Fakty i opinie

Brodwino: deweloper nie rezygnuje z budowy wieżowca

Najnowszy artukuł na ten temat

Deweloper pozywa Sopot. Chce 3 mln zł

Inwestor twierdzi, że zakazywanie budowy wieżowca w dzielnicy, w której podobne bloki zdominowały zabudowę, jest absurdalny.
Inwestor twierdzi, że zakazywanie budowy wieżowca w dzielnicy, w której podobne bloki zdominowały zabudowę, jest absurdalny. mat. prasowe

Jak bumerang wraca sprawa budowy wieżowca na sopockim Brodwinie. Choć deweloper doprowadził do sądowego unieważnienia planu zagospodarowania, który uniemożliwiał inwestycję, miasto chce go uchwalić ponownie. W takiej samej formie.



Czy na Brodwinie powinny powstać kolejne wieżowce?

tak, przecież tam jest dużo takich budynków 57%
trudno powiedzieć, ale jeden nowy raczej by nie był problemem 20%
nie, skoro mieszkańcy sobie tego nie życzą 23%
zakończona Łącznie głosów: 909
O kontrowersjach dotyczących planów zabudowy działki zobacz na mapie Sopotu na sopockim Brodwinie, zrobiło się głośno latem 2009 roku. Przeciwko zamiarom firmy Panorama Development, która w miejscu, gdzie niegdyś mieścił się zakład ogrodniczy, chciała wybudować 11-piętrowy wieżowiec, zaczęli protestować okoliczni mieszkańcy. Pod wpływem ich głosów przeciwko inwestycji opowiedziała się także większość radnych.

Nie pomogły argumenty dewelopera, który przekonywał, że budowa budynku nieść będzie korzyści dla całego osiedla. Podobnie jak inne propozycje firmy, która chciała dodatkowo wyremontować sieć ciepłowniczą, wybudować park zabaw i odstąpić miastu "po kosztach" cześć mieszkań, które trafić mogłyby do zasobu komunalnego gminy. W czerwcu 2010 roku Rada Miasta uchwaliła nowe studium zagospodarowania oraz plan miejscowy dla Brodwina. Oba dokumenty pozwalały na postawienie w miejscu planowanego wieżowca jedynie budynku o trzech kondygnacjach.

Wydawało się, że kończy to sprawę... Nic bardziej mylnego. Deweloper zaskarżył i studium, i plan. Sąd uznał, że zapis ograniczający wysokość zabudowy w konkretnym miejscu jest zbyt szczegółowy, jak na studium - obowiązuje ono, jednak z bardziej ogólnym zapisem. Plan z kolei unieważniono ze względów formalnych - nie mógł być uchwalony tego samego dnia co studium, na którym się opierał.

Bez obowiązującego planu deweloper mógłby rozpocząć budowę, gdyby otrzymał decyzję o warunkach zabudowy. Miasto jednak odmówiło. Dlaczego? - Uważamy, że za kształtowanie przestrzeni publicznej i ustalanie, jak powinna ona wyglądać, odpowiedzialne są władze miasta i radni, a nie deweloperzy - tłumaczy Magdalena Jachim, rzecznik sopockiego magistratu.

Teraz miasto przygotowuje się do przyjęcia nowego-starego planu (zapisy dotyczące miejsca, w którym inwestor chce stawiać wieżowiec są identyczne jak w planie przyjętym w 2010 roku). Do wtorku jego projekt był wyłożony publicznie. Do urzędu trafiły 42 uwagi do niego. Pracownicy urzędu na razie nie analizowali ich. - Prezydent ma na to oraz na ustosunkowanie się do nich 21 dni - tłumaczy Anna Dyksińska z biura prezydenta w sopockim magistracie.

Swoje uwagi zgłasza też deweloper. - Złożyliśmy obszernie uzasadnione wnioski do projektu miejscowego planu zagospodarowania osiedla Brodwino, przekonując, że powstanie jednego, podobnego do istniejących, budynku przyniesie szereg korzyści miastu i dostarczy przystępnych cenowo mieszkań dla Sopocian. Nie będziemy na pewno realizować w tym miejscu willi proponowanych z uporem przez miasto - mówi Marek Karczewski, prezes zarządu firmy Panorama Development.

