Sparingowe derby
Wszyscy liczymy na pierwsze derby Lechia - Arka w ekstraklasie, ale dziś mieliśmy sparing pomiędzy trójmiejskimi drużynami, które grały już ze sobą w elicie. Jak za dawnych lat gdańscy piłkarze zmierzyli się z Bałtykiem Gdynia. Na stadionie Polonii padł bezbramkowy remis. Testowany przez biało-zielonych Igor Ruzak odesłany został do Chorwacji.
LECHIA (I połowa): Sobański - Kawa, Manuszewski, Wołąkiewicz, Kosznik - Andruszczak, Miklosik, Cacić, Szałęga - Rybski, Cetnarowicz.
(II połowa): Kapsa - Pęczak, Midzierski, Wołąkiewicz, Piątek - Kalkowski, Trałka, Kasperkiewicz, Rogalski - Ruzak, Buzała.
BAŁTYK: Chamera (46 Grubba) - Krzemiński (46 Litwinko), Wróbel, Martyniuk, Zybert - Pięta (66 Kozerkiewicz), Pietrzyk (46 Styn), Przybyszewski, Prinz (66 Gmiński) - Szudrowicz (85 Peta), Peta (46 Wierzchołowski).
Drużyny, które zagrały w sobotę ze sobą na ul. Marynarki Polskiej w nowym sezonie dzielić będą aż trzy klasy rozgrywkowe. Lechia po dwudziestu latach ponownie zagra w ekstraklasie, a Bałtyk sposobi się do rywalizacji w nowej III lidze. Gdańszczanie do sparingu z teoretycznie dużo słabszym rywalem wystawili dwie "11". Cały mecz rozegrał jedynie Hubert Wołąkiewicz, bo na środku obrony w biało-zielonych szeregach jest deficyt graczy. Jedyny testowanym piłkarzem był dziś Ruzak. To 24-letni napastnik z serbskiej drużyny FK Grafičar Belgrad i kolejny sprawdzany przez gdańszczan Chorwat. Z reprezentacją swego kraju grał on nawet w finałach mistrzostw świata do lat 17. Jednak w Gdańsku zarabiać nie będzie. Po meczu odesłany został do domu.
Trener Jerzy Jastrzębowski sprawdził pięciu z siedmiu nowych zawodników, których latem zaangażował Bałtyk. Byli to Michał Chamera (wychowanek Bałtyku, ostatnio Piast Gliwice), Mateusz Prinz, Łukasz Wróbel (obaj Kaszubia Kościerzyna), Rafał Przybyszewski (Cartusia) i Robert Szudrowicz. W najbliższym tygodniu do gdynian mają dołączyć Błażej Adamus (kolejny wychowanek, ostatnio Zatoka Puck) oraz Łukasz Nadolny (Olimpia Sztum). Ponadto testowany był Dawid Gmiński ze Sparty Brodnica. Natomiast zabrakło najlepszego snajpera biało-niebieskich. Dariusz Kudyba otrzymał zgodę na wyjazd na zgrupowanie z ŁKS Łódź.