Godziny koncertów:12.05 : 16.0013.05 : 16.30Sopocka Scena Off de BICZ zaprasza 12 i 13 maja do Teatru na Plaży na premierę spektaklu muzycznego "Pieśni według Schulza".„Pieśni według Schulza”spektakl muzyczny do zbioru tekstów poetyckich Andrzeja Romskiego pt."Świat wg Schulza"muzyka: Marcin Kulwasscenografia – Beata Czerepakwystępują:Grażyna Drejska – śpiewEdyta Janusz-Ehrlich – śpiewRobert Adamski – basMarcin Kulwas - gitaryTomek Paszko – perkusjaPaweł Szewczyk - syntezatoryAndrzej RomskiPrawie Poeta - jak mówi o sobie. Inspirator całości. Tekściarz, satyryk i wykonawca. Na własną prośbę, na postawie zbioru opowiadań "Sklepy cynamonowe", stworzył cykl utworów poetyckich p.t. "Świat wg Schulza", aby - jak mówi - uratować dla współczesnych klimat i uniwersalne treści zawarte w prozie autora z Drohobycza. Spuścizna Wielkiego Pisarza została "potraktowana" w ten sposób po raz pierwszy, ale autor ma nadzieję, że wybrany sposób przekazu oraz uczciwe podejście do tematu, dostarczą miłośnikom prozy B. Schulza nowych wrażeń, a Jego prozie-nowych czytelników.Marcin KulwasCzłowiek znikąd. Dbał o czerwone róże dla Marca Almonda i znosił lodówkę z garderoby Björk. W międzyczasie popełnił płytę-składankę „Świeża krew”, podobno robił coś jeszcze, ale trudno odnotować jego obecność w branży rozrywkowej. Do chwili, gdy postanowił rzucić się z sopockiego mola ...na głęboką wodę. Cudownie natchniony w wieku średnim, wymyślił formę spektaklu, skomponował muzykę i zgromadził grupę ambitnych wykonawców. Sam zagra na gitarze akustycznej i elektrycznej.Beata CzerepakAbsolwentka ASP w Gdańsku. Zajmuje się m.in. malarstwem, rysunkiem, seriografią i tkaniną unikatową. Pracuje głównie jako grafik komputerowy. Jest autorką okładek płyt wielu artystów z Trójmiasta (m.in. Krystyny Stańko, Macieja Grzywacza, Piotra Lemańczyka, Chórów Akademii Medycznej i Uniwersytetu Gdańskiego), które wyróżniają się nie tylko od strony projektu, ale także
Salon fryzjerski Szalone nożyczki prowadzony przez mistrza grzebienia i rzecz jasna nożyczek, Tonia, słynie z doskonałej obsługi i profesjonalnych usług, niestety na jego nienaruszonej reputacji pojawia się skaza – morderstwo w sąsiadującym z salonem mieszkaniu, dokonane przez nieznanego sprawcę. Podejrzani są zarówno pracownicy salonu, jak i jego klienci.I tu do akcji wkraczają... Widzowie.Przypuszczam, że będziecie mieli Państwo własne poszlaki, które pomogą w rozwikłaniu sprawy. Świadkowie mogą bezpośrednio zadawać pytania podejrzanym. To Państwo biorąc czynny udział w śledztwie wskazują winnego, to dzięki Wam policjanci mogą odtworzyć feralne zdarzenie z najdrobniejszymi szczegółami, to wreszcie Państwo, decydują o zakończeniu sztuki.Autor: Paul PörtnerPrzekład: Elżbieta WoźniakReżyseria: Maciej KorwinWspółpraca reżyserska: Bernard SzycScenografia: Renata GodlewskaAsystent reżysera: Paweł BernaciakWystępują:Barbara: Magdalena SmukPani Dąbek: Iwona Konieczkowska-JończykTonio: Paweł BernaciakDominik: Rafał OstrowskiWurzel: Tomasz WięcekMichał: Bernard Szyc.
Jak bardzo zmieniłbyś się dla swojego partnera? Co byś zrobił, żeby cięktoś pokochał? Evelyn pracuje właśnie nad swoim dyplomowym projektemartystycznym, a niedawno zaczęła się spotykać z nowym facetem. Jennyniedługo wychodzi za mąż. Mają pytania, na które potrzebują odpowiedzi. Ich partnerzy też.Czym jest doskonałość i kto może to ocenić? Czemu niektóre dziełauważamy za imitacje, a inne nazywamy prawdziwą sztuką? Kto o tymdecyduje?Czworo studentów, dwie pary i jedno uniwersyteckie miasteczko, galeriasztuki i las. W tej scenerii sztuka Neila LaBute'a bada życie czwórkiprzyjaciół, by odkryć jak daleko ludzie są w stanie posunąć się dlamiłości. Jak daleko Ty się posuniesz? Czy istnieje granica tego, czegomoże wymagać miłość? Czy to wszystko jest tylko subiektywne?Sztuka dla dorosłych. Polecamy dla widzów powyżej 16 lat.Zapraszamy do Teatru Miniatura.Rezerwacje:bilety@mtc.gda.pl0-507 29 03 93Ceny biletów :Dorośli: 18złStudenci: 15złGrupy (10 osobowe): 12złZniżka specjalna dla posiadaczy biletu okresowego SKM - bilety normalnei ulgowe 3zł taniej.Materiały dla nauczycieli dostępne pod adresem: bilety@mtc.gda.plPiątek 11.05. godz. o 19.00.Sobota 12.05. godz. o 17.00. i 19.30.Niedziela 13.05. godz. o 18.00.
Giacomo Pucciniopera w 3 aktachlibretto: Luigi Illica i Giuseppe Giacosa wg dramatu Victoriena Sardoukierownictwo muzyczne: Andrzej Knapreżyseria: Stanisław Daniel Kotlińskiscenografia: Tomasz Dobrowolskiprzygotowania chóru: Elżbieta Wiesztordtpremiera: 27 marca 1998 rokuoryginalna wersja językowaprzekład libretta wyświetlany nad sceną: Stanisław Daniel Kotlińskiczas trwania: 2h 30’ z dwiema przerwamiTosca to jedna z najokrutniejszych oper. Konkurować z nią może bodaj jedynie tylko Żydówka, której bohaterka w finale zostaje ugotowana żywcem. Spośród czwórki głównych bohaterów Toski ani jeden nie dożywa finału. Mało tego: wszyscy umierają w tragiczny sposób: Angelotti – gdy ma zostać aresztowany popełnia samobójstwo, Scarpia zostaje zasztyletowany przez Toskę, Cavaradossi ginie rozstrzelany, a Tosca, dramatycznie, z wysokim h na ustach, rzuca się z dużej wysokości na rzymski bruk. Uf! Mimo wszystko, to jednak z najefektowniejszych oper, pełna scenicznych trików i niezwykłe urody i wyrazistości muzyki. Tosca - operowy melodramat: historia nieszczęśliwej miłości, bohaterowie której zostają wplątani w polityczno-kryminalną intrygę. Pełno tu kapitalnych rozwiązań sceniczno-muzycznych: brutalna scena przesłuchania Cavaradossiego odbywa się na tle dobiegającej zza sceny uroczystej kantaty śpiewnej przez Toskę i chór. Finał pełnego napięć i grozy II aktu kończy się długą, niemą sceną, kiedy to Tosca wyprawia Scarpii symboliczny pogrzeb – miast odprężenia kompozytor serwuje nam kolejną dawkę stresu (nakryją Tosce czy nie? dlaczego tak się grzebie? uciekaj! uciekaj!). W końcu początek III aktu: dobiegająca z daleka tęskna pieść pastuszka, scena świtu i muzyka rzymskich dzwonów, a po chwili aria arii – słynny wokalny popis Cavaradossiego E lucevan le stelle.Tosca to także dwie fascynujące postaci. Tytułowa bohaterka – nieco chimeryczna diva, namiętnie kochająca, podejrzliwie zazdrosna, potrafiąca z równą pasja oddawać czułym pieszczotom, jak i
