Fakty i opinie

Były pracownik Stoczni Gdańskiej pozwał Lecha Wałęsę

Najnowszy artukuł na ten temat

Wałęsa musi przeprosić Jagielskiego

W piątek w sądzie Lech Wałęsa się nie stawił, obecni byli za to Henryk Jagielski (po lewej) oraz Sławomir Cenckiewicz (wezwany jako świadek).
W piątek w sądzie Lech Wałęsa się nie stawił, obecni byli za to Henryk Jagielski (po lewej) oraz Sławomir Cenckiewicz (wezwany jako świadek). fot. Mateusz Ochocki/KFP

Przed gdańskim sądem w piątek rozpoczął się proces cywilny, który Henryk Jagielski, były pracownik Stoczni Gdańskiej, wytoczył Lechowi Wałęsie. Chodzi o wypowiedź byłego prezydenta, który nazwał Jagielskiego współpracownikiem SB. Były stoczniowiec domaga się przeprosin i 20 tys. zł.



Wierzysz, że kiedykolwiek uda się ustalić, kto tak naprawdę współpracował z SB w latach 60., 70. i 80.?

tak, myślę, że praca takich instytucji jak IPN pozwoli uporządkować tę kwestię 32%
raczej nie, to znaczy uda się ustalić wiele, ale nie będą to nigdy ustalenia pewne 23%
nie ma na to szans, służby fabrykowały wiele materiałów, nie da się dziś stwierdzić, kto naprawdę z nimi współpracował 45%
zakończona Łącznie głosów: 1213
Sprawa dotyczy wypowiedzi Lecha Wałęsy ze stycznia tego roku, kiedy to, podczas konferencji naukowej zorganizowanej przez IPN, zarzucił Henrykowi Jagielskiemu współpracę z komunistyczną Służbą Bezpieczeństwa.

Jagielski i Wałęsa razem pracowali w Stoczni Gdańskiej w latach 70. XX w. Obaj byli elektrykami, obaj też prowadzili działalność opozycyjną. Jagielski m.in. współorganizował strajki w 1970, 1976 i 1980 roku, a w latach 1978-1980 był współpracownikiem Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża. Później był też członkiem Solidarności.

W momencie, gdy wprowadzono stan wojenny, wraz z delegacją Solidarności Jagielski przebywał w RFN. Pozostał w Niemczech aż do roku 1989. Na emigracji prowadził jednak działalność antykomunistyczną - organizował demonstracje wsparcia dla Solidarności, przygotowywał też materiały, które później kolportowano w Polsce.

Kto na kogo donosił?

Od lat Wałęsa i Jagielski są skonfliktowani. Jagielski twierdzi (co mają potwierdzać dokumenty znalezione w domu Czesława Kiszczaka), że Wałęsa donosił na niego SB. Kiedy w styczniu Wałęsa zasugerował, że to Jagielski współpracował ze służbami, były stoczniowiec natychmiast go pozwał.

W piątek przed sądem pojawiła się tylko jedna ze stron. Były prezydent RP nie przyszedł, reprezentujący go prawnik Maciej Prusak nie chciał komentować pozwu, złożył też przed sądem wniosek formalny o wyłączenie jawności postępowania. Stwierdził, że relacjonowanie postępowania, które jego zdaniem będzie oparte "na fałszywkach" i zeznaniach świadków (takich jak Krzysztof Wyszkowski czy Sławomir Cenckiewicz), którzy są skonfliktowani z jego klientem, będzie uderzać w dobre imię Wałęsy.

Proces będzie jawny

Sędzia Piotr Kowalski odrzucił ten wniosek. Stwierdził, że Lech Wałęsa jest osobą publiczną, a poza tym postępowanie nie dotyczy kwestii współpracy byłego prezydenta z SB, a tego, że to on zarzucił drugiej stronie współpracę z komunistycznymi służbami. Przyznał także rację pełnomocnikowi Jagielskiego, który argumentował, że skoro Wałęsa zarzucił coś Jagielskiemu publicznie, to i wyjaśnienie tej sprawy powinno być jawne.

Wyszkowski broni Jagielskiego

Chwilę później rozpoczęto przesłuchania świadków. Pierwszym z nich był Krzysztof Wyszkowski. Stwierdził, że nie wierzy, iż Jagielski współpracował z SB, chociaż w jednej z książek Sławomira Cenckiewicza (czekającego wówczas za drzwiami na swoją kolej) mowa jest o tym, że w latach 60. zarejestrowano go jako tajnego współpracownika.

