Coś pięknegoPrzypowieści osobliwe w klimacie realizmu magicznegoW najnowszej produkcji Sopockiego Teatru Tańca pt. "COŚ PIĘKNEGO", jej twórcy robią ukłon w stronę mistrzowskiego kina Federico Felliniego. Po fascynacji filmami typu noir, czas więc na realizm magiczny. Mając w pamięci inspiracje sopockich choreografów, czyli takie filmy jak choćby "Dolce Vita", "La Strada", "8 i ½", "Próba orkiestry", czy "Miasto kobiet" można powiedzieć, że "COŚ PIĘKNEGO" to taneczno-teatralne rozważania na temat sensu życia, przemijania jednostki i cywilizacji, nostalgiczne studium samotności, czy wyraz tęsknoty za prawdziwą bliskością i miłością. I w rzeczy samej, Jacek Krawczyk wraz z zespołem zabiera widza w podróż pełną piękna, satyry, fantazji, ale także określonych konkluzji nad losem człowieczym i losem artysty. Przedstawienie z założenia ma formę kolażu i jest swobodną, autorską interpretacją tematów. Nie aspiruje do adaptacji tanecznej żadnego z wymienionych filmów, ani tym bardziej, do podania recepty na szczęśliwe życie. Niektórzy czytali "La Stradę" jako wyznania poszukującego artysty, któremu musi towarzyszyć fascynacja, euforia, inspiracje. I kobiety. Nie polemizujemy. Choć świat i postaci spektaklu są mocno wystylizowani bezpośrednio nawiązując do estetyki filmów sprzed dziesięcioleci, sensy pozostają aktualne. Koncept: Jacek KrawczykReżyseria, choreografia, koncepcja plastyczna spektaklu: Jacek Krawczyk, Joanna CzajkowskaWspółpraca choreograficzna i kreacje: Joanna Nadrowska, Barbara Pędzich, Kalina Porazińska, Grażyna Słaboń, Dorota Zielińska, Joanna Czajkowska, Jacek Krawczyk oraz Danuta Klementowska, Monika Thurau, Magdalena Kowala, Magdalena ChojnackaMuzyka: collage z wykorzystaniem utworów Nino Roty i Giovanni Fusco Kostiumy i scenografia: Jacek Krawczyk, Joanna CzajkowskaFotografie promujące: kadry z filmów FellinniegoReżyseria świateł: Artur Aponowicz
Chłopiwg powieści Władysława ReymontaWojciech Kościelniak po spektakularnym sukcesie spektaklu "Lalka" w 2010 roku i rozpoczęciu działalności Nowej Sceny spektaklem "Bal w Operze" przygotowuje się do kolejnej premiery - musicalu "Chłopi" wg powieści Władysława Stanisława Reymonta, którego premiera zaplanowana jest na otwarcie Dużej Sceny Teatru Muzycznego w Gdyni we wrześniu 2013 roku. Kościelniak po raz kolejny sięga po wydawałoby się "nieteatralny" materiał literacki i przenosi go na Dużą Scenę Muzycznego. "Chłopi" to pierwsza próba opowiedzenia w musicalowy sposób tej słynnej lektury. Tekst "Chłopów" wciąż zachwyca swoją aktualnością. Musical będzie nawiązywał do polskiej tradycji i zachowa swoją wartość literacką. Łowickie, barwne kostiumy są niezwykle plastyczne i będą stanowiły piękną oprawę tego niezwykłego widowiska. "Chłopi", powieść Władysława Reymonta, pisana w latach 1901-1908, opublikowana w formie książkowej w latach 1904-1909. Powieść ukazuje życie społeczności zamieszkującej wieś Lipce na przestrzeni czterech pór roku. Problematyka utworu skupia się wokół takich zagadnień jak m.in. tematyka chłopska, społeczna i ekonomiczna sytuacja polskiej wsi, konflikt pokoleń, nieuchronność przemijania, wpływ gromady na jednostkę. W "Chłopach" odnajdziemy wszystko to, co charakteryzuje społeczeństwo i jednostkę. Mamy tam panoramę różnorodnych charakterów, zachowań, różne motywacje wyborów; podkreślone przywiązanie ludzi do tradycji i gloryfikację pracy, która, choć nie daje komfortowego życia, nadaje mu sens i rytm. Pisarz otrzymał za ten utwór Nagrodę Nobla w 1924.Reżyseria i adaptacja: Wojciech KościelniakKierownictwo muzyczne: Piotr DziubekWspółpraca muzyczna: Dariusz RóżankiewiczPrzygotowanie wokalne: Agnieszka SzydłowskaTeksty piosenek: Rafał DziwiszScenografia i animacje: Damian StyrnaChoreografia: Ewelina Adamska-PorczykKostiumy: Katarzyna PaciorekAsystent reżysera: Paweł BernaciakAsystent scenografa: Renata GodlewskaObsada:JAGNA - Renia
Single po japońskuMarcin SzczygielskiSztuka Marcina Szczygielskiego "Single po japońsku", kontynuacja wcześniejszych "Singli i Remiksów", to komedia pomyłek. Farsa, która przedstawia naszą rzeczywistość w krzywym zwierciadle. Ale czy rzeczywiście krzywym? Może raczej wypukłym, które - niczym soczewka powiększającego szkła - pozwala wyraźniej dostrzec umykające nam w codziennym życiu szczegóły, absurdy i śmieszności współczesnego świata. A wszystko to w zapierającym dech w piersiach dekoracjach i kostiumach rodem z kraju kwitnącej wiśni. Witajcie w korporacji! Słowo "wolność" wydaję się tu nieprzyzwoite, a posiadanie własnego zdania może stać się przyczyną wymówienia, lub przynajmniej nagany. Nie ma tu miejsca na miłość, na sens i celowość działań, czy też na szczęście. Tak wygląda normalne korporacyjne życie - a przynajmniej tak sądzą nasi bohaterowie. Magda, Nirek, Joanna i Sebastian - członkowie zarządu korporacyjnego giganta, który z trudem walczy o przetrwanie na medialnym rynku. Gdy okazuję się, że firmę po raz kolejny przejmuje inny właściciel - tym razem pochodzący z Japonii - a obowiązującym strojem staję się... kimono, w korporacyjnym cesarstwie wybucha bunt. Nasi bohaterowie, zamiast wykazać się rozsądkiem i gasić pożar, dolewają oliwy do ognia - i to w olśniewającym dalekowschodnim stylu... Reżyseria: Olaf LubaszenkoKostiumy: Tomasz JacykówObsada:Wojciech Medyński, Anna Mucha, Katarzyna Maciąg, Lesław Żurek
W małym dworkuStanisław Ignacy WitkiewiczAnastazja Nibek powraca z zaświatów. To sen, jawa, a może zbiorowa halucynacja spowodowana współczesną chorobą cywilizacyjną? I jak na to niespodziewane entrée reagują mieszkańcy dworku w Kozłowicach - nerwowy mąż, dwóch skrajnie różnych kochanków denatki, dorastające córeczki z piekła rodem i zachowująca podejrzanie stoicki spokój kucharka? Co stanie się z ich "spokojnym życiem" po powrocie Anastazji? Jedno jest pewne, ta wizyta skończy się dla kogoś sześć stóp pod ziemią... "A taki miał być przyjemny nastrój po podwieczorku w małym, zacisznym, ukrytym w drzewach dworku..." Scena 138 składa hołd mistrzowi formy i gatunku - Witkacemu - biorą na warsztat jego najsłynniejszy i najbardziej zagadkowy dramat.A wszystko po to, aby zmierzyć się z powagą parodii, siłą intrygi i potęgą słowa.Reżyseria: Tomasz PodsiadłyScenografia i kostiumy: Agnieszka SzewczykAsystentka reżysera: Aleksandra CzuńAsystentka scenografa: Paulina RubinkowskaŚwiatło i dźwięk: Jarosław BarczewskiObsada:jciec - Dyapanazy Nibek: Krzysztof WęgrzynowiczZosia Nibekówna, jego córka: Weronika Sprenger (21.02, 31.03, 14.05) / Ewa Bućko (22.04)Amelka Nibekówna, jego druga córka: Marta Stanke (21.02, 22.04) / Sylwia Drzycimska (31.03, 14.05)Jęzory Pasiukowski, kuzyn: Michał TylickiAneta Wasiewiczówna, kuzynka Nibków: Iza Morawska (21.02, 31.03, 14.05) / Agata Braun (22.04)Widmo Matki - Anastazji Nibek: Małgorzata ChoroszewskaIgnacy Kozdroń, oficjalista: Marcin ZiurkowskiJózef Maszejko, oficjalista: Tomasz BolekUrszula Stechło, kucharka: Anna GórnaMarceli Stęporek, chłopiec kuchenny: Sylwia Drzycimska (21.02, 22.04) / Marta Stanke (31.03, 14.05)
