• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Zmiana decyzji władz Gdyni: korty zostają

Patryk Szczerba
24 sierpnia 2023, godz. 14:30 
Opinie (62)
Korty przy ul. Grottgera zostaną. Przynajmniej przez dwa lata. Korty przy ul. Grottgera zostaną. Przynajmniej przez dwa lata.

Korty tenisowe przy Szkole Podstawowej nr 23 przy ul. Grottgera 19Mapka zostają na swoim miejscu. M.in. po naszym artykule władze Gdyni zmieniły zdanie, przystając na dwuletnią dzierżawę. Później zadaszone obiekty mają powstać przy ul. Ejsmonda. Planów względem obiektów na Wzgórzu jeszcze nie ustalono.




Co sądzisz o decyzji władz Gdyni ws. kortów?

Sprawę opisaliśmy kilkanaście dni temu. Artykuł powstał po tym, gdy Marcin Grabowski z klubu tenisowego Baza Sport Gdynia usłyszał na spotkaniu z władzami miasta, że umowa dzierżawy przyszkolnego miejskiego terenu wygaśnie z końcem wakacji.

Los dwóch zadaszonych kortów z pełnym zapleczem wydawał się przesądzony.

Oficjalny powód? Skargi na hałas



Powodem decyzji władz miasta miały być skargi sąsiadów na hałas generowany przez niemal 300 tenisistek i tenisistów szkolących się przy Szkole Podstawowej nr 23.

- Hale tenisowe są dodatkową atrakcją i jedynie uzupełniają infrastrukturę sportową, nie są jednak niezbędne. Zasoby szkoły w pełni odpowiadają zapotrzebowaniu placówki. Co więcej, teren zajmowany obecnie przez hale mógłby lepiej służyć uczniom i mieszkańcom jako zewnętrzne tereny sportowe - tłumaczyła Małgorzata Omachel-Kwidzińska z gdyńskiego magistratu.
Myślał, że idzie po order, a nie przedłużyli mu umowy. Spór o korty w Gdyni Myślał, że idzie po order, a nie przedłużyli mu umowy. Spór o korty w Gdyni



Środowisko zjednoczone, była petycja



Środowisko skupione wokół klubu szybko się zjednoczyło, tworząc petycję do władz miasta, by zachować korty.

Podpisało się pod nią ponad 2 tys. osób. Sporo zamieszania zrobiło się także w mediach społecznościowych, a swoje oburzenie wyrazili również przedstawiciele opozycji.

Także w szkole wydawali się być zaskoczeni decyzją. Podkreślano, że współpraca z prowadzącym korty układa się dobrze, a uczniowie korzystają z infrastruktury za darmo.



Samowystarczalny obiekt



Właściciel obiektu wskazywał, że jeżeli problemem jest hałas, to jest w stanie sobie z tym poradzić.

Dzierżawa zostanie przedłużona po interwencji mediów, środowiska tenisowego i opozycji. Dzierżawa zostanie przedłużona po interwencji mediów, środowiska tenisowego i opozycji.
- Nasz obiekt składa się z dwóch zadaszonych kortów z pełnym zapleczem. To nie jest takie oczywiste, bo wiele podobnych konstrukcji to po prostu balon, a w nim kort. U nas są i szatnie, i zaplecze sanitarne. Dzięki temu jesteśmy samowystarczalni - tłumaczył Marcin Grabowski, który sam także prowadzi treningi z dziećmi i dorosłymi.

Zmiana zdania władz Gdyni



Władze miasta ostatecznie ugięły się. Dzierżawa terenu została przedłużona.

- Doceniając ważny aspekt społeczny tej dyscypliny sportu, prezydent Wojciech Szczurek przedłożył projekt uchwały, który będzie procedowany na najbliższej sesji Rady Miasta. Zakłada on zawarcie umowy dzierżawy na kolejne dwa lata z dotychczasowym operatorem kortów - tłumaczy Rafał Klajnert, dyrektor Urzędu Miasta Gdyni.
Zadowolenia z decyzji nie ukrywa Marcin Grabowski, który tłumaczy, że będzie mógł wypełnić tym samym dekadę działalności, na którą umawiał się z magistratem.

Korty będą, ale przy Ejsmonda



W planach włodarzy Gdyni jest przeniesienie centrum tenisowego na teren przy ul. Ejsmonda.

- Najprawdopodobniej jeszcze w tym roku ogłosimy przetarg na realizację nowych, zadaszonych, całorocznie działających kortów tenisowych przy ul. Ejsmonda. Znajduje się tam teren, na którym - zgodnie z założeniami Miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego - mogą powstać takie obiekty. Zarówno ich realizacja, jak i późniejsza eksploatacja nie będą utrudniać codziennego funkcjonowania okolicznym mieszkańcom, choćby z powodu ich położenia - opowiada Bartosz Bartoszewicz, wiceprezydent ds. jakości życia.
Chodzi o wzbudzający emocje plan terenu procedowany rok temu, który został decyzją radnych uchwalony w październiku 2022 r., a zaczął obowiązywać dzień przed Wigilią. Społecznicy i mieszkańcy wskazywali, że dopuszcza likwidację terenu do gry w tenisa.

Władze Gdyni odpowiadały wtedy, że został w nim ustalony wymóg realizacji co najmniej dwóch kortów tenisowych.



Teren przy SP 23? Plan na zagospodarowanie nieznany



A co stanie się z terenem przy Szkole Podstawowej nr 23 po dwóch latach? Tego nie wiadomo. Wiele wskazuje na to, że korty znikną z krajobrazu dzielnicy.

Pozostać ma szkoła, choć komentarze, że placówka jest do wygaszenia, bo jej teren jest łakomym kąskiem dla deweloperów, nie ustają.

Urzędnicy podkreślają, że kameralna placówka przy ul. Grottgera przejdzie termomodernizację. Dzięki renowacji będzie możliwa oszczędność energetyczna. Budynek zyska też walory estetyczne oraz aspekt ekologiczny. O zamykaniu szkoły nikt nie wspomina.

Obecnie uczy się w niej 264 dzieci.

Quiz Aktywne Trójmiasto Średni wynik 44%

Aktywne Trójmiasto

Rozpocznij quiz

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (62)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

Najczęściej czytane