Wannes Goetschalckx - UWIĘZIONY | STUCK
Gala operowo-operetkowa to cykl trzech koncertów organizowany przez Gdyńską Orkiestrę Symfoniczną w ramach współpracy z Kołem Artystyczno-Naukowym Wydziału Dyrygentury, Kompozycji i Teorii Muzyki oraz Kołem Naukowym Muzyki i Literatury Wokalnej Wydziału Wokalno-Aktorskiego Akademii Muzycznej w Gdańsku.
Kto się boi Virginii Woolf?Edward AlbeePrzekład: Jacek PoniedziałekArcydzieło dwudziestowiecznej dramaturgii. Campus uniwersytecki, noc po otwierającym rok akademicki przyjęciu u rektora. Historyk George i jego żona Martha goszczą u siebie w domu - na swoistym afterparty - nowo zaangażowanego wykładowcę biologii Nicka z żoną. Nocne rozmowy, zmęczenie, a także wciąż wypijany alkohol sprawiają, że pomiędzy tą czwórką rozpoczyna się drapieżna, okrutna, a jednocześnie pełna ciętego dowcipu gra. Gra, w której mieszają się podrażnione ambicje, konflikty pokoleniowe, seksualność, nauka i rodzinne sekrety. KTO SIĘ BOI WIRGINII WOOLF? to sztuka niezwykle wielowymiarowa, ostra, śmieszna i straszna, a do tego będąca wymarzonym materiałem do pracy teatralnej. Wyreżyseruje ją doskonale znany trójmiejskiej publiczności i wielokrotnie nagradzany Grzegorz Wiśniewski, a w dwa małżeństwa wcielą się nasi wspaniali aktorzy: Katarzyna Dałek i Piotr Biedroń oraz Dorota Kolak i Mirosław Baka.Reżyseria: Grzegorz WiśniewskiScenografia: Barbara HanickaDramaturg: Jakub RoszkowskiReżyseria świateł: Marek KozakiewiczOpracowanie muzyczne: Rafał KowalczykWspółpraca dramaturgiczna: Jakub RoszkowskiAsystent reżysera: Katarzyna DałekInspicjent, sufler: Agnieszka SzczepaniakWystępują:Mirosław Baka (George), Dorota Kolak (Marta), Katarzyna Dałek (Honey) i Piotr Biedroń (Nick).Spektakl zalecany dla widzów od 16 roku życia.
Par paranojeCharles LudlamPrzekład: Małgorzata SemilPrapremiera przewrotnej komedii satyrycznej o awangardowej sztuce, współczesnych związkach i seksualnych obsesjach, a przede wszystkim zjadliwa karykatura pseudo osiągnięć współczesnej psychiatrii i psychoanalizy. Charles Ludlam, autor kultowej pruszczańsko-wybrzeżowej TAJEMNICZEJ IRMY VEP stworzył kapitalną partyturę dla czwórki błyskotliwych aktorów, potrafiących w tym materiale znaleźć punkt wyjścia również dla aktorskich improwizacji.Spektakle realizowany przy wsparciu finansowym Miasta Pruszcz Gdański.Reżyseria: Adam OrzechowskiScenografia: Magdalena GajewskaMuzyka: Marcin NenkoAsystent reżysera: Cezary RybińskiInspicjent/sufler: Jerzy GutarowskiObsada:Robert Ninkiewicz (Dr Leonard Silver),Anna Kociarz (Dr Karen Gold),Justyna Bartoszewicz (Eleanor), Cezary Rybiński (Freddy).
