Fakty i opinie

Gdańsk reguluje zasady parkowania współdzielonych hulajnóg

Najnowszy artukuł na ten temat

Na drzewie i na znaku. Dziwne miejsca na "parkowanie" hulajnóg

Zakończenie najmu hulajnóg "na minuty" na wyznaczonych miejscach, w pobliżu stojaków Mevo, będzie premiowane przez operatorów.
Zakończenie najmu hulajnóg "na minuty" na wyznaczonych miejscach, w pobliżu stojaków Mevo, będzie premiowane przez operatorów. fot. Krzysztof Koprowski/Trojmiasto.pl

Gdańsk zamierza wyznaczyć miejsca do parkowania hulajnóg współdzielonych. Specjalne miejsca do ich odstawiania pojawią się w 200 lokalizacjach - przede wszystkim w rejonie stojaków Mevo. Ponadto na terenie Głównego Miasta prędkość hulajnóg zostanie ograniczona do 12 km/h. To kolejna próba uporządkowania hulajnóg w przestrzeni publicznej po zeszłorocznym spocie reklamowym.



Użytkownicy naszej aplikacji wiedzą o tym od dawna!

Pobierz aplikację: Android | iPhone


Jak oceniasz rozwiązanie przedstawione przez władze Gdańska?

zdecydowanie uporządkuje kwestie parkowania hulajnóg 20%
dużo będzie zależeć od formy bonusów dla użytkowników 30%
niczego nie zmieni, nadal hulajnogi będą utrudniać przejście pieszym 50%
zakończona Łącznie głosów: 1124
Mieszkańcy Trójmiasta oraz innych aglomeracji coraz chętniej korzystają ze współdzielonych elektrycznych hulajnóg, które nadal pozostają nieuregulowane w polskim prawie. Hulajnoga w myśl przepisów nie jest traktowana jako pełnoprawny pojazd, lecz odmiana zabawki lub gadżetu, a jej użytkownik z prawnego punktu widzenia jest... pieszym.

Legislacyjna obstrukcja sprawia, że piesi muszą dzielić się chodnikiem już nie tylko z parkującymi kierowcami aut, ale uważać na użytkowników hulajnóg oraz postawione przez nich hulajnogi - często na środku chodnika.

Czytelnicy Raportu z Trójmiasta regularnie piszą o problemach z parkującymi gdzie popadnie hulajnogami, które przeszkadzają w normalnym korzystaniu z chodników.



Czytaj też:

Artykuł z 2018 r.: Hulajnogą elektryczną po drodze rowerowej?



Użytkownik hulajnogi to w myśl przepisów pieszy, choć prędkości rozwijane przez te urządzenia są bliższe rowerom. Także komfort jazdy po asfalcie jest wyższy niż po płytach chodnikowych.
Użytkownik hulajnogi to w myśl przepisów pieszy, choć prędkości rozwijane przez te urządzenia są bliższe rowerom. Także komfort jazdy po asfalcie jest wyższy niż po płytach chodnikowych. fot. kk/Trojmiasto.pl

Porozumienie z operatorami współdzielonych hulajnóg



Władze Gdańska oraz radni Koalicji Obywatelskiej i Wszystko dla Gdańska ogłosili we wtorek wprowadzenie rozwiązania, które ich zdaniem choć częściowo rozwiąże problem konfliktów między pieszymi a użytkownikami elektrycznych jednośladów "na minuty".

- Hulajnogi elektryczne stają się istotnym elementem gdańskiego ruchu. Dzięki inicjatywie radnych miasta Gdańska i współpracy w ramach Wydziału Gospodarki Komunalnej podpisujemy w najbliższym czasie porozumienie z operatorami hulajnóg po to, żeby usankcjonować i znormalizować ich ruch - zapowiada Piotr Grzelak, zastępca prezydenta Gdańska ds. zrównoważonego rozwoju.

