Fakty i opinie

stat

Wystawa o ECS w Brukseli

artykuł czytelnika


W obecności przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Martina Schultza oraz byłego premiera Jerzego Buzka otwarto w Parlamencie Europejskim wystawę poświęconą Europejskiemu Centrum Solidarności.



Gdańsk wyda na ECS 116 mln zł. Te pieniądze:

są dobrze zainwestowane w najbardziej rozpoznawalny na świecie symbol Gdańska 31%
powinny pójść na remont ulic 51%
powinny pojść na nowe tramwaje 10%
trzeba było wydać na miejski sport 8%
zakończona Łącznie głosów: 67
- "Solidarność" to coś więcej niż tylko słowo. Tak jak wtedy krzyczano "nie ma wolności bez Solidarności", tak teraz można wykrzyczeć "nie ma Europy bez Solidarności" - mówił Jerzy Buzek, komentując otwarcie wystawy poświęconej ECS w Brukseli.

Czytaj także: Wystawa ECS będzie kosztować 38 mln zł

Głównym celem ekspozycji jest promocja wystawy głównej, która będzie dostępna dla zwiedzających Europejskie Centrum Solidarności w Gdańsku od 31 sierpnia. Historia "Solidarności" i zmiany, jakie dokonały się pod jej wpływem w Europie Środkowo-Wschodniej, przedstawione zostaną w siedmiu wystawowych salach. Fotografie i multimedia, które zostały zaprezentowane na wystawie przedstawiają historię strajków 1980 roku i powstania "Solidarności" oraz zapoczątkowane tym wydarzeniem demokratyczne przemiany w całym bloku wschodnim, m.in. w Litwie, Estonii, Czechosłowacji czy Rumunii.

Organizatorzy wystawy położyli szczególny nacisk na prezentację wnętrza oraz architektury powstającego w Gdańsku muzeum. Poza multimedialnymi wizualizacjami, na wystawie znalazła się także miniatura powstającego gmachu ECS. Ponadto na ekspozycji została przedstawiona ogromna fotografia ukazująca podpisanie porozumień sierpniowych, a na interaktywnej ścianie pojawiły się m.in. życzenia od gości oraz eurodeputowanych dla ECS. Wydarzenie to ma nie tylko promować wiedzę o Solidarności, ale również skłaniać do refleksji nad współczesnym światem.

- ECS nie mogło zabraknąć w Parlamencie Europejskim z dwóch powodów. Po pierwsze Unia Europejska, obok Gdańska, jest jednym z głównych sponsorów budowy Centrum. Po drugie należy nieustannie przypominać o idei "Solidarności" oraz wkładzie Polski i Europy Środkowo-Wschodniej w zjednoczenie współczesnej Europy, w szczególności teraz, gdy jesteśmy świadkami tragicznych wydarzeń w Kijowie - mówił podczas otwarcia wystawy prezydent Gdańska Paweł Adamowicz.

W uroczystości uczestniczyli oprócz niego marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk, pomorscy eurodeputowani Jan KozłowskiJarosław Wałęsa.

Wystawa w Parlamencie Europejskim została przygotowana we współpracy z biurami eurodeputowanych, Grupą EPL, portalem internetowym culture.pl oraz organizatorami ECS: Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego, miastem Gdańsk, Samorządem Województwa Pomorskiego.

Interaktywna ekspozycja dedykowana historii Solidarności będzie gościć w Parlamencie Europejskim do 20 lutego.

Budowa Europejskiego Centrum Solidarności w Gdańsku przy placu Solidarności zobacz na mapie Gdańska trwa od jesieni 2010 roku. Powierzchnia użytkowa budynku ECS to niemal 26 tys. metrów kwadratowych. W obiekcie znajdzie się nie tylko wystawa stała, ale i wystawy czasowe, archiwum, biblioteka wraz z czytelnią, mediateka, ośrodek badawczo-naukowy, ośrodek edukacyjno-szkoleniowy oraz pracownie warsztatów twórczych dla młodzieży.

Koszt budowy obiektu to 229 mln zł, z czego 113 mln zł przekazała UE, pozostała część pochodzi z budżetu Gdańska. Powstanie wystawy stałej sfinansuje minister kultury i dziedzictwa narodowego.


Tak ma wyglądać wystawa stała w ECS.

Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie.

Opinie (14) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.