- Dopiero później, w latach 70., wprowadzono obwarowania, które sprawiały, że jako tajnego współpracownika można było zarejestrować kogoś za zgodą przełożonych, konieczny był wtedy podpis osoby, którą rejestrowano, wcześniej oficerowie SB rejestrowali tak osoby, którymi się interesowali i które wzywali na rozmowę - tłumaczył przed sądem Wyszkowski.
Stwierdził też, że nigdy w życiu nie spotkał nikogo, kto mógłby potwierdzić, że Jagielski kiedykolwiek współpracował z SB i na kogokolwiek donosił.

- Gdyby faktycznie współpracował ze służbami w latach 60., to później, w latach 70. SB by to wykorzystało. SB wykorzystywało każdego, nawet najmniejszego haka na opozycjonistów - stwierdził.
W kolejnych terminach przesłuchiwani będą m.in. inni trójmiejscy opozycjoniści z lat 70.

Opinie (210) ponad 20 zablokowanych

  • sprawiedliwość po latach (8)

    Niech w końcu wszyscy się dowiedzą jak było

    • 209 27

    • nie bolek odda teczki ktore zabrał za prezydentury... (3)

      • 52 15

      • (2)

        skoro zabrał, to co znaleziono u Kiszczaka?

        • 16 17

        • inne teczki (1)

          Kiszczak schował do szafy teczki Bolka, jak ten jeszcze nie był prezydętem

          • 14 6

          • ???

            Kim nie był ??? Prezydętem ??? A kto to jest prezydęt?

            • 2 0

    • (3)

      Tylko, że wszystkich(prawie) G obchodzi , kto na kogo i kiedy donosił czy nie donosił.

      • 13 34

      • Od kiedy ty to wszyscy?

        • 14 3

      • (1)

        wyjrzyj przez okno na świecie są jeszcze inni oprócz ciebie i mają inne zdanie niż ty!

        • 13 1

        • cfaniaczku

          jestem ciekaw czy ty byś nie współpracował mając małe dzieciaki czasy były troszkę inne niż dziś zamordyzm jednym słowem pomyśl jeden z drugim ja nikogo nie chcę usprawiedliwiać ale prawda jest taka że wielu niewinnych ludzi przypłaciło życiem

          • 3 3

  • Przyganiał jeden drugiemu

    • 44 72

  • Widać po twarzy że to katolibańczyk z PiS-u. I pewnie wierzy że to Kaczor skakał przez płot. (11)

    • 120 295

    • 90' (1)

      Kaczor skoczył przez płot ale w 2015 i dzisiaj kontynuuje rewolucję

      • 35 15

      • dzisiaj kontynuuje rewolucję

        Kurdupel kontynuuje rozpierduchę w ataku schizofrenii.

        • 6 11

    • Przeciez Wałęsa ogłosił się (2)

      Bogiem za życia...

      • 48 18

      • Dedykacja dla tłuka, Julian Tuwim : (1)

        Nazwać kogoś idiota to nie obraza ,to diagnoza.

        • 3 2

        • Prawda to fakt z rzeczywistości dotyczący "Mędrca" bolka

          bolka specjalnie z małej litery

          • 4 4

    • (2)

      Jesteś idiotą.

      • 16 17

      • (1)

        ty (po)tolu.

        • 7 10

        • ty (po)tolu.

          Oto efekt ataku delirium tremens po konsumpcji denury kupionej za 500+

          • 0 7

    • tak masz raje

      to Jaruzelski w ciele wlesy skakal-snij dalej matole o pieknym nieskazonym Bolku

      • 14 11

    • płacz

      żebyś nie płakał jak kaczor odejdzie POmatołku

      • 4 9

    • Nikt przez płot nie skakał. To mit. Nasz bohater dostał się tam motorówką MW z Gdyni. Jeszcze żyją marynarze którzy wtedy służyli.

      • 2 2

  • bohater pozwał bohatera. (2)

    • 28 81

    • Rozliczyć, zabrać emerytury UB,SB,ABWuowcom.Oprawcy typu mazgula i inni mają się bardzo dobrze!!!!!.

