Julian Tuwim Bal w operze Reżyserem spektaklu jest Wojciech Kościelniak (reżyser takich musicali jak m.in. "Hair", "Sen nocy letniej", "Francesco" i "Lalka"). "Bal w operze" zainauguruje działalność Nowej Sceny Teatru Muzycznego. Jest to najbardziej znany poemat satyryczny Tuwima. Zaliczany do jednych z ostrzejszych i brutalniejszych utworów w jego twórczości, wywoływał dawniej oburzenie. Reżyseria: Wojciech Kościelniak Występują: Karolina Trębacz, Marta Smuk, Karolina Merda, Katarzyna Kurdej, Mateusz Deskiewicz, Krzysztof Wojciechowski, Sebastian Munch, Rafał Ostrowski, Tomasz Bacajewski, Sasza Reznikow, Krzysztof Żabka, Paulina Łaba
Centrum Kultury w Gdyni oraz Scena Studencka Romanca Jacek Chmielnik Od 1986 r. była wystawiana 18 razy w Polsce i 3 razy za granicą, stając się tym samym jedną z najpopularniejszych polskich sztuk współczesnych. Jacek Chmielnik zmarły tragicznie w 2007 roku, znany przede wszystkim jako aktor m.in. z takich filmów, jak "Vabank" i "Kingsajz", napisał sztukę na kanwie historii miłosnego trójkąta, który pochłonął młodego szlachcica Lorenzo, piękną Biankę i Euzebia. "Romanca" to szalona komedia z nieoczekiwanymi zwrotami akcji i ukrytą intrygą w tle. Zacieranie granic miedzy różnymi rodzajami fikcji a rzeczywistością jest chyba największym atutem tego dzieła. Autor z wdziękiem, żonglując teatralną konwencją, jednością miejsca, czasu i przestrzeni, grając cytatami z klasyki literatury, przekracza gatunki, łącząc realność z kreacją. Działając w ten sposób, dotyka spraw wykraczających daleko poza teatralne deski, pyta o żywotność wzorców kulturowych, potrzebę owej kreacji i przyjmowania ról w codziennym życiu. O treści samej sztuki nie należy pisać nic więcej, aby nie zepsuć widzom zabawy, jaką jest samodzielne poznawanie faktów, "rozgryzanie" intryg, oraz uzmysławianie sobie, że teatr jest otwarty na wszelkie rozwiązania. Dzięki temu publiczność - czego realizatorzy i wykonawcy naszego spektaklu serdecznie życzą - jeszcze bardziej otworzy się na teatr. Prapremiera "Romancy" miała miejsce w 1986 r. w Teatrze im. J. Słowackiego w Krakowie. Została nagrodzona Nagrodą Specjalną Jury na XXV Festiwalu Polskich Sztuk Współczesnych we Wrocławiu. Reżyseria: Dariusz Majchrzak Scenografia: Małgorzata Kacprzak Muzyka: Patryk Szwichtenberg Inspicjent/Sufler: Dorota Sadowska Obsada: Maciej Konopiński Dariusz Majchrzak Anna Nowacka Tomasz Piątkowski Agnieszka Szkawińska Michał Zacharek
Chopinart + spektakle Emila Wesołowskiego Choreografię pierwszej części "Chopinartu 2" Emil Wesołowski przygotował do swojej jednoaktówki baletu "Chopinart", który Państwowa Opera Bałtycka prezentowała wspólnie z jednoaktówką pochodzącego z Chin Ho Sin Hanga. Część I scenografia i kostiumy Izabela Stronias premiera 26 lutego 2010 W spektaklu wykorzystano nagranie: Fryderyk Chopin Piano Concertos w wykonaniu Rafała Blechacza, Royal Concertgebouw Orchestra Amsterdam, pod dyrekcją Jerzego Semkowa. Część II scenografia i kostiumy Paweł Grabarczyk premiera 18 lutego 2012 --- Emil Wesołowski - tancerz, choreograf, pedagog Ukończył Państwową Szkołę Baletową w Poznaniu. W 1966 roku zaangażował się do Opery Poznańskiej. W roku 1973 opuścił Operę wraz z innymi tancerzami Conrada Drzewieckiego i został solistą, a w 1976 roku pierwszym solistą Polskiego Teatru Tańca. Stworzył tam szereg kreacji w baletach Conrada Drzewieckiego, był też pierwszym wykonawcą roli Jazona w balecie "Medea" Teresy Kujawy. Występował z zespołem Drzewieckiego w wielu krajach Europy, brał udział w kilku filmach baletowych. Współpracował jako pedagog z poznańską szkołą baletową, prowadził zajęcia baletmistrzowskie w Polskim Teatrze Tańca, rozpoczął też współpracę choreograficzną z teatrami dramatycznymi i muzycznymi. W 1979 roku postanowił poszukać możliwości pracy twórczej na własną rękę. Przez sezon kierował baletem Opery Wrocławskiej, a następnie Teatru Wielkiego w Poznaniu. W 1982 roku przyjął funkcję kierownika baletu w warszawskim Teatrze Wielkim. Najważniejsze realizacje choreograficzne Emila Wesołowskiego: "Quattro movimenti" (muz. Schaeffer, Opera Wrocławska, 1980), "Ballada" (muz. Chopin, VII Łódzkie Spotkania Baletowe, 1983), "Trytony" (muz. Rudziński, Teatr Wielki w Warszawie, 1985), "Gry" (muz. Debussy, Teatr Wielki w Warszawie, 1989; przeniesione później również do repertuaru Teatru Wielkiego w Łodzi, Polskiego Teatru Tańca i Opery Wrocławskiej), "Mozartiana" (muz. Czajkowski, Polski
Radosław PaczochaFaza DeltaHistoria trójki takich trochę kiboli, trochę dresiarzy, niby zwykłych chłopaków z sąsiedztwa, którzy jakby niechcący i mimochodem przekraczają wszelkie granice - będąc pod wpływem dokonują zbrodni. Niczym bohaterowie Mrożkowskiej "Zabawy", pewnego sobotniego wieczora, by się po prostu lepiej bawić i poszerzyć zakres doznań, zażywają pozornie niegroźne, przez niektórych postrzegane nawet jako kulturotwórcze, środki zmieniające świadomość i ta coraz weselsza zabawa kończy się drastycznym zabójstwem. "Faza Delta" to skromna, ale niezwykle poruszająca opowieść o banalności zła.Adam Orzechowski o spektaklu: "Dominujące teraz hasło "że zabawa jest najważniejsza" zamieniło tę dawną potrzebę w przymus; żyjemy pod presją przymusu zabawy - i to na wielu frontach. Od tej zabawy uzależniamy się, potrzebujemy jednak coraz silniejszych doznań; aby w nią wejść potrzebujemy kolejnych wspomagaczy, nasz umysł jest coraz intensywniej infekowany - doznaniami zewnętrznymi ale i chemią, początkowo niegroźną ale z czasem coraz bardziej wyniszczającą. Tym tekstem chciałbym opowiedzieć nie o jakiejś abstrakcyjnej, egzotycznej patologii, ale o trzech fajnych chłopakach z sąsiedztwa, a może i o nas samych, o tym, jak łatwo przekroczyć tę granicę, jak kulturotwórczy ponoć specyfik łatwo przekształca się w katalizator agresji, jak łatwo z kolorowego nierealu wpaść w najczarniejszy real."Reżyseria: Adam OrzechowskiScenografia: Magdalena GajewskaMuzyka: Kormorany (Paweł Czepułkowski, Michał Litwiniec)Ruch sceniczny: Jarosław StaniekWideo: Joanna MichaelisWystępują: Sylwia Góra-Weber (Justyna), Piotr Chys (Mastodont), Michał Jaros (Misiek) oraz Piotr Witkowski (Liszaj).-----Radosław Paczocha (ur. 1977) - dramatopisarz. Absolwent warszawskiej polonistyki i Wiedzy o Teatrze, doktorant w Instytucie Sztuki Polskiej Akademii Nauk. Za sztukę ZAPACH CZEKOLADY otrzymał główną nagrodę na gdańskim Festiwalu Sztuk Autorskich Windowisko 2008.Laureat ogólnopolskiego konkursu na