Zaznacza, że firma nie wyklucza wystąpienia na drogę sądową, jeżeli plany zostaną uchwalone w proponowanej przez miasto wersji. - Prawo jest po naszej stronie i będziemy je konsekwentnie egzekwować. Uchwalenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w obecnym kształcie może skutkować milionowymi odszkodowaniami, których koszty obarczą wszystkich sopocian. Ta sprawa ciągnie się od pięciu lat. Już dawno mógłby tam stać nowoczesny budynek, tak oczekiwany przez wielu Brodwinian. Nie mogę pojąć, że jedynie w wyniku wręcz maniakalnej niechęci do mojej firmy można przez tyle lat bezkarnie marnotrawić czas i pieniądze podatnika - dodaje.

Opinie (155) 5 zablokowanych

  • Bardzo dobrze ,budować bo to miasto a nie wieś ,jak najwięcej i jak najwyżej,ludzie muszą gdzieś mieszkać (15)

    • 209 54

    • bez przesady na brodwinie niech buduja ale np na dolnym sopocie w zadnym badz razie , a to co zrobil karnowski na monciaku w mie (11)

      jscu banku to sie nadaje do strassburga! klimat to klimat.

      • 39 5

      • no i (10)

        no i właśnie dlatego budują na brodwinie :) ...
        nie rozumiem reakcji ludzi typu tych z zaspy na awiatora, city park czy na to co ma niedługo być na przeciwko SKMki (tam gdzie kiedyś był parking), jaki jest argument przeciw? Bo stanieją im mieszkania? Coś jeszcze? Hałas? Jaki hałas jak miasta stały się sypialniami , a Nowa słowackiego i blokada hynka zupełnie odciążyła pas startowy...Coś jeszcze...To takie zachowanie psa ogrodnika - dla mnie niech budują, ale dla innych nie...

        • 29 8

        • Brak miejsc postojowych i to że inwestor nie chce ich zapewnić ?? (8)

          Takie były oficjalne przyczyny, ale jak 4-5 pięter poświęci na parking, to ok niech buduje.

          • 17 8

          • (6)

            W projekcie wieżowca Panoramy jest parking podziemny z przelicznikiem większym niż wymagana prawnie, więc miejsc na parkingu podziemnym może być nawet starczyło dla mieszkańców starego Brodwina.

            • 17 8

            • (5)

              Nic nie starczy. 1.2 stanowiska/mieszkanie (parking podziemny + miejsca na powietrzu) to kpina w żywe oczy. Teraz ludzie mają po 2-3 samochody w rodzinie. Auta tanieją, zarobki rosną i musi być miejsca na ich postawienie. Trochę myślenia przyszłościowego. Przy przeliczniku 3.0 stanowiska/mieszkanie + parking podziemny na motocykle byłoby super. Zobacz cwaniaku co opublikowałeś na swojej stronie.

              • 9 20

              • 2-3 samochody? (2)

                To ja chyba w jakimś innym kraju żyję. A przepraszam, to o Sopocie mowa, tam tylko elita mieszka.

                • 7 7

              • (1)

                Zdzisławie, a nie uważasz, że ludzi, których będzie stać na mieszkanie w nowym budownictwie, w wieżowcu, na Brodwinie, z widokiem z jednej strony na Zatokę a z drugiej na TPK, stać będzie również na więcej niż jeden samochód?

                • 10 2

              • Jasne, że uważam

                ale stwierdzenie poprzednika, że "teraz ludzie mają po 2-3 samochody" zabrzmiało jakby było to jakąś społeczną normą. A nie wydaje mi się, że tak jest. 1-2 owszem, ale 3 to raczej nieczęsta sytuacja.