Hulajnogi porzucone na chodniku w Sopocie



Premia za oddanie hulajnogi w wyznaczonym miejscu



Porozumienie z operatorami współdzielonych hulajnóg będzie polegało na promowaniu pozostawiania w specjalnie wyznaczonych miejscach urządzeń tego typu. Ponadto użytkownicy mają otrzymywać drobne bonusy za przestawienie hulajnóg z chodników do wyznaczonych parkingów.

Dokładna wartość bonusów i zasady przyznawania nie są jeszcze znane.

Co za geniusz ustawia tak hulajnogi?


Podobne zasady obowiązywały w systemie rowerów Mevo, gdzie za "przyprowadzenie" roweru do stojaka można było otrzymać 2 zł do wykorzystania na kolejne przejazdy.

W ubiegłym roku jeden z operatorów również zachęcał do pozostawienia hulajnóg w stojakach Mevo - użytkownik w nagrodę otrzymywał trzy darmowe minuty na kolejny przejazd (obecnie użytkownik otrzymuje 1 zł za pozostawienie hulajnogi w wybranych lokalizacjach).

Czytaj więcej:

Hulajnogi zamiast rowerów. Nowe życie stojaków Mevo



Obecnie hulajnogi są często pozostawiane w miejscach zupełnie przypadkowych, utrudniając przejście na wąskich chodnikach. Problemem z ich odpowiednim rozpoznaniem mają również osoby niewidome.
Obecnie hulajnogi są często pozostawiane w miejscach zupełnie przypadkowych, utrudniając przejście na wąskich chodnikach. Problemem z ich odpowiednim rozpoznaniem mają również osoby niewidome. fot. kk/Trojmiasto.pl

200 miejsc do parkowania przy stojakach Mevo



- Udało się nam zaprojektować 200 parkingów dla hulajnóg. Są one umieszczone z reguły przy stacjach Mevo, więc są to miejsca gdańszczanom dobrze znane - mówi Łukasz Kłos, zastępca dyrektora Wydziału Gospodarki Komunalnej w Urzędzie Miejskim - Proces malowania parkingów rozpoczynamy w środę [23 września - dop. red.], umowa z wykonawcą tych prac została już podpisana.
- Otrzymywaliśmy liczne sygnały od mieszkańców dotyczące pozostawienia hulajnóg na podwórkach czy skrzyżowaniach, co było niebezpieczne. Prosimy przyszłych przedsiębiorców, którzy podpiszą porozumienie, by je przestrzegali, abyśmy nie musieli jako komisja Rady Miasta Gdańska "naciskać" na prezydenta celem wprowadzenia bardziej drastycznych konsekwencji - mówi Piotr Dzik, radny WdG, przewodniczący komisji Polityki Gospodarczej i Morskiej RMG.
- Chcemy, żeby mieszkańcy korzystali z hulajnóg, ale chcemy by funkcjonowało to w sposób uporządkowany. Będziemy przyglądać się, by te porozumienia były realizowane. Jeżeli nie przyniesie to rezultatów, przejdziemy do twardszych rozwiązań, jak usuwanie hulajnóg - zapowiada Cezary Śpiewak-Dowbór., przewodniczący klubu KO w RMG.

Hulajnogi w śmietniku na Hallera

Dodajmy, że temat problemu z pozostawionymi hulajnogami na chodnikach poruszali w indywidualnych interpelacjach do prezydent Gdańska również radni: Joanna Cabaj z PiS (w listopadzie 2019 r.) oraz Karol Ważny z KO (maj 2019 r.).

Wspólną interpelację w tej samej sprawie wystosowała także grupa 15 radnych KO - w listopadzie 2019 r., dwa dni po interpelacji radnej PiS, która w swojej interpelacji pytała o sposób rozwiązania problemów szerzej opisanych wcześniej przed radnego Karola Ważnego.


Nie szybciej niż 12 km/h na obszarze Głównego Miasta



Władze Gdańska zdecydowały się pójść jeszcze o krok dalej i dodatkowo wymusić na operatorach zmniejszenie prędkości hulajnóg w wybranych obszarach miasta do 12 km/h

Oznacza to, że użytkownik nie będzie mógł rozwinąć wyższej prędkości mimo przekręcenia manetki przyspieszenia do oporu, ponieważ prędkość jest blokowana na podstawie lokalizacji hulajnogi w terenie.