      • 11 5

    • Bohater pozwał donosiciela

      • 3 4

  • (3)

    Hehe, bolek zarzucił komuś współpracę z SB, a to dobre :-D

    • 278 57

    • hehehe, tw balbina rżnie głupa. (1)

      • 2 6

      • ty rzniesz

        ile mieszkan masz?

        • 0 0

    • pierwszy elektryk, który został kablem

      • 2 0

  • (12)

    zatruty pisonienawiścią wyszkowski jako obiektywny świadek.

    • 94 206

    • (7)

      Jeszcze lepszy Cenckiewicz. To jest dopiero wiarygodny swiadek. Cenckiewicz jest tak wiarygodny jak SE albo Fakt.

      • 39 54

      • nikt nie udowodnił mu mówienie/pisanie nieprawdy o Bolku (2)

        sam Wałęsa miał go pozwać i nic :)

        • 19 7

        • (1)

          a wywiad z prof. Friszke czytałeś?

          • 7 14

          • hahahahaha :))

            przecież Friszke w końcu przyznał, że Bolka już nie da się bronić historycznie i spuścił po sobie uszy

            • 22 8

      • Osłów tu nie brakuje.. i troli... (2)

        Bolek jest skończony i po co te dąsy na ludzi podających prawdziwa historię tego nieszczęśnika...

        • 7 7

        • Polak (1)

          Za to TW Balbina nawet się nie zaczął. Żyje mnóstwo ludzi którzy walczyli na wojnie sam znam taką osobę w związku z tym mam pytanie czy ktoś może podać przykład kiedy ktoś z jego znajomych , rodziny był w AK a po wojnie dostał willę , paszport , stanowisko na uczelni wyższej a dzieci grały w państwowej TV komunistycznej. Proszę o jakieś przykłady poza TW Balbina z Żoliborza UB ek pi***.... Kaczyński który wmawia wszystkim że byli UB ekami !@@

          • 8 4

          • tak sobie wmawiaj

            • 1 1

      • cenckiewicz

        A kogo to przodek został za zasługi dla UB nagrodzony posadą dyrektora Grand Hotelu w Sopocie.

        • 5 3

    • Ale prawda boli.Ma boleć. I będzie bolało.

      • 4 3

    • ale kawaler Orderu Orła Białego

      znakiem wzór cnót i moralności

      • 2 3

    • Pamiętam

      jak na początku lat 90-tych Wyszkowski był gorącym zwolennikiem Wałęsy popierał go na prezydenta - wtedy nie miał wątpliwości.
      Tak samo bracia Kaczyńscy - byli teczkowymi Wałęsy i ludźmi od brudnej roboty,
      miłość się skończyła, kiedy Wałęsa ich wykopał.
      Ci którzy go teraz nienawidzą, wtedy tak samo gorąco go kochali.
      Wałęsa prawdopodobnie został zastraszony i donosił SB,
      w latach 90-tych, kiedy był prezydentem był strasznym bucem,
      ale jego zasługi są większe od tego, znacznie większe.
      Obejrzyjcie "Człowieka z żelaza" jak, go fetowano

      • 5 2

    • też mi autorytet!

      tak udzielał rad jolci szydłowskiej tej od płażyńskiego, że rozwaliła ''Ruch'' i nie było co zbierać! Pamiętamy

      • 1 1

  • (11)

    Musi wymrzeć pokolenie, które brało udział w "obalaniu komuny" i ich dzieci, wtedy zaczniemy poznawać fakty, nie propagandę jednej, czy drugiej strony.

    • 100 27

    • (2)

      W końcu prawdy się dowiemy.

      • 4 8

      • Nie dowiemy się (1)

        bo jesteśmy pokoleniem tych z postkomuny. My też musimy zniknąć z tego łez padołu i wtedy nasze dzieciaki urodzone gdzieś po 2005 będą mogły w miarę obiektywnie coś ustalić.

        • 6 2

        • One już będą miały na to wywalone...

          I dobrze.

          • 15 2

    • Wtedy poznamy prawdę napisaną przez autorów podręczników, (4)

      a nie rzeczywiste fakty. Historię piszą politycy, rządy, państwa i piszą ją tak, by było im na rękę. Gdy "opcje polityczne" się zmieniają to i nagle historia się zmienia, mamy tego różne przykłady dawne i obecne. Pytanie brzmi, kto tą historię będzie pisał.

      A nawet gdy jakiś historyk napisze coś obiektywnego to i tak albo nie przebije się przez tłum bardziej lub mniej spaczonych informacji, albo ludzie nie rozpoznają, że akurat ta wersja jest prawdziwa.

