Giuseppe Verdi Traviata(włoska wersja językowa, polskie napisy nad sceną)libretto Francesco Maria Piave wg "Damy kameliowej" Aleksandra Dumasa synaPrapremiera: Wenecja 6 marca 1853Marek Weiss o "Traviacie": Tak się dziwnie składa, że bohaterkami trzech najważniejszych arcydzieł operowych tworzących fundament tego gatunku są kobiety, które z jednej strony mogą być wzorem charakteru, wytrwałości, wierności wobec swoich uczuć, a z drugiej ich status społeczny nie odbiega od zwykłych prostytutek.To dosadne określenie może wywoływać oburzenie nie mniejsze niż to, które otaczało skandalizujące premiery tych utworów. Narodzinom scenicznym wspomnianych dzieł towarzyszyło oburzenie z powodu pokazywania eleganckiej publiczności operowej losów "kobiety upadłej". Oczywiście, dyskusja wokół odróżnienia kurtyzany, czy gejszy, czy swobodnie dobierającej kochanków pracownicy fabryki cygar od ladacznicy jest wciąż nierozstrzygnięta, ale nawet zakładając, że lekko naciągamy naszą tezę, sprawa wydaje się godna uwagi. Fascynacja najstarszym zawodem świata w sztuce jest tak stara jak sama sztuka, czyli niewiele młodsza od owego zawodu. Spór o ocenę zjawiska prostytucji, jego plusów i minusów, legalności i nawet podstawowej definicji trwa non stop. Nie chcemy dolewać oliwy do spornego ognia. Naszą uwagę pragniemy skupić na fascynującym paradoksie połączenia w jednej osobowości wysokiego poziomu moralnego Traviaty, Butterfly i Carmen z ich niskim poziomem seksualnej czystości. Wszystkie w różnym stopniu czerpały korzyści majątkowe zaspokajając męskie pożądanie. Każda z nich stanęła w obliczu wyboru pomiędzy dalszym uprawianiem komercyjnego seksu, a dochowaniem wierności swoim nieoczekiwanym uczuciom. Każda z nich wybrała rozwiązanie szlachetne i każda z nich zapłaciła za to życiem. Tragiczny finał tych trzech oper porusza niezliczone rzesze widzów tym bardziej, że w pierwszych scenach poznaliśmy nasze bohaterki w sytuacjach nie wzbudzających litości. Wręcz przeciwnie. Jesteśmy początkowo
Żółta łódź podwodnaPaweł Huelle Legenda światowej muzyki rozrywkowej - The Beatles. I ich charyzmatyczny lider - John Lennon. Nieśmiertelne przeboje, skomplikowana przyjaźń i miłość, która zagroziła zespołowi. Czy wspomnienia rozmarzonych fanek czwórki z Liverpoolu pomogą rozwikłać tajemnicę ich sukcesu, rozpadu i jednej z największych zbrodni w branży muzycznej - zabójstwa Lennona?Reżyseria: Krzysztof BabickiScenografia i kostiumy: Marek BraunŚwiatło: Marek PerkowskiAsystent reżysera: Andrzej RedoszSufler: Ewa GawronInspicjent: Maciej SykałaProducent: Ewa Wojciechowska-ChodorekObsada:JOHN - Szymon SędrowskiPAUL - Rafał KowalBRIAN - Grzegorz WolfMORDERCA - Piotr MichalskiYOKO - Monika BabickaLINDA - Beata Buczek-ŻarneckaPOLLY - Dorota LulkaMOLLY - Elżbieta MrozińskaPOLICJANT - Andrzej RedoszDZIENNIKARZ - Dariusz Szymaniak
Zapraszamy na Festiwal Gdynia Classica Nova, prezentowany w różnych punktach Gdyni.
