IV liga. Bałtyk Gdynia obronił swoją twierdzę, efektowna wygrana Jaguara

Tomasz Łunkiewicz
27 września 2024 (artykuł sprzed 2 lat)
Opinie (52)
aktualizacja: godz. 13:46 (28 września 2024)
Bałtyk Gdynia podtrzymał passę spotkań bez porażki na swoim stadionie w tym sezonie

Na inaugurację 9. kolejki IV ligi Bałtyk Gdynia zremisował na swoim boisku z Gryfem Wejherowo 3:3 (1:1). Gdynianie podtrzymali passę spotkań bez porażki u siebie. Jaguar Gdańsk pewnie pokonał ostatnią w tabeli Radunię Stężyca 4:1 (3:1).





Bałtyk Gdynia - Gryf Wejherowo 3:3 (1:1)



Bramki: Jankowski 44-karny, 81, Kośnik 76 - Faltyński 45, Żmuda 56, Goyke 73

BAŁTYK: Kondracik - Długołęcki, Demianchuk (46 Kaźmierczak), Brodnicki (91 Lupa), Kośnik (80 Kaliszewski), Szybajło, Radomski (68 Klamrowski), Witkowski, Michalski, Jankowski, Sadowski (61 Zabielski)

Gdynianie liczyli na kolejne trzy punkty, bo Gryf w tym sezonie przegrał dwa z trzech wyjazdów, doznając dwóch dotkliwych porażek z Czarnymi Pruszcz Gdański (0:4) i Aniołami Garczegorze (0:6). Z tą ostatnią drużyną w minioną sobotę przegrał Bałtyk (1:3). Gdynianie na swoim boisku są zupełnie inną drużyną. W czterech meczach zdobyli 10 punktów, strzelając 13 bramek, tracąc tylko 1.

Goście pierwsi ruszyli do ataku i w 4. minucie zagrozili bramce Filip Kondracik, który ponownie wyszedł w podstawowej jedenastce. Bałtyk po raz pierwszy pojawił się w polu karnym przyjezdnych, ale skończyło się tylko pojawieniu.

IV liga. Bałtyk Gdynia wygrał 4:1, Jaguar Gdańsk rozczarował i przegrał IV liga. Bałtyk Gdynia wygrał 4:1, Jaguar Gdańsk rozczarował i przegrał

Po kwadransie gry Bałtyk przejął inicjatywę i oddał kilka strzałów, ale nie było poważnego zagrożenia dla bramki przyjezdnych.

W 27. minucie urazu kolana doznał Maksym Demyanchuk, ale po zabiegach służb medycznych mógł kontynuować grę.

W kolejnych minutach nie działo się wiele ciekawego. Gra toczyła się w środkowej strefie boiska.
Brak emocji przez ponad 40 minut piłkarze wynagrodzili kibicom w samej końcówce pierwsze połowy. Najpierw w polu karnym gości sfaulowany został Igor Jankowski. Arbiter bez wahania podyktował rzut karny. Sam poszkodowany podszedł do "jedenastki" i dał Bałtykowi prowadzenie. Gdynianie chyba zbytnio cieszyli się zdobyciem bramki, bo goście błyskawicznie odpowiedzieli. Wyrównującą bramkę strzałem z rzutu wolnego zdobył Krystian Faltyński.

Katalog.trojmiasto.pl – Kluby sportowe



W przerwie okazało się, że Maksym Demyanchuk, nie jest jednak w stanie kontynuować gry i zmienił go Maciej Kaźmierczak.

Po wznowieniu gra ponownie toczyła się w środkowej strefie boiska. W 56. minucie Gryf wyszedł na prowadzenie po trafieniu Macieja Żmudy.

IV liga. Skandal w Lęborku, Bałtyk ukarany za nieskuteczność IV liga. Skandal w Lęborku, Bałtyk ukarany za nieskuteczność

Bałtyk nie rzucił się na rywala. W grze gdynian nie było widać pomysłu na pokonanie defensywy przyjezdnych. Goście za to bezlitośnie punktowali Bałtyk. W 73. minucie na 3:1 dla Gryfa podwyższył Julian Goyke.

Utrata trzeciej bramki podziałał pobudzająco na podopiecznych trenera Michała Połomskiego. W 76. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego w polu karnym dobrze odnalazł się Mikołaj Kośnik, który głową umieścił piłkę w bramce gości. Kontaktowe trafienie dodało gdynianom dodatkowej energii i w 81. minucie Igor Jankowski zdobył bramkę na 3:3.

Mimo, że grano jeszcze prawie 20 minut, sędzia doliczył 7 minut do drugiej połowy, wynik nie uległ zmianie.

IV liga. Jaguar Gdańsk wygrał w doliczonym czasie. Twierdza IV liga. Jaguar Gdańsk wygrał w doliczonym czasie. Twierdza "Bałtyk Gdynia"

Bałtyk utrzymał status niepokonanego w tym sezonie na swoim boisku. Gdynianie mimo, że przegrywali już dwoma bramkami zdołali odwrócić losy meczu i obronili swoją twierdzę.

- Celowaliśmy w trzy punkty. Szanujemy ten punkt. Bardzo dużą wartością dodaną jest to jak zespół zareagował przegrywając 1:3. Kibice, ci prawdziwi, mocno nas dopingowali i gromkimi brawami podziękowali chłopakom za wyjście 1:3 na 3:3. Charakter i determinacja moich zawodników były bardzo budujące. Zespół wykonał bardzo dużą pracę, żeby wynik odrobić. Tego brakowało nam w meczach wyjazdowych. To jest największą wartością tego meczu - powiedział Michał Połomski, trener Bałtyku.

