Fakty i opinie

stat

Wypadek śmiertelny na Drodze Różowej

Po godz. 5:30 na Drodze Różowej w Gdyni doszło do tragicznego wypadku. Na skutek dachowania pojazdu śmierć poniósł 37-letni kierowca. Droga jest zablokowana, przyczyny i okoliczności wypadku bada policja i prokurator.



O zdarzeniu poinformowali nasi czytelnicy w Raporcie z Trójmiasta.



Ze wstępnych ustaleń przekazanych nam przez gdyńskich i pracujących na miejscu strażaków wynika, że do wypadku na Drodze Różowej doszło ok. godz. 5:30.

Kierujący autem osobowym 37-letni mieszkaniec Gdyni - prawdopodobnie na skutek nadmiernej prędkości - stracił panowanie nad pojazdem, a ten pod wiaduktem kolejowym - dachował.

Mężczyzna zginął na miejscu. Jechał sam.

Po godz. 7:30 swoje działania na miejscu wciąż prowadziły służby, w tym prokurator.

Droga Gdyńska od Wielkopolskiej w kierunku centrum jest zamknięta dla ruchu.

Przed dwoma laty, niemal w tym samym miejscu także doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Wówczas kierowca audi TT stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w słup. Także poniósł śmierć.

Wideo archiwalne