- Pracujemy nad obszarami, w których powinno dojść do ograniczenia prędkości, bo ta nadmierna prędkość hulajnóg może być niebezpieczna. W porozumieniu z operatorami wskazaliśmy w tym zakresie na początek obszar Głównego Miasta - informuje Grzelak.
Dodajmy, że obecnie większość operatorów posiada w swojej ofercie hulajnogi, których użytkownicy są zdolni rozpędzić się do ok. 20-25 km/h.

Prędkość 12 km/h to odpowiednik bardzo powolnej jazdy rowerem, niemal pozbawionej wysiłku fizycznego. Rowery Mevo posiadały wspomaganie elektryczne do prędkości 25 km/h, zaś współdzielone skutery elektryczne (także obecne na ulicach Trójmiasta) rozpędzają się do prędkości ok. 40-45 km/h.

Kwota przeznaczona na przygotowanie spotu promującego poprawne parkowanie hulajnóg.
Kwota przeznaczona na przygotowanie spotu promującego poprawne parkowanie hulajnóg.

Spot reklamowy, który niczego nie zmienił?



Przypomnijmy, że w ubiegłym roku na zlecenie Gdańska przygotowano spot reklamowy "Lepiej na boku", który miał zachęcić do użytkowników hulajnóg do parkowania z szacunkiem dla innych użytkowników przestrzeni publicznej. Miasto za przygotowanie tego materiału promocyjnego zapłaciło ok. 17,7 tys. zł.

Czy nowe propozycje okażą się bardziej skuteczne od spotu reklamowego? Zapraszamy do dyskusji pod artykułem.

Opinie (243) 9 zablokowanych

  • (8)

    Nie ma wyjścia, trzeba działać, bo na tą chwile to jest jeden wielki śmietnik i problem dla miasta i mieszkańców.

    • 171 7

    • (6)

      Jak Gdansk reguluje to reguluje... nic z tego nie będzie.

      • 16 9

      • a wystarczy, że sami mieszkańcy będą reagować (3)

        żle odstawiona hulajnoga i luuu ją za barierkę czy krzaki - aż się operator sam zorientuje, że mu się takie odstawianie, najnormalniej nie opłaca...
        nic tak nie dyscyplinuje prywaciarza - jak spora utrata dochodów

        • 24 3

        • one są ciężkie

          • 2 6

        • A można tak samo z samochodami?

          • 2 1

        • 3 ludzi 1 samochod jezdza i zbieraja zle zaparkowane i zawoza do magazynu ...

          w magazynie odbior po wplaceniu 500 zl/sztuke i po klopocie

          • 6 0

      • (1)

        dobrze kacperek nieudaczniku, że ty nie regulujesz

        • 4 6

        • grzelak idż niemców przepraszać za 1 wrzesnia...

          • 2 2

    • Nie ma wyjścia, trzeba działać

      A skąd pomysł na ograniczenie do 12 km? Pieszy idący szybkim krokiem maszeruje z prędkością ok. 10 km. Skoro hulajnoga dopuszczona do ruchu na chodniku ma się tam poruszać to jej prędkość nie powinna być wyższa niż prędkość pieszego.

      • 0 0

  • (12)

    A gdzie rowery;) hahaha dramat kasy nie ma rowerów też

    • 73 12

    • Życie

      Ktoś przytulił małe co nie co, niczym Puchatek baryłkę miodu ...

      • 11 7

    • Maseczek, respiratorów i 70mln za makulaturę wyborczą też nie ma. (4)

      • 11 10

      • Usprawiedliwiasz czyjąś niegospodarność tym, że ktoś jest gorszy w tej kwestii? (3)

        Gratuluję!!!

        • 5 5

        • Apostołowie, jeden kłamca, drugi złodziej

          • 2 0

        • Kiedy to niegospodarność tych samych ludzi.

