PŚ florecistów
29 grudnia 2003 (artykuł sprzed 22 lat)
W zawodach Pucharu Świata florecistów do lat 20 na podium zawsze staje Polak. Szkoda, że za każdym razem inny, bo szansa na wygranie klasyfikacji generalnej jest coraz mniejsza. Gdańszczanina Krzysztofa Pietrusiaka z walki o najwyższe cele wyklucza kontuzja, choć nadal z naszych reprezentantów w rankingu zajmuje najwyższe miejsce. Lider, Moritz Hinterseer (Austria), powiększył przewagę, zajmując w Niemczech szóstą pozycję.
W Burgsteinfurt w Nadrenii-Północnej Westfalii stawiło się 112 zawodników. Blisko głównej nagrody był Stanisław De Bazelaire. Zawodnik AZS AWF Warszawa wojował z Włochami. W ćwierćfinale pokonał Francesco Vianello 15:12, a w półfinale Saverio Laiaconę 15:11. Dopiero w pojedynku o pierwsze miejsce za niepowodzenia rodaków wziął na odwet Andrea Baldini, bijąc wychowanka Piotra Majewskiego 15:3.
Z gdańskiego deutu więcej powodów do zadowolenia miał Krzysztof Jędrzejak, który był 17. Konrad Pietrusiak zajął 54. miejsce.
Klasyfikacja generalna Pucharu Świata:
1. Hinterseer 120 punktów,
2. Boris Zorc (Niemcy) 90,
3. Krzysztof Pietrusiak i Baldini po 84,
5. Laiacona 70,
6. Łukasz Mandes 68.
W Burgsteinfurt w Nadrenii-Północnej Westfalii stawiło się 112 zawodników. Blisko głównej nagrody był Stanisław De Bazelaire. Zawodnik AZS AWF Warszawa wojował z Włochami. W ćwierćfinale pokonał Francesco Vianello 15:12, a w półfinale Saverio Laiaconę 15:11. Dopiero w pojedynku o pierwsze miejsce za niepowodzenia rodaków wziął na odwet Andrea Baldini, bijąc wychowanka Piotra Majewskiego 15:3.
Z gdańskiego deutu więcej powodów do zadowolenia miał Krzysztof Jędrzejak, który był 17. Konrad Pietrusiak zajął 54. miejsce.
Klasyfikacja generalna Pucharu Świata:
1. Hinterseer 120 punktów,
2. Boris Zorc (Niemcy) 90,
3. Krzysztof Pietrusiak i Baldini po 84,
5. Laiacona 70,
6. Łukasz Mandes 68.
