PGE Atom sięgnął w Łodzi po zwycięstwo
Deja McClendon dostała w Łodzi szansę na pokazanie się w szerszym wymiarze czasu. Mecz zakończyła bez błędu punktowego w przyjęciu, ale perfekcyjnie odbierała piłkę jedynie w 6 proc. akcji. Zdobyła za to 2 pkt blokiem.
PGE Atom Trefl miał wrócić w Łodzi na zwycięskie tory i wrócił. Sopocki zespół pokonał w Atlas Arenie Budowlanych 3:0 (25:20, 25:21, 26:24). Trener Lorenzo Micelli postanowił sprawdzić w większym wymiarze czasowym Maję Tokarską i Deję McClendon, które spisały się poprawnie, ale bez fajerwerków. Najlepszą siatkarką spotkania uznano Katarzynę Zaroślińską.
Budowlani: Śliwa 1, Skrzypkowska 10, Polańska 6, Sieczka 13, Popović 16, Pycia 1, Courtois (libero) oraz Sikorska 3, Ściurka, Kajzer
PGE ATOM TREFL: Bełcik 3, McClendon 6, Tokarska 1, Zaroślińska 18, Leys 8, Cooper 14, Durajczyk (libero) oraz Kaczorowska 3, Efimienko
Kibice oceniają
-
4.07 (94 oceny) -
3.96 (91 ocen) -
Lorenzo Micelli (Trener)3.88 (68 ocen)
W Łodzi PGE Atom Trefl spotkał w pierwszym składzie rywalek aż trzy byłe zawodniczki. Po drugiej stronie siatki, w barwach Budowlanych oglądaliśmy: Magdalenę Śliwę, Ewelinę Sieczkę, Natalię Skrzypkowską, dawniej Nuszel. Jeszcze na początku sezonu kolonia byłych pracowników sopockiego klubu była większa. Na ławce trenerskiej zasiadał w Budowlanych Adam Grabowski, czyli szkoleniowiec, który w 2013 roku zdobył ostatni tytuł mistrza Polski dla PGE Atomu Trefla. Niezadowalające wyniki w stosunku do oczekiwań sprawiły jednak, że pożegnał się już z Budowlanymi. W jego miejsce wskoczył Błażej Krzyształowicz.
DAMASKE NIE ZAGRA W TYM SEZONIE ORLEN LIGI
Pomimo potencjału, jaki poza wymienionymi siatkarkami podnoszą: Sanja Popović, Valerie Courtois czy Sylwia Pycia, łodzianki były pierwszą drużyną, na której Atomówki miały złapać oddech po serii meczów z najsilniejszymi rywalkami w lidze.
Trener Lorenzo Micelli nie mógł skorzystać w tym spotkaniu z Anny Miros, dlatego w składzie znalazła się Justyna Łukasik. Środkowa była testowana w okresie przygotowawczym jako atakująca jednak w lidze jeszcze nie grała na tej pozycji. Nie zmieniło się to w Łodzi.
Włoski szkoleniowiec postanowił nieco pozmieniać w wyjściowym składzie, do którego wprowadził Maję Tokarską i Deję McClendon. Amerykanka potwierdziła w tym meczu opinię, że przyjęcie nie jest jej najmocniejszą stroną, pomimo iż pozycja, na której gra tego wymaga. Rywalki starały się grać w jej strefę z premedytacją. W pierwszym secie miały jednak problemy z trafianiem w boisko.
Do tego sopocianki świetnie grały blokiem. Zdobyły tym elementem w pierwszym secie 6 pkt. Dzięki niemu wyszły na prowadzenie 14:8. Później dały się rozegrać rywalkom, które szybko zmniejszy stratę (15:17), aby ponownie wystraszyć je blokiem. Brylowała w nim Brittnee Cooper, która również zakończyła seta, ale efektownym atakiem.
Dwa asy najaktywniejszej w drugiej partii Katarzyny Zaroślińskiej oraz błąd Popović sprawiły, że na pierwszą przerwę techniczną w secie Atomówki schodziły prowadząc 8:2. Tym razem sopocianki nie pozwoliły rywalkom mieć nadziei na dogonienie ich. Głównie dzięki zagrywce. A kiedy łodzianki zaczęły sobie z nią radzić, to atmosferę ochłodziły kiwki Zaroślińskiej.
