Fakty i opinie

stat

Pijani opiekunowi: 2-latek na ulicy, kolejny sam w parku

Funkcjonariusze służby celno-skarbowej zajęli się błąkającym się dwulatkiem.
Funkcjonariusze służby celno-skarbowej zajęli się błąkającym się dwulatkiem. materiały prasowe

Dwuletnie dziecko błąkało się bez opieki po ul. Elbląskiej zobacz na mapie Gdańska w Gdańsku. Zauważyli je funkcjonariusze administracji skarbowej, którym udało się zatrzymać jadącą w stronę dziecka ciężarówkę. Opiekująca się nim babcia była pijana - miała około trzech promili. Inna matka miała 2 promile, gdy jej dwuletni synek sam spacerował z wózkiem dziecięcym po parku we Wrzeszczu.



Pijesz alkohol mając dziecko pod opieką?

zdarza mi się, ale niewielką ilość

20%

tylko jeśli ktoś inny jest trzeźwy

30%

nie, nigdy

50%
We wtorek, podczas realizowania działań służbowych, funkcjonariusze Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Gdyni zauważyli na ruchliwej ul. Elbląskiej w Gdańsku pozostawione bez opieki dziecko w wieku ok. dwóch lat.

- Mundurowi wstrzymali ruch pojazdów i ruszyli w kierunku chłopca. Dzięki sprawnej interwencji funkcjonariuszy udało się na czas zatrzymać zmierzający w kierunku dziecka samochód ciężarowy - relacjonuje Agata Bloch p.o. rzecznika prasowego Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku.
Funkcjonariusze zaopiekowali się dzieckiem do czasu przyjazdu policji.

Niedaleko miejsca zdarzenia przesiadywała babcia dziecka, które było pod jej opieką. Jak się okazało, kobieta była pijana - miała ok. 3 promili alkoholu w wydychanym powietrzu.

Aktualizacja, godz. 12:55 Niestety, to niejedyna taka sytuacja, do której doszło w ostatnich dniach.

Dwulatek w parku z wózkiem, matka pijana



W sobotę, ok. godz. 19, w parku przy al. Zwycięstwa we Wrzeszczu, dwuletni chłopiec sam ciągnął wózek dziecięcy. Przypadkowi przechodnie zauważyli, że dziecko nie jest pod niczyją opieką.

Wezwani na miejsce policjanci przejęli opiekę nad dzieckiem. Lekarz, który przebadał chłopca, uznał, że jest on zdrowy i zadbany.

W dziecięcym wózku znajdowały się recepty, dzięki którym udało się ustalić prawdopodobne miejsce zamieszkania chłopca. Co prawda w mieszkaniu nikogo nie było, ale udało się ustalić, gdzie mogą przebywać rodzice 2-latka.

Około godziny 20 policjanci weszli do mieszkania we Wrzeszczu, gdzie znajdowała się matka chłopczyka. 24-letnia kobieta była pijana, miała ponad 2 promile alkoholu w organizmie.

Nie była w stanie odpowiedzieć na żadne pytanie, więc trafiła do pogotowia dla nietrzeźwych. Dwuletni chłopczyk trafił najpierw pod opiekę Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie, a następnie do placówki opiekuńczej.

Matka chłopca została przesłuchana po wytrzeźwieniu. Policjanci sprawdzają, czy doszło do narażenia chłopca na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Za to przestępstwo grozi 5 lat więzienia. Niewykluczone, że kobieta usłyszy zarzuty.