Richard Strauss - Kawaler srebrnej róży (Der Rosenkavalier)opera w 3 akatach, po raz piewrszyw Gdańsku od 70 lat, premiera 23 i 24 września g. 18.00realizatorzy:kierownictwo muzyczne - Jean Pierre Faber,reżyseria - Günter Mayr,scenografia - Jacek Mocny,kostiumy - Małgorzata Słoniowska,współpraca muzyczna - Sławek A. WróblewskiOpery Richarda Straussa (1864-1949) nieczęsto goszczą na polskich scenach. W powojennej Polsce dzieła niemieckojęzycznych twórców niechętnie włączano do repertuaru. Tak było z Wagnerem, tak stało się też ze Straussem. Ale opery Straussa to także ogromne wyzwanie dla wykonawców – zarówno wokalistów, jak i orkiestry, dla której kompozytor pisał z symfonicznym rozmachem. To również tłumaczy brak tych dzieł w polskich teatrach. W Gdańsku opera Straussa pojawia się po raz pierwszy od 70 lat. „Kawaler...”, to obok „Salome”, najpopularniejsze dzieło Austriaka. Nawiązuje ono do oper Mozarta, akcja rozgrywa się w świecie XVIII-wiecznej wiedeńskiej arystokracji. Bohaterem tej komedii jest baron Ochs. Ma on słabość do młodych dziewcząt. Postanawia zaręczyć się z jedną z nich - Zofią. Zgodnie ze zwyczajem wysyła jej srebrną różę. Posłańcem jest młody Oktawian, do którego też Ochs się umizgiwał. Tylko wtedy Oktawian przebrany był za pokojówkę. A przebrał się dlatego, że baron niemal nakrył go, na intymnym sam na sam z Marszałkową – atrakcyjną kobietą. Marszałkowa widząc, że jej kochanek zauroczony jest Zofią, uświadamia sobie, że jej młodość i uroda przemijają i że nie ma prawa stawać Oktawianowi na drodze do szczęścia... Mądra i zabawna komedia przebieranek i pomyłek.
Przekład: Arkadiusz KleczewskiReżyseria: Piotr CieplakScenografia: Andrzej WitkowskiMuzyka: Motion TrioWystepują: Eliza Borowska, Paulina Holtz, Edyta Olszówka, Maria Robaszkiewicz, Olga Sawicka, Jacek Braciak, Kazimierz Kaczor, Rafał Królikowski, Sylwester Maciejewski, Sławomir Pacek, Andrzej Piszczatowski, Krzysztof Stroiński, Adam WoronowiczPremiera Słomkowego kapelusza była podobno „najgłośniejszym wybuchem śmiechu w dziewiętnastym wieku”. Komedia omyłek, komedia obyczajowa, zdrada, romans, miłość dwojga młodych ludzi, ale jest przede wszystkim znakomita zabawa. Rzecz cała zaczyna się od niewinnego z pozoru zdarzenia: podczas porannej przejażdżki za miasto koń młodego Paryżanina Fadinarda zjada pewien słomkowy kapelusz. Kapelusz należy do pani Beauperthuis, która miło spędzała tam czas z ognistym oficerem Emilem Tavernis. Kłopot jednak w tym, że pani Beauperthuis jest żoną pana Beauperthuis, a Emil Tavernis jest tylko osobą, z którą pani Beauperthuis miło spędzała czas. Dlatego trzeba jak najszybciej zdobyć słomkowy kapelusz, co wcale nie musi być łatwe…Dla reżysera przedstawienia, Piotra Cieplaka, utwór Labiche’a to nie tylko farsa o słomkowym kapeluszu, ale także opowieść o świecie, który sam jest farsą. Dlatego śmiejmy się razem z artystami, ale kiedy ucichną już brawa nie zapominajmy z kogo lub z czego się śmialiśmy.