                • 4 0

              • (1)

                A komu zarobki rosną????Mi na pewno nie

                • 1 1

              • Koko koko eruro spoko

                zarobki pędzą chen wysoko

                • 1 0

          • oficjalne przyczyny

            dobrze, że zaznaczono "oficjalne" bo wydaje mi się, że przyczyna jest prosta, ale takimi przyczynami powinno zajmować się CBA

            • 6 2

        • co się tak Panorama uparła na ten wiezowiec i to w czasach kiedy deweloperom nie schodzą nowe mieszkania?

          a no zapewne dlatego że cwaniak kupił działkę za grosze, bo w planach zagospodarowania terenu była mowa jedynie o 3-kondygnacyjnym budynku. Cwaniak myślał, że jak się uśmiechnie to mu zmienią plany i postawi drapacz chmur. No i się cwaniaczek przeliczył. Teraz pozostało mu tylko wystukiwanie na klawiaturze różnych bzdurnych hasełek w stylu "mieszkania dla młodych" bo wszystkie inne możliwości już wyczerpał :-DDD

          • 0 3

    • Magdaleno Jachim!! od ksztalotawania miast (1)

      to sa architekci i urbanisci a ich plany powinny byc zatwierdzane lub nie w drodze konsensusu spolecznego a nie zalezec od urzedasow... Kobieto , kto cie wybral na stanowisko rzecznika? dwoja, lufa lecisz za burte!! Jak malo kiedy trzymam kciuki za developera.

      • 21 7

      • od kształtowania czy kaszalotowania miast - bo obie wersje pasują :)

        • 3 2

    • to niech sobie namioty kupią

      wieśniaku bez szkoły ~!!!

      • 0 6

  • O tak! (3)

    Budować ! Przez starszych ( z reguły) ludzi, który blokują wszystkie inwestycje ważne inwestycje nie mogą ruszyć... Jak np. dwupasmowa Gospody na Żabiance, albo wymarła w nocy starówka w Gdańsku.

    • 179 24

    • Wybaczcie,

      za dużo inwestycji w jednym zdaniu

      • 3 8

    • W Holandii pewnie budują bez problemu;)

      • 3 7

    • Tak starsi odejdą i co ... a tu chodzi o przyszłe też pokolenie ... budować wieżowce jak w Ameryce ;)

      • 3 6

  • oczywiście że budować (3)

    mieszkam w Sopocie całe życie i co komu jeden blok na Brodwinie w ta czy w tą , po prostu się głupki boja że spadną ceny w starej duże płycie zamiast pomyśleć że zadziała to odwrotnie . stara płyta Sopot kawalerka bez balkonu 200.000 zł szok !

    • 167 29

    • spitalaj ciulu

      • 6 37

    • x

      gdybyś mieszkał/mieszkała na Brodwinie, nie byłby to dla ciebie 'jeden blok w tą, czy w tą' :) czemu zawsze najwięcej do powiedzenia mają ludzie, których to nie dotyczy?

      • 5 9

    • akurat vis a vis szkoły nie należy budować kolejnego molocha

      • 3 5

  • zeby sie tylko zaden polityk nie wpier.. do tego !

    • 33 2

  • I dlatego mieszkania są takie drogie (2)

    A potem każdy narzeka na Tuska i rząd, że rodzin nie stać na zakup mieszkania, skoro deweloper jest zmuszony opłacać prawników aby postawić blok mieszkalny. A widać mieszkań w Trójmieście nikt nie chce. Jak deweloper stawia blok w centrum - jest źle. Jak poza miastem - też jest źle, bo nie ma szkół, przedszkoli i.t.p. A jak są zamykane szkoły na "starych osiedlach", to jest wtedy lamet i protesty.

    • 113 17

    • karnoś zażyczył sobie willi a nie bloku (1)

      Bo przecież e sopocie nie może być taniej niż 10.000 zł/m2 netto.

      • 15 2

      • To niech odda Brodwino Gdyni :)

        • 11 3

  • (12)

    80-cio czy też 90-cio letnich babć nie nazwałbym miarodajnym mieszkańcem tego osiedla, bo jedyną wycieczkę poza mieszkanie robią po rolkę papieru toaletowego, paczke ryżu i serek waniliowy, więc nie dziwię się, że ten oto właśnie mieszkaniec jest przeciwny wszystkiemu i wszystkim..

