Miki Mister DJ Mateusz Pakuła Spektakl dla widzów powyżej 13 roku życia. Mateusz Pakuła (rocznik 1983) to jeden z najciekawszych dramatopisarzy młodego pokolenia. Jego sztuki ("Biały dmuchawiec" i "Miki mister DJ") dwukrotnie znalazły się w finale Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej. Tę ostatnią realizuje na naszej scenie Agnieszka Olsten, która w tytułowej roli obsadziła muzyka z zespołu D4D, znanego publiczności jako m.bunio.s. "Miki mister DJ" dotyka tematu, o którym długo się milczało. Pakuła budując portret pokolenia zagubionego w ponowoczesnej rzeczywistości zwraca uwagę na jego wyalienowanie, nieumiejętność skomunikowania się ani z własnymi rodzicami, ani, co gorsze, ze sobą nawzajem. Dobrobyt, gadżety, technologia, markowe ciuchy lub ich niezłe podróbki, to wszystko już mamy. Ale - nic za darmo. Bo oto przygniata nas fala wzajemnej obojętności, brak bliskich relacji, empatii, samoakceptacji. W tym zimnym, sformatowanym świecie pokolenie Pakuły, nie przebierając w środkach, chce za wszelką cenę zaistnieć, kreując na swój temat rzeczywistość, często bardzo daleką od prawdy. W obecnych czasach, priorytetem jest popularność, ten żałosny substytut miłości. Do czego posunie się tytułowy Miki, by ją sobie zapewnić...? Reżyseria: Agnieszka Olsten Scenografia: Joanna Kaczyńska Wizualizacje: Karol Rakowski Muzyka: Wojciech Orszewski Choreografia: Tomasz Wygoda Asystent reżysera: Michał Labijak Występują: Monika Babicka Olga Barbara Długońska Marta Kadłub Dorota Lulka Agata Moszumańska Maciej Wizner m. bunio.s (gościnnie) [wideo id=4076 width=555 height=312 align=center desc="Zobacz zwiastun spektaklu %22Miki Misterb DJ%22Teatru Miejskiego w Gdyni." scalable=1]
Pchła Szacharajka Jan Brzechwa Muzyczny spektakl familijny na podstawie przezabawnej wierszowanej historyjki mistrza Jana Brzechwy o sprytnej pchełce, która wiecznie wszystkim robiła psikusy. Spektakl wciąga młodych widzów do wspólnej teatralnej zabawy. Żywa, ciekawa muzyka, doskonałe aranżacje, dynamicznie zmieniające się obrazy, perfekcyjnie dopracowane kostiumy oraz zabawa słowem i teatralną konwencją. Reżyseria i choreografia: Bernard Szyc Kompozycje i aranżacje: Maciej Szymański Kierownictwo muzyczne: Dariusz Różankiewicz Scenografia i kostiumy: Renata Godlewska Przygotowanie wokalne: Agnieszka Szydłowska Aktorzy: Anna Andrzejewska, Anna Czajka, Aleksandra Meller, Alicja Piotrowska, Karolina Trębacz, Paweł Bernaciak, Mateusz Deskiewicz, Tomasz Gregor, Aleksy Perski Muzycy: Jolanta Arasimowicz (flet), Elżbieta Górka (altówka), Aleksandra Kuczewska (wiolonczela), Małgorzata Lewosińska (skrzypce), Renata Nehrebecka (obój), Małgorzata Siewert (skrzypce), Jarogniew Dąbrowski (skrzypce), Michał Leo (fagot), Grzegorz Lewandowski (elementy perkusyjne), Piotr Schiller (elementy perkusyjne)
Teatr Muzyczny w Gdyni w tym roku wyjątkowo na gościnnych deskach Opery Bałtyckiej w Gdańsku. Zapraszamy w niepowtarzalną muzyczną podróż i jak co roku postaramy się Państwa zaskoczyć konwencją, humorem i repertuarem.