szczegóły wkrótce
OPOWIEŚĆ O ŻYCIU „PARYSKIEGO WRÓBELKA” -NAJPOPULARNIEJSZEJ FRANCUSKIEJ PIEŚNIARKI I NIEZWYKŁEJ KOBIETY!Pam Gems - PIAFReżyseria i choreografia: Jan SzurmiejScenografia: Sabina BiczOpracowanie muzyczne: Andrzej ZaryckiW roli tytułowej: Dorota LulkaLegenda francuskiej piosenki. Niezwykła kobieta i niezwykły głos. Jej biografiai twórczość fascynują do dziś nie tylko Francuzów. Jej życie pełne było porażeki sukcesów, awantur, nieszczęśliwej miłości i rozczarowań. Urodzona i wychowana w rynsztoku dotarła na sam szczyt, a drobną posturą i silnym głosem urzekała wszystkich. Dziś miałaby 88 lat, ale zmarła zbyt wcześnie, pozostawiając po sobie nie tylko wspaniałe piosenki, ale i wiarę, że wszystko jest możliwe...O niej jest ten spektakl, i o jej niesamowitym życiu.Spektakl trwa 2 godziny 30 minut, z jedną przerwąSPECJALNY POKAZ PRZEDPREMIEROWY 11 I 12 CZERWCA 2005 R. GODZ. 19.00 SERDECZNIE ZAPRASZAMY. INFORMACJI UDZIELA: BIURO PROMOCJI I IMPRESARIATU: 621-02-26
Iwan Wyrypajew „Tlen” „Kisłorod”przekład: Agnieszka Lubomira Piotrowskawystępują: Małgorzata Oracz i Michał Kowalskireżyseria: Agnieszka Olsten, muzyka FISZ i Emade, scenografia Teodor Sobczakprapremiera 18 października 2003 roku w Teatrze MalarniaSpecjalny patronat medialny „Aktivist”„Tlen”, ostatnia sztuka Wyrypajewa (napisana metodą rapowaną), jest protestem przeciwko ordynarności, martwocie i stęchliznie codziennego życia. Tegoroczny Międzynarodowy Festiwal Teatralny „Kontakt” przyniósł główną nagrodę przedstawieniu „Tlen” Teatru.doc z Moskwy w reżyserii Iwana Wyrypajewa.[...] pilot samolotu wbijającego się w wieżowiec WTC i nowojorski strażak duszący się w dymie gigantycznego pożaru wzniecionego przez eksplozję mają jeden i ten sam cel. Obaj szukają tlenu – jeden, by nie udusił go dym; drugi, by nie udusiła go niesprawiedliwość rządząca światem.Krzysztof Kopka „Dialog”Wyrypajew stawia trudną do zaakceptowania tezę, że w tak szalonym świecie, gdzie wszystkie wartości zostały wywrócone do góry nogami, nie ma już autorytetów i jedyne co nam zostaje to nasze sumienie.Beata Czechowska-Derkacz „Głos Wybrzeża” [foto1] [foto2] [foto3]
Stanisław Ignacy Witkiewiczwystępują: Marta Kalmus, Dorota Kolak, Anna Kociarz, Maria Robaszkiewicz, Arkadiusz Brykalski, Grzegorz Gzyl, Piotr Jankowski, Maciej Konopiński, Rafał Kronenberger, Igor Michalski, Stanisław Michalski, Maciej Szemielreżyseria: Grzegorz Wiśniewski,scenografia: Barbara Hanicka,muzyka: Ryszard Tymon Tymański,asystent reżysera: Maciej Konopiński,asystent scenografa: Maciej Chojnackipremiera 24 października 2003 roku w Teatrze na Targu WęglowymGrzegorz Wiśniewski znów sięgnął po sztukę należącą do klasyki dramatu, lecz tym razem z rodzimego podwórka. Po „Janie Gabrielu Borkmannie” Henryka Ibsena i „Mewie” Antoniego Czechowa zabrał się za inscenizację „Matki” Stanisława Ignacego Witkiewicza. Witkacy należał do najbardziej niepokornych twórców minionego stulecia. Wiśniewski natomiast jest jednym z najbardziej niepokornych reżyserów-eksperymentatorów. Ciekawe co z tego połączenia wyniknie na scenie Teatru Wybrzeże?Ceny biletów na spektakl MATKA: Matka– wt.-czt. 18 zł,- pt.-nd. 35/25 (I miejsca), 25/22 (II miejsca), [foto1] [foto2] [foto3]
