Mieszkasz na południu Gdańska i wracasz do domu wieczorem? Uważaj, bo nie z każdego wieczornego tramwaju na Chełm przesiądziesz się w autobus do siebie.
- Przyjechałam do Gdańska wieczorem koleją. Ucieszyłam się, gdy się okazało, że na Chełm wciąż mogę dojechać tramwajem. Jednak na pętli na Chełmie okazało się, że najbliższy dzienny autobus odjedzie ok. godz. 4 rano. Ja i inni pasażerowie zostaliśmy na przystanku przesiadkowym bez możliwości przesiadki - napisała do nas pani Małgorzata, czytelniczka trojmiasto.pl
- Czy tworzenie węzłów przesiadkowych to dobry pomysł?
-
tak, w ten sposób mimo przesiadek można szybciej dotrzeć do celu
48% -
tak, lecz jedynie na przedmieściach, tak by do centrum wjeżdzały tylko tramwaje
32% -
nie, komunikacja powinna zapewniać transport od drzwi do drzwi bez przesiadek
13% -
nie, koszt ich budowy nie równoważy poprawy komfortu podróżowania
7%
łącznie głosów: 773
Wsiadając do 11 o godzinie 22:49, na pętlę dotrzemy o godzinie 23:00. Są to zaledwie 3 minuty później niż sobotni i niedzielny odjazd linii 118 w kierunku Ujeściska oraz 12 minut po odjeździe ostatniego autobusu dziennego linii 295 do Zakoniczyna.
Czy w takim razie nie można umieścić informacji o braku przesiadek na tablicach Systemu Informacji Pasażerskiej, który został skonstruowany z myślą o komunikatach dla pasażerów, a ponadto wieczorami tablice ze względu na małą ilość kursów, są częściowo puste?
- Teoretycznie istnieje taka możliwość i nasi informatycy ją przetestują. Jeżeli okaże się to możliwe, w najbliższych dniach taka informacja pojawi się na ekranach - zapowiada Alina Żarnoch-Garnik, rzecznik ZTM Gdańsk.
Niestety, w grę nie wchodzi zmiana w odjazdach autobusów, np. opóźnienie linii 118 o ok. 5 minut, tak by móc przesiąść się z tramwaju na autobus.
- W tym samym kierunku o godz. 23:10 odjeżdża autobus linii nocnej N4 z przystanku Chełm Witosa - mówi rzecznik ZTM. Jednocześnie podobnie tłumaczy brak zmian w rozkładzie linii 295 - w pewnym stopniu podobny przebieg ma linia N1, chociaż trzeba wysiąść na przystanku Chałubińskiego i czekać aż do godziny 23:32.
Na 23:10 nie są w stanie dotrzeć pasażerowie, którzy wsiądą w tramwaje o godzinie 23:03 (przyjazd na Chełm 23:14). Natomiast wsiadając w 7, na Chełmie będziemy zaledwie 3 minuty przed N4.
Warto pamiętać także, że przejazd liniami nocnymi jest droższy od dziennej komunikacji. Bilet jednorazowy kosztuje 3,5 zł zamiast 2,5 zł.
- Komunikacja dzienna działa do godz. 23:00. Poza tym wszystkie linie nocne odjeżdżają z przystanku Dworzec Główny i zamiast jechać na Chełm tramwajem i przesiadać się na pętli, można już przy dworcu wsiąść do autobusu nocnego - sugeruje rzecznik ZTM.
Mieszkańcom Ujeściska, Zakoniczyna i Łostowic pozostaje więc zapamiętać, żeby nie wsiadać w ostatnie trzy kursy tramwajów w stronę pętli na Chełmie lub po prostu być przygotowanym na przesiadkę na nocny autobus.
















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.