Seks dla opornych Michele Riml Przekład: Hanna Szczerkowska Przedstawienie powstaje w koprodukcji z warszawskim Teatrem Polonia. Prapremiera - 20 stycznia na Scenie Kameralnej w Sopocie oraz 12 lutego w Teatrze Polonia. Karol i Barbara, uzbrojeni w egzemplarz "Seksu dla opornych", meldują się w modnym hotelu z misją niemal rewitalizacji swojego związku. Przeżyte lata odcisnęły na nich swoje piętno, dołożyła się do tego trójka dzieci, stres i codzienna rutyna. Czy jeszcze sprostają wszystkim szalonym i swawolnym pomysłom, jakie podsuwa im autorka wyrafinowanego poradnika, mającego uratować ich więź? Czy Karol jest rzeczywiście gotowy na widok swojej pięćdziesięcioletniej żony, matki ich dzieci, ubranej w seksowne lateksowe wdzianko? Krystyna Janda o "Seksie dla opornych": "To gorzki ale zabawny tekst. Małżeństwo z niemal trzydziestoletnim stażem, architekt i jego żona, całe życie zajmująca się domem i dziećmi, przeciętni inteligenci, którzy nigdy nie pozwolili sobie na żadne szaleństwo, wiodący dotąd raczej banalne, pracowite ale spokojne życie, zapragnęli jakoś ożywić swój związek, obudzić dawne emocje. Postanawiają więc uciec z domu i spędzić weekend w najmodniejszym hotelu. Co prawda zabierają ze sobą praktyczny poradnik SEKS DLA OPORNYCH, ale nim do niego sięgną, by osiągnąć pożądaną gotowość, muszą dokonać głębokiego obrachunku. Będzie burzliwie i dramatycznie, wzajemne pretensje i urazy zaprowadzą ich niemal do ostatecznego zerwania, poradnikowe recepty dostarczą zdecydowanie groteskowych przeżyć, narażając na zawstydzenie raczej niż powrót wielkich namiętności. Ale też to doświadczenie pozwoli im docenić wartość codziennej, może szarej ale nieodzownej bliskości i przywiązania, zaufania i poczucia bezpieczeństwa. Ich własnej miłości po prostu. A to może się okazać ważniejsze niż podniecający może, ale krótkotrwały błysk ekscytacji." Reżyseria: Krystyna Janda Dekoracje: Maciej Putowski Występują: Dorota Kolak (Barbara), Mirosław Baka (Karol).
Willkommen w Zoppotach Adolf Nowaczyński Premiera 1 lipca na sopockiej Scenie Kameralnej z okazji polskiej prezydencji w Unii Europejskiej oraz w ramach IV edycji Festiwalu Wybrzeże Sztuki! Sopot na chwilę przed wybuchem I wojny światowej. Snobistyczna salonowa elita przybyła tutaj z trzech różnych zaborów, a nawet z Paryża, w plażowym gapipudle, modnej kawiarni z widokiem na kąpielisko, nieustanne oddaje się flirtom i intrygom, plotkuje i obgaduje, w kawiarnianych dysputach wykazuje się obeznaniem z aktualnymi trendami w modzie, sztuce a nawet filozofii, o polityce oczywiście nie zapominając. Domorosły polityk z Galicji próbuje nawet zmienić losy wielkiej światowej polityki... Do kurortu przybył bowiem Otto XXIX, książę Gelsenkirchen-Recklingshausen, którego wstawiennictwo w ważnych salonach może przywrócić Polsce upragnioną wolność. Trzeba tylko podsunąć marionetkowemu następcy tronu atrakcyjną zdobycz, "wszak wiadomo, że kobiety zmieniają losy świata".... "WILLKOMMEN W ZOPPOTACH", opublikowane pod tytułem "Było to nad Bałtykiem" to zjadliwa satyra na prowincjonalną i snobistyczną Polskę i Polaków, którzy z tęsknotą patrzą