Bohaterki sztuki Goggina, piątka zakonnic, pragnąc zebrać pieniądze na pochówek zmarłych w skutek kulinarnych eksperymentów współ - siostrzyczek, decydują się wystąpić przed wami, widzami, w zaimprowizowanym show. Będą więc tańczyć i śpiewać, opowiadać o codzienności konwentu, swoich pasjach i wyborze drogi życiowej. Każdy numer muzyczny jest cytatem, bądź echem jakiegoś estradowego stylu. Konwencja teatru w teatrze pozwala wpleść w spektakl elementy musicalu, opery, wodewilu, gospel, rytmn'bluesa, a nawet country i swingu. Dan Goggin Siostrunie przekład: Janusz Delf przekład piosenek: Andrzej Ozga reżyseria: Andrzej Ozga, Sebastian Gonciarz choreografia: Sebastian Gonciarz scenografia: Julia Skrzynecka kierownictwo muzyczne: Elżbieta Deputat przygotowanie wokalne: Agnieszka Szydłowska asystent reżysera: Ewa Gierlińska obsada: Anna Andrzejewska: Przełożona Regina Aleksandra Meller: Mary Leo Dorota Kowalewska: Roberta Anna Grażyna Drejska: Mary Hubert Ewa Gierlińska: Amnezja
Mariola Fajak-Słomińska Afrykańska przygoda Jacuś we śnie przenosi się na Czarny Ląd. Spotyka tam żyrafę, małpy, słonia, z którymi przeżywa wspaniałe przygody. Chłopczyk, choć nie umie mówić, doskonale daje sobie radę - dzięki odwadze i radosnemu usposobieniu. Małe dzieci z zaciekawieniem oglądają jego przygody, ponieważ Jacuś używa dobrze im znanych sygnałów słownych: bam, hopa, opla, patataj? Zaprojektowana na kształt pokoju dziecinnego przestrzeń teatralna umożliwia najmłodszym swobodny odbiór przedstawienia. Maluszki nie siedzą w tradycyjnych fotelach, lecz na rozsypanych na miękkiej wykładzinie poduszkach. Łagodna kolorystyka scenografii oraz urokliwa muzyka oparta na rytmach afrykańskich z elementami dziecięcej kołysanki dopełniają ten pełen ciepła i spokoju spektakl dla milusińskich. Reżyseria: Mariola Fajak-Słomińska i Janusz Słomiński Muzyka: Paweł Dudzik Scenografia: Jolanta Brejdak Obsada: Jolanta Darewicz Joanna Tomasik Jakub Zalewski (gościnnie) / Andrzej Żak
Per procuraNeil Simon"Per procura" czyli "z upoważnienia, w zastępstwie". Charlie Brock - wpływowy polityk z Nowego Jorku - wraz z żoną Myrą wydają ekskluzywne przyjęcie z okazji dziesiątej rocznicy ślubu. Wieczór, zaczynają schodzić się zaproszeni goście. Tymczasem dom jest nieprzygotowany, składniki na wspaniałe potrawy czekają spokojnie w lodówce, a gospodarzy... nie ma. Goście próbują więc na własną rękę zrozumieć i wyjaśnić tę dziwną sytuację. Każdy na swój sposób. Nagle wszyscy w domu zaczynają działać per procura. Ale w jakiej sprawie? W czyim zastępstwie? Czy istnieje jedno satysfakcjonujące rozwiązanie tej tajemnicy? "Per procura" to pełna błyskotliwego dowcipu, niespodziewanych zwrotów akcji i ciętej satyry na świat celebrytów komedia napisana przez prawdziwego mistrza gatunku, jednego z najczęściej wystawianych dramatopisarzy na