Spektakl na nowej scenie Teatru Wybrzeże - SALI PRÓBAleksander Fredrograją: Paulina Kinaszewska, Dorota Kolak, Grzegorz Gzyl, Rafał Kronenbergerreżyseria: Anna Augustynowiczscenografia: Marek BraunTo prawie nie do uwierzenia: Mąż i żona to pierwsze w karierze reżyserskiej Anny Augustynowicz spotkanie z Fredrą. Świetna, wyczulona na współczesność twórczyni polskiego teatru odnalazła w dziewiętnastowiecznej komedii ludzkie typy i reakcje, niczym z najnowszych utworów. Spojrzała też na ten tekst, jako zapis polskich archetypów i kompleksów. Obejrzyjcie ten spektakl, a już nigdy nie westchniecie nad Fredrą, że nudny i lekturowy.Komedia w 3 aktach wierszem. Wystawiona po raz pierwszy we Lwowie 29 kwietnia 1822 roku. Pierwodruk w t.2 Komedii, Wiedeń 1826. W akcji biorą udział 4 osoby: Elwira, mąż jej – hrabia Wacław, kochanek Alfred, oraz pokojówka i powiernica – Justysia, z którą obaj panowie zdradzają hrabinę; komedia obraca się wokół jednej sprawy – zdrady małżeńskiej, i rozgrywa w jednej dekoracji w domu Wacława, zachowując jedność miejsca i zręcznie skonstruowanej akcji, prowadzącej do zdemaskowania czworokąta. Z realizmem i odwagą obserwacji obyczajowej, przesyconej jadowitą ironią, harmonizuje zakończenie, w którym obaj mężczyźni całą winę zrzucają na Justysię, zapowiadając wysłanie jej do klasztoru (co pozwoli im pozbyć się świadka); w trójkącie Elwira-Wacław-Alfred wszystko zostanie po dawnemu.W pośmiertnej edycji dzieł Fredry (1880) pojawiło się zakończenie odmienne (istnieją poszlaki, że sporządzone samowolnie przez syna pisarza), wyszlachetnione, ale pozbawione prawdopodobieńśtwa psychologicznego i osłabiające wymowę utworu: Justysia nie zostaje ukarana, a mąż wybacza żonie i uwodzicielowi; sprawa dwu zakończeń wywołała ostrą dyskusję między znawcami Fredry (prof. E. Kucharski, T. Boy-Żeleński), a A. Polewka wystawił w 1938 teatrzyku Cricot Męża i żonę z obu finałami i odtworzeniem sporu w wierszowanych międzyaktach.Komedia Mąż i żona to
reżyseria: Krzysztof Zaleskiscenografia: Marek ChowaniecOpracowanie muzyczne: Małgorzata MałaszkoKostiumy: Katarzyna Nesterukgrają: Igor Michalski, Jarosław Tyrański, Zbigniew Olszewski, Joanna Kreft-Baka Stary, czemu wy, tam w SB , nie założycie Wydziału Ratowania Narodowej Literatury?!!! To grzech, żeby tyle historii, opowiadań, wierszy, anegdot, aforyzmów i gotowych powieści przepadło na zawsze w oparach alkoholu i papierosowym dymie. Gdyby tak te teczki personalne pozamieniać w książki... Co by to była za biblioteka!!! Nie do pomyślenia? A jednak! Sytuację taką wyobraził sobie Dušan Kovačević, autor znakomitej sztuki „Profesjonalista”. Do Teodora – pisarza i redaktora naczelnego wydawnictwa przychodzi tajemniczy mężczyzna Łukasz Laban. Oznajmia, że w podróżnej walizce ma wszystkie napisane przez Teodora książki. Co najdziwniejsze, Teodor nie przypomina sobie, aby kiedykolwiek którąś z takich książek pisał... A tu – jak gdyby nigdy nic – lądują przed nim dwa autorskie tomy opowiadań, sztuka teatralna, tom „Rozważań” plus „Spotkania i rozmowy”.- Te tytuły... to wymyślił mój syn... Zgadaliśmy się, że on te twoje teczki personalne z resortu zamieni w książki. Ja tam na literaturze się nie znam. Ale on jest profesorem, a ja starym esbekiem... Wytłumaczył mi, że tytuł musi mieć charakter literacki - a nie esbecki – stwierdza i zaraz dodaje - Osiemnaście lat się znamy. Czy raczej ja znam pana osiemnaście lat. Szesnaście lat służbowo i jeszcze dwa lata prywatnie, z uwagi na syna...„Profesjonalista” napisany w 1990 roku, dotyka spraw wspólnej historii krajów postkomunistycznych, polityki i rozliczenia z epoką komunizmu. W przewrotny, a jednocześnie bezkompromisowy sposób opowiada o zawiłych relacjach, wiążących ludzi, których podzielił i ukształtował komunistyczny reżim, niezależnie po której stronie barykady stali.- Najpierw ty przez dwadzieścia lat ty byłeś wrogiem tego kraju, a potem, jak