U stóp drabinyna motywach opowiadania Henry'ego Millera "Uśmiech u stóp drabiny"Tłumaczenie: Zygmunt ŁanowskiSpektakl dla młodzieży i dorosłych.Spektakl jest teatralną adaptacją opowiadania Henry'ego Millera, które powstało na prośbę francuskiego kubisty Fernanda Légera jako tekst towarzyszący cyklowi jego ilustracji poświęconych cyrkowi i klownom. To historia Augusta - słynnego klowna, który potrafił rozbawić ludzi do łez, ale chciał dać widzom nieprzemijającą radość. Błazen u Millera staje się synonimem artysty, a tytułowa drabina symbolem oddającym niepewność jego losu. Monodram Jacka Majoka w reżyserii Marka Branda powstaje w ramach Sceny Inicjatyw Aktorskich. - Twórczość wymaga pracy, wysiłku - opowiada Marek Brand, autor adaptacji i reżyser spektaklu. - Artyści wspinają się po szczeblach niewidzialnej drabiny do bliżej nieokreślonego celu, często bywają mocno oderwani od ziemi, zwłaszcza gdy ich wzrok bardziej skupia się na mglistym celu niż na podstawie, z której rozpoczęli wspinaczkę.- Nie wiem, czy to właśnie klownada nie jest kwintesencją aktorstwa - dodaje Jacek Majok. -Błazen jest albo uśmiechnięty, albo smutny - jak teatralne maski komedii i tragedii. Ja w błaznowaniu nie widzę nic złego, przecież w kulturze postać błazna jest bardzo ważna i mądra.Scenografię do spektaklu projektuje Anna Molga, artystka, która współpracowała z Teatrem Miniatura przy spektaklu "Każdy przyniósł, co miał najlepszego" w reżyserii Marka Branda. Scenariusz i reżyseria: Marek BrandScenografia: Anna MolgaWykonanie: Jacek Majok-----O twórcach:Marek BrandDramaturg, reżyser, aktor i prozaik. Absolwent Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie - Wydział Wiedzy o Teatrze. Twórca autorskiego Teatru Zielony Wiatrak działającego w Trójmieście od 1994 roku. Swoją drogę teatralną zaczynał w amatorskim teatrze "Drewniana Kurtyna" w Żarach pod kierunkiem instruktora Romana Krzywotulskiego. W latach 1987-1989 adept Polskiego Teatru Żydowskiego w Warszawie. Laureat wielu
FatumMarzena Nieczuja-UrbańskaPolscy kompozytorzy i rodzimi tekściarze stworzyli pieśni zrodzone z inspiracji fado, muzyki duszy, żalu, tęsknoty i samotności. Przetransponowali je na nasze, kulturowe doświadczenia. Powstały piękne i nostalgiczne, maleńkie muzyczne opowieści o kobiecie uwikłanej w miłość, kobiecie która nie zawsze umie sobie z tą miłością poradzić.Marzena Nieczuja-Urbańska o "Fatum": "Fado oznacza po portugalsku los, przeznaczenie, czyli fatum. Każdy los jest różny, tak jak fado, gdzie smutek, żal, tęsknota, samotność przeplatają się z nadzieją, miłością...O fado siedem lat temu tak naprawdę niewielu ludzi w Polsce wiedziało. We mnie fado przez te lata bardzo się "zadomowiło". Ciekawa jestem, jak widzowie przyjmą tę naszą impresję na ten temat, bo to nasze polskie z krwi i kości..."Lista piosenek:1. ZE WSZYSTKICH SIŁ - słowa: Szymon Jachimek / muzyka: Marek Czerniewicz2. GRUDZIEŃ - Janusz Kukuła / Sebastian Moś3. MARZEC - Janusz Kukuła / Bolesław Rawski4. CZERWIEC - Janusz Kukuła / Jacek Łuczak5. ROZBIERASZ MNIE - Zofia Beszczyńska / Marek Czerniewicz6. WRZESIEŃ - Janusz Kukuła / Tomasz Andrzejewski7. PAŹDZIERNIK - Janusz Kukuła / Tomasz Andrzejewski8. LUTY - Janusz Kukuła / Bolesław Rawski9. LISTOPAD - Janusz Kukuła / Sebastian Moś10. DO WIDZENIA DO JUTRA - Dorka / Marzena Nieczuja Urbańska, aranżacja: Marek Czerniewicz11. NIE WRÓCISZ JUŻ - Szymon Jachimek / Marek Czerniewicz12. TY JESTEŚ MOIM SCHRONIENIEM - Szymon Jachimek / Marek Czerniewicz13. MAJ - Janusz Kukuła / Jacek Grudzień14.STYCZEŃ - Janusz Kukuła / Bartłomiej Wożniak15. NIE MAM DLA SIEBIE LITOŚCI - Zofia Beszczyńska / Marek CzerniewiczUtwór instrumentalny Tomasza Andrzejewskiego inspirowany wierszem Joanny Dziedziul KORONKA.Tekst: Szymon Jachimek, Janusz Kukuła, Zofia Beszczyńska, Joanna Dziedziul Muzyka: Marek Czerniewicz, Bolesław Rawski, Jacek Grudzień, Sebastian Moś, Joachim Łuczak, Stanisław Reptowski, Tomasz Andrzejewski, Bartłomiej Wożniak Obsada:Marzena Nieczuja-Urbańska