świecie, twórcy największych broadwayowskich hitów - Neila Simona. Adam Orzechowski o spektaklu: "PER PROCURA to porcja wyrafinowanego, najwyższej próby humoru. Ale nie tylko. PER PROCURA to także sztuka o procesie zakłamywania, o fabrykowaniu faktów, o tworzeniu mitów. Neil Simon, a za nim i my przyglądamy się światu drobnych polityków i krążących wokół nich satelitów, zwanych szumnie przyjaciółmi. Obserwujemy brawurowo zarysowany proces pączkowania oszustw - z jednego drobnego kłamstewka rośnie coraz większe, dławiąc bohaterów zapędzających się, na własne życzenie, w coraz bardziej absurdalną spiralę bredni. Takie drobne przekłamanie, niewinna plotka, błahe oszczerstwo, przekazywane z ust do ust rośnie, potwornieje, staje się coraz bardziej groźne. Czyż z podobnymi mechanizmami nie spotykamy się codziennie, na każdym niemal kroku?" Reżyseria: Adam OrzechowskiScenografia: Magdalena GajewskaRuch sceniczny: Katarzyna ChmielewskaOpracowanie muzyczne: Rafał KowalczykWideo: Joanna MichaelisWystępują: Dorota Androsz (funkcjonariuszka Pudney), Monika Chomicka-Szymaniak (Cookie Cusack), Grzegorz Gzyl (Lenny Ganz), Anna Kociarz (Clair
Willkommen w ZoppotachAdolf NowaczyńskiPremiera 1 lipca na sopockiej Scenie Kameralnej z okazji polskiej prezydencji w Unii Europejskiej oraz w ramach IV edycji Festiwalu Wybrzeże Sztuki!Sopot na chwilę przed wybuchem I wojny światowej. Snobistyczna salonowa elita przybyła tutaj z trzech różnych zaborów, a nawet z Paryża, w plażowym gapipudle, modnej kawiarni z widokiem na kąpielisko, nieustanne oddaje się flirtom i intrygom, plotkuje i obgaduje, w kawiarnianych dysputach wykazuje się obeznaniem z aktualnymi trendami w modzie, sztuce a nawet filozofii, o polityce oczywiście nie zapominając. Domorosły polityk z Galicji próbuje nawet zmienić losy wielkiej światowej polityki... Do kurortu przybył bowiem Otto XXIX, książę Gelsenkirchen-Recklingshausen, którego wstawiennictwo w ważnych salonach może przywrócić Polsce upragnioną wolność. Trzeba tylko podsunąć marionetkowemu następcy tronu atrakcyjną zdobycz, "wszak wiadomo, że kobiety zmieniają losy świata"...."WILLKOMMEN W ZOPPOTACH", opublikowane pod tytułem "Było to nad Bałtykiem" to zjadliwa satyra na prowincjonalną i snobistyczną Polskę i Polaków, którzy z tęsknotą patrzą w stronę mitycznego Zachodu. Adolf Nowaczyński stworzył przezabawny, karykaturalny obraz przedwojennego społeczeństwa, w którym niestety możemy przeglądać się do dziś.Premiera Teatru Wybrzeże będzie drugą - po niemal stu latach - sceniczną prezentacją tego tekstu. "Było to nad Bałtykiem" zostało napisane i opublikowane w roku 1914 i wystawiona dwa lata później w Teatrze Polskim w Kijowie.Reżyseria: Adam OrzechowskiScenografia: Magdalena GajewskaW spektaklu występują: Piotr Chys, Ewa Jendrzejewska, Katarzyna Kaźmierczak, Łukasz Konopka, Mirosław Krawczyk, Maria Mielnikow-Krawczyk, Wanda Neumann, Marzena Nieczuja-Urbańska, Robert Ninkiewicz, Andrzej Nowiński, Małgorzata Oracz, Zbigniew Olszewski, Maciej Szemiel, Jarosław Tyrański oraz debiutujący na naszej scenie Piotr Biedroń, tegoroczny absolwent krakowskiej PWST.Adam Orzechowski o spektaklu -
