Fakty i opinie

stat

16-latka zmyśliła atak nożownika

Dziewczyna nie była w stanie wytłumaczyć policjantom, dlaczego poinformowała o napadzie, do którego nie doszło (zdjęcie poglądowe).
Dziewczyna nie była w stanie wytłumaczyć policjantom, dlaczego poinformowała o napadzie, do którego nie doszło (zdjęcie poglądowe). fot. Katarzyna Białasiewicz/123RF

Postawiła na nogi policję w Gdyni, gdy dwa dni temu zgłosiła napad z użyciem noża. Policjanci przeanalizowali zeznania 16-latki, sprawdzili dowody i doszli do wniosku, że żadnej napaści nie było. Dziewczyna w końcu przyznała, że wszystko zmyśliła.



O rzekomej nieudanej próbie rabunku na Fikakowie pisaliśmy w środę. Informacja o napaści (początkowo mowa była o napaści na tle seksualnym) krążyła niemal od rana w mediach społecznościowych, później podały ją praktycznie wszystkie lokalne media.

Czy wierzysz ślepo w opisy zamieszczane przez ludzi w mediach społecznościowych?
Czy wierzysz ślepo w opisy zamieszczane przez ludzi w mediach społecznościowych?

większość z nich jest wiarygodna

17%

raczej nie, czekam aż inne źródła potwierdzą takie doniesienia

83%
Mowa była o tym, że 16-letnia dziewczyna została zaatakowana około godz. 6 rano w środę przez mężczyznę z nożem. Do zdarzenia dojść miało, gdy wyprowadzała psa przed swoim domem w Fikakowie.

- Nad sprawą intensywnie pracowali kryminalni i śledczy z komisariatu w Gdyni Karwinach, których celem było jak najszybsze ustalenie sprawcy tego przestępstwa i pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej. W wyniku podjętych działań mundurowi zebrali informacje, dzięki którym ustalili, że zgłoszone przestępstwo nie miało miejsca - lakonicznie informuje Krzysztof Kuśmierczyk z Komendy Miejskiej Policji w Gdyni.
Według naszych informacji 16-latka przyznała się policjantom do tego, że zmyśliła całe zdarzenie, nie była jednak w stanie wytłumaczyć, dlaczego to zrobiła. W teorii powiadomienie policji o zdarzeniu, które nie miało miejsca, to przestępstwo zagrożone karą do dwóch lat więzienia. W tym przypadku jednak dziewczyna odpowie za nie przed sądem rodzinnym, a grozić będzie jej - w najgorszym wypadku - pobyt w zakładzie poprawczym.
Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (225)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.