i chronić walory ekspozycyjne tego, co na terenie Stoczni Cesarskiej jest najcenniejsze, gdyż właśnie to będzie tworzyło charakter miejsca. Jednocześnie sposób kształtowania zabudowy intensywnej w przypadku koncepcji zespołu Henning Larsen wydawał się najbardziej optymalny - podsumowuje przeprowadzony konkurs Gerard Schuurman.
Przedstawiciel inwestora podkreśla, że czas oczekiwania się skończył i deweloperzy przystępują teraz do realizacji pierwszych zadań.

- W pierwej kolejności zostanie zrewitalizowany budynek Dyrekcji i Remiza oraz budynki w bezpośrednim otoczeniu placu przed budynkiem - mówi Gerard Schuurman. - Trwają także rozmowy na temat utworzenia muzeum w budynku kuźni i warsztatu ślusarskiego. Jesteśmy świadomi, że trzeba zmienić myślenie o tym terenie, dlatego postaramy się wykreować taką przestrzeń, w której będą mogły się odbywać wydarzenia, dzięki którym więcej ludzi poza ten obszar.
Projekt Henning Larsen powstał we współpracy z BBGK Architekci z Warszawy i A2P2 architecture&planning z Gdańska.

Finał konkursu


Część terenów Młodego Miasta, w tym obszar zabytkowej Stoczni Cesarskiej, w pierwszej połowie 2017 roku kupiło dwóch belgijskich deweloperów: Re-vive i Alides. W maju ubiegłego roku ogłoszony został konkurs na nową koncepcję zabudowy tego obszaru. W jego finale znalazły się trzy pracownie. Ze zwycięską Henning Larsen z Holandii podpisano umowę na realizację projektu.

Te trzy wizualizacje przestawiają koncepcje trzech pracowni biorących udział w konkursie. Pierwsza to opisana powyżej koncepcja pracowni Henning Larsen, druga to koncepcja pracowni MVRDV, która zajęła drugie miejsce, trzecia powstała w Studio 018.
Te trzy wizualizacje przestawiają koncepcje trzech pracowni biorących udział w konkursie. Pierwsza to opisana powyżej koncepcja pracowni Henning Larsen, druga to koncepcja pracowni MVRDV, która zajęła drugie miejsce, trzecia powstała w Studio 018. wizualizacja: Henning Larsen, MVRDW i Studio 018

Opinie (115) 5 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.