Barwne widowisko musicalowe, adresowane do wszystkich – małych, większych i największych, którzy lubią historie „straszne” z happy endem.Na kanwie wierszowanej wersji Czerwonego Kapturka J. Brzechwy reżyser spektaklu (a zarazem autor 26 piosenek) Waldemar Wolański stworzył żartobliwe, pełne humoru, roztańczone i rozśpiewane przedstawienie familijne. Atrakcyjne lalki żyworękie, prowadzone przez aktorów na oczach widzów, nadają mu kabaretowy charakter i podkreślają dystans wobec baśniowej fantastyki.Czerwony Kapturek wg. tekstu J. Brzechwy Bajki Samograjkireżyseria( piosenki) - Waldemar Wolańskimuzyka – Bogdan Dowlaszscenografia – Joanna Hrkchoreografia – Stanisław Knol
Premiera 17 marca 2007, Malarnia"Oświadczamy, że Grupa Laokoona podczas realizacji G®upy Laokoona w Teatrze Wybrzeże ostatecznie postanowiła zrezygnować z używania własnych nazwisk.W czasach pogardy dla oryginalności i indywidualizmu, my, twórcy głeboko oryginalni i indywidualni, poddajemy się..."Grupa Laokoona / Gdańsk, 12.02.07Kicz, pastisz, cytat. Niekończący się układ kulturowych odniesień. Po latach nieobecności na polskiej scenie teatralnej Grupa Laokoona Tadeusza Różewicza powraca i wciąż zaskakuje aktualnością podejmowanych tematów. Grupa Laokoona, niezależna grupa twórcza która w Teatrze Wybrzeże zrealizuje tekst Różewicza, poprzez konfrontację trzech obecnych w sztuce pokoleń – Dziadka, Ojca i Córki – przeprowadza wiwisekcję kultury, którą nazywa „kulturą surowców wtórnych”, sam dramat zaś sztuką o kopii.„Chcę być sobą!”powtarzają po kolei bohaterowie dramatu. Owo pragnienie autentyczności dotyczy zarówno sfery rodzinnej, międzyludzkiej, jak i kulturowej. Jedna i druga zbudowana jest bowiem z przypadkowo dobieranych konwencji i słów pozbawionych znaczenia.Chaotyczny, niekonsekwentny obraz świata, jaki wyłania się z dramatu Różewicza, Grupa opisuje nowoczesnym, popowym instrumentarium wychodząc z założenia, że teatr poddany zostaje działaniu tych samych mechanizmów, co reszta kultury. Poprzez nieciągłość narracji, natrętną obecność środków wizualnych, autoironiczność i grę konwencją Grupa uruchamia w przedstawieniu dyskusję o naturze sztuki. Jednocześnie powątpiewa w możliwości autentycznej artystycznej ekspresji.„G®upa Laokoona to zapis momentu, w którym skończyła się kultura” – podkreśla Grupa, by następnie zadać pytanie, na ile nam ten stan odpowiada.Grupa Laokoona to niezależna formacja twórczo-krytyczna, której podstawowym polem zainteresowania jest współczesna popkultura. Oznacza to, że również na całą kulturę wysoką Grupa patrzy przez pryzmat popu i tym duchu ją interpretuje.Bardzo trudno
