Fakty i opinie

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł

Pierwsi zatrzymani za stalking

Zanim do prawa wprowadzono definicję stalkingu, bardzo ciężko było bronić ofiar przed ich prześladowcami.
Zanim do prawa wprowadzono definicję stalkingu, bardzo ciężko było bronić ofiar przed ich prześladowcami. fot. ©istock/archives

Głuche telefony w środku nocy, sms-y wysyłane na nasz telefon wbrew naszej woli, śledzenie nas i uprzykrzanie nam życia - od 6 czerwca policja może za takie zachowania, czyli właśnie tzw. stalking, ścigać. Są już pierwsi zatrzymani.



Czy padła(e)ś kiedyś ofiarą stalkingu?

tak i bardzo się cieszę, że prawo w końcu będzie chronić ofiary stalkingu

35%

trudno powiedzieć, nękano mnie, ale nie wiem, czy to już był stalking, czy jeszcze nie

33%

nie, pierwsze słyszę o czymś takim

32%
  • zakończona

  • łącznie głosów: 799
To, jak prawo to było potrzebne, pokazuje przykład 12-latki z Gdańska. W grudniu ubiegłego roku dziewczynka zaczęła dostawać na swoją komórkę wulgarne erotyczne wiadomości. Jej matka zgłosiła to policji, która przyjęła zgłoszenie i zakwalifikowała je jako "złośliwe niepokojenie", czyli wykroczenie, a nie przestępstwo.

Skutek był taki, że postępowanie umorzono ze względu na brak wykrycia sprawców. Danych osobowych właściciela numeru, z którego do dziewczynki wysyłano wulgarne wiadomości, ustalić się nie dało, bo sąd uznał, że dane takie od operatora sieci uzyskać można w wypadku przestępstwa, a nie wykroczenia.

Matka dziewczynki nie dała jednak za wygraną. Jeszcze raz zgłosiła sprawę policji. W końcu udało się "znaleźć paragraf" na autora sms-ów. Pod koniec marca policja wszczęła śledztwo raz jeszcze, tym razem dotyczyło ono przestępstwa: nie nękania, a składania propozycji seksualnych nieletniej. - Sprawa jest w toku. Obecnie przesłuchujemy świadków - mówi st. sierż. Aleksandra Siewert z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

Prawda jest jednak taka, że gdyby do podobnego zdarzenia doszło teraz, gdy obowiązują już nowe przepisy, autor wulgarnych wiadomości zapewne już dawno zostałby zatrzymany. Tak, jak 28-letni stalker z Pruszcza Gdańskiego, który w poniedziałek trafił do policyjnego aresztu.

Mężczyzna od roku utrudniał życie swojej byłej dziewczynie. Zasypywał ją sms-ami, nachodził w domu, chodził za nią. Był przy tym agresywny. 21-latka żyła w ciągłym poczuciu zagrożenia. Miarka się przebrała, gdy mężczyzna upił się i po raz kolejny postanowił, wbrew jej woli, odwiedzić kobietę. Grozi mu do trzech lat więzienia za złośliwe i uporczywe nękanie swojej ofiary.

Co ważne, nie tylko policja, ale i sądy nie boją się korzystać z nowych przepisów. Pokazuje to przykład 30-latka z Iłowej (woj. lubuskie), którego policja zatrzymała za stalking, a sąd aresztował już tymczasowo. On także, podobnie jak 28-latek z Pruszcza Gdańskiego, nachodził kobietę wbrew jej woli. Również wysyłał jej sms-y, zdarzało się, że w nocy pukał do jej drzwi lub zajeżdżał jej gwałtownie drogę swoim samochodem.

- Pamiętać trzeba też o tym, że pojęcie stalkingu jest szersze i nie dotyczy tylko nękania w ten właśnie sposób. Obecnie, po zmianie przepisów, kodeks karny przez stalking rozumie też np. podszywanie się pod inną osobę, chociażby w Internecie. Kradzież czyjejś tożsamości, na przykład na serwisach społecznościowych i działanie na szkodę pokrzywdzonego jest już także karalne - mówi Paweł Orłowski, sopocki poseł, który przygotowywał ustawę o stalkingu.

Za stalking grozi do trzech lat więzienia. W momencie, gdy ofiara stalkingu targnie się jednak z tego powodu (niekoniecznie skutecznie) na swoje życie, stalkerowi grozić będzie aż 10 lat za kratkami.
Dodaj zdjęcie do artykułu
Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Tytuł:
Treść:
Autor:
E-mail (opcjonalny):
Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Opinie (razem: 159)

Dodaj opinię

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.