          Przecież Nextbike nie wygrał przetargu na Mevo, odwołał się do PiSowskiej KIO i wtedy dostał kontrakt.

          • 2 0

        • Uważasz makulaturę za 70mln za wybory których nie było równą rowerom które przez jakiś czas jednak jeździły?

          Gratuluję!!!!

          • 2 2

    • A gdzie ten milion aut elektrycznych od Matołusza? (1)

      • 11 7

      • wczoraj jedno widziałem w Gdyni, myślałem że to wózek widlowy bez wideł, jadący ulicą

        ale okazało się, że to jakiś mini samochodzik elektryczny dla dwóch osób (ale z daleko wyglądał jak jadący wózek widłowy)

        • 6 3

    • (2)

      Chyba nie sądzicie że popieram Pis po ? Bo widzę wasze oburzenie;)

      • 6 2

      • pogodzę was (1)

        Gdzie są rowery, respiratory, samochody i maseczki? Czy PiS czy PO czy SLD- oni mają nam służyć.

        • 7 3

        • Oni nas tylko okradają i niszczą kraj

          • 3 0

    • I dobrze.

      • 0 0

  • (3)

    Nieeee, niech oni już tego nawet nie dotykają. Wystarczy, że Mevo było katastrofą.

    • 61 24

    • MEVO było przykładem inicjatywy, która upadła w wyniku nadmiernego sukcesu (1)

      dla tych, którzy korzystali z MEVO w wielu przypadkach było ono bardzo użyteczne.

      • 2 5

      • Przychod-koszta =zysk a w Mevo zapomnieli o tej prostej zasadzie .

        • 5 0

    • kacperku katastrofą jest dojna zmian komunistów i złodziei

      • 3 3

  • (8)

    Na tą chwilę to co 20 metrów można się potknąć o te hulajnogi...do tego niebezpieczni drajwerzy tych torped stwarzają realne niebezpieczeństwo...mevo nie wyszło,hulajnogi też,o wspólnym bilecie szkoda w ogóle pisać ....jakieś fatum nad Trójmiastem?

    • 117 17

    • (3)

      Przeszedłem pół km i ani jednej hulajnogi. Za to aut na chodnikach bez 1,5 m tyle, że dzienny budżet miasta można z tego sfinansować albo zrobić z 5 festynów.

      • 18 16

      • może przeszedłeś po południu po Południu

        Gdańsk i Wrzeszcz zawalone.

        • 5 2

      • w USA wystarczy dosłownie jedna minuta po czasie i już masz mandat za wycieraczką

        a o postawieniu w niedozwolonym miejscu zapomnij ... po mieście krążą prywatne lawety non stop - jak sępy tylko czekają na zlecenie ... a jak ci już autko podczepi to choćbyś min sie spóżnił, to nie ma zmiłuj, prywaciarz z lawety nie odpuści, dla niego to żywa kasa!

        • 12 1

      • Może wizyta u okulisty?

        • 2 3

    • (1)

      Rowery Mevo były lepsze, bo ich użytkownicy nie mogli jeździć na złamanie karku(nie ten typ roweru). Hulajnogi które wypełniły tą całą niszę, która powstała po upadku Mevo to już inna bajka... W sezonie letnim jeżdżąc do i z pracy rowerem po ścieżce rowerowej perzbiegającej wzdłuż morza nie raz musiałem momentami uważać jak przy jeździe na obwodnicy pełnej szarżujących wieśniaków wykonujących bezmyślne manewry groźne dla innych. Nie raz mi na czołówkę potrafił wyskoczyć dzieciak, zupełnie bezmyślny- jadąc na złamanie karku. Dokładnie tak samo jak w przypadku gdy rodzic Janusz- d**il daje dzieciakowi quad, żeby sobie poszarżowało dziecko po lesie. Tak samo z wyprzedzaniem na 3ciego. No i oczywiście jak juz de..l kończył jazde, to hulajnoga walnieta sru na trawnik, albo nawet były zostawiane na samej ścieżce rowerowej. To popisy głównie turystów;)

      Wgle polak jak coś weżmie na minuty to wgle tego nie szanuje. Widzę to po wyczynach kierowców aut na minuty, czy po zachowaniu wynajmujących "apartamenty" krótkoterminowe... Za rowerami MEVO tęsknię, bo to była zupełnie inna kultura jazdy.