    W starych blokach powoli nie da się mieszkać, bo się sypią, instalacje do wymiany, z podłóg wychodzi syf itd., a kilka mieszkań na Kamiennym i Brodwinie już przeżyłem..

    Szkoda, bo mogłoby być super dla dzieciakówi i młodych ludzi!

    • 95 38

    • (4)

      Developer Ciebie wynajął do napisania tej opinii?

      • 11 26

      • (3)

        Nie, mam inne zrodla dochodu.. A deweloperow tez nie lubie, bo z jednym sie obecnie procesuje o zapisy w umowie :)

        • 11 1

        • mam nadzieje że ciulu przegrasz (2)

          na przeciwko szkoły nie potrzebujemy kolejnego klocka

          • 4 12

          • A co ma mój proces względem mieszkania w Rumi do mieszkania na Brodwinie?? I przy okazji obrażająnia innych to raczej Tobie nie wróżę świetlanej przyszłości- gdziekolwiek!

            • 8 1

          • Kasiu

            musis myslec perspektywicznie. Bedziesz miala wiecej klientow pod latarnia

            • 4 1

    • nie zgadzam się...

      ... jeszcze chodzą po lekarzach pogadać, bo w domu nie mają z kim, a jak ktoś młody rzeczywiście ma problem, to termin za 3 miesiące, czyli jak już wyzdrowieje, umrze albo będzie tak źle, że lekarz i tak nic nie pomoże...

      • 19 5

    • Iza z Brodwina (5)

      Człowieku, skoro wynajmujesz i nie stać Cię na własne, to tym bardziej nie będzie Cię stać na mieszkanie w nowym bloku na Brodwinie:)

      • 7 3

      • (4)

        A Brodwino to niby takie drogie?

        • 2 0

        • (1)

          Tak, drogie. Absurdalnie drogie. Za prawo do garażu oferowałem 60 tys zł i nikt za tak "śmieszne pieniądze" nie był skory do odstąpienia prawa do garażu. Za to w Gdyni nikt nie chciał dać mi 35 tys pln za garaż.

          • 0 0

          • za 60 tys chciałeś kupić garaż? maybachem jeździsz?

            • 0 0

        • 230 000 za 2 pokoje 40 m kw. w ponad 30-letnim bloku (1)

          To bardzo drogo. W okolicach Gdańska za taką cenę można kupić 45 m kw. na rynku pierwotnym.

          • 0 0

          • Witam!

            Upraszczając można powiedzieć, że płacisz za tzw. napis na dropsie. Później już nikogo nie interesuje, czy jest to stare mieszkanie na Brodwinie, czy może działka vis a vis plaży; Sopot is Sopot, another things doesn't mather! No i swoją droga babcie się cenią :)

            Pozdrawiam!

            • 1 0

  • (2)

    oby deweloperowi udało się postawić ten blok...
    jak widac to ze prawo i zdrowy rozsądek są za nim póki co nic nie znaczy
    bo przeciwko jest znany sopocki układ

    • 76 14

    • widać że jesteś z wejherowa (1)

      na oczy nie widziałeś okoliocy (chyba że z lotu ptaka).

      • 2 1

      • wolalbym być z Wejherowa niż z um

        • 2 0

  • (15)

    M. Karczewski nie potrafi zrozumieć, delikatnej aluzji, że jego budynek tam nie postanie. Nie chcą mieszkańcy, nie chce magistrat więc o co pytam się chodzi? O interes jednego człowieka? Postaw Pan sobie ten budynek 20 km od Słupska - jest bezrobocie, ludzie będą mieli pracę. Brodwino zostaw Pan takim, jakim jest. Nie pasuje ? To możesz nawet do Strasburga zaskarżyć decyzję urzędników, gdyż w tym wypadku reprezentują oni interes społeczeństwa. Nie Pana.

