Vernon Taylor o zaleceniach w Treflu Sopot: Nie bądź samolubny

Marcin Dajos
25 września 2018 (artykuł sprzed 8 lat)
Opinie (2)

Energa Trefl Sopot

W nowym sezonie pierwszym strzelcem Trefla Sopot powinien być Vernon Taylor.

- Miałem trenera, który mocno trzymał się systemu gry. Nie pozwalał, aby wyłamywać się poza schematy. W Treflu Sopot szkoleniowiec powiedział mi: "graj w koszykówkę, ale nie bądź samolubny." To mi się bardzo podoba - zapewnia Vernon Taylor, który po trzech latach spędzonych w Belgii postanowił poszukać bardziej sprzyjających warunków dla rozwoju swojej kariery i umiejętności. W ekipie żółto-czarnych ma być głównym snajperem.



SPRAWDŹ, DLACZEGO POGODA ZMIENIŁA PLANY TREFLA?

Marcin Dajos: Dlaczego zdecydował się pan na Trefla Sopot?

Vernon Taylor: Wiele osób mówi mi, że jestem w najlepszym mieście w Polsce. Wiem, że klub ma świetnych kibiców Dlatego myślę, że nadchodzący sezon będzie niesamowity. Trafiłem do świetnej ligi, a taki był mój cel. Daje mi to możliwość gry w nowym miejscu i doświadczania czegoś innego niż przez ostatnie trzy lata. Chciałem zmiany. Uważam, że mam wiele do zaoferowania w innym środowisku. Jest to także wyzwanie. Nowy początek jest zawsze ekscytujący. Jestem koszykarzem, który zawsze lubi udowadniać swoją przydatność dla zespołu.

Wie pan, że niektórzy twierdzą, iż polska liga jest podobna do belgijskiej?

Tak to już jest. Jedni powiedzą, że polska liga jest lepsza, inny stwierdzą, że to w Belgii jest wyższy poziom. Widzę, że kadra Polski gra w mistrzostwach Europy, podobnie jest zresztą z reprezentacją Belgii. Dlatego też obie ligi muszą być dobre. Nie znam jeszcze tutejszej ligi, więc pytanie o jej poziom poproszę po rozpoczęciu rozgrywek.

Ale przyjazd do Polski konsultował pan z koszykarzami, którzy dobrze znają polską ligę. Co pan usłyszał i od kogo?

To prawda. Dowiedziałem się, że dominuje tutaj fizyczna koszykówka, choć z drugiej strony jest wiele meczów, w których mogą popisać się seryjni strzelcy. Moim dobrym znajomym jest James Washington, który gra obecnie w drużynie z Lublina. Dodał parę rzeczy o funkcjonowaniu rozgrywek. Znam także A.J. Slaughtera, a to sprawiło, że jak tylko grał w reprezentacji Polski, to oglądałem jego meczu. Dzięki temu poznawałem innych zawodników kadry. Wyglądali na dużych, grających fizycznie koszykarzy. Dlatego też mam swoją wizję polskiej ligi, ale wszystko wyjdzie dopiero podczas oficjalnych meczów.

PRZECZYTAJ O OSTATNICH SPARINGACH KOSZYKARZY

Czego dokładnie nie mógł pan zaprezentować w lidze belgijskiej?

Mogłem prezentować wszystko, ale nie w takim zakresie, jakbym chciał. Miałem trenera, który mocno trzymał się systemu gry. Wszystko musiało się na nim opierać. Nie pozwalał, aby wyłamywać się poza schematy. To było dla mnie coś nowego. Dlatego też chciałem rozszerzyć swoją grę, a w Belgii nie było to możliwe. Nie mówię, że taka gra była zła, ponieważ graliśmy ciekawą koszykówkę, ale czasami było w tym wszystkim za dużo dyscypliny.

W Treflu może pan grać tak jak lubi?

Wszystko wygląda bardzo fajnie. Mamy młodego trenera, który rozumie koszykówkę. Do tego pozwala mi grać tak jak lubię. Powiedział mi: graj w koszykówkę, ale nie bądź samolubny. To mi się bardzo podoba. Moje doświadczenie, zwłaszcza z poprzedniego sezonu pokazuje mi, że właśnie w drużynie leży siła. Jeśli jest trener, który rozumie potrzeby zawodników, to wydaje mi się, że wszystko powinno pójść w dobrym kierunku. Ze mną na pewno tak będzie.

W Treflu ma pan być jedną z głównych opcji w ataku. To także pomogło przy podpisywaniu umowy?

Dostałem sygnał od trenera, że jestem potrzebny drużynie. Bardzo pomógł mi w podjęciu decyzji. Do tego mamy w składzie wielu dobrych koszykarzy. Dlatego nie sądzę, abym był tym jedynym, kluczowym graczem. Mamy dwóch świetnych podkoszowych, do tego kilku obwodowych strzelców, dlatego sezon zapowiada się bardzo interesująco.

SPRAWDŹ DOTYCHCZASOWE OSIĄGNIĘCIA TAYLORA


Typuj wynik meczu

Kluby sportowe

Zobacz także

Tabela

Koszykówka - Orlen Basket Liga
Drużyny M Z P Bilans Pkt
1 AMW Arka Gdynia 1 1 0 95:70 2
2 Dziki Warszawa 1 1 0 102:63 2
3 King Szczecin 1 1 0 104:85 2
4 MKS Dąbrowa Górnicza 1 1 0 89:78 2
5 Enea Łaciate Astoria Bydgoszcz 1 1 0 105:95 2
6 Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski 1 1 0 84:79 2
7 Legia Warszawa 1 1 0 79:76 2
8 Energa Czarni Słupsk 1 0 1 76:79 1
9 PGE Start Lublin 1 0 1 79:84 1
10 Zastal Zielona Góra 1 0 1 95:105 1
11 Euvic GTK Gliwice 1 0 1 78:89 1
12 Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń 1 0 1 85:104 1
13 Śląsk Wrocław 1 0 1 70:95 1
14 Energa Trefl Sopot 1 0 1 63:102 1
15 Anwil Włocławek 0 0 0 0:0 0
16 Górnik Zamek Książ Wałbrzych 0 0 0 0:0 0

Wyniki 1 kolejki

  • ENERGA TREFL SOPOT - Dziki Warszawa 63:102 (20:25, 19:26, 8:26, 16:25)
  • AMW ARKA GDYNIA - Śląsk Wrocław 95:70 (26:17, 27:19, 24:14, 18:20)
  • Energa Czarni Słupsk – Legia Warszawa 76:79 (19:23, 12:18, 22:17, 23:21)
  • Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń – King Szczecin 85:104 (24:23, 23:28, 22:27, 16:26)
  • Enea Łaciate Astoria Bydgoszcz – Zastal Zielona Góra 105:95 (29:21, 30:22, 27:35, 19:17)
  • PGE Start Lublin – Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski 79:84 (13:20, 26:8, 17:24, 16:20, d. 7:12)
  • Euvic GTK Gliwice – MKS Dąbrowa Górnicza 78:89 (24:24, 18:19, 17:22, 19:24)
  • poniedziałek, 5 października
  • Anwil Włocławek – Górnik Zamek Książ Wałbrzych

Opinie (2)

  • Chris Tucker :P

    • 1 0

  • Dobry wywiad

    Krótko i na temat. Do zobaczenia na meczu!

    • 7 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.