Fakty i opinie

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Odholowany samochód. Mandat nie boli tak, jak bieganie po mieście

Żeby odzyskać samochód po odholowaniu go na policyjny parking trzeba się sporo najeździć.

fot. Mateusz Ochocki/KFP

Żeby odzyskać samochód po odholowaniu go na policyjny parking trzeba się sporo najeździć.

Mandat i odholowanie auta za złe parkowanie to jedno, a ganianie po mieście, by odzyskać samochód i pokryć wszelkie koszty - to drugie. Nasz czytelnik na własnej skórze przekonał się, że największą karą za parkowanie w niedozwolonym miejscu może być proces odzyskiwania auta.



Czy kiedykolwiek odholowano ci auto?

tak, i pamiętam mordęgę związaną z jego odzyskaniem

4%

tak, ale odzykałem je bez większych problemów

2%

nie, nigdy mi się coś takiego nie przydarzyło

94%

łącznie głosów: 749

Nasz czytelnik, który zaparkował auto na zakazie przy ul. Garbary zobacz na mapie Gdańska musiał się sporo natrudzić, żeby odzyskać odholowany samochód.

- Parkuję w tym miejscu od kilku miesięcy. Nic nie usprawiedliwia tego, że nie zauważyłem, iż od kilku dni obowiązuje tu znak "zakaz zatrzymywania się". Gdy nie zastawszy samochodu na miejscu, ustaliłem, że został odholowany, nie miałem do nikogo pretensji - przyznaje nasz czytelnik, pan Krzysztof.

Pretensje przyszły później, gdy kierowca zmierzył się z systemem odzyskiwania auta.

- Pojechałem na wskazany parking przy ul. ul. Rakoczego zobacz na mapie Gdańska. Myślałem, że tam zapłacę wszystkie kary i odbiorę samochód. Nic z tego.

Dlaczego? Procedura odzyskania auta wygląda tak: kierowca stawia się na parkingu na Morenie i opłaca postój samochodu. W tym momencie otrzymuje dokumenty, z którymi musi pojechać do siedziby Straży Miejskiej, na ulicę Elbląską, a więc na drugi koniec miasta. Na miejscu, po okazaniu dokumentów otrzymanych na parkingu i dokumentów pojazdu, otrzymuje mandat i dokument umożliwiający odbiór pojazdu z parkingu. Wraca więc na Morenę i dopiero wtedy odbiera auto.

Czy nie można by tego uprościć, np. wręczając kierowcom mandaty na parkingu? Strażnicy przekonują, że nie. - Procedury odholowania auta są określone rozporządzeniem, lokalnie więc nie możemy tu nic zrobić - przekonuje Miłosz Jurgielewicz, rzecznik Straży Miejskiej w Gdańsku.

Także parkingu nie można przenieść w pobliże siedziby straży, która własnego nie ma i korzysta z miejskiego, znajdującego się na Morenie.

Kiedy możesz spodziewać się odholowania samochodu

Usuwanie pojazdów z drogi na koszt właściciela odbywa się w przypadkach:

- pozostawienia pojazdu w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu,
- pozostawienia pojazdu nieoznakowanego kartą parkingowa, w miejscu
przeznaczonym dla osoby niepełnosprawnej,
- pozostawienia pojazdu w miejscu obowiązywania znaku wskazującego, że zaparkowany pojazd zostanie usunięty na koszt właściciela,
- pozostawienia pojazdu bez tablic rejestracyjnych lub pojazdu, którego stan wskazuje na to, że nie jest używany.

Za parkowanie na parkingu strzeżonym za każdą rozpoczętą dobę zapłacisz:

- 8 zł - za motocykl lub skuter,
- 20 zł - za pojazd osobowy i dostawczy do 3,5 t. oraz dostosowane do nich przyczepy,
- 45 zł - za pojazd ciężarowy powyżej 3,5 t.
Dodaj zdjęcie do artykułu
Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Tytuł:
Treść:
Autor:
E-mail (opcjonalny):
Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Opinie (razem: 140)

Dodaj opinię

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.