Fahrenheit 451Marcin Cecko, na podstawie powieści Raya Bradbury'ego "451 stopni Fahrenheita"Antyutopijna opowieść o świecie przyszłości, w którym indywidualizm jest całkowicie stłamszony, wiedza nikomu niepotrzebna, a analfabetyzm mile widziany. Książki są złem, za ich posiadanie grozi kara, a strażacy palą je na wielkich stosach. Adaptacja najsłynniejszej powieści jednego z najwybitniejszych amerykańskich twórców fantastyki, sfilmowana w 1966 roku przez François Truffaut. U nas w reżyserii jednego z najgłośniejszych młodych inscenizatorów Marcina Libera, laureata Lauru Konrada i szeregu innych nagród i wyróżnień.Reżyseria: Marcin LiberAdaptacja i dramaturgia: Marcin CeckoScenografia: Mirek KaczmarekMuzyka: Fiip Kaniecki alias MNSLKostiumy: Grupa MixerAsystent reżysera: Katarzyna Z. MichalskaInspicjent: Jerzy KosiłaObsada:W spektaklu występują: Dorota Androsz (Linda-Mildred), Katarzyna Figura (Kobieta / Gwiazda), Katarzyna Z. Michalska (Klarysa), Piotr Biedroń (Montag), Michał Jaros (Montag), Maciej Konopiński (Montag), Michał Kowalski (Kapitan), Jakub Mróz (Kaj), Cezary Rybiński (Profesor Faber) oraz Filip Kaniecki alias MNSL (muzyka na żywo).
Martin WidmarkTajemnica kinaTłumaczenie: Barbara Gawryluk Teatr Miniatura rozpoczął realizację serialu teatralnego dla dzieci 15 kwietnia 2012 roku światową prapremierą teatralnej adaptacji "Tajemnicy diamentów", pierwszej z bestsellerowej serii książek detektywistycznych dla dzieci szwedzkiego autora Martina Widmarka. Seria "Biuro Detektywistyczne Lassego i Mai" opowiada o dwójce przyjaciół z klasy, Mai i Lassem, którzy zakładają agencję detektywistyczną i pomagają rozwiązywać zagadki w fikcyjnym miasteczku Valleby. Ty razem przygotowana jest prapremiera kolejnej książki z bestsellerowej serii Szweda Martina Widmarka - "Tajemnica kina" będzie drugim odcinkiem serialu teatralnego, zainaugurowanego Tajemnicą diamentów. Lasse i Maja wraz z widzami mają nową zagadkę do rozwiązania - ktoś kradnie psy mieszkańców miasteczka Valleby i żąda za nie ogromnych okupów. Wśród poszkodowanych jest też sławna aktorka Iva Ross, która przyjechała do kina Rio na pokaz najnowszego westernu "Gwiżdżący Kowboj". Zagrała w nim wraz ze swoim psem Karlem Filipem. Właściciele psów są zrozpaczeni, a policja bezradna. Przestępca jest niezwykle sprytny. Jedyny ślad, jaki zostawia, to list z żądaniem okupu. Komisarz policji zmuszony jest prosić o pomoc Maję i Lassego.W kolejnej odsłonie teatralnego serialu widzowie nie tylko zobaczą rejestrowaną kamerą akcję na makiecie Valleby projektu Dariusza Panasa, ale wreszcie zajrzą do jednego z budynków. Na potrzeby tego spektaklu została misternie przygotowana makieta wnętrza kina Rio. W kinie będzie wyświetlany film animowany autorstwa reżysera spektaklu Ireneusza Maciejewskiego i scenografa Dariusza Panasa, a na ścianach zawieszone są plakaty i zdjęcia, które regularnie będą zmieniane - jak w prawdziwym kinie. Pojawią się postaci znane z poprzedniej części, ale poznamy również innych mieszkańców miasteczka Valleby. Twórcy spektaklu twierdzą, że niektórzy mieszkańcy podobni są do gwiazd kina.Seria "Biuro Detektywistyczne Lassego i Mai" jest
Opowiedz o sobie; daj się poznać drugiej osobie; zbliż się. Porozmawiajmy. Posłuchajmy. Zauważmy się.Dla każdego odważnego gościa, który zdeponuje u nas swój telefon na czas wizyty w Mariaszku, czeka miły podarunek :)Zainspiruj innych do bycia razem.Zapraszamy.