Błędy były w tym spotkaniu zaraźliwe. We wcześniejszych setach Popović zaserwowała tak, że piłka przeleciała... pod siatką. Zaroślińska walcząc o piłkę nad siatką przybiła piątki dwóm rywalkom. A ta spadała po stronie Atomówek. Natomiast w trzecim secie McClendon zaatakowała z przechodzącej piłki, trafiła w boisko, ale również w siatkę. Po tym błędzie Atomówki przegrywały 1:4. Co najgorsze łodzianki potrafiły jeszcze powiększyć przewagę. Gdy Micelli prosił o czas Atomówki przegrywały 8:13. Atak i as Zaroślińskiej zmusiły Krzyształowicza do poproszenia o przerwę na żądanie. Po niej zafunkcjonowały sopocki blok oraz świetna obrona Agaty Durajczyk. A na tablicy pojawił się wynik 13:12.
PGE Atom Trefl kolejny raz zbliżył się do Budowlanych na odległość punktu przy stanie 17:16, ale po chwili było już 19:16, a Micelli prosił o kolejny czas. To poskutkowało serią punktów i w rezultacie blokiem Cooper na 19:19. Prowadzenie dał Atomówkom autowy atak Popović, a przewagę dwóch punktów zagranie Cooper z przechodzącej (19:21). Asem poprawiła jeszcze Charlotte Leys i wydawało się, że jest po meczu. Sopociankom widocznie podobało się w Łodzi, gdyż postanowiły nieco przedłużyć mecz. Nie wykorzystały trzech piłek meczowych, co dało remis 24:24. Mecz zakończyły jednak ataki Zaroślińskiej i McClendon.
Typuj wynik meczu
Jak typowano
| 3% | 12 typowań | Budowlani Łódź | |
| 97% | 366 typowań | PGE ATOM TREFL Sopot |
Tabela po 9 kolejkach
| Drużyny | M | Z | P | Sety | Pkt. | |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Chemik Police | 9 | 9 | 0 | 27:5 | 25 |
| 2 | Polski Cukier Muszynianka | 9 | 8 | 1 | 24:8 | 24 |
| 3 | PGE Atom Trefl Sopot | 9 | 7 | 2 | 23:11 | 20 |
| 4 | Aluprof Bielsko-Biała | 9 | 5 | 4 | 21:14 | 18 |
| 5 | Impel Wrocław | 9 | 6 | 3 | 21:16 | 18 |
| 6 | Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza | 9 | 5 | 4 | 17:15 | 14 |
| 7 | Budowlani Łódź | 9 | 4 | 5 | 18:23 | 10 |
| 8 | KSZO Ostrowiec | 9 | 3 | 6 | 13:20 | 10 |
| 9 | SK bank Legionovia Legionowo | 9 | 3 | 6 | 13:21 | 8 |
| 10 | PGNiG Nafta Piła | 9 | 2 | 7 | 12:22 | 7 |
| 11 | Developres SkyRes Rzeszów | 9 | 2 | 7 | 10:22 | 7 |
| 12 | Pałac Bydgoszcz | 9 | 0 | 9 | 5:27 | 1 |
Wyniki 9 kolejki
- Budowlani Łódź - PGE ATOM TREFL Sopot 0:3 (20:25, 21:25, 24:26)
- Polski Cukier Muszynianka - Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza 3:0 (25:23, 25:21, 25:16)
- SK bank Legionovia Legionowo - Impel Wrocław 1:3 (18:25, 21:25, 25:22, 23:25)
- PGNiG Nafta Piła - Chemik Police 0:3 (17:25, 17:25, 8:25)
- KSZO Ostrowiec - Pałac Bydgoszcz 3:0 (25:18, 25:13, 26:24)
- Aluprof Bielsko-Biała - Developres SkyRes Rzeszów 3:0 (25:22, 25:17, 25:21)