Na budynku NSZZ "Solidarność" w Gdańsku zawisł baner upamiętniający 29. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego i 40. rocznicę wydarzeń Grudnia '70 na Wybrzeżu.
- Jak oceniasz plakat?
-
jest niesprawiedliwy, żadnemu z nich nie udowodniono winy za te wydarzenia
13% -
jest w złym guście, przekaz jest zbyt drastyczny
17% -
jest w pełni uprawniony, odpowiedzialność obu postaci za wydarzenia z 70 i 81 roku jest oczywista
70%
łącznie głosów: 3116
Autorem projektu bannera jest znany fotograf Robert Kwiatek, członek Stowarzyszenia Federacji Młodzieży Walczącej. - Członkowie naszego stowarzyszenia to w dużej części kibice Lechii. Dlatego wspólnie realizujemy ten projekt - mówi Robert Kwiatek. Jego zdaniem takie akcje są bardzo potrzebne, ponieważ wiele zbrodni z okresu PRL nie zostało osądzonych, pomimo że od 20 lat mamy wolną Polskę.
W czasie Wydarzeń Grudniowych w 1970 roku, na Pomorzu zginęło ponad 40 osób. Najwięcej - bo 18 osób zginęło w Gdyni, 16 w Szczecinie, 6 w Gdańsku i 1 w Elblągu. Rannych zostało ponad 1,1 tys. osób. Zatrzymano przeszło 3 tysiące osób.
Do największej masakry doszło 17 grudnia, gdy nad ranem wojsko otworzyło ogień do robotników idących do pracy w Stoczni Gdynia na przystanku Gdynia Stocznia.
















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.