Robin HawdonWeekend z R.Och-Teatr w WarszawieNawet najbardziej misterny plan może wziąć w łeb, jeśli komuś nieopatrznie wymknie się o jedno słowo za dużo? Szalona komedia charakterów i sytuacji, zrealizowana w niekonwencjonalnej interpretacji. Clarice postanawia wykorzystać służbowy wyjazd męża Rogera i zaprasza na weekend Rodneya, architekta wnętrz, oraz Roberta, swojego włoskiego kochanka. Rodney ma urządzić na nowo jej dom, czemu raczej nie sprzyjałby nadzór niechętnego zmianom gospodarza, zaś Robert... Cóż, w jego wypadku obecność małżonka byłaby jeszcze bardziej niepożądana.Sęk w tym, że interesy Rogera to również jedynie przykrywka dla schadzki, którą zaplanował z najlepszą przyjaciółką Clarice, Daisie. I wszystko byłoby dobrze, gdyby Clarice nie usłyszała przypadkiem strzępu rozmowy telefonicznej Daisie z Rogerem i nie wymogła na przyjaciółce wizyty, nieświadomie zmuszając męża do odwołania wyjazdu... Komedia ta została napisana specjalnie dla Krystyny Jandy przez Robina Hawdona, którego komedie wystawiane są niemal na całym świecie. Janda, oprócz wyreżyserowania dzieła, podjęła także wyzwanie zagrania głównej roli komedii, angażując w nią również znakomitych aktorów, takich jak m.in. Cezary Żak, Piotr Machalica czy Lech Łotocki. Premiera spektaklu miała miejsce 27 listopada 2010 roku na deskach Och-teatru w Warszawie.Historia "Weekendu z R." wbrew pozorom nie jest skomplikowana. Sztuką rządzi z początku błaha intryga, która wraz z rozwojem nieprzewidzianych oraz niekontrolowanych wydarzeń, przeradza się w bezkresną i niezmierzoną farsę. Otóż Clarice (Krystyna Janda) podczas nieobecności swojego męża Rogera (Cezary Żak / Lech Łotocki), zaprasza na weekend kipiącego homoseksualnością architekta wnętrz - Rodneya (Rafał Mohr), który ma pomóc w stworzeniu nowej aranżacji domu, której nie jest przychylny jej małżonek, a przede wszystkim wyczekuje przyjazdu swojego włoskiego kochanka Roberta (Piotr Borowski). Okazuje się, że nie tylko Clarice prowadzi podwójne
Od Juliana do MarianaTeatr Zielony Wiatrak"Od Juliana do Mariana" - to program muzyczno-kabaretowy oparty na tekstach i piosenkach artystów tworzących w okresie XX-lecia międzywojennego. Jest to premierowy pokaz trzeciej części cieszących się popularnością programów kabaretowych "Tuwim or not Tuwim" i "Do niezobaczenia się z panem".W najnowszym programie zobaczymy i usłyszmy między innymi teksty: Juliana Tuwima, Mariana Hemara, Jerzego Petersbuskiego, Kazimierza Krukowskiego. Tak jak w poprzednich programach, tak i w najnowszym przypomnimy zapomnianą już formę dowcipu żydowskiego "szmonces". Oprócz tekstów już znanych, pojawią się nowe skecze napisane przez Marka Branda.Reżyseria: Marek BrandOpracowanie muzyczne i akompaniament: Ignacy Jan WiśniewskiKostiumy i scenografia: Anna MolgaW najnowszym programie wystąpią: Aleksandra Dolna, Agata Mieniuk, Aleksandra Lis, Marek Brand, Tomasz Kobiela, Marcin Marzec, Florian Staniewski.
Wannes Goetschalckx - UWIĘZIONY | STUCK
Zapraszamy na koncert dyplomowy "Prince of Jazz" III roku Studium Wokalno-Aktorskiego im. Danuty Baduszkowej w Gdyni.
Jasiek Borkowski i Bartosz Zalewski nawiedzają Trójmiasto z nowymi materiałami. Na gościnnej scenie Jedz, Pij i Tańcz będą Stać, Kiwać Się i Mówić. Reaktywacja sceny JPT odbywa się pod auspicjami Olki Szczęśniak, dlatego by zaznaczyć przyjazny klimat lokalu, zaczynamy od zażyłego duetu "Zalewski & Borkowski" znanego ze wspólnego prowadzenia imprez.BARTOSZ ZALEWSKI - Zadebiutował w 2010 roku we Wrocławiu, od tego czasu założył ekipę Wrocławski Stand-up, uczestniczył w kilkunastu roastach (Michał Wiśniewski, Michał Szpak), wstąpił do Stand-up Polska i skręcił kolano na scenie.Obecnie pracuje nad nowym, godzinnym materiałem, 20 lutego zobaczymy jego 40-minutową wersję. Będzie to podróż przez dziwne odniesienia i sytuacje, zaprawiona frenetycznym napięciem emocjonalnym. Także: żarty o psach i kotach.JASIEK BORKOWSKI - Zdecydowanie jeden z najbardziej rozpoznawanych polskich komików, absolutnie nie do podrobienia. Ma za sobą występy telewizyjne, roastowe i setki imprez, podczas których przestawia widzów na własne postrzeganie świata. Nieśpieszny styl, głębokie rozważania przeplatane szczerym realizmem i wymuszony luz (bardzo nerwowy człowiek), który przebija sympatyczna melancholią.Jasiek zaplanował na 2017 pełny program, na który czekają wszyscy fani komedii w Polsce. Bo jeśli jedno musicie o nim wiedzieć, jest to postać jednocześnie podziwiana i kochana zarówno przez publiczność jak i całe środowisko stand-upowe.Bilety dostępne zarówno w lokalu jak i na stronie: kupbilecik
Jam na Stoczni, czyli coponiedziałkowe muzykowanie w Protokulturze!