    • 52 139

    • co to masz człowieku w głowie.... (1)

      pomyliłeś się - "jeden z niewielu"

      • 25 4

      • jeden z wawelu...

        • 0 1

    • nie ma sensu pisać, jesli na forum siedzi deweloper i stuka w klawiaturę. (2)

      W sumie to się deweloperowi nie dziwię. Zacwaniaczył, kupił ruderę za grosze, myślał że da się postawić blok i zarobić kupę kasy, a tu się mieszkańcy skrzyknęli i pokazali mu środkowy palec. to się chłopina wpienił i straszy sądem ;-)
      Gościu nie ma szans w Sopocie, ale jeszcze się nie poddaje.... tak jak Niemcy w 45' :-D

      • 20 32

      • mieszkańcy? raczej jakiś nawiedzony dziadek co skrzyknął kilku podobnych z radyjka (1)

        • 25 16

        • tym bardziej zabawne, że dziadek ( z wehrmachtu ;-) ) pokonał panoramę :-D

          brawo dla dziadka :-D

          • 0 1

    • (5)

      "O interes jednego człowieka?" Nie jednego, ale pewnie około 200, którzy mogliby tam mieszkać i "cierpieć razem z wami sąsiedztwo kolejnych bloków i natłoku samochodów". Jak wam przeszkadzają samochody to sami przestańcie nimi jeździć, a nie dyktujcie innym co mają robić, gdzie mieszkać i czym jeździć. Nie podobają się wam kolejne bloki? To niby czemu sami mieszkacie w blokach? Jeddzie gdzieś na Podlasie pomieszkać sobie w polu.

      • 30 14

      • (3)

        Póki co wygląda na to, że to Wy (nie mieszkający na Brodwinie) lubicie wmawiać nam (mieszkańcom Brodwina) jak powinni żyć, gdzie parkować, jak jeździć, jakie mieć sąsiedztwo itd. Odczepmy się od siebie nawzajem, to będzie spokój. Ja akurat nie chcę tego budynku, ale po prostu generalnie jestem przeciwko zabudowywaniu Sopotu. Nie podoba mi się wciskanie w każdą dziurę nowego betonu. Sopot nie ma się w którą stronę rozrastać, więc niech się nie rozrasta. Jak ktoś chce mieszkanie w Sopocie, to albo se kupi, albo go nie stać. I trudno. Jak ktoś chce mieszkać w nowym budownictwie, to może sobie kupić na obrzeżach Gdyni lub Gdańska. Też jest ładnie - tylko nie w centrum. Ja Wam nie będę próbował wmawiać, gdzie i jak macie mieszkać. Jak postawią ten blok, to se tam kupujcie mieszkanie. Jak nie chcecie tam kupować, to lepiej się nie wypowiadajcie w temacie, bo nic Wam do tego. pozdrawiam

        • 6 8

        • Dla mnie jesteś typowym "psem ogrodnika" (2)

          Co to sam nie zje ale drugiemu nie da. Ja rozumiem, że jak Ty się wprowadzałes do swojego mieszkanka to wszystko było cacy, nikt nie śmiał negować Twojego prawa do zamieszkania tam, ale jak nowi mieszkańcy mogliby zamieszkać to nie...człowieku zrozum to Sopot a nie wioska gdzie każdy ma 3000 metrów działkę i sąsiadów 500 metrów dalej. No sorry ja też chciałbym nie mieć sąsiadów, ale tak się nie da...