Piere Paolo PasoliniOrgiaPrzekład: Ewa Bal "Dopiero co umarłem. Moje ciało przedziwnie ubrane kołysze się na sznurze. Przed chwilą też zabrzmiały moje ostatnie słowa: Nareszcie ktoś zrobił dobry użytek ze śmierci." Cofnijmy się w czasie. Zamknięci w domu Kobieta i Mężczyzna zaczynają uprawiać sadomasochistyczną grę. Orgię. Jednakże cielesność, ból, poniżenie stają się sposobem dotarcia, do tego, co siedzi w człowieku najgłębiej. Są próbą przyjrzenia się sobie, własnej odmienności, seksualności. A także wzajemnym uczuciom, zmiennym relacjom pan-sługa, u których podstaw zawsze leży władza. Rozpoczyna się niebezpieczna, brutalno-poetycka gra. Rozpoczyna się orgia. "A teraz bawcie się dobrze."Wiktor Rubin i Jolanta Janiczak o spektaklu: "Orgia" jest spektaklem o halce. O halce jako znaku narzuconego umasowienia. Dopóki halki milczą panuje porządek, nie-rewolucja, nie-przełom. Jeżeli halka postanawia się wyrazić, wyrazić się do końca, musi umrzeć. Orgia jest spektaklem o pończochach - więzieniu ciała we wzorcach innych ciał. Wszystkich tak samo odlanych. Wszystkich tak samo nieruchomych. "Orgia" jest spektaklem o majtkach, czyli symbolu "poddania i hipokryzji". "Orgia" jest spektaklem o rzeźbieniu człowieka na milczenie i posłuszeństwo. Komu potrzebne są bierne pończochy, bezwolne halki i uległe majtki? P.P. Pasolini: "Nikomu, komu można by przypisać twarz".Wiktor Rubin - absolwent socjologii na Uniwersytecie Jagiellońskim i reżyserii w krakowskiej Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej. Asystował przy przedstawieniach Pawła Miśkiewicza, Mikołaja Grabowskiego i Krystiana Lupy. Przygotowywał czytania tekstów dramatycznych w Szczecinie, Krakowie i Wałbrzychu. Do tej pory wyreżyserował m.in. Tramwaj zwany pożądaniem Tennessee Williamsa w Teatrze Polskim w Bydgoszczy (2006), Lillę Wenedę Juliusza Słowackiego w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku (2007), Lalkę wg Bolesława Prusa w Teatrze Polskim we Wrocławiu (2008).Reżyseria: Wiktor RubiniDramaturgia: Jolanta JaniczakScenografia i
Francis VeberKolacja dla głupcaPrzekład: Barbara GrzegorzewskaInteligentna komedia, w której autor bezwzględnie piętnuje francuską klasę średnią. W szaleństwie zabawnych dialogów czai się przemyślana metoda. Główny bohater wraz z grupą przyjaciół oddaje się osobliwej rozrywce. Co wtorek każdy z nich zaprasza na kolację wybranego gościa, którego uważa za nieszczęśnika i przygłupa. Wspólnie zabawiają się kosztem zaproszonych, po czym wyłaniają z grupy "prawdziwych mistrzów". Tym razem jednak, los okaże się przewrotny, wszak "ten się śmieje, kto się śmieje ostatni..."Reżyseria: Tomasz ManScenografia: Anetta Piekarska-ManMuzyka: Tymon TymańskiAsystent reżysera: Bogdan SmagackiObsada:Pierre - Grzegorz WolfChristine - Monika Babicka (aktualnie) / Olga Barbara DługońskaArchambaud - Rafał KowalFrançois - Bogdan SmagackiLeblanc - Mariusz ŻarneckiMarlène - Agata Moszumańska (aktualnie)/ Katarzyna BieniekCheval - Piotr Michalski Maneaux - Leon KrzyckiTelefonistka - Małgorzata Talarczyk