Fakty i opinie

Cztery seniorki wyrzuciły oszczędności przez okno

Do seniorek najpierw dzwoniła osoba podająca się za pracownika poczty, a później kolejny oszust, tym razem podający się za policjanta. Zdjęcie poglądowe.
Do seniorek najpierw dzwoniła osoba podająca się za pracownika poczty, a później kolejny oszust, tym razem podający się za policjanta. Zdjęcie poglądowe. fot. marina113/123.com

Kwoty od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych straciły w ciągu ostatnich dwóch dni cztery seniorki. W Gdańsku po raz kolejny pojawili się oszuści działający metodą "na policjanta". Tym razem byli wyjątkowo skuteczni.



Wiesz, ile oszczędności mają seniorzy w twojej rodzinie?

tak, znam dokładne kwoty 15%
tylko się domyślam 18%
nie, nie mam zielonego pojęcia 67%
zakończona Łącznie głosów: 2569
Sześć zgłoszeń dotyczących oszustw "na policjanta" otrzymali w środę i czwartek policjanci z Gdańska. Niestety aż cztery z tych prób okazały się skuteczne. Próbowano oszukać mieszkańców Oruni, Zaspy i Śródmieścia w wieku od 72 do 92 lat. Ofiarami oszustów padły ostatecznie same kobiety.

Do oszukanych najpierw dzwoniły osoby podszywające się pod pracowników poczty i pytały o ich adres. Po chwili każda z oszukanych seniorek odbierała drugi telefon, tym razem dzwoniąca osoba podszywała się pod policjanta i twierdziła, że prowadzi śledztwo w sprawie oszustów podających się za pracowników poczty.

W tym właśnie momencie seniorki dowiadywały się, że aby uchronić swoje oszczędności, muszą przekazać je policjantom. Najlepiej szybko i w sposób, który nie zwróci uwagi, a przez to nie spłoszy "oszustów". Przestępcy dysponowali już adresem ofiar, prosili je więc o wyrzucenie pieniędzy przez okno.

W ten właśnie sposób cztery seniorki przekazały przestępcom kwoty od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych.

- Pamiętajmy o tym, że funkcjonariusze policji nigdy nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie. Nigdy nie żądają też przekazania pieniędzy, a w sytuacji, gdy ktoś prosi o pieniądze w rozmowie telefonicznej, najprawdopodobniej jest oszustem chcącym wyłudzić nasze oszczędności - mówi Magdalena Ciska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Policjanci apelują też do osób młodych, aby rozmawiały na ten temat ze swoimi rodzicami oraz dziadkami i ostrzegali seniorów o niebezpieczeństwie związanym z działalnością oszustów.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (439)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »