Fakty i opinie

Wtargnął z wiosłem na teren rafinerii i gaśnicą zaatakował strażnika

Najnowszy artukuł na ten temat

Zofia Paryła p.o. prezesa Lotosu

Mężczyzna miał wyraźne zaburzenia psychiczne. Został odwieziony do szpitala na Srebrzysku.
Mężczyzna miał wyraźne zaburzenia psychiczne. Został odwieziony do szpitala na Srebrzysku. fot. Xeniya / galeria Trojmiasto.pl

Przeskoczył przez płot rafinerii LotosuMapka, wzbudził alarm pożarowy, zaatakował próbującego go zatrzymać strażnika, miał przy sobie wiosło i gaśnicę - do bardzo nietypowej sytuacji doszło w czwartek po południu na terenie Lotosu. Ostatecznie mężczyzna został zatrzymany przez policję i odwieziony do szpitala na Srebrzysku.



Strategiczne dla naszej gospodarki miejsca są dobrze chronione?

tak, rzadko dochodzi tam do incydentów 26%
trudno powiedzieć, nie mam wiedzy na ten temat 38%
nie, to nie pierwszy przypadek, że ktoś z łatwością wchodzi na strzeżony teren 36%
zakończona Łącznie głosów: 1162
O niepożądanym "gościu" poinformował jeden z naszych czytelników.

- W czwartek przed godz. 17. na teren rafinerii miało miejsce wtargnięcie. Niezidentyfikowany mężczyzna biegał po instalacji opóźnionego koksowania DCU. Miał przy sobie wiosło i gaśnicę. Ganiała za nim ochrona, ale zdążył wcisnąć ręczny ostrzegacz pożarowy. Na miejscu pojawiła się straż pożarna - opowiada nasz czytelnik.
Incydent potwierdzają przedstawiciele Lotosu. Jak ustaliliśmy, ok. godz. 16:30 mężczyzna został zauważony na kamerze monitoringu, gdy przeskakiwał przez płot. Gdy na miejscu pojawili się strażnicy, mężczyzna jednego z nich zaatakował gaśnicą. Według świadków zachowywał się irracjonalnie, był wyraźnie pobudzony i agresywny. Na miejsce wezwano policję.

- Wczoraj około godz. 16:30 na teren rafinerii wtargnął mężczyzna. Zdarzenie zostało zarejestrowane przez funkcjonujący w Lotosie system monitoringu. Interweniował patrol Lotos Ochrony, który obezwładnił intruza. Znaleziono przy nim wiosło oraz ukradzioną już na terenie zakładu gaśnicę. Mężczyznę zatrzymała wezwana do zdarzenia policja, która bada całą sprawę - potwierdza Mikołaj Szlagowski, kierownik Działu Komunikacji Zewnętrznej w Lotosie.
Ostatecznie 45-latek trafił do szpitala na Srebrzysko.

Opinie (143) ponad 20 zablokowanych

  • To po kiego z wioslem jak atakowal gasnica?! Czop.

    • 53 3

  • Co by mógł zrobić zrównoważony, przeszkolony napastnik

    z intencją dokonania sabotażu? Po jakim czasie by go złapano?

    • 121 4

  • O coś mu chodziło z tym wiosłem

    Należy go wysłuchać bo też jestem ciekaw

    • 119 1

  • A co pokazała toksykologia?

    Takich irracjonalnych i pobudzonych widać czasem na ulicach

    • 53 1

  • Pewnie partyjny zarząd wykorzysta tę sytuację do zwolnienia kilku osób.

    Wszak doświadczenie zawodowe w postaci bycia radnym PiS w Pcimiu Dolnym i zdobyty z trudem licencjat z politologii w wyższej szkole gotowania na gazie upoważnia do zarządzania strategicznym przedsiębiorstwem.

    Trzeba przecież zatrudnić wszystkich kolegów, szwagrów, żony i kochanki.

    • 71 28

  • Pewnie ostro wciągał dopalacze

    i tydzień non stop w Counter Strika.

    • 29 3

  • wszedłby w nocy i wyszedł

    • 22 0

  • troche odplynal

    tylko wiosło mu pozostalo

    • 78 0

  • Myślałem że to norma u nas w regionie

    czytając taki artykuł na trójmieście wcale nie jestem zszokowany. Wydaje mi się że z roku na rok zaczynam coraz gorzej głupiec

    • 36 4

  • emocje jak na grzybach

    • 43 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.