      • 26 1

      • (3)

        tak jest!
        pierwszy lepszy przykład - Żołdacy Wyklęci i Banderowcy
        u jednych bohaterzy u drugich zbrodniarze (i na odwrót)

        • 11 9

        • (2)

          Mylisz propagandę z prawdą historyczną.
          Temat Wyklętych w obiektywny i na prawdę fachowy sposób (nie pomijając ciemnych stron Wyklętych) przedstawiony został w monografii K. Krajewski, T. Łabuszewski, "Łupaszka", "Młot", "Huzar". Działalność 5 i 6 Brygady Wileńskiej AK (1944-1952), Warszawa 2002.
          Na tak profesjonalne podejście, jak w przypadku ww. monografii, tyle że do tematu "Tw. Bolek" i jemu podobnych czekam. Niestety jeszcze z 40 lat poczekam.

          • 7 7

          • tw balbina już cię nie interesuje? tacy jesteście wybiórczo obiektywni.

            • 0 5

          • Myślisz, że twoja prawda historyczna jest tożsama z prawdą rodzin niewinnych Kaszubów zamordowanych przez Bandziorów z lasu.

            • 1 1

    • nie poznasz faktów - za dużo teczek "zaginęło" za czasów jednej i drugiej strony

      a teraz sobie "odtwarzaj" fakty w oparciu o mitologię i uliczne legendy...

      • 14 0

    • odwal sie od nich !!!! (1)

      odwal się od nich !!!!

      • 1 8

      • odp*epsz sie pan od generala

        • 0 0

  • Chyba tylko w Polsce (3)

    tak łatwo przychodzi ludziom opluwać się, obrażać, wyzywać, sądzić, ... Homo homini lupus est. Wstyd.

    • 80 47

    • Tak, tylko w Polsce... Prześledź sobie chociażby ostatnią kampanię prezydencką w USA.

      • 26 1

    • Racja - ten Wałęsa rzuca kalumnie na prawo i lewo i nikt z tym nic nie robi

      może w koncu ktoś go usadzi na d..

      • 25 18

    • Ciemny lud wszystko kupi i tyle w temacie.

      • 3 1

  • kogo to obchodzi co było 40 lat temu??? (7)

    • 50 187

    • Tych, co wtedy żyli (2)

      Każdy chciałby być bohaterem. Tylko dla obecnego pokolenia tamte wydarzenia mają takie znaczenie jak dziadek z wermachtu. Komuna została obalona przez masę ludzi (i przy okazji przez upadek związku radzieckiego, który u siebie miał zbyt ważne problemy by interweniować u nas), przypisywanie sobie zasług po latach i licytowanie się kto miał w tym większy udział a kto mniejszy jest bez sensu. W pojedynkę nikt z nich nic by nie zrobił.

      • 28 2

      • dla jasności

        Tylko tych ludzi musiał ktoś pobudzić i ruszyć do czynu, bo tak dalej by tkwili w tym marazmie zastraszeni i ogłupieni przez komunę.Zawsze w historii był ten ,który był bodźcem, więc ni pleć bredni , że to ludzie się ruszyli.

        • 3 3

      • Mylisz się. Właśnie w pojedynkę ktoś coś zrobił. Nie chwali się ten reżyser, bo już nie żyje, ale miał plan i konsekwentnie go realizowal. Dokumenty i świadkowie są. Nie czas jeszcze o tym mówić, bo teraz mamy bohaterów, którzy byli w tamtym czasie pacynkami w jego teatrzyku.

        • 0 0

    • Zwierząt nie obchodzi (3)

      one nie pielęgnują historii

      • 21 7

      • Proszę....

        Nie obrażać zwierząt.

        • 8 8

      • Nie dorastacie zwierzetom do pazurow...

        :)

        • 6 3

      • O pszepraszam

        Mnie to też nie obchodzi.

        • 9 2

  • (2)

    Takie sprawy kiedyś rozwiązywało się za pomocą sekundantów, a teraz jakieś ciąganie się po sądach!
    Dali by sobie po mordach i tyle...

    • 77 33

    • I wtedy ja mu mówię

      Heniu może weź załóż sprawę i po ptokach. LW

      • 7 3

    • honor

      takie sprawy rozwiązywali ludzie honoru ,a taką osobą wałęsa nie jest

      • 5 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.