      • 16 1

      • a tak w ogóle...

        To źle waść napisałeś. Powinno być:

        Wgle plak jak coś wźme na mnty to wgle tgo nie sznje

        • 0 0

    • No i do lochu o chlebie i wodzie

      • 0 0

    • Nie fatum

      Tylko Pani A.Dulkiewicz :)

      • 1 1

  • Powiedzcie czemu tak jest, że w Polsce prawo zawsze nie nadąża za nowinkami technicznymi? (10)

    Kto na to pozwolił, żeby hulajnogi tyle lat już jeździły chodnikiem z prędkościami rzedu 20km/h??? Kto pozwolił, żeby miały światła nie objęte żadnym przepisem i tym samym oślepiały kierowców? Śmieszne? To poczekajcie jak się szybciej będzie ściemniało. Ich światła LED działają jak latarka i walą po oczach. Kto pozwalał od początku, żeby ten złom zalegał na chodnikach, trawnikach i ulicach? Tyle się pisało, żeby jeździć w pojedynkę i co? NIC. Kilka dni temu taka parka wywaliła się na przejeździe rowerowym(!?) i prawie ich zabiłem.
    Czy my naprawdę nie możemy sobie pomagać, tylko zawsze iść na złość i przeciw innym ludziom? Gdzie empatia? Czemu nie rozumiemy potrzeb innych?

    • 158 19

    • My tu wracamy do przeszłości, nie patrzymy w przyszłość.
      Gdy będzie jak za komuny, jedna słuszna partia. Wtedy może będzie czas.

      • 18 5

    • Po prostu Chińczycy myślą, konstruują i produkują znacznie szybciej niż nasi decydenci wyciągają kanapki ze śniadaniem. Zawsze tak będzie.

      • 26 4

    • Nienadążanie prawa za postępem technicznym jest problemem ogólnoświatowym...

      • 11 0

    • (2)

      Z tymi światłami to prawda! Jadąc rowerem na przeciwko takiej hulajnogi nic nie widać, oślepia! Dramat!

      • 16 3

      • (1)

        To jeszcze mi powiedz po co rowerzyści mają światło przednie ustawione w górę. No coś człowieka może trafić kiedy jedzie z naprzeciwka rowerem i dostaje po oczach od innego rowerzysty. Myślenie boli czy ominęła mnie informacja o funkcji świateł?

        • 15 0

        • Głupki są wszędzie.

          Nieważne, czy doklei ledowe lampki do Passata, czy założy je do d*py na rowerze.

          Ale w hulajnogach nie są regulowane, więc to ich producent powinien coś zrobić.

          • 9 1

    • (1)

      20???
      Są w sprzedaży hulajnogi elektryczne rozwijające prędkości rzędu 40-50km/h.
      Najszybsze ponad 100.

      A Policja twierdzi że to są piesi i mają prawo jeździć chodnikiem, również jak kieruje tym nastolatek.

      • 11 3

      • To nie policja tak twierdzi

        tylko tak stanowią przepisy nienadążające za życiem.

        • 1 1

    • Inna sprawa to to ,

      że u nas na wszystko trzeba regulacji, przepisów, paragrafów, ograniczeń a i tak to za mało. Jak można rzucić bezkarnie na środku chodnika to rzucają, jak dałoby się jechać 50 km/h to by jechali. Światła to też jakieś nieporozumienie, choć to akurat leży po stronie operatorów. Po zmroku, jadąc z naprzeciwka widać tylko jasną plamę na środku i wokół ciemność. Jakby ktoś z boku wszedł na ścieżkę to trudno go zauważyć i bęc, albo gorzej.