Mąż i żona to pierwsze w karierze reżyserskiej Anny Augustynowicz spotkanie z Fredrą. Świetna, wyczulona na współczesność twórczyni polskiego teatru odnalazła w dziewiętnastowiecznej komedii ludzkie typy i reakcje, niczym z najnowszych utworów. Spojrzała też na ten tekst, jako zapis polskich archetypów i kompleksów. Obejrzyjcie ten spektakl, a już nigdy nie westchniecie nad Fredrą, że nudny i lekturowy.grają: Paulina Kinaszewska, Dorota Kolak, Grzegorz Gzyl, Rafał Kronenbergerreżyseria: Anna Augustynowiczscenografia: Marek BraunKomedia w 3 aktach wierszem. Wystawiona po raz pierwszy we Lwowie 29 kwietnia 1822 roku. Pierwodruk w t.2 Komedii, Wiedeń 1826. W akcji biorą udział 4 osoby: Elwira, mąż jej – hrabia Wacław, kochanek Alfred, oraz pokojówka i powiernica – Justysia, z którą obaj panowie zdradzają hrabinę; komedia obraca się wokół jednej sprawy – zdrady małżeńskiej, i rozgrywa w jednej dekoracji w domu Wacława, zachowując jedność miejsca i zręcznie skonstruowanej akcji, prowadzącej do zdemaskowania czworokąta. Z realizmem i odwagą obserwacji obyczajowej, przesyconej jadowitą ironią, harmonizuje zakończenie, w którym obaj mężczyźni całą winę zrzucają na Justysię, zapowiadając wysłanie jej do klasztoru (co pozwoli im pozbyć się świadka); w trójkącie Elwira-Wacław-Alfred wszystko zostanie po dawnemu.W pośmiertnej edycji dzieł Fredry (1880) pojawiło się zakończenie odmienne (istnieją poszlaki, że sporządzone samowolnie przez syna pisarza), wyszlachetnione, ale pozbawione prawdopodobieńśtwa psychologicznego i osłabiające wymowę utworu: Justysia nie zostaje ukarana, a mąż wybacza żonie i uwodzicielowi; sprawa dwu zakończeń wywołała ostrą dyskusję między znawcami Fredry (prof. E. Kucharski, T. Boy-Żeleński), a A. Polewka wystawił w 1938 teatrzyku Cricot Męża i żonę z obu finałami i odtworzeniem sporu w wierszowanych międzyaktach.Komedia Mąż i żona to najwybitniejszy utwór w dorobku Fredry przed 1830; jej geneza jest prawdopodobnie osobista: stanowić
Kompozycja w słońcu to gra na cztery postaci, z których każda przeżywa swoją indywidualną, zakorzenioną w trzewiach tragedię. Villqist w ślad za skandynawskimi klasykami wierzy, że wszystko co najważniejsze zdarzyło się przed podniesieniem kurtyny, a to, co oglądamy, jest finałem popełnionych kiedyś czynów. Kompozycja w słońcu jest tego doskonałym przykładem. Oto bohaterowie uwikłani w skomplikowane układy rodzinne, o których nie mówi się wprost, zdeterminowani przez los, czy ocaleni przez niewiedzę…? Trudi i Eugen mieszkają wraz z Panią Marią w starym, zapomnianym mieszkaniu na końcu miasta, jedynym łącznikiem ze światem zewnętrznym jest dla nich Pan Heizig... Tragedia już się stała... czy też może nadal trwa...?Człowiek się sam osądzić nie może… I sam na sobie wyroku nie wykona… Choćby nie wiadomo jaką karę sobie zadał… - to słowa jednego z bohaterów najnowszej jednoaktówki Ingmara Villqista. Czy człowiek może ponosić winę za nie swoje grzechy? Czy potrzeba bliskości drugiego człowieka może tłumaczyć naruszenie tabu? Miłość, tajemnica i nieodwołalne wyroki przeznaczenia…Reżyseria: Ingmar VillqistScenografia: Paweł DobrzyckiKostiumy: Julia KornackaMuzyka: Olo WalickiObsada:TRUDI Dorota LulkaPANI MARIA Małgorzata TalarczykEUGEN Dariusz SiastaczPAN HEIZIG Eugeniusz Kujawski