7 pytań, których lepiej nie zadawać przy świątecznym stole
Dla niektórych spotkania z rodziną mogą okazać się trudnym doświadczeniem.
Święta to czas, kiedy przy wspólnym stole spotykamy się z bliższymi i dalszymi krewnymi. Często jest to moment radości i bliskości. Bywa jednak, że jedno niefortunne pytanie może całą tę atmosferę zepsuć. Przedstawiamy listę 7 tematów, których lepiej nie poruszać, jeśli zależy nam na udanym spotkaniu.
Katalog.trojmiasto.pl – Święta to dla ciebie trudny czas? Tu znajdziesz pomoc
1. Masz jakąś pannę / jakiegoś kawalera?
To pytanie niesie za sobą założenie, że bycie w związku jest dla każdego priorytetem, a przecież niekoniecznie musi tak być. Zadane w takiej formie zakłada też, że mamy pewność co do orientacji seksualnej naszego rozmówcy lub rozmówczyni, a przecież niekoniecznie musi tak być. W dodatku, może ono sprawić komuś przykrość, szczególnie gdy zmaga się on z samotnością, zakończył trudny związek lub jest w niesatysfakcjonującej relacji.
2. Kiedy zatańczymy na waszym weselu?
To pytanie wywiera presję na osoby, które mogą jeszcze nie być gotowe na tak wielki krok lub w ogóle go nie planują. Możliwe też, że para, którą pytamy, przechodzi właśnie trudny moment lub jedno z partnerów pragnie ślubu, a drugie nie. A może myślą o małej, skromnej uroczystości, na którą nie chcą zapraszać całej rodziny?
3. Oj, chyba ci się trochę przytyło?
Uwagi na temat wyglądu są zawsze nie na miejscu - zwłaszcza przy świątecznym stole, gdzie ludzie gromadzą się, by cieszyć się jedzeniem i wspólnie spędzonym czasem. Komentowanie wagi może zranić kogoś, kto zmaga się z problemami zdrowotnymi, obniżoną samooceną albo po prostu nie jest gotowy na takie osobiste uwagi.
Jeśli marzą ci się radosne, rodzinne święta, to postaraj się unikać tematów, które mogą być niekomfortowe dla innych członków rodziny.
4. To ile teraz zarabiasz?
Pytania o zarobki są bardzo osobiste i mogą wywołać dyskomfort. Nie każdy chce mówić o swoich finansach publicznie, szczególnie jeśli grozi mu bycie ocenianym lub porównywanym do innych.
5. To kiedy dzieci?
To chyba jedno z najbardziej bolesnych pytań, jakie możemy zadać osobom borykającym się z problemami z płodnością. Nie zawsze brak potomstwa jest decyzją, a nawet jeśli nią jest, to nikt nie chce być z niej rozliczanym. Przyczyn niepowiększania rodziny może być mnóstwo, jednak żadna z nich nie wydaje się dobrym tematem do poruszania przy świątecznym stole.
Katalog.trojmiasto.pl – leczenie niepłodności w Trójmieście
6. A co tam u twojej byłej?
Pytanie o byłego partnera to niemal pewny sposób, by rozdrapać niezabliźnione rany albo wywołać dyskomfort. Święta to zazwyczaj czas, w którym ludzie nie chcą wracać do trudnych wspomnień.
7. Na kogo będziecie głosować?
Zbliżające się wybory prezydenckie mogą kusić do zadania tego pytania. Warto się jednak zastanowić, czy chcemy uczestniczyć w dyskusji, która może się po nim wywiązać. Pytania o poglądy polityczne mogą błyskawicznie zepsuć atmosferę - szczególnie w dużych rodzinach, gdzie różnice zdań są niemal pewne.