          • 7 5

          • Wcale nie mam nic przeciwko sąsiadom. Nawet ściana w ścianę mam mieszkanie, które jest/będzie/było na sprzedaż. I już się nie mogę doczekać nowego towarzystwa. Są na tym osiedlu mieszkania do kupienia, więc jak ktoś chce, to może i nie potrzeba do tego nowego bloku. -- Z drugiej strony fakt, że jest to miasto nie oznacza, że należy każdy wolny skrawek ziemi zamienić w chodnik lub budynek. Na Brodwinie mam dużo wolnej przestrzeni. Biegam po lesie, gdzie mi nikt nie przeszkadza. Jak jadę na rowerze do pracy, to od drzwi mam las i przez 20 km tylko 2 razy przejeżdżam przez asfaltówkę. Do Orlika mam rzut beretem, więc i w piłkę można spokojnie pograć jak chęć jest. Do Sopotu z buta 1 piwko. To samo na plażę. Mam gdzie zaparkować samochód wbrew temu, co jak widzę tutaj ludziom przeszkadza. Sąsiedzi (chociaż głównie starsze panie) są mili i sympatyczni i pozwolą nawet od święta pohałasować w nocy ze znajomymi. Jak wybudują ten budynek, to się nie zastrzelę. Ale argumentów za wybudowaniem go nie widzę. Jasne, że dev chce zarobić. Po to kupował teren. Nie każda inwestycja musi być jednak trafiona.

            • 5 3

          • Zrozum, jak on kupował to mieszkanie to zapłacił m.in za dobre zagospodarowanie terenu - przestrzeń dookoła. Mam nadzieję, że deweloper i Tobie wybuduje nowy blok 100 m przed oknami żeby mógł stać pusty jako "inwestycja". Wtedy zrozumiesz, o co mi chodzi.

            • 3 3

      • a może panorama powinna się przenieść na Podlasie i 'uszczęśliwiać' kolejnych naiwnych?

        • 0 0

    • mieszkancy chcą!!! (1)

      Prezydent sobie zjednał kilka osób i twierdzi że mieszkańcy nie chcą tego budynku- zapewniam- mieszkańcy chcą nowego wieżowca- z chęcią przeprowadzę się do lepszego standardu w tej okolicy- zapewniam, że nie tylko ja

      • 12 8

      • do mieszkanki brodwina

        Droga Mieszkanko,
        a myslisz, ze bedzie Cię stac?
        Mi sie wydaje, ze nie koneicznie. Oczywiscie zycze Ci jak najlepiej finansowo i nei tylko, ale sama jako mieszkanka sopotu watpie by zwyklych zjadaczy chleba bylo na to stac. Znajac zycie beda to ceny kolo 10-12 tys za metr. ceny w sopocie sa wywindowane i za brodwinowy (sub)standard placi sie nieraz 7-8 tysi.

        no, ale gdyby mnie bylo stac to okolica fajna i chetnie kupilabym jakies 70-80 metrow!

        • 5 3

    • Iza z Brodwina (1)

      Zgadzam się całkowicie!!!! NIe jestem babcia, mieszkam tu dość długo i nie widze powodu oprocz tego ze pan Karczewski chce sie wzbogacic, zeby stawiac tu 11-piętrowy budynek. Jezeli nie stac ludzi na mieszkania w Sopocie, to tym bardziej nie będzie ich stac na mieszkanie w nowym bloku. A "CI młodzi"co podobno chcą mieszkać i kupować mieszkania na Brodwinie, to na pewno nie będą chcieli mieć widoku na stare bloki z płyty...;)

      • 7 8

      • Dokładnie! Ten budynek jeśli powstanie na pewno nie doprowadzi do spadku cen. I na pewno mieszkania tam nie będą tańsze, jak w pozostałych blokach. Więc hasło 'młodzi chcą mieszkać na Brodwinie' może i nie jest chybione, ale na pewno nie dotyczy tej inwestycji.

        • 5 3

  • Buractwo nie ustepuje. vide zabianka... (1)

    Na Podlasie, tam cisza i spokoj,i dużo wolnych miejsc,bo młodzież wyjechała. DO CYWILIZACJI A NIE ZAŚCIANKA...

    • 38 17

    • sam jesteś zaścianek - b uu cu

      • 1 3

  • Żenada (1)

    W tym kraju wszystko powyżej drzewa jest oprotestowywane. Polacy to gorzej od cyganów wieśniaczą.

    • 48 16

    • drzewa

      Skoro wysokość budynków zależy od wysokości drzew, to trzeba sekwoje, albo eukaliptusy posadzić. Z polskich gatunków, to mogły by być jodły.

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.