• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Cegły w poprzek i XIX-wieczny podpis za ołtarzem

Aleksandra Nietopiel
2 sierpnia 2022, godz. 20:00 
Opinie (54)
Podpis i data "1897" odkryto w miejscu zdemontowanego fragmentu ołtarza Ecce homo w bazylice św. Mikołaja w Gdańsku. Podpis i data "1897" odkryto w miejscu zdemontowanego fragmentu ołtarza Ecce homo w bazylice św. Mikołaja w Gdańsku.

Na XIX-wieczny autograf natrafiono za jednym z poddawanych renowacji ołtarzy w bazylice św. Mikołaja w Gdańsku. W kościele nieprzerwanie toczą się mniejsze i większe prace konserwatorskie, wśród nich czyszczenie i zabezpieczanie północnej elewacji kościoła. Po usunięciu warstw zabrudzeń ceglana ściana ukazuje się fragment po fragmencie w nowym wymiarze.



Czy zwracasz uwagę na zabytki i detale, będąc w kościele?

Kościół św. Mikołaja w Gdańsku to, od prawie czterech lat, osobliwy plac budowy. Na zewnątrz i w środku niemal cały czas prowadzone są prace konserwatorskie. Z użytkowania nadal wyłączona jest południowa nawa, w której trzy lata temu stanęło wsporcze rusztowanie zabezpieczające popękane sklepienia.

Bazylika św. Mikołaja: czas na remont elewacji północnej



Największe w tej chwili prace prowadzone są na elewacji północnej kościoła - od strony Hali Targowej. Ściana jest oczyszczana z brudu i szkodliwych substancji. Zabieg polega m.in. na wycinaniu XX-wiecznych fug i naprawie miejsc, w których zastosowano beton. Potem struktura cegieł jest utwardzana. Braki są uzupełniane nowymi cegłami, ale wykonywanymi historycznymi metodami. Zabrudzenia usuwane są specjalnym proszkiem. Następnie cegły są uzupełniane kitami i scalane.

  • Prace przy oczyszczaniu i zabezpieczaniu ściany północnej potrwają do przełomu października/listopada. To ostatnia tak istotna elewacja świątyni, która przechodzi remont.
  • Widać na ceglanym murze uzupełnienia cegłą żółtą, kamieniem, a w niektórych sytuacjach mniejszymi fragmentami cegieł i być może - dachówek.
  • Widać na ceglanym murze uzupełnienia cegłą żółtą, kamieniem, a w niektórych sytuacjach mniejszymi fragmentami cegieł i być może - dachówek.
  • Widać na ceglanym murze uzupełnienia cegłą żółtą, kamieniem, a w niektórych sytuacjach mniejszymi fragmentami cegieł i być może - dachówek.

Dzięki temu zabiegowi można przyjrzeć się szczegółom cegły użytej do budowy, jak również zobaczyć różne sposoby późniejszych napraw muru i użytych materiałów do łatania ubytków.

- Te działania zamkną etap prac przy elewacjach, które zabezpieczają ich konstrukcje. Przy każdej ze ścian mieliśmy jakieś problemy. Np. przy wschodniej był kłopot ze sterczynami, które się rozsypywały, a jeśli chodzi o elewację południową to tam sypały się cegły. Z kolei od strony zachodniej w kiepskim stanie były szczyty. Przy elewacji północnej problem mamy z attyką, ona z uwagi na działania czynników atmosferycznych jest w złym stanie. Prace zabezpieczą tę część kościoła - zaznacza ojciec Michał Osek, przeor klasztoru gdańskich dominikanów.

Nowe spojrzenie na ścianę kościoła



Co ciekawe, remontowana elewacja w takim kształcie jest widoczna od dopiero 180 lat. Wcześniej przylegał do niej klasztor rozebrany w latach 40. XIX wieku. Dlatego ściana zawiera wiele informacji na temat tego jak wcześniej wyglądał pierwotnie klasztor dominikanów w Gdańsku. Po oczyszczeniu ściany da się to odczytać, choć w tej chwili przykrawają ją jeszcze rusztowania i folia.