      • 7 0

    • Rowerzysta bez światła przeszkadza kierowcom, hulajnoga ze światłem.

      Wsztstko przeszkadza

      • 2 9

  • Nareszcie jakiś pozytywny ruch! (7)

    Te zawalidrogi to ostatnio makabra. Na codnikach, przejściach, alejkach, przystankach. Nie dość, że to problem dla niepełnosprawnych i ludzi o słabszym wzroku ale też dla ludzi z wózkami. Widać, że zawalidrogi budza też agresję bo przewróconych i ciśniętych w krzaki też sporo widziałem. Może jednak jakieś kary dla użytkowników?

    • 94 6

    • Samochody to 100 razy większy problem i jakoś miasto ani służby nic z tym nie robią od lat (3)

      kierowcy to jakieś święte krowy czy co?

      • 8 10

      • Przestań marudzić (1)

        Ileż to już było lamentów i narzekań, że SM zakłada blokady na koła nieprzepisowo zaparkowanych samochodów? Czyli jednak coś robią. Wszystkich nie zablokują, trudno porównywać liczbę aut w GD do ilości hulajnóg. Z drugiej strony ileż było płaczu i narzekań, że SM nie robi nic innego jak tylko blokady zakłada. Skrzywdzonemu wiecznie polactwu nic nie pasuje. Ścigać jednych i drugich! Blokady ściągać dopiero po zapłaceniu mandatu a hulajnogi wywozić na najbliższy złomowiec jako mienie porzucone.

        • 7 2

        • Tylko co robią?

          U mnie pod biurem we Wrzeszczu codziennie parkuje na chodniku 5-6 samochodów, chociaż po drugiej stronie jest pusty wyznaczony parking.

          Pracuję tu 6 lat, blokadę na kole widziałem 2 razy do tej pory.

          • 3 3

      • Temat jest o hulajnogach więc nie trolluj.

        Poza tym są przepisy, które parkowanie na chodniku regulują. A że Straż Miejska nie egzekwuje przepisów to pretensje do pana wiceprezydenta, któremu ta instytucja podlega.

        • 5 2

    • A skąd wiesz, że to akurat użytkownik cisnął hulajnogę w krzaki? (1)

      To właśnie ci, którzy wkurzyli się na stojącą na chodniku hulajnogę mogli ją cisnąć w krzaki. Trzeba więc bardzo uważać, kogo chce się karać.

      • 0 4

      • Użytkownik zostawił na środku chodnika

        Wkurzył się przechodzień.

        • 3 0

    • Oczywiście że wzbudza agesję, bo jak po raz kolejny muszę zwalniać rowerem, bo z naprzeciwka ktoś jedzie, a ja mam przed sobą to bezmyślnie zostawione badziewie, to mnie krew zalewa. Albo gdy stoi "niby" na skraju ścieżki, ale kierownica wystaje i tak czy siak muszę omijać , żeby nie zahaczyć.

      • 0 0

  • Ceny (10)

    Czy ktoś już przeliczał ile minut jazdy to 2000 zł?
    Sam myślę o zakupie.

    • 17 1

    • 3zł na start to bandytyzm (1)

      przejechanie około 1km to koszt 5.50

      • 5 1

      • otwórz swój biznes z takimi "wycenami"

        pośmieję się trochę

        • 1 1

    • (4)

      3 zł strat plus 0.50 zł każda minuta.
      Jeśli używać dwa razy dziennie po 10 minut daje to 16 zł.
      Niech będzie 6 razy w tygodniu, czyli 96 zł.
      W przybliżeniu daje to 21 tygodni, czyli jakieś 5 miesięcy.
      Od 5 miesięcy do roku użytkowania własnej hulajnogi jej koszt zakupu się zwraca. Za te 2000 już można mieć całkiem niezły sprzęt.

      • 9 0

      • Musisz jeszcze odliczyć koszty ładowania, ale to pikuś. (1)

        • 4 0

        • Według x-kom

          Koszt jednego ładowania nie przekroczy 20 groszy. Za 100-kilometrową jazdę zapłacimy maksymalnie 1 zł.