Lady M.według sztuki "Makbet" Williama SzekspiraReżyseria: Ida BocianOprawa wizualna: Janusz BocianRap: Marcin "Kolec" KolczyńskiObsada: Agnieszka SkawińskaCzy życie jest grą? A jeśli tak, czy w takim razie znamy jej zasady? Czy kontrolujemy jej przebieg?Bohaterowie Szekspira postawieni są pomiędzy ułudą wolnej woli, a siłami przeznaczenia, z którym próbują się mierzyć. Lady Makbet wyzywa los na śmiertelny pojedynek. Jej ostrogą jest niepohamowana ambicja i żądza władzy. Rozgrywa swoją partię, bezpardonowo usuwając przeciwników swojego męża, stojących im na drodze do rządów autorytarnych i niekwestionowanych.Monodram ukazuje nam Lady Makbet we współczesnym otoczeniu, jako jedną z nas. Sprawcę czy ofiarę, rządzącą czy rządzoną, twórczynię czy dzieło? Jest to nie tylko portret kobiety bezwzględnie dążącej do celu, ale również próba przyjrzeniu się mechanizmom władzy, które korumpują, odcinają od rzeczywistości, uzależniają, sprawiają, że usprawiedliwiamy każde metody jej sprawowania i zacierają granicę między dobrem a złem.
FahrenheitNa podstawie książki "Ciepło-zimno. Zagadka Fahrenheita" Anny Czerwińskiej-RydelSpektakl jest adaptacją książki "Ciepło-zimno. Zagadka Fahrenheita", jednej z części Trylogii Gdańskiej Anny Czerwińskiej-Rydel, poświęconej słynnym Gdańszczanom. Tom o Gabrielu Fahrenheicie otrzymał wyróżnienie w konkursie Książka Roku 2012 polskiej sekcji IBBY, a Anna Czerwińska-Rydel zdobyła Pomorską Nagrodę Artystyczną za 2012 rok oraz Sztorm Roku 2012 w plebiscycie "Gazety Wyborczej" m.in. za swoją trylogię.Inscenizacja ma być nowatorskim połączeniem teatru i laboratorium badawczego, co pozwoli w większym stopniu rozbudzić wyobraźnię dzieci i zafascynować je eksperymentami naukowymi.Przedstawienie teatralizuje przestrzeń laboratorium chemiczno-fizycznego. Fahrenheit, opowiadając historię swojego życia, ożywia przestrzeń laboratorium, animuje alembiki i fiolki, eksperymentuje. Artyści stwarzają światy, postaci, sytuacje, korzystając z takich właśnie, najbardziej organicznych dla fizyka-Fahrenheita materii. Jest to zatem osobliwy teatr lalek - a może raczej teatr przedmiotów, który wyłania się z laboratoryjnych eksperymentów.W roli eksperta w pracach nad spektaklem brał udział chemik Przemysław Mietlarek, który również przygotowuje odczynniki do każdej prezentacji spektaklu. Scenograf Michał Dracz zaprojektował oryginalne lalki, które częściowo powstają w wyniku eksperymentów lub są animowane narzędziami laboratoryjnymi.Ważnym tematem spektaklu jest wartość życia z pasją i konsekwencji w dążeniu do obranego celu. Fahrenheit staje się wzorem bohatera, który pokazuje, ile można osiągnąć dzięki takiemu podejściu do życia, ale również że taka postawa wymaga dużo odwagi, wytrwałości i podjęcia ryzyka.Adaptacja i reżyseria: Michał DerlatkaScenografia: Michał DraczMuzyka: Paweł Nowicki (z zespołem Kwartludium)Dramaturg: Jorge Gallardo Altamirano Efekty chemiczne: Przemysław Mietlarek, Smart_labObsada:Postacie planu aktorskiego/animatorzy:Daniel Gabriel Fahrenheit - Andrzej