- Widać gdzie były oparte dachy krużganków, gdzie były przejścia między klasztorem a kościołem. To nie było oczywiste dla kogoś, kto był odbiorcą tej elewacji, to wszystko było nieczytelne przez działania nieprofesjonalnych prac konserwatorskich i budowlanych przed i po wojnie. Teraz, dzięki badaniom architektonicznym, będziemy mogli to uczytelnić i odkryć pewne elementy, bo niektóre rzeczy z daleka nie były widoczne. Znaleźliśmy na tej elewacji trzy przejścia - między innymi przejście na organy. Brat, który był organistą, swobodnie mógł przejść z korytarza klasztornego do organów, by zagrać do mszy - dodaje ojciec Michał Osek.
Nieoczyszczony fragment elewacji północnej. Nieoczyszczony fragment elewacji północnej.

Remont na elewacji północnej jest realizowany dzięki dotacji z Samorządu Województwa Pomorskiego, Gminy Miasta Gdańsk oraz Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a także ze środków gromadzonych podczas zbiórek na ratowanie kościoła. Prace zakończą się na przełomie października i listopada.

Remont ołtarza i odkryty podpis



Wewnątrz świątyni, w nawie północnej, prowadzone są prace konserwatorskie przy ołtarzu Ecce homo. Przedstawia on Chrystusa frasobliwego, kiedy Piłat wskazuje na niego mówiąc "oto człowiek". Rokokowe dzieło z początku XVIII wieku pierwotnie zdobione było w taki sposób, by imitować wykonanie z kamienia.

  • Ołtarz Ecce homo po remoncie będzie gotowy w listopadzie.
  • Jeden z drewnianych elementów konserwowanego ołtarza Ecce homo.

- W ciągu wieków i przy kolejnych remontach to opracowanie artystyczne zanikało. Gdy konserwatorzy zaczęli ściągać warstwy przemalowań okazało się, że ołtarz ma szlachetną kompozycję, która imituje kamień. Prace mają w założeniu przywrócić pierwotny stan tego ołtarza. Uwypukli się też kunszt rzemieślniczy twórców - podkreśla przeor Osek.

Perła architektury w gdańskiej bazylice



W związku z pracami przy ołtarzu konieczny był demontaż drewnianych aplikacji dekoracyjnych. Okazało się, że na dotychczas niewidocznych elementach widniała namalowana draperia, która miała imitować kotarę spływającą z ambony. Gdy zdjęto górny obraz odkryto, że pod spodem jeden z pracowników, który ołtarz budował albo malował kościół, pozostawił wymalowaną palcem datę "1897".

Podpis i data "1897" odkryto w miejscu zdemontowanego fragmentu ołtarza Ecce homo w bazylice św. Mikołaja w Gdańsku. Podpis i data "1897" odkryto w miejscu zdemontowanego fragmentu ołtarza Ecce homo w bazylice św. Mikołaja w Gdańsku.
Konserwacja ołtarza potrwa do połowy listopada. Przez najbliższe dwa tygodnie można ją śledzić na żywo od godziny 09 do 16 - na miejscu pracuje konserwator. Prace są wykonywane w ramach projektu realizowanego w partnerstwie z Fundacją PZU.

Dwa lata od ponownego otwarcia kościoła



8 sierpnia miną dwa lata od kiedy bazylikę ponownie otwarto wiernym i turystom, po jej zamknięciu wymuszonym względami bezpieczeństwa. Kościołowi groziła katastrofa budowlana wskutek pękających sklepień. W 2019 roku potężne rusztowanie wsporcze stanęło w nawie południowej gdzie doszło do awarii. Do tej pory udało się naprawić cztery przęsła sklepienne, w tym roku rozpocznie się drugi etap napraw.

Nawa południowa ciągle jest wyłączona z użytkowania. Do tej pory udało się naprawić cztery przęsła sklepienne - podtrzymywane przez rusztowanie, w tym roku rozpocznie się drugi etap napraw. Nawa południowa ciągle jest wyłączona z użytkowania. Do tej pory udało się naprawić cztery przęsła sklepienne - podtrzymywane przez rusztowanie, w tym roku rozpocznie się drugi etap napraw.

Dominikanie zapraszają na zwiedzanie



W czasie trwającego Jarmarku gdańscy dominikanie zapraszają na zwiedzanie bazyliki św. Mikołaja trzy razy w tygodniu: we wtorki, środy i piątki o godzinie 16. Zakonnicy mają też swoje stoisko na ul. Szerokiej.Mapka

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (54)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.