Jaguar Gdańsk - Radunia Stężyca 4:1 (3:1)



Bramki: Pietrowski 23, Duda 30, 40, Płotka 85 - Lejk 42
JAGUAR: Nowaczek - Jadanowski, Pietrowski, Haase (87 Kulesza), Kuźniarski (60 Kryża) - Sulewski, Kinder, Pawlak (46 Płotka), Bladowski - Duda (58 Surdykowski), Czychowski (75 Leszczyński)

W spotkaniu z Radunią Stężyca Jaguar był zdecydowanym faworytem. Ekipa gości przed tą kolejką zajmowała ostatnie miejsce w tabeli. Radunia grała tylko dwa razy na wyjeździe i oba mecze przegrała. Zespół ze Stężycy ma problemy w defensywie, która jest najgorsza w lidze. Przed meczem z Jaguarem Radunia w pięciu meczach, w tym czterech u siebie i czterech ostatnich, traciła 4 bramki.

IV liga. Jaguar Gdańsk przegrał w doliczonym czasie, Bałtyk Gdynia rozbity IV liga. Jaguar Gdańsk przegrał w doliczonym czasie, Bałtyk Gdynia rozbity

Jaguar zdając sobie sprawę ze słabych stron rywala od początku meczu ruszył do ataku. Goście bronili się, ale tylko do czasu. W 23. minucie wynik spotkania otworzył Marcin Pietrowski, który wykorzystał dośrodkowanie o głową skierował piłkę do siatki. Podopieczni Piotra Formeli dominowali w pierwszej połowie, stwarzali dużo sytuacji. W 30. minucie było już 2:0. Na listę strzelców wpisał się Adam Duda. Jaguar grał ofensywnie i skutecznie. W 40. minucie piłka po raz trzeci znalazła się w bramce gości. Drugi raz na listę strzelców wpisał się Duda, który sfinalizował szybki atak. Wysokie prowadzenie na moment zdekoncentrowało podopiecznych Piotra Formeli. W 42. minucie goście zdobyli bramkę na 1:3. Do odbitej przez gdańską defensywę piłki dopadł Kacper Lejk i strzałem z dystansu pokonał Jakuba Nowaczka.

Katalog.trojmiasto.pl – Stadiony i hale sportowe



Cztery bramki do przerwy pozwalały mieć nadzieję, że w drugiej części padną kolejne. Tymczasem na kolejne trafienie trzeba było czekać 40 minut. Jaguar w drugiej połowie oddał inicjatywę rywalom. To Radunia częściej atakował, a podopieczni trenera Formeli skutecznie się bronili. Gdańszczanie nie ograniczali się tylko do defensywy i mieli swoje okazje. Wykorzystali jedną z nich. W 85. minucie wynik spotkania po dośrodkowaniu z bocznego sektora piłkę do siatki skierował Przemysław Płotka ustalając wynik meczu na 4:1.

Tabela po 9 kolejkach

Piłka nożna - IV liga
Drużyny M Z R P Bramki Pkt.
1 Wikęd Luzino 9 8 1 0 26:11 25
2 Grom Nowy Staw 9 8 0 1 31:9 24
3 Czarni Pruszcz Gdański 9 7 1 1 23:6 22
4 Jaguar Gdańsk 9 6 1 2 27:15 19
5 Anioły Garczegorze 9 5 1 3 19:12 16
6 Pomezania Malbork 9 5 0 4 19:23 15
7 Pogoń Lębork 9 4 2 3 16:16 14
8 Stolem Gniewino 9 3 3 3 12:10 12
9 Wierzyca Pelplin 9 3 3 3 14:20 12
10 Gryf Wejherowo 9 3 2 4 16:22 11
11 Bałtyk Gdynia 9 3 2 4 18:16 11
12 Bytovia Bytów 9 3 2 4 18:18 11
13 Chojniczanka II Chojnice 9 3 2 4 19:18 11
14 KP Starogard Gdański 9 2 3 4 17:18 9
15 Sparta Sycewice 9 2 0 7 8:30 6
16 Kolejarz Chojnice 9 2 0 7 12:20 6
17 Supra Kwidzyn 9 1 1 7 6:17 4
18 Radunia Stężyca 9 1 0 8 11:31 3
Tabela wprowadzona: 2024-09-30

Wyniki 9 kolejki

  • BAŁTYK GDYNIA - Gryf Wejherowo 3:3 (1:1)
  • JAGUAR GDAŃSK - Radunia Stężyca 4:1 (3:1)
  • Czarni Pruszcz Gdański - Wikęd Luzino 0:1 (0:0)
  • KP Starogard Gdański - Supra Kwidzyn 3:1 (0:1)
  • Pomezania Malbork - Chojniczanka II Chojnice 1:0 (0:0)
  • Sparta Sycewice - Pogoń Lębork 1:3 (0:1)
  • Wierzyca Pelplin - Bytovia Bytów 2:2 (0:1)
  • Grom Nowy Staw - Stolem Gniewino 3:2 (2:1)
  • Kolejarz Chojnice - Anioły Garczegorze 0:1 (0:1)

Kluby sportowe

W temacie: Niższe ligi piłkarskie oraz rozgrywki kobiet

Najnowsze