Wawrzyniak jedną nogą w Lechii
Lechia Gdańsk
Jakub Wawrzyniak (nr 14) miał już okazję grać na PGE Arenie w barwach Legii Warszawa oraz jak na zdjęciu - w barwach reprezentacji Polski. Czy wiosną zagra na niej dla Lechii?
Tylko testy medyczne dzielą Jakuba Wawrzyniaka od podpisania umowy z Lechią Gdańsk. 31-letni lewy obrońca może zatem pojawić się w poniedziałek przy Traugutta na pierwszym noworocznym treningu biało-zielonych. Lewy obrońca, który rozwiązał kontrakt z rosyjskim Amkarem Perm jest do pozyskania za darmo.
TAK WYGLĄDA JEDENASTKA ROKU 2014. WYBIERZ NAJLEPSZEGO PIŁKARZA TRÓJMIASTA. ZAGŁOSUJ TUTAJ
WAWRZYNIAK MOŻE PRZYJŚĆ DO LECHII
Wawrzyniak zdecydował się na rozstanie z Amkarem. O tym, że wychowanek Sparty Złotów jest w zasadzie jedną nogą w Lechii, poinformował na antenie Radia Gdańsk prezes biało-zielonych Adam Mandziara.
- Nie mamy drugiego zawodnika na lewą obronę, a w dodatku w słabszej formie był ostatnio Nikola Leković. Jeśli Wawrzyniak przejdzie testy medyczne, podpisujemy umowę. Nie mamy natomiast wątpliwości co do jego kwalifikacji piłkarskich - potwierdził Mandziara.
Przypomnijmy, że Wawrzyniak przed wyjazdem do Rosji ubiegłej zimy, rozegrał blisko 130 spotkań dla Legii Warszawa, w której z krótką przerwą występował od 2007 roku. W międzyczasie, a dokładnie w styczniu 2009 roku podpisał 4-letni kontrakt z Panathinaikosem Ateny.
W Grecji długo nie pograł, gdyż w kwietniu tego samego roku został zwolniony po tym, gdy w jego organizmie niedozwolone środki dopingowe. Po powrocie do Legii zdobył z nią dwukrotnie mistrzostwo kraju i trzykrotnie Puchar Polski.
Jeśli Wawrzyniak pozytywnie przejdzie testy medyczne, już w poniedziałek będzie mógł wziąć udział w pierwszym noworocznym treningu Lechii. Podopieczni Jerzego Brzęczka spotkają się w poniedziałek na obiekcie przy Traugutta.
LECHIA PRÓBUJE WZMOCNIĆ SKRZYDŁA
Adam Mandziara wykluczył na chwilę obecną możliwość pozyskania Sebastiana Mili. Gdańszczanie nie są obecnie w stanie porozumieć się ze Śląskiem Wrocław co do odstępnego za doświadczonego reprezentanta Polski. Z kolei Sławomir Peszko miałby szukać pracodawcy za granicą.
Mandziara potwierdził za to, że prawe skrzydło Lechii może wzmocnić Tomasz Kupisz z Chievo Verona.
- On wie, że my jesteśmy zainteresowani, a my wiemy, że on jest zainteresowany - powiedział prezes Lechii.
Pomocnika z włoskim klubem wiąże kontrakt do 30 czerwca 2017 roku, więc w grę wchodzi rozwiązanie kontraktu jak w przypadku Wawrzyniaka lub wypożyczenie.
Jeszcze zanim biało-zieloni rozpoczną przygotowania do rundy wiosennej, reprezentacja klubu weźmie udział finałowym dniu halowego turnieju piłkarskiego Energa FootballCup (dotychczas Amber Cup) w Słupsku. Zespół złożony głównie z młodych zawodników, w tym powołanego do pierwszej drużyny na koniec jesieni Pawła Czychowskiego poprowadzi Maciej Kalkowski. W kadrze znaleźli się ponadto: Patryk Sobczak, Andrzej Kaszuba, Bernard Powszuk, Filip Bobowski, Łukasz Kopka, Jacek Jadanowski, Karol Zieliński, Dawid Karczewski, Maciej Wolski i Mateusz Gołębiewski.
Przybył: Przemysław Macierzyński (pozycja na boisku napastnik, ostatni klub SMS Łódź)
Mogą przyjść: Jakub Wawrzyniak (lewy obrońca, Amkar Perm, Rosja, przechodzi testy medyczne), Tomasz Kupisz (prawoskrzydłowy, Włochy, Chievo Verona), Deleu (narodowość Brazylia, prawy obrońca, ostatni klub Cracovia), Hubert Wołąkiewicz (obrońca, Lech Poznań, wolny zawodnik), Tomasz Lisowski (lewy obrońca, Pogoń Szczecin), Sebastian Mila (ofensywny pomocnik, Śląsk Wrocław)
Odszedł: Adłan Kacajew (Rosja, pomocnik, odsunięty od pierwszej drużyny, zimą może być skrócone wypożyczenie z Tereka Grozny)
Mogą odejść: Dariusz Trela (bramkarz) Damian Podleśny (bramkarz), Adam Buksa - na wypożyczenie, Henrique Ribeiro Miranda (Brazylia, lewy obrońca), Diego Hoffmann (Brazylia, lewy obrońca), Filip Malbasić (Serbia, lewoskrzydłowy), Rudinilson Silva (Portugalia/Gwinea Bissau, stoper, wypożyczenie lub rozwiązanie kontraktu), Danijel Aleksić (Serbia, ofensywny pomocnik, rozwiązanie kontraktu)