U stóp drabinyna motywach opowiadania Henry'ego Millera "Uśmiech u stóp drabiny"Tłumaczenie: Zygmunt ŁanowskiSpektakl dla młodzieży i dorosłych.Spektakl jest teatralną adaptacją opowiadania Henry'ego Millera, które powstało na prośbę francuskiego kubisty Fernanda Légera jako tekst towarzyszący cyklowi jego ilustracji poświęconych cyrkowi i klownom. To historia Augusta - słynnego klowna, który potrafił rozbawić ludzi do łez, ale chciał dać widzom nieprzemijającą radość. Błazen u Millera staje się synonimem artysty, a tytułowa drabina symbolem oddającym niepewność jego losu. Monodram Jacka Majoka w reżyserii Marka Branda powstaje w ramach Sceny Inicjatyw Aktorskich. - Twórczość wymaga pracy, wysiłku - opowiada Marek Brand, autor adaptacji i reżyser spektaklu. - Artyści wspinają się po szczeblach niewidzialnej drabiny do bliżej nieokreślonego celu, często bywają mocno oderwani od ziemi, zwłaszcza gdy ich wzrok bardziej skupia się na mglistym celu niż na podstawie, z której rozpoczęli wspinaczkę.- Nie wiem, czy to właśnie klownada nie jest kwintesencją aktorstwa - dodaje Jacek Majok. -Błazen jest albo uśmiechnięty, albo smutny - jak teatralne maski komedii i tragedii. Ja w błaznowaniu nie widzę nic złego, przecież w kulturze postać błazna jest bardzo ważna i mądra.Scenografię do spektaklu projektuje Anna Molga, artystka, która współpracowała z Teatrem Miniatura przy spektaklu "Każdy przyniósł, co miał najlepszego" w reżyserii Marka Branda. Scenariusz i reżyseria: Marek BrandScenografia: Anna MolgaWykonanie: Jacek Majok-----O twórcach:Marek BrandDramaturg, reżyser, aktor i prozaik. Absolwent Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie - Wydział Wiedzy o Teatrze. Twórca autorskiego Teatru Zielony Wiatrak działającego w Trójmieście od 1994 roku. Swoją drogę teatralną zaczynał w amatorskim teatrze "Drewniana Kurtyna" w Żarach pod kierunkiem instruktora Romana Krzywotulskiego. W latach 1987-1989 adept Polskiego Teatru Żydowskiego w Warszawie. Laureat wielu
ZłyLeopold TyrmandAdaptacja i reżyseria: Wojciech KościelniakMuzyka: Piotr DziubekMusical ZŁY na podstawie wielowątkowej powieści kryminalnej Leopolda Tyrmanda z 1955 roku przedstawia historię polskiego superbohatera, który w realiach powojennej Warszawy na własną rękę usiłuje przywrócić praworządność w mieście. Jest to jedyna w swoim rodzaju mieszanka realnego, wnikliwego spojrzenia na problemy tamtego czasu z fantazją bliską amerykańskim twórcom popularnych serii komiksowych. O ile znakiem rozpoznawczym Batmana jest jego strój nietoperza, a Spider-Mana pajęcza sieć o tyle Zły rozpoznawany jest przez niezwykłe, fosforyzujące oczy i pierścień - kastet z wielkim lśniącym brylantem.Dynamiczna choreografia, efektowna oprawa scenograficzna, wartka akcja, historia pełna zagadek i tajemnic gwarantują dobrą, a przy tym mądrą zabawę. Nasz spektakl postara się znaleźć odpowiedzi na pytania: Czy złem można zwalczać zło? Czy skuteczność zła jest dostatecznym argumentem by stosować je jako narzędzie w walce przeciw niemu samemu? Czy zło może być szlachetne? Reżyseria i adaptacja: Wojciech KościelniakMuzyka i kierownictwo muzyczne: Piotr DziubekWspółpraca muzyczna: Dariusz RóżankiewiczPrzygotowanie wokalne: Agnieszka Szydłowska i Anna DomżalskaTeksty piosenek: Rafał DziwiszChoreografia: Jarosław StaniekScenografia