          • 3 2

      • No tak, tylko tu chodzi o to, że bierzesz i zostawiasz gdzie chcesz (1)

        • 5 0

        • Zależy co komu potrzebne.
          Ja nie zamierzam tak robić.

          • 0 0

    • pomyśl o tym, że trzeba to gdzieś składować, naprawiać i uważać by ci nie zakosili (2)

      wynajem ma swoje zalety. Koszty są może wyższe, ale związane tylko z używaniem.

      • 0 2

      • (1)

        Jasne.
        Nie neguję bytu wypożyczalni. Tylko wyliczam cenę.

        • 1 0

        • jeśli zamierzasz używać regularnie np. do pracy, uczelni i masz gdzie składować (wygodnie i bezpiecznie)

          to warto. I to nawet nie ze względu na ekonomię, ale na codzienną wygodę - dostęp do własnego, dobrego sprzętu. Jeśli zamierzasz jeździć tylko po pracy, to należy odpuścić zakup. Bo drobne problemy - a to aku, łożysko, przerwa zimowa, uszkodzenia będą wychodziły na pierwszy plan.

          • 0 0

  • A co z tego ma miasto ? (5)

    Hulajnogi powinny być zbierane przez miasto z ulic i chodników i wywożone gdzieś za miasto , gdzie właściciel mógłby je odebrać po uprzednim zapłaceniu mandatu i kary za przechowywanie . Jak nie płaci to na wagony i do huty.

    • 116 10

    • Układ

      • 8 2

    • tak samo jak robią z samochodami (1)

      tyko tu byłoby prościej i szybciej. Na pakę wlezie z 50 hulajnóg. Po 2 stówy mandatu i jeden kurs dla Miasta 10 tysięcy

      • 14 1

      • oto chodzi dzbanki ze 5ak nie robia z autami a powinni

        • 1 1

    • jak to do huty??

      tam są baterie, które należy odzyskać i oddać potrzebującym :)

      • 4 0

    • burku proponuje to samo z autami zrobic

      ale wtydu byś krzyczał i nogami tupal

      • 3 2

  • (9)

    A jak sprawdzą prędkość hulajnogi? kolejny martwy przepis

    • 49 10

    • (3)

      Sprawdzić łatwo a gdy operator będzie miał groźbę utraty uprawnień to będzie to stosował.

      • 7 0

      • (2)

        a jakie uprawnienia oni musza mieć?

        • 6 1

        • (1)

          Ministerstwo infrastruktury stworzy prawo, wtedy samorząd stworzą swoje.
          Obecnie niestety nie ma nic takiego. Niech zaczną je stawiać pod domem Jarosława, wtedy może coś się zmieni.

          • 6 0

          • Bo to wina Tuska te hulajnogi :-)

            • 3 0

    • prędkość (1)

      "Oznacza to, że użytkownik nie będzie mógł rozwinąć wyższej prędkości mimo przekręcenia manetki przyspieszenia do oporu, ponieważ prędkość jest blokowana na podstawie lokalizacji hulajnogi" To tak się da?

      • 12 1

      • To już problem operatora by dostosował produkt do wymagań.

        • 6 1

    • (1)

      Elektronicznie zmniejszą,jest coś takiego jak sterowanie zdalne głąbie

      • 4 2

      • Masz słuszność, ale po co obrażasz?

        • 4 0

    • Tzw ograniczenie mechaniczne prędkości 12 km|h i nic więcej

      • 0 0

  • (1)

    Bardzo dobre to ograniczenie prędkości. Niestety wśród hulajnogowców tak jak wśród rowerzystów są osobniki jadące szybciej niż działa ich mózg. Dla nich nie ma różnicy między chodnikiem, drogą dla rowerów a torem wyścigowym.

    • 64 5

    • jerzy

      ograniczenie predkości dla hulajnóg i rowerów w całym mieście, wyścigi poza miastem

      • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.