U stóp drabinyna motywach opowiadania Henry'ego Millera "Uśmiech u stóp drabiny"Tłumaczenie: Zygmunt ŁanowskiSpektakl dla młodzieży i dorosłych.Spektakl jest teatralną adaptacją opowiadania Henry'ego Millera, które powstało na prośbę francuskiego kubisty Fernanda Légera jako tekst towarzyszący cyklowi jego ilustracji poświęconych cyrkowi i klownom. To historia Augusta - słynnego klowna, który potrafił rozbawić ludzi do łez, ale chciał dać widzom nieprzemijającą radość. Błazen u Millera staje się synonimem artysty, a tytułowa drabina symbolem oddającym niepewność jego losu. Monodram Jacka Majoka w reżyserii Marka Branda powstaje w ramach Sceny Inicjatyw Aktorskich. - Twórczość wymaga pracy, wysiłku - opowiada Marek Brand, autor adaptacji i reżyser spektaklu. - Artyści wspinają się po szczeblach niewidzialnej drabiny do bliżej nieokreślonego celu, często bywają mocno oderwani od ziemi, zwłaszcza gdy ich wzrok bardziej skupia się na mglistym celu niż na podstawie, z której rozpoczęli wspinaczkę.- Nie wiem, czy to właśnie klownada nie jest kwintesencją aktorstwa - dodaje Jacek Majok. -Błazen jest albo uśmiechnięty, albo smutny - jak teatralne maski komedii i tragedii. Ja w błaznowaniu nie widzę nic złego, przecież w kulturze postać błazna jest bardzo ważna i mądra.Scenografię do spektaklu projektuje Anna Molga, artystka, która współpracowała z Teatrem Miniatura przy spektaklu "Każdy przyniósł, co miał najlepszego" w reżyserii Marka Branda. Scenariusz i reżyseria: Marek BrandScenografia: Anna MolgaWykonanie: Jacek Majok-----O twórcach:Marek BrandDramaturg, reżyser, aktor i prozaik. Absolwent Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie - Wydział Wiedzy o Teatrze. Twórca autorskiego Teatru Zielony Wiatrak działającego w Trójmieście od 1994 roku. Swoją drogę teatralną zaczynał w amatorskim teatrze "Drewniana Kurtyna" w Żarach pod kierunkiem instruktora Romana Krzywotulskiego. W latach 1987-1989 adept Polskiego Teatru Żydowskiego w Warszawie. Laureat wielu
Straszny dwórStanisław MoniuszkoLibretto: Jan ChęcińskiMarek Weiss o spektaklu: Sienkiewicz, Matejko, Moniuszko - taka jest aktualna trójca wieszczów. Krasiński i Słowacki nie sprawują już rządu dusz. Tylko Mickiewicz ze swoim niepodważalnym autorytetem stoi na czele wszystkich, ale głównie dzięki kultowi, jakim darzymy "Pana Tadeusza". A więc nostalgia sarmacka i sny o potędze wciąż są podstawowym paliwem narodowej dumy. Nie zmienił tego Wyspiański ani Gombrowicz. Nie zmienili tego luminarze PRLu. Kochamy nasze szlacheckie tradycje, waleczność, honor, odwagę i Miecznika, który ten kodeks cnót wylicza Damazemu, jako warunek ubiegania się o rękę córki. Nie raz obserwowałem oburzenie na widowni, kiedy reżyser szydził z tej postaci i opatrywał jej arię dwuznacznym cudzysłowem.Ale jednak spór z Sarmacją jest podstawowym motorem naszej kultury. Prawie każdy polski twórca czuje się w obowiązku zabrać udział w tej dyskusji. Prawie każdy polski widz żywo kibicuje w tych sporach. Nawet pokolenia, które wydają się już kosmopolityczne i dla których narodowe cnoty należą do lamusa obciachowych tematów ze szkolnej ławy, tak naprawdę tęsknią za wyprawą w głąb przeszłości i odkrywaniem prawdy o swoich korzeniach. A więc zagrajmy to jeszcze raz i dodajmy tu i teraz swoje przekonanie, że heroiczna poezja, na której zostaliśmy wychowani ma też swoją niebagatelną cenę, którą niespodziewanie trzeba będzie zapłacić.Inscenizacja i reżyseria: Marek WeissKierownictwo muzyczne: Tadeusz KozłowskiScenografia: Hanna SzymczakChoreografia: Emil WesołowskiŚwiatła: Piotr MiszkiewiczPrzygotowanie Chóru: Anna MichalakAsystenci dyrygenta: Jakub Kontz, Szymon MorusAsystenci reżysera: Magdalena Szlawska, Krzysztof RzeszutekAsystent scenografa: Monika OstrowskaObsada:Miecznik: Mikołaj Zalasiński (10-12.06), Leszek Skrla Hanna: Aleksandra Kubas-Kruk , Agnieszka Adamczak-Hutek Jadwiga: Karolina Sikora (10-12.06), Elwira Janasik Damazy: Adam Zdunikowski (10-12.06), Ryszard Minkiewicz Zbigniew: Adam Palka,