i animacje: Damian StyrnaKostiumy: Katarzyna PaciorekAsystent reżysera: Paweł BernaciakAsystent choreografa: Joanna SemeńczukAsystent scenografa: Eliasz StyrnaAsystent kostiumologa: Katarzyna MalinowskaInspicjent: Małgorzata KałpowiczWarsztaty wokalne: Anna OznerTajniki sztuk walki: Janusz KołakowskiObsada:MARTA MAJEWSKA - Maja Gadzińska, Mariola KurnickaDOKTOR WITOLD HALSKI - Tomasz WięcekMORYC (WIESŁAW MECHCIŃSKI) - Krzysztof KowalskiREDAKTOR EDWIN KOLANKO - Łukasz Dziedzic, Tomasz Steciuk (gośc.)KUBA WIRUS - Sasza ReznikowPORUCZNIK MICHAŁ DZIARSKI - Aleksy PerskiKLUSIŃSKI - Marek Sadowski /ad/JULIUSZ KALODONT - Zbigniew SikoraZŁY-HENRYK NOWAK - Krzysztof
Mały KsiążęAntoine de Saint - ExuperyTłumaczenie: Ewa Łozińska - MałkiewiczPreferencje wiekowe: 15+W 1935 roku Antoine de Saint - Exupéry rozbija się samolotem lecąc samotnie nad Saharą. W 1943 roku - po doświadczeniach II Wojny Światowej, emigracji i rozstaniu z miłością swojego życia - pisze niezwykle dojrzałą, wielowymiarową, filozoficzną baśń Le Petit Prince, którą dedykuje dorosłemu. Baśń o Pilocie, który rozbił się samolotem lecąc nad Saharą. Który sam, na bezludziu, bez jedzenia, bez wody, spotyka chłopca, który przybył na Ziemię z dalekiej asteroidy - Małego Księcia. Poznają się. Rozmawiają. W opowieściach pojawiają się Róża, Latarnik, Pijak, Lis czy Żmija. Kim są? Bo przecież nie tylko kolorowymi, zabawnymi i trochę zwariowanymi postaciami z historyjki dla dzieci...Reżyser o spektaklu: Nasz spektakl jest o pewnym biegu życia, począwszy od dzieciństwa poprzez dorastanie i śmierć. Jak u Exupery'ego, gdzie w oryginale mamy pilota - dorosłego mężczyznę, który rozbija się na pustyni, i żeby w swojej strasznej sytuacji, wobec ogromu pustyni nie oszaleć z samotności, stwarza w swojej wyobraźni postać małego chłopca i razem z nim wędruje poprzez kolejne etapy życia człowieka, swojego własnego życia: beztroskie dzieciństwo na planecie B612, potem są podróże, czyli etap dorastania, etap zbierania doświadczeń, poznawania innych ludzi i siebie samego, a trzecia część to pustynia, starość i próba zastanowienia się nad tym, co mi to wszystko dało? Wydaje mi się, że strasznie krzywdzimy tę książkę, gdy mówimy, że jest to pozycja dla dzieci. Redukujemy tę filozoficzną opowieść do pewnych utartych schematów. Nasza interpretacja w Teatrze Muzycznym nie jest dla dzieci. Nie jest też spektaklem muzycznym. Nie jest kolorowa. Jesteśmy bardzo daleko od standardowych i najpopularniejszych realizacji. I na szczęście także bardzo daleko od magnesów na lodówkę i t-shirtów z mądrymi cytatami z "Małego Księcia". Bo w końcu "Mały Książę" to o wiele więcej. O nieskończenie wiele
Murzyn warszawskiAntoni SłonimskiBędzie to pierwsza powojenna inscenizacja popularnej w międzywojniu komedii Antoniego Słonimskiego, jednej z najbarwniejszych postaci polskiego życia artystycznego i intelektualnego Opowiedziana tu historia rozgrywa się w środowisku inteligencji pochodzenia żydowskiego, w księgarni i mieszkaniu Konrada Hertmana vel Hertmańskiego, który choruje na polskość. Marzy o Polskich orderach, zabiega o względy polskiego high life'u, tworzy dzieło sławiące męskie rymy w