Fakty i opinie

stat

19-latek z raną postrzałową nogi. Wyszedł ze szpitala na własne życzenie

Najnowszy artukuł na ten temat

19-latek postrzelony z broni czarnoprochowej. Zatrzymano 23-letniego mężczyznę

19-letni mężczyzna zgłosił się do szpitala z raną postrzałową. Sprawę badają śledczy.
19-letni mężczyzna zgłosił się do szpitala z raną postrzałową. Sprawę badają śledczy. fot. Łukasz Głowala/trojmasto.pl

19-letni mieszkaniec Gdańska zgłosił się w niedzielę, 23 lutego, do szpitala z raną postrzałową nogi. Sprawę badają policjanci. Wstępnie śledczy zakładają, że mogło dojść do usiłowania rozboju. W poniedziałek nastolatek na własne życzenie wypisał się ze szpitala.



Aktualizacja, 24.02.2020 r., godz. 9:34: Jak tłumaczą mundurowi, chłopak poinformował, że nie potrzebuje pomocy policji, nie chciał także ochrony, stwierdził, że nie czuje się zagrożony.

Mimo to, funkcjonariusze ustalają okoliczności zdarzenia. Zadanie mają utrudnione - młody mężczyzna podawał policjantom różne wersje zajścia. Stwierdził m.in., że został postrzelony podczas usiłowania rozboju. Wskazywał jednak różne miejsca, w których miało do zdarzenia dojść.

- Postępowanie prowadzone jest z artykułu dotyczącego usiłowania rozboju. Do sprawy zatrzymany został 20-latek, bedzie on przesłuchiwany. Ustalilismy też inne osoby, które mogą mieć wiedzę na temat okoliczności zdarzenia. One również zostały wezwane - mówi Karina Kamińska z KMP w Gdańsku.

Mariusz Chrzanowski z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku potwierdza, że policjanci pracują nad sprawą.

- Po godzinie 15 dostaliśmy informację, że do jednego z gdańskich szpitali trafił młody mężczyzna z raną postrzałową nogi. Policjanci pojechali na miejsce, wylegitymowali go, ustalili tożsamość. Po rozmowie z lekarzami funkcjonariusze potwierdzili, że jest to rana postrzałowa - mówi Mariusz Chrzanowski.

Policjanci sprawdzają czy doszło do rozboju



Wstępnie sprawa prowadzona jest z artykułu dotyczącego usiłowania rozboju.

- Sprawdzamy okoliczności tego zdarzenia, weryfikujemy zdobyte informacje - podkreśla policjant.
Sprawa jest na razie na bardzo wstępnym etapie, dlatego policjanci nie udzielają na temat okoliczności zdarzenia szerszych informacji. Prowadzone postępowanie nadzoruje gdańska prokuratura.

Opinie (135) ponad 20 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.