Okno na parlamentRay Cooney*na podstawie "The Rules of Farce by Ray Cooney" 1995 rokPrzekład: Elżbieta WoźniakBrytyjska farsa z udziałem przebiegłego ministra, seksownej sekretarki opozycji, gapowatego sekretarza, wścibskiego kierownika hotelu, tajemniczej szafy i... trupa!Zabawne dialogi, zaskakujące zwroty akcji i czarny humor w najlepszym wydaniu.Przepis na farsę według Raya Conneya*, autora sztuki OKNO NA PARLAMENT:Na początku jest intryga. Nie szukam intrygi komediowej czy zabawnej. Szukam tragicznej. Farsa, bardziej niż komedia nawiązuje do tragedii. Charaktery postaci muszą być prawdziwe i rozpoznawalne. Wielokrotne poprawianie tekstu. Nie ilość czasu i wysiłek jaki został włożony w realizację decydują o sukcesie. O powodzeniu decyduje odbiór! Niezbędny jest casting! Podstawą moich sztuk jest śmiech. A śmiech kojarzy się z uproszczeniem, które mówi, że by grać komedię nie trzeba być wybitnym aktorem. To nieprawda. Ja szukam aktorów umiejących grać tragedię. Tu nie ma pięknych poetyckich monologów wygłaszanych w świetle punktowca ze środka sceny. Farsa rządzi się bardzo prozaicznym językiem i nieustającą bieganiną wokół własnych prozaicznych problemów. Na scenie - tylko czas realny! Dwie godziny spędzone w teatrze przez widza to dwie godziny z życia bohaterów sztuki. W związku z tym na scenie jest tylko jedna dekoracja, w której aktor - magik czyni cuda na twoich oczach. Bez widzów i ich inteligencji - nie ma farsy!Reżyseria: Marcin SławińskiScenografia: Wojciech StefaniakKostiumy: Renata GodlewskaInspicjent: Iwona Warszycka-KotAktorzy:Rafał Ostrowski - Richard WilleyMarek Sadowski /ad/ - George PidgenAnna Urbanowska - Jane WorthingtonDorota Kowalewska - PamelaKatarzyna Kurdej - GladysSebastian Wisłocki - RonnieTomasz Fogiel - KierownikMarek Richter - KelnerAleksy Perski - Ciało
Notre-Dame de ParisTłumaczenie: Zbigniew Książek i Piotr OlkuszWe wrześniu 2016 roku odbędzie się jedno z największych wydarzeń w historii polskiego teatru. Na Dużej Scenie zagrany zostanie "Notre Dame de Paris". Polscy fani czekali na ten tytuł od momentu paryskiej premiery w 1998 roku, gdzie w oryginalnej wersji w rolę Quasimodo wcielił się Garou, którego wykonanie piosenki "Belle" zostało nominowane do tytułu Piosenka Wieku (Song of the Century). Tym razem garbusa Quasimodo, przepiękną Esmeraldę, bezdusznego Frollo i rycerskiego Phoebusa będą można podziwiać w przestrzeni gdyńskiego Teatru Muzycznego. Nasza realizacja zostanie przygotowana przez autorów oryginału, którzy będą współpracować przy każdym elemencie spektaklu, aby jak najlepiej oddać atmosferę XV-wiecznego Paryża. Spektakl przygotowywany jest w porozumieniu z francuską agencją Enzo Products, jedynymi właścicielami praw do tego tytułu. Po siedemnastu latach od głośnej paryskiej premiery musicalu doczekaliśmy się Dzwonnika również w Polsce!19 czerwca 2015 roku właściciel praw do musicalu, Nicolas Talar podpisał umowę, wyrażając zgodę na realizację sztuki przez gdyński teatr i tym sposobem, sezon teatralny 2016/2017 we wrześniu w Teatrze Muzycznym w Gdyni odtworzy musical: NOTRE-DAME DE PARIS!"I nadszedł czas katedr..." w Polsce.Libretto i teksty piosenek: Luc PlamondonMuzyka: Richard CoccianteReżyseria: Gilles MaheuSongi: Zbigniew Książek
Cafè LunaAnna BurzyńskaTrzy wyjątkowe kobiety o burzliwych życiorysach, można powiedzieć - na skraju załamania nerwowego. Dwóch tajemniczych mężczyzn, z czego jeden na wysokich obcasach oraz filmowe przeboje. Sztuka zainspirowana klimatem filmów Pedro Almodóvara zachwyca, śmieszy i budzi kontrowersje. Nie ma drugiego tak oryginalnego twórcy kina europejskiego. "Cafè Luna" to spektakl, w którym spotykają się wszystkie jego zalety: charakterystyczni bohaterowie, tajemniczy świat nieoczywistych uczuć i przejmujące piosenki. Poza wszystkim jest to jednak przedstawienie o pożądaniu i miłości. O pragnieniu, potrzebie bliskości, czekaniu i wspominaniu. Prawdziwy labirynt namiętności.występująReżyseria: Józef OpalskiScenografia i kostiumy: Zofia de InesRuch sceniczny: Anna IberszerŚwiatło: Marek PerkowskiKierownictwo muzyczne i aranżacje: Piotr SalaberPrzygotowanie wokalne: Barbara CzarkowskaAsystent reżysera: Olga Barbara DługońskaSufler: Ewa GawronInspicjent: Maciej SykałaProducent: Ewa Wojciechowska-ChodorekWystępują:ROSITA - Beata Buczek-ŻarneckaBIANCA - Olga Barbara DługońskaCARMELA - Elżbieta MrozińskaRICARDO - Rafał KowalBARMAN MANOLO - Maciej Sykała