w stronę mitycznego Zachodu. Adolf Nowaczyński stworzył przezabawny, karykaturalny obraz przedwojennego społeczeństwa, w którym niestety możemy przeglądać się do dziś. Premiera Teatru Wybrzeże będzie drugą - po niemal stu latach - sceniczną prezentacją tego tekstu. "Było to nad Bałtykiem" zostało napisane i opublikowane w roku 1914 i wystawiona dwa lata później w Teatrze Polskim w Kijowie. Reżyseria: Adam Orzechowski Scenografia: Magdalena Gajewska W spektaklu występują: Piotr Chys, Ewa Jendrzejewska, Katarzyna Kaźmierczak, Łukasz Konopka, Mirosław Krawczyk, Maria Mielnikow-Krawczyk, Wanda Neumann, Marzena Nieczuja-Urbańska, Robert Ninkiewicz, Andrzej Nowiński, Małgorzata Oracz, Zbigniew Olszewski, Maciej Szemiel, Jarosław Tyrański oraz debiutujący na naszej scenie Piotr Biedroń, tegoroczny absolwent krakowskiej PWST. Adam Orzechowski o
Baltic. Pies na krze na podstawie książki "Baltic. Pies, który płynął na krze" Barbary Gawryluk Spektakl dla dzieci w wieku: od 8 lat W styczniu 2010 roku załoga statku badawczego R/V Baltica, 15 mil morskich od brzegu, wyłowiła z morza psa. Pies płynął na krze. Spędził na niej kilka dni i nocy, przebył, na oczach połowy Polski, ponad 200 km - dryfując od Torunia aż w okolice Helu. W końcu wyłowił go pan Adam, wyłowił i zaopiekował się nim. Prosta, a zarazem niesamowita historia. Przy tym bardzo ludzka psia historia. Baltic jest wyjątkowym bohaterem. Bohaterem wyjętym z kontekstu wydarzeń, które prowokuje i w których uczestniczy. Baltic nie rozumie zamieszania i hałasu, który wokół niego powstaje. Z pewnością nie rozumie, dlaczego ktoś miałby podszywać się pod jego pana, nie rozumie zawiłej mowy prezentera telewizyjnego, nie rozumie też tego, że jego życie zawisło na włosku, gdy myśliwi postanawiają oddać mu przysługę i skrócić jego cierpienia... Świat widziany oczami Baltica jest dużo prostszy, chwilami dziecięco naiwny. Pies widzi powierzchownie i prosto - boi się bombardujących go "darów serca", ale docenia gest dziewczynki, która dzieli się z nim ciastem. Ciekawe jest to, jak Baltic swoją obecnością zupełnie niezamierzenie wywołuje w ludziach skrajne i często przeciwstawne emocje. Pies na krze staje się dla jednych okazją do zabłyśnięcia przez 5 minut przed telewizyjnymi kamerami, dla innych przyczynkiem do filozoficznych dywagacji na temat natury życia, śmierci i cierpienia. Jednych denerwuje, dziwi, śmieszy, innych wybudza z poświątecznego marazmu, w jeszcze innych wzbudza empatię i chęć pomocy. Psa nie interesuje to, co myślą o nim ludzie. Przerażony i bezradny pies po prostu chce, żeby nie było mu zimno. Nie chce być na krze. Pies chce żyć. Szuka ciepła, tak w dosłownym, jak i w przenośnym sensie. Historia Baltica to opowieść o ludzkiej dobroci i o pisanym z dużej litery "Człowieczeństwie", które manifestuje się w najmniej oczekiwanych momentach; choćby
W pierwszą sobotę Nowego Roku kameralną przestrzeń TwO wypełnią niepowtarzalne dźwięki. Wystąpi trio TRC będące owocem spotkania improwizujących muzyków: irlandzkiego perkusisty jazzowego - Conora Murraya oraz dwóch rodzimych improwizatorów - Tomka Gadeckiego oraz Rafała Mazura.