Trójmiejskie Wnętrza. Mieszkanie inspirowane loftem
Drewno na podłodze, metalowe fragmenty mebli i cegła to elementy, których nie mogło zabraknąć w loftowym mieszkaniu Ilony i Pawła.
W kolejnym odcinku cyklu "Trójmiejskie Wnętrza" zaglądamy z wizytą do zlokalizowanego na Chełmie mieszkania Ilony i Pawła, którzy przy aranżacji nowego lokum inspirowali się loftami. W poprzednim odcinku odwiedziliśmy mieszkanie pani Moniki.
Aranżacja wnętrz w Trójmieście
Loft na miarę możliwości mieszkania
- Mimo że nasze mieszkanie nie jest loftem, bardzo zależało nam na wprowadzeniu akcentów tego stylu do naszego wnętrza. Beton strukturalny na suficie, cegły i betonowe płyty oraz metalowe elementy wpisują się w ten klimat - wyjaśnia Ilona, właścicielka mieszkania.
W mieszkaniu nie brakuje czarnych akcentów, drewna, mebli o metalowej konstrukcji czy opraw oświetleniowych z odkrytymi żarówkami.
Właścicielom mieszkania zależało, żeby lampa nad stołem, nie była taką, jakich wiele w marketach, dlatego znaleźli kogoś, kto wyszukuje belki z Morza Bałtyckiego i oplata wokół nich kable z żarówkami.
Tu liczy się przebywanie razem
Chociaż od zakupu mieszkania minęły ponad cztery lata, to Ilona i jej mąż klucze od dewelopera odebrali dopiero w marcu ubiegłego roku. Wydłużony czas oczekiwania na odbiór umożliwił naprawdę szczegółowe zaplanowanie aranżacji wnętrza. Dzięki temu rodzina pół roku po odbiorze kluczy mogła cieszyć się już z przeprowadzki do nowego miejsca. Oprócz rodziców należy do niej dwóch rozpieranych energią chłopców.
Właścicielom zależało zatem, by w części dziennej ich 80-metrowego mieszkania nie zabrakło miejsca na wspólne gotowanie, spożywanie posiłków czy rodzinne aktywności.
- Lubimy gotować, najlepiej razem, dlatego chcieliśmy, by przestrzeń kuchenna była jak najbardziej funkcjonalna i otwarta, by podczas gotowania czy spożywania posiłków spędzać każdą chwilę wspólnie - dodaje właścicielka.
Wnętrze w stylu... loftowym
Naturalnym przedłużeniem strefy dziennej jest balkon o powierzchni 15 m kw., na którym rodzina chętnie spędza czas.
Pobudzić kreatywność dzieci
Chłopcy póki co dzielą pokój. Nie brakuje tam przestrzeni do odpoczynku i zabawy dla każdego z nich, ale jednocześnie mogą spędzać czas wspólnie.
Jak przyznaje Ilona, urządzenie pokoju dzieci było ogromnym polem do popisu dla kreatywności. Świadczą o tym chociażby gałki mebli stworzone z przeciętych zabawek w kształcie zwierząt. Dzięki temu, każda z gałek może być inna, a wnętrze pełne jest oryginalnych akcentów.
Z kolei zabudowa meblowa uwzględniająca, wykończoną oczywiście w industrialnym stylu, antresolę, nie tylko jest ciekawą propozycją skłaniającą do rozbudowy dziecięcej wyobraźni. Pozwala ona także na maksymalne wykorzystanie przestrzeni.
Chcesz pokazać swoje mieszkanie w cyklu? Prześlij trzy próbne zdjęcia wnętrza na adres: dom@trojmiasto.pl. Skontaktujemy się tylko z wybranymi osobami.
