Fakty i opinie

stat

13-latek z amfetaminą, 14-latek z butelką wódki

13-latek został zatrzymany w policyjnej izbie dziecka. Usłyszał zarzut dotyczący posiadania narkotyków. O jego losie zadecyduje sąd rodzinny.
13-latek został zatrzymany w policyjnej izbie dziecka. Usłyszał zarzut dotyczący posiadania narkotyków. O jego losie zadecyduje sąd rodzinny. fot. policja

Dwóch chłopców - 13-latka z amfetaminą w kieszeni oraz 14-latka z niemal opróżnioną butelką wódki, papierosami, będącego do tego pod wpływem marihuany - zatrzymali w nocy z soboty na niedzielę policjanci. Nastolatkowie przechadzali się al. Niepodległości w SopocieMapka.



Gdy miałe(a)ś 13-15 lat zdarzało ci się pić alkohol, palić papierosy lub zażywać narkotyki?

tak, próbowałe(a)m wszystkiego 19%
tak, ale próbowałe(a)m tylko alkoholu lub papierosów 35%
nie, nigdy 46%
zakończona Łącznie głosów: 2981
Nocą sopoccy policjanci patrolowali rejon al. Niepodległości. W pewnym momencie funkcjonariusze zwrócili uwagę na dwie młode osoby, które - widząc patrol - zaczęły się dziwnie zachowywać.

Policjanci postanowili wyjaśnić powód ich obecności na mieście w środku nocy. Jeden z chłopców zaczął uciekać, ale został złapany. Okazało się, że w kieszeni miał amfetaminę. Przy jego koledze znaleziono z kolei w dużej mierze opróżnioną butelkę wódki oraz papierosy.

- Nastolatkowie nie chcieli podać swoich danych, dlatego zostali zabrani do sopockiej komendy, gdzie ustalono ich tożsamość. Okazało się, że są to mieszkańcy Gdyni w wieku 13 i 14 lat. Policjanci powiadomili opiekunów prawnych o zdarzeniu, a następnie w ich obecności przeprowadzili badania na zawartość alkoholu i narkotyków u nastolatków. W wyniku tych działań śledczy ustalili, że 14-latek, oprócz posiadania przy sobie alkoholu i papierosów, znajduje się też pod wpływem narkotyków. Wstępne badanie śliny wykazało u niego obecność marihuany - mówi Lucyna Rekowska z Komendy Miejskiej Policji w Sopocie.
14-letni gdynianin został przekazany opiekunowi, natomiast zatrzymany przez policjantów 13-latek trafił do policyjnej izby dziecka. Wczoraj usłyszał zarzut posiadania narkotyków, do którego przyznał się.

O dalszym losie nastolatków z Gdyni zadecyduje sąd rodzinny.