BOGURODZICY, pragnie wydać córkę za urzędnika polskiego MSZ-u, a swą księgarnię przyozdabia pasami słuckimi. Splot tragikomicznych zdarzeń, w które autor wplątał rodzinę, pracowników i przyjaciół Hertmana, prowadzi do pozornego uzdrowienia człowieka, który cały czas udawał kogoś kim nie był. Autor nie pozostawia jednak złudzeń, że ten chory na snobizm, cierpiący na kompleks gorszości czegokolwiek się nauczy - cała komedia jego życia z pewnością zacznie się od początku. Premiery tej, jak chciał sam autor, "komedii o snobizmie" wywoływały w latach dwudziestych skandale i gorące spory, w których autor był atakowany po równo przez anty - i filosemitów. Wierzymy, że temperatura MURZYNA WARSZAWSKIEGO i dziś nie opadła i nadal celnie diagnozuje nasze zakompleksienie i syndrom aspiracyjny.Spektakl został zgłoszony do konkursu na inscenizację dawnych dzieł literatury polskiej Klasyka Żywa, którego celem jest uczczenie jubileuszu 250-lecia istnienia teatru publicznego w Polsce.Premiera: 17 lipca na Scenie Kameralnej w Sopocie oraz 18 lipca na Scenie Letniej w Pruszczu Gdańskim.Spektakl zrealizowano przy wsparciu finansowym Miasta Pruszcz Gdański.Reżyseria: Adam OrzechowskiScenografia: Magdalena GajewskaObsada:Joanna Kreft-BakaKatarzyna Z. MichalskaMarzena Nieczuja-UrbańskaKrzysztof GordonMichał JarosMaciej KonopińskiJarosław TyrańskiPiotr Witkowski
Kto się boi Virginii Woolf?Edward AlbeePrzekład: Jacek PoniedziałekArcydzieło dwudziestowiecznej dramaturgii. Campus uniwersytecki, noc po otwierającym rok akademicki przyjęciu u rektora. Historyk George i jego żona Martha goszczą u siebie w domu - na swoistym afterparty - nowo zaangażowanego wykładowcę biologii Nicka z żoną. Nocne rozmowy, zmęczenie, a także wciąż wypijany alkohol sprawiają, że pomiędzy tą czwórką rozpoczyna się drapieżna, okrutna, a jednocześnie pełna ciętego dowcipu gra. Gra, w której mieszają się podrażnione ambicje, konflikty pokoleniowe, seksualność, nauka i rodzinne sekrety. KTO SIĘ BOI WIRGINII WOOLF? to sztuka niezwykle wielowymiarowa, ostra, śmieszna i straszna, a do tego będąca wymarzonym materiałem do pracy teatralnej. Wyreżyseruje ją doskonale znany trójmiejskiej publiczności i wielokrotnie nagradzany Grzegorz Wiśniewski, a w dwa małżeństwa wcielą się nasi wspaniali aktorzy: Katarzyna Dałek i Piotr Biedroń oraz Dorota Kolak i Mirosław Baka.Reżyseria: Grzegorz WiśniewskiScenografia: Barbara HanickaDramaturg: Jakub RoszkowskiWystępują:Mirosław Baka, Dorota Kolak, Katarzyna Dałek i Piotr Biedroń.
Alan AyckbournIntymne lękiPrzekład: Małgorzata SemilBłyskotliwe dialogi, subtelny humor, wyraziste postacie - wszystko to jest niewątpliwym atutem Intymnych lęków, sztuki Alana Ayckbourna, jednego z najbardziej cenionych na świecie angielskich dramatopisarzy. Autor ponad 90 sztuk tym razem zabierze nas do współczesnego Londynu, gdzie poznamy intrygujące historie kilku poszukujących miłości bohaterów.Reżyseria: Adam OrzechowskiScenografia: Magdalena GajewskaOpracowanie muzyczne: Paweł KolendaObsadaSylwia Góra-Weber: Nicola Jarosław Tyrański: Stewart Grzegorz Gzyl: Dan Piotr Łukawski: Ambrose Magdalena Boć: CharlotteJoanna Kreft-Baka: ImogenAdam Kazimierz Trela: Arthur